Praca kobiet na stanowiskach kierowniczych powinna być już standardem. Na przełomie ostatnich lat wiele zmieniło się w tej kwestii. Obecnie wskaźniki są nawet lepsze niż w samej Unii Europejskiej.

Kobiety odgrywają coraz większą rolę w biznesie. W jednym z zestawień najbogatszych ludzi Forbesa zajęły aż 25%. Dodatkowo UE dążyła w krajach członkowskich do przeforsowania parytetu 40% w spółkach giełdowych, a firmy które go nie dotrzymają, zagrożone będą finansowymi sankcjami. Eurodeputowana Lidia Geringer de Oedenberg postuluje, że wraz ze zwiększaniem ilości kobiet w zarządach, będą rosnąć także zyski spółek.

Jak wynika z badania International Business Report (Grant Thornton) Polska w 2021 roku była w pierwszej szóstce krajów europejskich, gdzie kobiety zajmowały najwięcej stanowisk kierowniczych (37%)

W Polsce parytet obowiązuje już w polityce. Zgodnie z art. 425 par. 3 kodeksu wyborczego (Dz.U. z 2011 r. nr 21, poz. 112 ze zm.), na listach do rad miast na prawach powiatu , powiatów, sejmików województw i warszawskich dzielnic musi znaleźć się po co najmniej 35 proc. mężczyzn i kobiet.


Sprawdź też: Kobieta szef, czyli dlaczego umieszczanie kobiet w zarządzie się opłaca?


Kobiety na stanowiskach kierowniczych

Jak wynika z raportu Polskiego Instytut Ekonomicznego, pod koniec 2022 roku sytuacja zawodowa w naszym kraju na tle europejskim była bardzo dobra.

Udział kobiet na stanowiskach kierowniczych w Polsce według danych wynosił 43%. Z kolei średnia w Unii Europejskiej utrzymała się na poziomie 35%. Wyższy wskaźnik miała jedynie Łotwa (46%), a ten sam Szwecja (43%).

Jeśli chodzi o branże, w których najwięcej kobiet pracuje na stanowiskach kierowniczych, najpopularniejszy jest handel (126 tys.). Na kolejnym miejscu znalazła się administracja publiczna, a następnie przemysł, choć w tych przypadkach to już prawie dwukrotnie mniejsze liczebności.

Źródło zdjęcia: https://pl.123rf.com/photo_75679179_szukam-danych.html?vti=m6t8u4l6vgwr4cacqm-2-21