logo Promedica SA

Promedica SA

Warszawa

Opinie o Promedica SA

Habibi 2017-01-06 16:37:11
Ponownie logika się kłania, 'Liliano' :) Dochodzi intencja i szczerość Twoich wypowiedzi :)

Niby nie czytasz tekstu, a wydajesz opinie, jesteś pokrętna, 'moja droga'.
A odnośnie Twoich pochlebnych komentarzy, wybacz, nie znalazłam żadnego sygnowanego Twoim nickiem, więc?
Weszłaś na forum, nie spodobał Ci się mój wpis i wymyślasz scenariusz, dość nieudolnie zresztą :)

W kwestii mojego nicka i Twoich uwag już nawet tematu nie pociągnę, bo ewidentnie widać, że 'się czepiasz'. Tobie zapewne nie spodoba się każdy, którego właścicielem będzie osoba niezbyt korzystnie wypowiadająca się o w/w firmie. Nie kręć 'moja droga'.

:)


3
quiz 2017-01-06 19:26:37
Żeby się wypowiadać o Promedice, trzeba w niej pracować. To, co Ty wypisujesz to jest bardziej lista Twoich życzeń, a nie jest to Promedica w realu. Zarobek 1000 euro, ha, ha… Wierz mi, że osiągnęłam już jakiś profil w znajomości języka niemieckiego, ale 1000 euro na wypłatę, to nie widziałam. Nie mogę się doprosić o jakąś podwyżkę, bo zarabiam bardzo dużo mniej niż 1000 euro.

Akurat o paniach rekruterkach w Promedice mam bardzo dobre zdanie, bo nigdy mnie nie zawiodły. Posiadają tę cechę, która zwie się empatia w 100%, a zaczęłam trzeci rok pracy. Być może mam szczęście i trafiam na profesjonalistki.

Poznaję Promedicę od kuchni, bo jestem opiekunką, a jak odejdę, to mam gotowy materiał na ewentualny artykuł, albo na książkę. To się sprzeda na pewno, bo zainteresowanych taką tematyką jest dużo osób. W Polsce jest trudno o pracę i przedłuża się w Niemczech średnia życia. Na polskim rynku pracy jest popyt, ale podaż jest mizerna. Dla wielu Polek i Polaków praca opiekunki(-a) osób starszych w Niemczech jest jedyną możliwością, aby w przerwach między kontraktami, załatać dziury w domowym budżecie i mieć pieniądze na jakieś wydatki extra

Zachęcasz do korzystania z usług jakieś kancelarii, ale ja nie traktuję jej jako koła ratunkowego, bo dla mnie to jest cały czas incognito. Ponadto korzystałam kiedyś z usług jednego prawnika i tylko płaciłam, a zostałam z tym, z czym przyszłam do jego kancelarii. Od tej pory „papugom” nie wierzę.

Komentarza z moim nickiem na forum nie znajdziesz, bo akurat teraz go zmieniłam. Byłam aktywna na tym forum pod inną ksywą, ale nie za często. Tak mam, że lubię zmieniać wszystko, a co mi tam?
Pozdrawiam
1
quiz 2017-01-06 20:21:40
Przepraszam nie chodziło mi we wcześniejszym, moim komentarzu o panie- rekruterki, bo to już mam daleko za sobą, ale o panie z Promedki, które nazywają się fachowo Personnel Care Manager. To są osoby, które porozumiewają się z nami w sprawie oferty kontraktu i później utrzymują z nami kontakt telefoniczny na wyjeździe. Moja aktualna pani jest super.
1
Habibi 2017-01-06 22:29:55
Hej Quiz, jasne, że stawka 1000 euro to moje minimalne oczekiwania. A skoro piszesz, że raczej w sferze marzeń, to może warto (z mojej perspektywy) nie wiązać się jednak z tą firmą.
Moje dwie koleżanki są na 6cio tygodniowym kontrakcie i przy podstawowym niemieckim, oraz żadnego doświadczenia przy osobach starszych dostały 1100 e za miesiąc.
Tak mają w umowie, jedna umowa, nie jak w P24 chyba ze trzy.
Wyjeżdżały w okresie przedświątecznym, dostaną jeszcze jakąś kwotę dodatkowo.

'Uparłam się' na P24, bo stosunkowo blisko miejsca zamieszkania, kilka razy już tam byłam, Panie faktycznie bardzo miłe, zawiązuję się już jakaś nić porozumienia, ale to raczej słabiutki motywator, by chcieć dla tej firmy pracować.
Trochę się Tobie dziwię, skoro sama masz zastrzeżenia dlaczego nie chcesz pracować dla innej agencji, lub jeśli masz już faktycznie doświadczenie, język znasz dobrze, to bezpośrednio dla pracodawcy niemieckiego, może nawet na niemieckich warunkach, hmmm.

