Jeżeli chcesz zatrudnić się w miejscu gdzie panuje zasada "jak ci się nie podoba to znajdź sobie inną pracę" bądź "cieszcie się że macie pracę" to zapraszam na linię 991.
Na początek będzie szkolenie, oczywiście usłyszycie wiele pochlebnych słów o projekcie, dostaniecie masę materiałów których będziecie musieli się nauczyć aby prowadzić "profesjonalną rozmowę z odbiorcą" :)
Dowiecie się jak odpowiedzialna pracę wykonujecie za niebagatelna 7,2 zł na rękę, ale chwilunia, jak wyrobicie premię to wskoczy wam jeszcze kolosalna kwota (najczęściej) 8 zł i posiedzicie parę godzin na odsłuchach z doświadczonym konsultantem.
Obiecanki o umowę, dużo srania w banię i na tym się kończy. Za nim dostaniecie umowę o pracę, musi minąć najczęściej jakieś 2, 3 lata, no chyba że żyjesz w dobrych "kontaktach" z kierownictwem to umowę dostaniecie po paru miesiącach :) Pracownicy którzy pracują już długo, dostają np. umowę na miesiąc, cudownie, prawda?
Same osoby które pracują na linii są pomocne i przyjemne w codziennych kontaktach, wiadomo że zawsze znajdzie się osoba z którą nie łapiemy kontaktu, to normalne w miejscu w którym pracuje tyle osób.
Są lepsze kąski. Mianowicie, pracownikowi przysługują dyżury, czyli w dniu wolnym od pracy, mając dyżur, musisz mieć telefon pod ręką- masz 1h na dojazd do pracy. W razie awarii na linii ściągają cię do pracy. Jakiś czas temu okazało się że mając dzień całkowicie wolny od pracy, mogą ci taki dyżur NARZUCIĆ- dobre, co nie?
Czyli siedzisz w kolejce do specjalisty na którego czekasz 6 miesięcy, a tu dzwoni szefuncio i oznajmia ci że masz przyjechać do pracy. Jak nie odbierzesz to wiadomo :) Pomijam fakt że kierownictwo też ma dyżury i zdarzało się iż w danym dzień nie szło się do takiej osoby dodzwonić, no ale wiadomo, kadra zarządzająca ma swoje przywileje :)
Wyjście na przerwę, graniczy z cudem, ze względu na to iż dana ilość osób musi być na linii, pomijam fakt iż zdarza się często że połowa która siedzi w tym czasie na linii, wykonuje prace które nie są związane z linią 911, Ty zaciskasz zwieracze i czekasz.
Osoby z przywilejami mogą dorobić na linii innymi pracami, np. wypisywniem wniosków- szanse na to ze się załapiesz są znikome :) I oczywiście często robią to w czasie kiedy powinny siedzieć na 991- czyli ty tyrasz a ktoś sobie dorabia do wypłaty.
Coachinigi również zakrawają o kabaret, pomijając osobę która robi je od dawna już- tutaj mój pokłon w jej stronę. Nowa osoba która od jakiegoś czasu jest na tym stanowisku, nie grzeszy inteligencją. I jak tu słuchać uwag i sugestii osoby która zastanawia się nad tym czy transport kolejowy jest na prąd, nie, na parę wodną :) to przykład jeden z wielu. Kolejny dowód na to kolesiostwo jest wśród nas.
Coachingi przez tą osobę opierają często-gęsto na tym, czy jesteś przez tą osobę lubiana/lubiany czy też nie, wydaje mi się że wykonując taką prace, stronniczość zostawiamy w kieszeni, a przynajmniej tak powinno być. Po trzecie ktoś kto ma "Kubusiowy rozumek"- nie powinien wykonywać podobnej pracy- bez obrazy.
Pracując na linii 992- możesz liczyć na zarobki rzędu 600-1100 zł, godzin nie ma, jak są to dostają je osoby lubiane przez kierownictwo, najczęściej smsem, bądź prywatną wiadomością. Oczywiście możesz je złapać od innych konsultantów jak chcą oddać, ale w momencie kiedy zaczynasz nowy miesiąc od np. 110h a dziewczyna pana szefa ma ich od Ciebie więcej, no to coś nie halo- pomijam fakt iż osoba ta po kilku miesiącach pracy ma umowę o pracę- widzicie związek???
Godzin brak, a szkolenia i nowe przyjęcia dalej są :-) I najlepsze, kiedyś były 2 projekty Tauron TD i Tauron GZE, które zostały połączone, oczywiście nie zmieniło to płac. Jedni zarabiają więcej inny mniej- ciekawa filozofia. Oczywiście ma to związek z tym iż maja dodatkowe linie, ale mało to sprawiedliwe.
Jeżeli chcesz pracować w cyrku, gdzie humorzasty pan, siedzący przy biurku stroi fochy bo akurat wstał lewą nogą, to zapraszamy :-) Będziesz biedny, sfrustrowany, zapraszamy na linię 911.
Nie piszę tego aby kogoś zniechęcić kogoś do pracy, piszę prawdę o miejscu które zaczyna być toksyczne i śmieszne. Jeżeli komuś to nie przeszkadza to zapraszamy w progi naszego cyrku 991 :)