Premier Theresa May zapowiada powstanie wydziału do walki z niewolnictwem. Nowe przepisy nakładają też dodatkowe obowiązki na pracodawców. W rzeczywistości jednak nie są one do końca skuteczne.
Nowa grupa zadaniowa będzie tworzona przez oficerów i agentów służb MI5, MI6, Centrum Łączności Rządowej, Interpolu i Europolu. Theresa May stwierdziła, że potrzebne jest nowe podejście do dzielenia się informacjami wywiadowczymi i nowa forma współpraca w śledztwach.
Wspomniała również o byciu dłużnikiem wobec wszystkich osób które padają ofiarami katorżniczej pracy i nadużyć. Zjawisko niewolnictwa określiła jako zło z którym trzeba walczyć. Zaznaczyła również, że Wielka Brytania jako dawna potęga kolonialna czerpała korzyści z niewolnictwa, więc musi się teraz temu zjawisku przeciwstawić.
Wielka Brytania walczy z niewolnictwem
Wielka Brytania rozpoczęła walkę z niewolnictwem już w ubiegłym roku. Brytyjski rząd przyjął ustawę, która nakazuje firmom zarejestrowanym na Wyspach przedstawianie dokumentacji wskazującej, jakie działania podejmują, zapewniając godne warunki pracy i przestrzeganie praw człowieka w krajach, w których prowadzą swoją działalność.
W ubiegłym tygodniu głośno było o sprawie polskich niewolników w Anglii. Prowadzone jest śledztwo, ale osoby podejrzane zostały już wypuszczone na wolność.
Z raportu „The 2016 Global Slavery Index” wynika że aż 46 milionów ludzi na świecie doświadcza niewolniczej pracy. Aż 60% współczesnych niewolników pochodzi z Azji. W tym zestawieniu znalazły się także Ukraina i Polska. Wyniki raportu opierają się na 42 tysiącach rozmów z pracownikami. Praca niewolnicza to m.in. wyzysk w sektorze rolniczym, pracy przetwórczej, rybołówstwie, oraz usługi seksualne. Pojawiają się również krytyczne głosy na temat Polski, która pozwala pracować u siebie pracownikom z Korei Północnej.
Sprawdź czy jesteś niewolnikiem we własnej pracy: Polscy niewolnicy w Anglii. Policja prowadzi śledztwo
Wielka Brytania w walce z niewolnictwem – nowe przepisy
Wielka Brytania intensyfikuje działania mające na celu zwalczanie współczesnego niewolnictwa, wprowadzając nowe przepisy, które mają za zadanie chronić najbardziej narażone grupy pracowników. Nowe regulacje koncentrują się na większej odpowiedzialności pracodawców oraz wzmocnieniu kontroli nad warunkami zatrudnienia.
Te kroki mają na celu eliminację praktyk wyzysku oraz zapewnienie godnych warunków pracy, co jest kluczowe dla ochrony praw pracowników, szczególnie tych najniżej opłacanych i zatrudnionych w sektorach o podwyższonym ryzyku nadużyć.
Może Cię zainteresować również: Jak legalnie pracować w Wielkiej Brytanii po Brexicie?
Działania Wielkiej Brytanii nie są wystarczające?
Ustawa o współczesnym niewolnictwie (Modern Slavery Act), uchwalona w 2015 roku w Wielkiej Brytanii, nakłada na duże firmy obowiązek corocznego raportowania o przestrzeganiu praw człowieka w ich łańcuchach dostaw. Wymagane oświadczenia mają identyfikować zagrożenia związane z niewolnictwem i handlem ludźmi. Niestety, przestrzeganie tego prawa pozostawia wiele do życzenia – spośród 3939 firm zobowiązanych do złożenia takich raportów, mniej niż połowa (1683) rzeczywiście je przedstawiła.
Eksperci, w tym Jaya Chakrabarti, prezes organizacji Tisc, ostrzegają, że część firm celowo unika składania oświadczeń, co może wskazywać na ich zaangażowanie w nieetyczne praktyki. Raport Core Coalition dodatkowo wskazuje na konkretne sektory, gdzie istnieje ryzyko związane z łamaniem praw człowieka.
Wśród nich wymienia się przemysł kosmetyczny, wykorzystujący mikę wydobywaną w Indiach, często w warunkach pracy przymusowej. Branża czekoladowa jest podejrzewana o korzystanie z pracy dzieci na plantacjach kakao w Afryce Zachodniej, a brytyjskie firmy jubilerskie mogą być powiązane z nadużyciami przy wydobyciu złota, gdzie szacuje się, że w kopalniach na całym świecie pracuje prawie milion dzieci.
Problem nie ogranicza się jednak tylko do zagranicznych łańcuchów dostaw. W samej Wielkiej Brytanii współczesne niewolnictwo i handel ludźmi są realnym i alarmującym zjawiskiem. Narodowa Agencja ds. Przestępczości (NCA) prowadzi ponad 300 dochodzeń w tej sprawie, obejmujących każde większe miasto w kraju. Liczba ofiar szacowana jest na 10-13 tysięcy osób, choć według mediów to jedynie wierzchołek góry lodowej. Spośród tych ofiar aż 16% stanowią Polacy, co pokazuje, że problem dotyka również społeczności migrantów.
W obliczu tych danych, zarówno na poziomie krajowym, jak i międzynarodowym, działania Wielkiej Brytanii w zakresie eliminowania współczesnego niewolnictwa wydają się niewystarczające. Lepsze egzekwowanie prawa, wzmocnienie mechanizmów kontrolnych oraz większa przejrzystość w łańcuchach dostaw są niezbędne, by skutecznie przeciwdziałać temu zjawisku.
Źródło zdjęcia: https://pl.123rf.com/photo_121165931_atrakcyjna-szcz%C4%99%C5%9Bliwa-m%C5%82oda-dziewczyna-z-flag%C4%85-wielkiej-brytanii.html