Grupa Progres Sp. z o.o.

Gdańsk

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 91 ocen.

Wywiady Grupa Progres Sp. z o.o.

Piotr Zając Prezes Zarządu Grupa Progres Sp. z o.o.
Założyciel i twórca Grupy Progres, w której dziś pełni funkcję Prezesa Zarządu. Współtwórca Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia – największej w Polsce branżowej organizacji pracodawców, zrzeszającej agencje specjalizujące się w dostarczaniu usług HR. Największym jego sukcesem jest stworzenie silnej, w pełni funkcjonalnej organizacji, opartej na mocnych fundamentach finansowych. W biznesie stawia na partnerstwo, oparte na doradztwie i specjalizacji, które widoczne jest w codziennym funkcjonowaniu firmy. Specjalizuje się w zarządzaniu, a w szczególności w zagadnieniach dotyczących usprawnień i projektowania struktur organizacyjnych, jak również analizą czynników kształtujących rozwój przedsiębiorstwa.

Skąd w ogóle wziął się pomysł na założenie przedsiębiorstwa działającego w tej branży?

Pomysł na założenie firmy zrodził się w 2002 roku, kiedy na polskim rynku było dosłownie kilka agencji pracy obsługujących głównie hipermarkety. Zacząłem się tej branży przyglądać, analizować obszary i procesy. Interesowałem się tym także z racji kierunku studiów – zarządzania, w ramach którego zgłębiałem też zarządzanie personelem. Równolegle analizowałem rynek oraz funkcjonujące już na nim podmioty, jak Adecco czy Work Service. Właśnie wtedy zrodziła się wizja, żeby pójść w tym kierunku, a nawet dalej – wejść w nowe, niezagospodarowane wówczas gałęzie, jak chociażby przemysł. W 2003 roku, gdy Progres już powstał, zwróciłem się w kierunku Niemiec i jednego, z funkcjonujących na tamtym rynku dużych podmiotów, dzięki czemu mogłem poznać funkcjonujący na zachodzie model. To była cenna lekcja, bo wszystko wskazywało na to, że tak za kilka lat będzie wyglądał rynek w Polsce.

Jak rozumieć Państwa dewizę - „Nowoczesne Usługi HR Dla Biznesu”?

Dostarczamy usługi śledzące trendy na rynku i odpowiadające na potrzeby klientów. Oferta jest elastyczna, a wsparcie często zindywidualizowane. Co ważne, w działaniach uwzględniamy potrzeby zarówno klienta zewnętrznego, czyli firmy, jak i wewnętrznego – kandydata i pracownika, tworząc pomost łączący te dwie grupy. Do tego dochodzi unikatowe traktowanie relacji z klientami, które zdecydowanie jest naszym wyróżnikiem na rynku.

W historii niemal każdej firmy mają miejsce momenty przełomowe, które wytyczają dalszy kierunek rozwoju przedsiębiorstwa – jak to wygląda w przypadku Państwa?

Takich przełomowych momentów było kilka, choć najistotniejszy to chyba rozbudowa funkcji centralnych, mających charakter okołobiznesowy, takich jak marketing, finanse, kontroling czy IT. Na pewnym etapie stwierdziliśmy, że chcąc zwiększyć dynamikę rozwoju i elastyczność, musimy w sposób świadomy analizować rynek, wyciągać informacje z analiz wewnętrznych i zewnętrznych, być nowocześni technologicznie i operacyjnie. Konsekwencją decyzji, którą podjęliśmy kilka lat temu było wdrożenie systemów operacyjnych: kadrowych, finansowych, rekrutacyjnych czy kontrolingowych. Stworzyliśmy kompletną strukturę operacyjną wspierającą biznes, profesjonalizując się wewnętrznie. Drugim takim momentem była zapoczątkowana ponad rok temu specjalizacja, czyli wydzielenie w ramach struktur wąskich kompetencji. Osobne działy pozwalają jeszcze lepiej rozumieć potrzeby klientów i skuteczniej na nie odpowiadać. Rozwijamy w ten sposób rekrutacje stałe i consulting, outsourcing, projekty międzynarodowe czy Inżyniering. Istotną dla nas zmianą było także przeniesienie, blisko trzy lata temu, siedziby z Pruszcza Gdańskiego do kompleksu Alchemia w Gdańsku. Dzięki temu, wszystkie funkcje centralne są w jednym miejscu. Zmiana ta miała też duże znaczenie wizerunkowe i była pozytywnym bodźcem motywującym do dalszego działania.

   

Perły HR, Gazele Biznesu, Pomorski Pracodawca roku 2015, to tylko część z otrzymanych przez Państwa nagród. Czy któraś z nich jest dla Was wyjątkowym powodem do dumy?

