O koncernie PKN Orlen i jego prezesie, jakim jest Daniel Obajtek, wielokrotnie było już głośno – głównie za sprawą przejęcia grupy Energa, LOTOS oraz PGNiG. Teraz, jak dowiedzieliśmy się za pośrednictwem komunikatu, który wydała Grupa Azoty Puławy, na horyzoncie majaczy kolejny duży zakup. Więcej na ten temat w artykule.

pkn-orlen-grupa-azoty

Czy Grupa Azoty Puławy zostanie przejęta przez PKN Orlen? Jakie warunki muszą zostać spełnione, aby tak się stało? Czym jest badanie „due diligence” zapowiedziane w komunikacie Grupy Azoty? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz w poniższym artykule.

Kolejne przejęcie przez PKN Orlen?

PKN Orlen, państwowa spółka pod kierownictwem Daniela Obajtka, dynamicznie poszerza zakres swoich wpływów. W roku 2020 Orlen przejął grupę Energa, a dwa lata później połączył się z grupą LOTOS i PGNiG. Na tym jednak nie koniec – teraz przejęta może zostać Grupa Azoty Puławy.

O problemach finansowych spółki jako pierwszy poinformował za pośrednictwem serwisu Twitter Michał Krawczyk, poseł Koalicji Obywatelskiej. To właśnie w odpowiedzi na jego apel, PKN Orlen zdecydował się na złożenie Grupie Azoty propozycji jej wykupu. Decyzja nie jest jednak pewna i musi zostać poprzedzona wyceną metodą „due dilligence”.

Grupa Azoty Puławy – badanie „Due diligence”

Jak podkreśla Grupa Azoty Puławy w komunikacie, samo przeprowadzenie wyceny nie stanowi jeszcze zobowiązania do finalizacji transakcji dla którejkolwiek ze stron. Niemniej, jej przeprowadzenie jest konieczne dla kontynuacji merytorycznych negocjacji.

 A czym jest sama metoda „due diligence”? To kompleksowa wycena, która pod uwagę bierze aż dziewięć różnych sfer działania przedsiębiorstwa, dając inwestorom niezwykle celny obraz sytuacji panującej w firmie, wraz z potencjalną z jej potencjalną wartością rynkową. Na ten moment nie mamy pewności, czy dojdzie do finalizacji transakcji, jednak wszystkie znaki wskazują na to, że tak. Czy oznacza to zmiany dla pracowników Grupy Azoty Puławy? Z pewnością tak, niemniej trudno póki co mówić o konkretach. Zawsze jednak warto trzymać przysłowiową rękę na pulsie i śledzić oferty pracy w Puławach na GoWork, aby w razie czego mieć alternatywę.