anonim - 2010-05-26 20:42:00
były AMAGOWIEC - 2010-05-26 14:57:55
reszta swiata - 2010-05-25 22:57:56
Imponuje mi to ,ze zostalem wziety za prezesa (moze kiedys nim bende ,ale na pewno nie w tej firmie) lecz nie zgadles drogi kolego. Raczej watpie zeby prezesowi chcialo sie to czytac jezeli w ogule wie o tym portalu. Co do ilosci wypowiedzi , to jak sam wiesz jedna osoba moze wypowiadac sie wielokrotnie pod roznymi nickami lub anonimowo co nie jest zbyt wiarygodne.
Watpie zeby wasze opinie byly podyktowane troska o ewentualnych przyszlych pracownikow.
A co do duzej rotacji to z tego co widze ,sami nawzajem sie podgryzacie, stosujeci gierki ,niemacie zasad. Lecz jedna zasada jest niezmienna - kto mieczem wojuje od miecza ginie !
Pozdrawiam :)
Szary Szarak
Drogi
Kolego drogi kwestie finansowe trzeba wyjasniac na biez�co w trakcie pracy lub zanim podpisze si� umowe o prace ,jezeli podpisujesz jednoczesnie akceptujesz dane warunki. Co do umowy na tzw. gebe jest to niestety powszechnie stosowana praktyka w roznych branzach ( również w konkurencji �wyplacaj� kase pod stolem� ) Z tego co piszesz wynika ze s� to tarcia personalne wi�c pisz bezpo�rednioainteresowanych w celu wyjasnienia ( mail sie nie zmienil ). Co si� tyczy maszyn, jak zwykle przesada , nie slyszllem aby gdziekolwiek cokolwiek peklo samo z siebie ( zdarzaly si� przypadki uszkodzenia w trakcie transportu ). Wracajac do kwestii przekazania maszyn to jest zazwyczaj odwrotnie jak piszesz ,i bywa ,ze to handlowiec �ZAPOMNIAL� o czym� powiedziec klientowi.
Podobalo mi si� gdy chyba �KOWAL� porownal was do gornikow przynoszacych �wegiel�(czytaj - siano ,kapuste) lecz w wielu przypadkach jestescie KRETAMI tylko KOPIACYMI DOLKI i wynikaja z tego same szkody. Lecz oczywiscie nie można wrzucac wszystkich do jednego wora bo niektórzy z was to SUPER GOSCIE.
Mam rade na przyszlosc , jeżeli nie jestes zadowolony z kogo� konkretnie po prostu zadzwon i wyjasnij sprawe besposrednio bo tylko dzialanie na zasadzie partnerstwa jest droga do lepszej przyszlosci a jeżeli nie pomoze interweniuj wyzej. Osobiscie uwazam ze tylko konstruktywna krytyka ma sens wi�c wasze opinie na tym forum s� nieuzasadniona zemsta.
Pozdrawiam
Szary Szarak
Drogi Szary Szaraku,
Forum to,stworzone zostało po to , aby móc się wypowiedziec w dobrych (lub złych) słowach o swoim byłym pracodawcy. Jest to pomocne "przyszłym"narybkom takich firm w celu pokazania drugiej strony medalu, której to strony nie ujrzymy w sloganach ogłoszenia o pracę :stabilna firma, wysokie zarobki, motywujący system. Jeżeli twierdzisz że jest to zemsta...hmmm myślę że jest to daleko posunięte stwierdzenie.Wiec jedno...ludzie pracujący w Amago, to nie ludzie zaraz po studiach, mają za sobą pewne doświadczenia i umieją wyciągać wnioski, które w formie takiej a nie innej przedstawiają na tym forum.
Odnosząc się do moich przykładów powyżej - w rekontrze używasz słów:zazwyczaj odrotnie jak piszesz.... bywa że to handlowiec. Przytoczone przeze mnie argumenty są jak najbardziej systuacjami które się wydarzyły.Ba i to w ilości więcej niz jeden raz. Jak się uprę - mogę nawet sypnąć datami...ale po co. I ostatnia kwestia - sformuowanie:"Jeśli jesteś niezadowolony - to zadzwoń"...człowieku, temat był nie jeden raz poruszany w rozmowach i co...z Krakowa systuacja wygląda zupełnie inaczej, a czasem warto zniżyć się do poziomu tych kretów jak nas nazwałeś i pomyśleć - cholera...może faktycznie jest coś nie tak.Mądry ten co słucha i wyciąga wnioski, nie ten który ślepo patrzy do przodu!!!!!!