Każda z nagród jest nieco inna. Perły HR dotyczą kompetencji personelu, docierania do kandydatów i obsługi klientów. Gazele Biznesu to z kolei organizacja, dynamika i rozwój przedsiębiorstwa. Nie da się porównać tych nagród, choć każda cieszy i pokazuje komplementarność naszego rozwoju. Dla nas istotne jest jednak przede wszystkim to, że sukcesów gratulują nam klienci, którzy pojawiają się na naszych spotkaniach. Doceniają nasze aktywne uczestnictwo w rynku, to, że słuchamy ich potrzeb. Największą wartością jest więc ich opinia, a nagrody są jej liczbowym czy też jakościowym potwierdzeniem.

Są Państwo firmą z polskim kapitałem. Zagraniczni inwestorzy podejmują próby zdobycia większościowych udziałów w Waszym przedsiębiorstwie?

Na przestrzeni kilkunastu lat naszej działalności było kilka takich epizodów. Pierwsze podejście miało miejsce już na przełomie 2003/2004 roku, kiedy niemieckie agencje chciały nas przejąć. Kilka lat temu prowadziliśmy też rozmowy z dużymi graczami obecnymi na naszym rynku, zainteresowanymi przejęciem całego pakietu udziałów. Z naszej strony miało to jednak zawsze charakter orientacyjny. Od 2-3 lat takich rozmów w ogóle nie prowadziliśmy. Nie mamy zamiarów sprzedaży udziałów w naszej spółce, wręcz przeciwnie, sami szukamy możliwości zakupowych. Rynek się konsoliduje, małe podmioty nie mają siły przebicia, średnie się łączą, a największe kupują. Jest to jeden z kierunków rozwoju.

Jakie firmy są Państwa klientami? Co poza pracownikiem mogą one zyskać decydując się na Wasze usługi?

Naszymi klientami są podmioty ze wszystkich praktycznie branż. Po pierwsze sezonowość, przynajmniej częściowo, występuje już we wszystkich niemalże firmach, co rodzi potrzebę elastyczności i sprzyja pracy tymczasowej. Na tę potrzebę odpowiadamy. Firmy zlecają nam też procesy rekrutacyjne związane z wyspecjalizowaną kadrą, ekspertami wymagającymi indywidualnego dotarcia. Pomagamy im znaleźć perełki i przekonać tych pracowników do danej firmy. Naszymi klientami są też podmioty, które nie mają pomysłu na zabezpieczenie się przed zmieniającym się dynamicznie rynkiem pracy i dzisiaj stoją przed dylematem sprowadzania pracowników z zagranicy, co dotyczy przede wszystkim sektora produkcji. Dzięki temu, że jesteśmy rozproszeni, mamy 21 oddziałów w Polsce i jeden na Ukrainie, możemy bardzo szybko reagować na indywidualne potrzeby i elastycznie dopasowywać rozwiązania.

 

We wrześniu otwarty został pierwszy oddział Grupy Progres w Kijowie – czy można to traktować, jako zwiastun Waszej polityki biznesowej i początek zagranicznej ekspansji?

Zdecydowanie, biuro otwarte we wrześniu w Kijowie jest zwiastunem otwarcia się na rynki zagraniczne. W przyszłym roku założymy tam spółkę, która wejdzie w skład holdingu. W planach jest też otwarcie kolejnych oddziałów w innych dużych miastach na Ukrainie. Zależy to oczywiście od sytuacji geopolitycznej i rozwoju rynku. Chcemy być tam liderem w obszarze pracy tymczasowej, w perspektywie czasu także rekrutacji specjalistów.

Skoro już jesteśmy przy Ukrainie, to jak wygląda proces rekrutacji osób zza wschodniej granicy?

Obecnie mamy osobny dział projektów międzynarodowych, zajmujący się od A do Z tym procesem. Rekrutujemy tam na miejscu, na konkretne zlecenia oddziałów w Polsce. Transferujemy pracowników z umiejętnościami szczegółowo opisanymi w profilu kandydata. Pomagamy też załatwiać kwestie formalne. Struktura, którą stworzyliśmy odpowiada kompleksowo za pomoc w procesie transferu pracownika z Ukrainy, także wyżywieniu czy zakwaterowaniu. Zapewniamy konsultanta mówiącego po ukraińsku – pracuje u nas bezpośrednio kilkoro Ukraińców, którzy za to odpowiadają. Z tego kompleksowego zaplecza mogą również korzystać Ukraińcy, którzy trafili do Polski za innym pośrednictwem, a potrzebują wsparcia.

Obecnie mamy do czynienia z rynkiem pracownika. Jakie trudności niesie to za sobą dla Państwa agencji?

