Jak wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego, to już nie Warszawa jest liderem w wysokości wynagrodzeń. Ten tytuł uzyskał Kraków. Tuż za nim znalazła się Warszawa, a później Gdańsk.

Na sytuację ze zmianą lidera pod względem wysokości wynagrodzeń wpływa wiele kwestii m.in. struktura zatrudnienia oraz napływ emigrantów do stolicy, co według ekonomistów, zmniejsza presję na podwyżki. Z drugiej strony w stolicy małopolski znajduje się mnóstwo międzynarodowych korporacji o wysokim kapitale. Widać to chociażby po pensjach w IT w tym regionie, które są dwa razy wyższe niż średnie wynagrodzenie.
Najwyższe pensje w miastach
Najnowsze dane GUS wskazują, że najwyższe, przeciętne wynagrodzenie w styczniu w sektorze przedsiębiorstw, biorąc pod uwagę konkretne miasta, wynosiło:
- Kraków – 8 440 zł brutto
- Warszawa – 8 396 zł brutto
- Gdańsk – 8 164 zł brutto
- Katowice – 7 709 zł brutto
- Lublin – 7 707 zł brutto
- Poznań – 7 677 zł brutto
- Wrocław – 7 611 zł brutto
Najniższe pensje dotyczyły Białegostoku – 5 765 zł brutto i Kielc – 5 713 zł brutto.
Najwyższe wynagrodzenia w województwach
Sytuacja wygląda nieco inaczej, jeśli weźmiemy pod uwagę obszar całego województwa. Wtedy podział z najwyższymi pensjami względem regionów przedstawiał się następująco:
- Mazowieckie – 7 959 zł brutto
- Dolnośląskie – 7 206 zł brutto
- Małopolskie – 7 130 zł brutto
- Pomorskie – 7 014 zł brutto
- Śląskie – 6 767 zł brutto
Z kolei najniższe kwoty nie przekraczały pensji 6 000 zł brutto i dotyczyły aż czterech województw – Podlaskiego (5 862 zł brutto), Warmińsko-mazurskiego (5 833 zł brutto), Podkarpackiego (5 763 zł brutto) i najgorzej płatnego Świętokrzyskiego (5 685 zł brutto).