A książkę chciałabym przeczytać, pewnie nie tylko ja :)

Odnośnie porad prawnych, poniekąd masz słuszność, trzeba trafić na dobrą sprawdzoną kancelarię, ale mi bardziej chodziło o to, by nie zaprzestawać w staraniach, o swoje trzeba dbać, a jak się okazuje takie wsparcie jest potrzebne.

4
quiz 2017-01-07 00:36:20
Znam język, ale nie znów aż tak dobrze to nie. Cały czas się uczę i uczę się też innego obcego języka, a trzeci znam, ale też się dalej go uczę. Lubię się uczyć, bo można sobie wiele poczytać i wiem wcześniej coś niż na polskich portalach przetłumaczą z błędami i przedstawią.

Promedica ma jedną podstawową zaletę, która dla mnie jest istotna, czyli można porozumieć się z opiekunkami kontraktów i coś korzystnego wynegocjować dla siebie. Wiem, że w innych agencjach tak nie jest, bo byłam w maju i czerwcu na kontrakcie i tam się spotykałam z dziewczynami z innych agencji, a co nieraz opowiadały, to mnie lekko przerażało. Zresztą można poczytać sobie także w Internecie: jakie opiekunowie mają problemy. To wcale nie jest lekki kawałek chleba, ale zawsze wielka niewiadoma, bo barierą nie jest w takim stopniu język jak obca nieraz dobrze nieznana nam kultura. Co kraj to obyczaj.

Promedica powinna bardziej nastawić się na zauważanie starych pracowników i ich docenianie, a nie organizować tylko pogoni za świeżym narybkiem. To jest moja opinia, bo agencja ma swoją wyznaczoną strategię i ją realizuje.
Pozdrawiam
1
Habibi 2017-01-08 14:29:21
Uczyć się zawsze warto, a w przypadku opiekunek to podstawa również dla komfortu własnego jak i SENIORA.
Jednak zauważyłam, że stopień znajomości języka jest wykorzystywany w zależności od okoliczności.
Przykładowo, gdy nie znasz języka mówi się Tobie, że musisz się liczyć z mniejszym wynagrodzeniem za pracę. Z kolei, gdy poznasz dobrze, lub bardzo dobrze po kilku kontraktach, a nawet latach pracy, firma nie zgadza się na podwyższenie nie podając żadnego racjonalnego powodu.

Pomijając nierzadki fakt, gdy strona niemiecka próbuje tę kwestię wyjaśnić, to chyba naturalne, że i opiekunka zaczyna dopominać się 'o swoje', co w tym niewłaściwego?
Ale oczywiście to jest już sprzeczne z tzw. 'interesem' firmy.

Stąd stałe zapotrzebowanie na pracę opiekunki.
Społeczeństwo się starzeje, owszem, ale to rotacje pośród opiekunek są tego główną przyczyną. A skoro częste zmiany personalne w danej w firmie są już wpisane w kanon jej funkcjonowania, to oczywiste, że warunki nie są dobre, a w wielu przypadkach ma miejsce wykorzystywanie.
I nic się nie zmieni dopóki fakt będzie z różnych względów przemilczany przez same opiekunki, bo kto przede wszystkim ma zadbać o ich dobro, jak nie one same?
Pewnie, że w granicach możliwości, niemniej tak długo jak opiekunki nie będą dbać o swoje interesy, tak długo w/w firma będzie funkcjonować wg zasad, do których jest wiele zastrzeżeń.

Prawda jest taka, że strona niemiecka płacąc pośrednikowi określoną kwotę, nie zawsze wymaga dobrej znajomości języka, często wystarczy podstawowy, a bardziej zależy na osobie z właściwym podejściem do SENIORA, (cechy osobowościowe) i na to rodzina SENIORA kładzie nacisk.

To firma P24 stawia poprzeczki, tworzy sztuczne problemy, począwszy od języka, by mieć argument dla niższego wynagrodzenia. Niemniej, gdy znajomość języka jest na dobrym poziomie, nie chce podwyższyć, a środki jakie od początku dostaje od strony niemieckiej DLA OPIEKUNKI, gospodaruje wg 'własnych potrzeb'.

Dlatego są tak duże rotacje pośród opiekunek, bo z czasem zaczynają orientować się, do jakiego stopnia są wykorzystywane, i zwyczajnie im się to nie podoba.

