Najbliższe posiedzenia Sejmu będą dotyczyć m.in. prac nad obywatelskim projektem ustawy wprowadzającym rentę wdowią. Kontrpropozycją do tego pomysłu jest z kolei 900 plus autorstwa “Solidarności”. Które rozwiązanie ma szansę wejść w życie?

Renta wdowia – na czym polega?
Projekt ustawy wprowadzającej wdowie emerytury przekazano do prac Sejmu po zebraniu ponad 200 tys. podpisów. W ogólnym założeniu ma ona stanowić wsparcie dla seniorów, którym zmarł małżonek. W takiej sytuacji obowiązuje obecnie renta rodzinna w wysokości 85% wyższego świadczenia emerytalnego.
Obywatelski projekt Lewicy zakłada, że w przypadku renty wdowiej po śmierci współmałżonka można:
- zachować własne świadczenie, a dodatkowo pobierać 50% renty rodzinnej;
- pobierać rentę rodzinną po śmierci współmałżonka i otrzymywać 50% własnej emerytury.
Warunkiem jest tu kwota maksymalna świadczenia, która nie może być wyższa niż trzykrotność średniej emerytury (7625 złotych).
900 plus dla seniorów – jakie zasady?
Inną propozycją, która miałaby wspierać seniorów, jest 900 plus jako pomysł “Solidarności”. Dodatek, jak sama nazwa wskazuje, w wysokości 900 zł miałby być wypłacany co miesiąc.
Na jakiej zasadzie świadczenie miałoby funkcjonować? Autorzy pomysłu zakładają rozszerzenie wsparcia w formie obecnego dodatku pielęgnacyjnego. Jest ono wypłacane osobom, które mają 75 lat w kwocie 294,39 zł. Propozycja nowego świadczenia zakłada zwiększenie wysokości dodatku w wieku 80 lat do kwoty do 588,78 zł, a po skończeniu 85 lat do kwoty 883,17 zł. Pełna suma świadczenia mogłaby być uzyskana dopiero z upływem czasu.
Padła również propozycja samego finansowania tego świadczenia. Związkowcy wskazali na pozyskanie funduszy ze składek opłacanych przez przedsiębiorców. Innym pomysłem było z kolei oskładkowanie formy zatrudnienia na podstawie umowy zlecenia.
Renta wdowia czy 900 plus dla seniorów?
To, który z pomysłów ma szansę na realizację, na razie nie jest oczywiste. Za każdą propozycją stoją określone postulaty. Z jednej strony, jak powiedział dziennikowi „Fakt” Henryk Nakonieczny z NSZZ „Solidarność”:
„Zaproponowana konstrukcja renty wdowiej w zbyt znacznym stopniu demontuje założenia obecnego systemu emerytalnego. Ze względu za zachodzące zmiany demograficzne i obiektywnie zwiększające się potrzeby osób starszych w zaspokojeniu codziennych potrzeb, należy rozważyć wprowadzenie kolejnych dodatków pielęgnacyjnych”.
Z drugiej strony, jak stwierdził dr Marcin Wojewódka, wiceprezes spółki Instytut Emerytalny:
„Oceniając sam projekt czy też ideę renty wdowiej należy co do zasady określić to rozwiązanie jako dobre i potrzebne. Adresuje ono rzeczywisty dzisiejszy problem, gdzie – głównie kobiety po śmierci męża emeryta zostają same, często z bardzo niskim świadczeniem, co powoduje zauważalne pogorszenie warunków życia takiej wdowy”.
Dalsze prace Sejmu w najbliższym czasie pozwolą ocenić, które rozwiązanie jest – przynajmniej w teorii – korzystniejsze zarówno dla seniorów, jak i dla budżetu państwa.
Komentarze
51
Szukam pracy pilnie jestem odpowiedzialna i lubię pracować