Paweł Marchewka, prezes Techlandu, największej obok CD Projekt Red spółki zajmującej się produkcją gier wideo w Polsce, wydał wczoraj specjalny komunikat. Zgodnie z jego treścią, chiński gigant Tencent przejął przedsiębiorstwo, stając się jego większościowym akcjonariuszem. Paweł Marchewka nie kryje radości i zapewnia, że fakt ten otwiera przed Techlandem szereg nowych możliwości, a gracze łapią się za głowy nie ukrywając żalu.

techland-przejęty-przez-tencent

Jak doszło do przejęcia Techlandu przez Tencent? Czym dokładnie zajmuje się Tencent? Jakie skutki przejęcie będzie miało dla przedsiębiorstwa? Czy powinniśmy obawiać się rosnącej hegemonii Chin w gospodarce zachodniego świata? Na te i inne pytania postaramy się odpowiedzieć w niniejszym materiale.

Techland przejęty przez Tencent – szczegóły

Paweł Marchewka, prezes zarządu Techland, poinformował ostatnio o podjęciu współpracy z chińskim holdingiem Tencent. Zgodnie z oświadczeniem wydanym przez Marchewkę, rezultatem finansowego wsparcia azjatyckiego giganta ma być dużo wyższa jakość gier tworzonych przez spółkę. Techland zapewnia, że Tencent nie ma w zamiarze narzucać spółce swojej wizji, a obecnym celem przedsiębiorstwa jest kontynuacja prac nad największą ze swoich marek, jaką jest seria „Dying Light”.

Niewiele wiadomo na temat szczegółów przejęcia, ale zgodnie z informacjami podawanymi przez austriacki Urząd Konkurencji, Tencent ma otrzymać 67% akcji Techlandu – dotychczas właścicielem wszystkich był sam Paweł Marchewka. Wielu komentujących podkreśla, że pomimo zapewnień prezesa na temat zachowania swobody artystycznej i twórczej przez Polaków, praktyka może okazać się dużo bardziej brutalna i tak naprawdę to rozkazy Chińczyków będą nadawać ton działaniom spółki. Niemniej, tego dowiemy się dopiero w przyszłości.

Tencent – czym dokładnie jest chiński gigant?

Chiński konglomerat Tencent, to największa na świecie korporacja inwestycyjna, działająca w niemal wszystkich krajach świata. Skupia się ona przede wszystkim na działaniach w sektorze gier komputerowych, mobilnych, oraz rozwiązaniach technologicznych w internecie (systemy płatności, portale internetowe, etc.).

Tencent, zarówno bezpośrednio jak i za pośrednictwem swoich pomniejszych przedsiębiorstw, jest właścicielem kilkuset spółek na terenie całego świata, choć sukcesami na tym polu chwali się wyjątkowo dyskretnie – przykładem może być Riot Games, gdzie Tencent posiada 100% udziałów. Wśród innych rozpoznawalnych marek, gdzie Tencent jest większościowym bądź mniejszościowym udziałowcem, wymienić można Epic Games, Ubisoft czy Discord.

Kontrowersje na temat holdingu Tencent budzi fakt, że jest to spółka ściśle powiązana z chińskim, komunistycznym reżimem – według słów wysokiego rangą agenta CIA z 2020 roku, chiński rząd ma nawet stać za powstaniem przedsiębiorstwa i kontrolować jego działania. W tym kontekście warto dodać, że Tencent walnie przyczynił się do stworzenia urągającej prawom człowieka „elektronicznej waluty” chińskiego banku centralnego (nie mylić z kryptowalutą), a w 2016 roku stworzył grę mobilną o nazwie „Klaszcz dla Xi Jinpinga”, w ramach której gracze mieli 19 sekund na to, by jak najgorętszym aplauzem nagrodzić przemówienie dyktatora. Pozostaje zatem mieć nadzieję, że przejęty przez Tencent Techland nie będzie wzorował swoich projektów na kreatywności Chińczyków.