W lipcu tego roku wybrałem się do pracy na 1,5 miesiąca przez agencję Axidus. Pomimo wielu negatywnych opinii postanowiłem zaryzykować i zaufać tej agencji. Teraz sam mogę potwierdzić, że są one w 100% zgodne z rzeczywistością. Co prawda cały wyjazd pozwolił mi zarobić i to zdecydowanie większe pieniądze niż gdybym w tym samym okresie pracował w Polsce, jednak ta kwota nie jest warta tego, by mieć do czynienia z agencją Axidus. Sam proces rekrutacji przebiegał sprawnie - po wyrażeniu chęci pracy nie trzeba długo czekać na wyjazd, firma załatwia transport. Pierwsze rozczarowanie pojawiło się już po przyjeździe pod biuro agencji w Holandii. Musieliśmy czekać kilka godzin na to, aż ktoś się nami zajmie. Gdy już otworzyli nam biuro zostaliśmy zapoznani ze wszystkim, jak to tutaj wygląda. Oczywiście można było usłyszeć liczne zapewnienia o tym jak to jest dużo do roboty, nie ma dni wolnych, duże zarobki. Przez pierwsze półtora tygodnia zostałem wysłany do pracy jedynie 3 razy. Kwota zarobiona przez ten okres pozwoliła mi jedynie na opłacenie faktury za mieszkanie gwarantowane przez agencję. Co ciekawe Axidus w umowie gwarantuje, że opłata za mieszkanie pobierana z wypłaty może wynosić maksymalnie 25% zarobków (jest to również zapisane w prawie holenderskim). Axidus oczywiście sprytnie unika tych przepisów prawnych wystawiając faktury lub po prostu opłatę za mieszkanie nazywa w inny sposób, dzięki czemu nawet całą wypłatę mogą zabrać na rzecz czynszu. Miałem dość dużo szczęścia, bo po 1,5 tygodniowym zastoju chodziłem do pracy niemal codziennie. Niestety wiele innych osób nie może tego samego powiedzieć, bo ludzie często wracali do Polski bez żadnego zarobku. Na to czy ktoś będzie miał pracę czy nie, nie ma reguły. Niektórzy pisali tu w opiniach o tym, że jeśli ktoś się stara, przychodzi do pracy i nie ma z nim problemów, może liczyć na to że sobie tutaj zarobi. Nie jest to zgodne z prawdą, niektórzy byli chętni do pracy, starali się, a i tak nic z tego nie mieli. To wszystko zależy jedynie od szczęścia. Jeśli chodzi o informowanie o pracy następnego dnia to jest to jakaś kpina. Często przez cały dzień nie ma się żadnej informacji o tym, co się będzie robić jutro, dopiero późnym wieczorem przychodzi powiadomienie. Kontakt z biurem agencji na miejscu jest utrudniony. Firma często nie odbiera telefonów, a jeśli już to ktoś zrobi, to często odsyła do wysłania maila, na którego zresztą ciężko dostać odpowiedź, bo Axidus nie odpisuje. W związku z tym trzeba dzwonić jeszcze raz, przy czym pracownicy kłamią odpowiadając na pytania. Kiedy jeszcze nie byłem wysyłany do pracy dzwoniłem do biura z pytaniem kiedy wreszcie coś dla mnie znajdą. Zapewniali mnie, że już niedługo pójdę do pracy, tym bardziej, że nie biorą już nowych osób z Polski, więc ludzie wyjeżdżają, a nikt nie przyjeżdża. Było to oczywiście kłamstwo, bo kolejnego dnia przyjechało jakieś 50 osób z Polski i nie była to ostatnia "dostawa". Do otrzymania wypłaty (na szczęście były one wypłacane regularnie - jeden z bardzo niewielu plusów axidusa) potrzebny był numer sofi, który agencja miała dla nas załatwić. Niektórzy już dzień po przyjeździe jechali wyrabiać ten numer w urzędzie, a inni czekali nawet po kilka tygodni. Wynagrodzenia obiecywane przez Axidusa nie miało zbyt dużego pokrycia z rzeczywistością. Pomimo ładnie wyglądających widełek na umowie, w każdej pracy do jakiej trafiłem dostawałem minimalną stawkę. Co do mieszkania zapewnionego przez agencję to w moim przypadku było całkiem w porządku, z wyjątkiem ceny. Kwota, którą płaciłem wystarczyłaby na co najmniej 2-krotnie lepsze warunki gdybym szukał mieszkania na własną rękę. Axidus gwarantuje dojazd do miejsca pracy, można też zostać kierowcą i dostać od nich samochód. Za transport się oczywiście płaci, prawie 6 euro na dzień. Niestety często zdarza się, że po pracy trzeba czekać dosyć długo (nawet kilka godzin) na kogoś kto zabierze nas do mieszkania. Dzięki temu w ciągu tego dnia nie zostawało już zbyt wiele czasu wolnego. Mimo tego, że od zakończenia mojej pracy minął już ponad miesiąc nadal muszę męczyć się z tą agencją. Z ostatniej wypłaty zostało mi odjęte kilkanaście euro za transport, pomimo tego, że miałem już opłaconą fakturę za to samo. Zadzwoniłem i oczywiście tak jak zawsze dostałem informację o tym, żeby napisać maila. Napisałem i oczywiście odpowiedzi brak. Dzwoniłem znowu, powiedzieli że przekażą wszystko do działu księgowości i zwrócą mi pieniądze. Od tamtego czasu minął już ponad tydzień, a zwrotu nadal nie otrzymałem. To co napisałem to nie jedyne historie z pracy z Axidusem. Jest tego dużo więcej, ale niestety limit znaków mnie powstrzymuje. Podsumowując nie polecam nikomu współpracy z tą agencją. Lepiej już zostać w Polsce i zarobić troszkę mniej, ale przynajmniej bez żadnego stresu.