Firmy takie jak P24 nie dbają o stałych pracowników, bo wiązałoby to się z podwyższeniem świadczeń, a zdecydowanie nie jest to w ich interesie.

Samej firmie 'nie w smak', gdy opiekunka zna język, bo potrafi się wtedy lepiej porozumieć z SENIORAMI, rodziną tychże, i z czasem wychodzi ile płaci za opiekunkę strona niemiecka, poruszane są warunki zatrudnienia itp.
Oczywiście opiekunce nie wolno tych kwestii omawiać, ale częściej tematem interesuje się sama rodzina SENIORA, wtedy nietrudno o rozwinięcie tematu.

Swoją drogą, opiekunce nie wolno orientować się w nadużyciach firmy, które skutkują m.in. gorszymi warunkami finansowymi (ale nie tylko), a z kolei firmie takiej jak P24 wolno wykorzystywać pracę opiekunki dla swoich potrzeb?
Tu już nawet nie chodzi o kwestie moralne. Funkcjonowaniem firm jak P24 dawno powinny zainteresować się stosowne ku temu instytucje.

Po stronie niemieckiej P24 już dawno została sklasyfikowana adekwatnie, jako ta wykorzystująca swoich pracowników, w mediach niemieckich głośno było i jest nt temat. Ale skoro po stronie polskiej nic się z tym faktem nie robi, to temat czasem przygasa, niemniej cyklicznie powraca. Widać komu bardziej zależy na właściwym traktowaniu pracowników, i to niestety nie jest strona naszego kraju.

Podsumowując, firmie takiej jak P24 nie zależy na trwałych dobrych kontach ze stroną niemiecką, jak i opiekunkami. Priorytetem są 'ich własne cele', z pewnością nie dobro SENIORA czy opiekunki, osoby, która z poświęceniem wykonuje swoją pracę.

Sama za pośrednictwem P24 jeszcze nie wyjeżdżałam, niemniej wiem o czym piszę bo mam kontakt z wieloma osobami, które dla tej firmy świadczyły, i nadal świadczą swoje usługi. Ale jak już wspomniałam, decyduję się na pracę w w/w, gdyż swoje zdanie chcę oprzeć również o własne doświadczenie. A jest mi to niezbędne dla celów ...których póki co nie będę zdradzać. Chociaż pewnie niektórzy już mogą się domyślać.

Pozdrawiam.
7
Habibi 2017-01-08 14:47:29
Quiz, wspominając o 2 koleżankach na 6cio tygodniowym kontrakcie za 1100 e powinnam doprecyzować, że nie pracują dla P24. Wyjechały pod sztandarem innej znanej wieloletniej firmy świadczącej podobne usługi.
To pierwszy kontrakt moich koleżanek, język na poziomie podstawowym, doświadczenie w opiece prawie żadne, bardziej teoretyczne.
Zbliża się koniec kontraktu i już padła propozycja ze strony firmy o przedłużenie, bo rodzina SENIORA jest z ich pacy bardzo zadowolona.

Pozdrawiam.
quiz 2017-01-08 18:22:31
Dziękuję serdecznie za informację i chyba się domyślam o jaką firmę chodzi. Póki co, to na razie jestem jeszcze miesiąc na kontrakcie, notabene na bardzo dobrym kontrakcie, bo istnieje pełna współpraca między mną a podopiecznym. To jest zawsze clou kontraktu, bo wtedy praca satysfakcjonuje, pomimo jakiś tam innych mankamentów. W realu nie ma idealnych sytuacji. Jestem na tej STELLE pierwszą opiekunką z Promedici 24.
Pozdrawiam
quiz 2017-01-09 00:58:45
Jesteś bardzo miłą osobą, ale pobieżnie znasz tematykę. Wiesz o wierzchołku góry lodowej, ale nie bierzesz wszystkich aspektów pod uwagę. Z częścią Twoich wywodów się jak najbardziej zgadzam, ale część nie jest za dokładna. Wcale nie bronię P24, bo nie mam w tym interesu. Z natury patrzę przez różowe okulary i siłą rzeczy wielu problemów nie zauważam, ale przy ostatnim powrocie do domu w busie moja koleżanka mi pewne sprawy rzeczowo uświadomiła na temat P24 i z tego powodu peanów nie będzie.

