Dla wszystkich zainteresowanych pracą w ING Banku Śląskim. Po pierwsze nie którzy z was mylą pracę w banku z pacą w ING Życie a uwierzcie mi te dwie firmy nie mają ze sobą nic wspólnego oprócz nazwy. Więc ofert sprzedaży ubezpieczeń za prowizje albo przedstawiceil bankowy sprzedajacy konta na działalności to nie praca w banku Ja pracuje w banku od 8 lat na stanowisku strszego doradcy klienta detalicznego. Praca na umowę o pracę. Stała pensja + co kwartał premia uzależniona od sprzedaży twojej i twoich wspólpracowników. Minimalna praca w banku na stanowisku kasjero-dysponent czyli dla takiej osoby bez doświadczenia na początku to 2500 brutto. Ja po tylu latach zarabiam oczywiście wiecej ale też róznie to bywa, podwyżki przedewszystkim zależą od tego czy przełożony o nie zawalczy dla ciebie są też takie regulaminowe prawie co roku ale to jakieś grosze np 100zł. Nikt nigdy nie kazał mi nic wciskać jak to pisały osoby powyżej, oczywiście to wszytsko zalezy jaki poziom prezentuje twój bezposredni przełożony ale w ING na pewno nie jest to powszechną zasadą. Wiadomo że są plany wymagania, ze trzeba sprzedawać bo przecież na tym polega ta praca nikt nie bedzie nikomu płacił za klikanie na klawiaturze ale podstawową zasadą u mnie jest że wszystko ma być sprzedane rzetelnie, klient ma być świadomy tego co kupił i nic za wszelką cene. Ja szczerze polecam tą pracę choć jak w każdej czasem mam dni w których mam dość ale dobrze tam gdzie nas nie ma naprawde znam wiele osób które pracują w innych bankach i stwierdzam ze nigdzie się stąd nie ruszam. Jest socjal, dofinansowania wypoczynków, kasa na święta, paczki na świeta, kasa na wypoczynek, ubezpieczenia grupowe, pracowniczy program emerytalny, pożyczki i zapomogi z socjala, medicover i karty na siłownie niestety płatne. Wiadomo że to wszystko moze nie są jakieś kokosy i może są banki gdzie zarabia się wiecej ale dolczając do tego te wszystkie socjale + premie naprawde nie jest źle a przynajmniej nikt mnie nie poniża a atmosfera w pracy świetna. Więc jeśli ktoś zastanawia się czy iść na rozmowe to zapraszam. Oczywiście są w banku rózne komórki. Ja wypowiadam sie na temat oddziału detalicznego oczywiście korporoacje i inne satnowiska w centrali to zupełnie innna bajka.