Okazuje się, że w pierwszym półroczu 2023 roku ponad 55% firm prowadziło rekrutacje. Jednak czy pracodawcy mają w planach zatrudnienie kolejnych osób? W badaniu Randstad „Plany pracodawców” przeanalizowano kierunek zmian, które wpływają na obecną sytuację i wygląd rynku pracy w najbliższych miesiącach.

Badanie dotyczące planów pracodawców zostało przeprowadzone w okresie kwiecień-maj 2023 roku przez firmę Randstad. Tym razem instytut wziął pod lupę m.in. zmiany w zatrudnieniu, a więc zakres dotychczas przyjętych nowych pracowników w tym roku, jak i perspektywy w tej kwestii na najbliższe miesiące.
Rekrutacje w pierwszym półroczu 2023 roku – kto zatrudniał?
W badaniu kwestię dotychczas przeprowadzonych rekrutacji poddano analizie pod różnym kątem. Na tle wszystkich respondentów, 55% firm potwierdziło, że w ciągu ostatnich 6 miesięcy przyjęło do pracy nowe osoby, a 45% określiło, że nie podjęło takich działań.
Potrzeba rekrutacji wynikała też z różnych kwestii. Była to najczęściej potrzeba obsadzenia wakatów zwolnionych przez pracowników, którzy zmienili miejsce zatrudnienia (46%), a także potrzeba dodatkowych osób do pracy ze względu na rozwój firmy (19%).
Jeśli chodzi o poszczególne branże, najwięcej rekrutacji przeprowadzono w branży SSC/BPO (75%), budownictwie (67%), przemyśle (65%) oraz w finansach i ubezpieczeniach (64%). Najrzadziej nowych pracowników przyjmowano w usługach (46%) oraz w handlu i naprawach (51%).
Biorąc pod uwagę region, rekrutacje potwierdzało najwięcej firm z Polski centralnej, zachodniej i południowej (56%), podczas gdy najmniej nowych pracowników przyjmowano na wchodzie (54%) i północy (47%).
Dominujące w kwestii zwiększania zatrudnienia były też duże firmy zatrudniające powyżej 250 pracowników (65%) i zatrudniające do 50 pracowników (64%). Najsłabiej wypadały w tym zestawieniu firmy z liczbą pracowników między 50 a 250 osób (51%).
Efekty przeprowadzonych rekrutacji
O ile prowadzenie rekrutacji jest istotne w kontekście rynku pracy, to jej wynik jest często decydującym czynnikiem rozwoju firmy. Najczęściej efektem takich działań była sytuacja:
- zatrudniono odpowiednią liczbę pracowników z odpowiednimi kwalifikacjami (50%);
- zatrudniono mniej kandydatów z odpowiednimi kwalifikacjami (16%);
- zatrudniono odpowiednią liczbę pracowników, ale trzeba było obniżyć wymagania (11%);
- zatrudniono mniejszą liczbę kandydatów, a jednocześnie obniżono wymagania (7%);
- nie zatrudniono nowych pracowników (2%).
Jak widać, czasami na problem z zatrudnieniem nie wpływa jedynie brak ofert pracy, ale również niedopasowanie kwalifikacji do oczekiwań pracodawców.
Plany pracodawców na przyszłe miesiące – kto będzie zatrudniać?
Interesująco przedstawiają się dane dotyczące planowanego zatrudnienia w ciągu najbliższych 6 miesięcy. Według raportu Randstad tylko 16% badanych firm chce rozpocząć rekrutacje jeszcze w tym roku. Zdecydowana większość, bo aż 75% respondentów deklaruje, że chce pozostawić zatrudnienie na obecnym poziomie. Dodatkowo 6% firm planuje zmniejszyć zatrudnienie.
Plany rekrutacyjne według branż przedstawiają się następująco:
- zwiększenie zatrudnienia w najbliższym czasie najwyraźniej widać w sektorze SSC/BPO (25%), budownictwie (21%) oraz w transporcie, gospodarce magazynowej i łączności (21%);
- najmniejsza liczba przyszłych rekrutacji dotyczy obsługi nieruchomości i firm (11%);
- najwięcej zwolnień na kolejne miesiące przewidziano w transporcie, gospodarce magazynowej i łączności (10%); przemyśle (7%), w budownictwie (6%) oraz w handlu i naprawach (6%).
Rozkład planowanych rekrutacji względem regionów kraju jest na podobnym poziomie. Najwięcej firm deklaruje jej przeprowadzenie na północy, południu i wchodzie (po 17%). Nieco mniej będzie ich w centrum (16%), a najmniej na zachodzie (13%). Jeśli chodzi o zwolnienia, zagrożone jest centrum (8%), a nieco bardziej bezpieczna w tej kwestii okazuje się północ (4%).
Okazuje się, że najwięcej firm planujących zatrudnienie działa w miastach powyżej 200.000 mieszkańców (21%). Najgorzej wypadają tu mniejsze miasta do 20.000 mieszkańców, w których tylko 10% firm chce rekrutować, a jednocześnie najczęściej bierze pod uwagę zwolnienia (9%). Najmniej narażone na redukcję pracowników są wsie w obrębie dużej aglomeracji miejskiej.