też pracuje w tym zoo i to już 8 lat zaraz pyknie, przez ten cały czes sie nerwobolow nabawiłem tyle stresu,obowiązków, do tego ciągłe wyzwiska od strony kierownika....dosyć mam tej roboty panowie, nie wiem od kogo zależą nadgodziny i ich płacenie ale ktos wyrażnie przyciął w ciula, jak na nasz oddział w ełku magazyn od początku roku nie miał zapłaconej ani jednej nadgodziny, gdzie ostatnimi czasy prace kończymy o 1 w nocy, za te nadgodziny kiero sam sobie decyduje kiedy i komu dac wolne jak i jak sobie liczyc nadgodziny czy to 1,5 za godz czy godz za godz, bez zadnego porozumienia z nami. denerwuje nas to wszystko nie dosc ze zarobki spadły o cale 500 zl to jeszcze za to mam wiecej obowiazków i wiecej odpowiedzialnosci jak i teraz fizycznie wiecej pracy, nie wiem gdzie tu szukać sprawiedliwosci tera gdy kierowcy mają płacone i za nadgodziny do tego hektolitry,premia za opakowania i premia ogólnie....a my magazyn???tylko premia i zawsze ktoś nia strszy...i czy czuje sie sprawiedliwie oceniany za swoją prace??ja niee, a jak reszta? u mnie z magazynu nikt, za to kierowca to happy od magazyniera 800 wiecej zarobi, i czy ta firma jest sprawiedliwa???niee