Patrząc na tendencje spadkowe bezrobocia i aktualne dane, znalezienie pracowników w Polsce, zwłaszcza nisko wykwalifikowanych jest praktycznie niemożliwe. Zjawisko to, w coraz większym stopniu, odczuwalne jest także w przypadku osób wykwalifikowanych, specjalistów, choć zdarzają się oczywiście naturalne przejścia, transfery. Dlatego, najbardziej dynamiczny rozwój, dotyczy transferu pracowników z Ukrainy. Obecnie przyglądamy się też rynkowi mołdawskiemu i kazachskiemu, które mogą zwiększyć nasz potencjał w tym obszarze. Poszukujemy więc nowych źródeł pracowników sięgając przy tym coraz dalej. Równolegle rozwijamy usługi specjalistyczne, pomagamy rekrutować dobrych menadżerów czy specjalistów dopasowanych do organizacji. Świadczymy usługi consultingowe i szkoleniowe - firmy chcą dzisiaj podnosić kwalifikacje swojego personelu, zwiększać jego zaangażowanie i motywację.

   

Jakie branże według Państwa w najbliższym czasie będą na fali, a jakie znajdą się na przeciwnym biegunie?

Trudne pytanie, bo mamy tak dynamiczny rynek, że trudno to dokładnie przewidzieć. Rozwijać będą się przede wszystkim:

  • szeroko rozumiana konsumpcja 
  • motoryzacja 
  • przemysł zbrojeniowy i około zbrojeniowy
  • logistyka
  • usługi dla biznesu (BPO/SSC), zwłaszcza obszar finansowo-księgowy, analityczny i oczywiście IT

Jak wygląda proces rekrutacji do Grupy Progres?

Proces rekrutacji do naszej organizacji można podzielić na dwa obszary. Pracownicy na niższe stanowiska - konsultanci, specjaliści sprzedaży są rekrutowani w regionach i szefowie oddziałów mają w tym największy udział. Osobną kategorią są rekrutacje na stanowiska menadżerskie, które realizowane są przez centralę. Dotyczy to kierowników oddziałów, menadżerów projektów, dyrektorów. Dla wszystkich przygotowywana jest ścieżka kariery, za co odpowiada nasz dział personalny. Wiedzą od razu co mogą osiągnąć, zapoznają się z narzędziami, szkoleniami. Mocno stawiamy na podnoszenie kwalifikacji i standaryzujemy ten obszar.

Stawiają Państwo na doświadczonych pracowników, czy jesteście otwarci na „młode talenty”?

Polityka stażowa mieści się w kompetencjach działu personalnego. Oferujemy praktyki płatne i bezpłatne, zarówno w regionach, jak i centrali. Cześć pracowników później zatrudniamy, takich, których profil jest odpowiedni do naszych potrzeb i charakteru organizacji. Stawiamy na młode, dynamiczne osoby, które chcą same się rozwijać i dzięki temu wspierać rozwój firmy. Tworzymy zdrowy, efektywny mix - osób bez większego wykształcenia, ale bardzo dynamicznych z doświadczonymi w dużych organizacjach, na wysokich, często menadżerskich stanowiskach.

 

Jaką formę zatrudnienia Państwo preferujecie? Czy kandydaci mogą liczyć na jakieś pozapłacowe benefity?

Na stanowiskach niskich i średnich oferujemy standardowo umowę o pracę. Wyższe stanowiska i top management to kontrakty. Pracownicy mają do dyspozycji takie pozapłacowe elementy, jak pakiety sportowe, medyczne, ubezpieczenia grupowe, dodatkowo cykliczne nagrody pieniężne i niepieniężne w ramach wewnętrznych konkursów, organizowanych zarówno centralnie jak i w oddziałach. Poza tym, organizujemy imprezy integracyjne i szkolenia.

Atmosfera w pracy – co Państwo o niej sądzą?

Jeśli chodzi o nas, to od samego początku stawialiśmy na branżowych pasjonatów. Osoby, które do pracy przychodzą bez przymusu i nie są nastawione tylko na zarobkowanie, są dynamiczne, nie boją się wyzwań i pracy pod presją czasu. Do tego autentyczna, dobra atmosfera i transparentność. Istotne w tym wszystkim jest naturalne dopasowanie charakterem do organizacji, co uwzględniamy także w rekrutacjach prowadzonych dla naszych klientów.

Jak wyobrażają sobie Państwo Grupę Progres za 5 lat?

Na pewno będzie to struktura międzynarodowa. Myślimy już o otwarciu swoich oddziałów na Słowacji i w Czechach, będziemy też pewnie obecni na Węgrzech. Jeśli rozwój sytuacji na Ukrainie będzie sprzyjał, będziemy zapewne liderem na tamtym rynku. Już dzisiaj transferujemy stamtąd najwięcej pracowników. W zasięgu jest obrót na poziomie miliarda złotych – prognozy przychodów netto ze sprzedaży na przyszły rok to już ponad 200 milionów. Znacznie wzmożony zostanie transfer pracowników z za granicy. Rozwijający się obszar consultingu pozwoli komplementarnie wspierać obszary pracy tymczasowej i stałej. Będziemy regulatorem rynku pracy, kompleksowo wspierającym klientów i wykorzystującym aktywne formy zatrudnienia. Ścisła, krajowa czołówka.

Dziękuję za rozmowę.