Pierwsza podstawowa kwestia, to opiekunki nigdy nie zadbają o swoje wspólne dobro, czyli o walkę o poprawę warunków pracy w P24, bo nie są solidarne. Kadra menadżerska o tym wie i ma asa w rękawie. Zanim przyjedzie opiekunka na zmianę, to poprzedniczka tak już przedstawi sytuację, że podopieczna(-y) i ich opiekunowie myślą, że tracą kompetentną osobę na rzecz osoby nie znającej się na rzeczy. I dalej oliwy do ognia dolewa pani przekazująca pracę, bo widzi przerażoną osobę nie rzadko pierwszy raz na kontrakcie i nadal dyskretnie złośliwie komentuje do podopiecznej(-ego) czy opiekunów. Tym bardziej, że u każdego podopiecznego jest pewna specyfika i kolejność czynności, często związana z wcześniejszym uznawanym przez niego porządkiem. Tego trzeba się nauczyć i to stosować, bo podopieczny nie zaakceptuje nowych naszych procedur. Celowo piszę tylko o opiekunkach, bo myślę, że panowie opiekunowie nie są tak małostkowi. I tu już jest pies pogrzebany.

Piszesz, że po stronie niemieckiej P24 została sklasyfikowana jako wykorzystująca swoich pracowników. Moje pytanie: który pracodawca jest szlachetny w ocenie zatrudnionych pracowników najniższego szczebla? Oczywiście my opiekunowie jesteśmy solą ziemi, ale kto o tym chce pamiętać? To tylko na takim przedmiocie jak zarzadzanie uczą o kulturze organizacji i relacjach pracodawcy z pracownikami, a w praktyce w naszym przypadku menadżerów to nie zawsze może obchodzić. Chociaż ja osobiście nie mogę narzekać. Budowanie dobrych relacji przełożonych z pracownikami to jest oszczędność pieniędzy, a nieraz i zachowanie dobrego wizerunku firmy w sytuacjach kryzysowych, a takie się zdarzają w P24, bo np. konieczność nagłego niespodziewanego wyjazdu opiekunki(-a) na kontrakt.

Przykre jest to, że widać dualizm P24. Po pierwsze, działa jako organizacja biurokratyczna w przypadku szczebla menadżerskiego. Po drugie, dla opiekunów i opiekunek jest to agencja pracy tymczasowej i to właśnie tłumaczy ten brak solidarności wśród nas. Jesteśmy tu dziś w P24, a jutro to wielki znak zapytania, gdzie będziemy. Może obudzimy się rano i pomyślmy, że potrzebna jest zmiana, bo już nic innego nam nie pozostało.

Pozdrawiam
2
ESIA 2017-01-10 15:19:06
Pracuję z firmą od roku mam średnią 5 tys na mc z komunikatywnym niemieckim, więc nie jest źle
pozdrawiam ESIA
quiz 2017-01-10 18:03:44
Esia rozumiem, że jesteś trollem, a więc tu intruzem. Nie wygłupiaj się, bo nie znasz tematu. My bierzemy wypłatę w euro, chyba że sobie przeliczyłaś na rodzimą walutę. Napisz coś więcej o pracy, bo na razie to jesteś mało wiarygodna. W taki twój komunikat to nikt tu nie uwierzy, bo albo mieszasz na korzyść firmy, żebyśmy brali się za naukę, to może coś z tego będzie…. Do pracy rodacy! Albo też pracujesz na rzecz konkurencji, że firma jest niesprawiedliwa, bo jednych nagradza, a drugi dyskryminuje. Z tego powodu bólu głowy nie będę miała, bo mnie po prostu ona nigdy nie boli.
1
Zagubiona 2017-01-12 16:21:39
Witam. Dopiero co podpisałam umowę z Firmą P24. Czekam na kontrakt. Zaproponowano mi zarobki powyżej 100 euro miesięcznie. Nie mam jednak tego uwzglednionegp q umowie tylko w jakiejś tabelce dołączonej do umowy. Nie ma tam również napisane czy jest to zarobek netto. W umowie mam tylko napisane że zarobki 8.50 euro brutto za godzinę. Jak to jest liczone? Proszę o pomoc bo boję się teraz wyjeżdżać poprzez ta agencje
Juz prawie odnaleziona 2017-01-13 13:10:47
Czy ty chodzisz z głową w chmurach? Wyrażaj się precyzyjnie! Zaproponowano Tobie wynagrodzenie miesięcznie powyżej 100 euro, to ile? Przy ofercie 120 euro na miesiąc, też bym się wahała. Raczej robisz tu za konia trojańskiego. Chcesz zasugerować, że w P24 wysokość wynagrodzenia miesięcznego zależy od uznania. Tu dla Ciebie tkwi szkopuł, bo my opiekunowie z P24 o tym wiemy.
mari 2017-01-13 14:39:37
Bylam na spotkaniu informacyjnym .Pani na pytanie -jaki jest status nie umiala odpowiedziec ,musiala skorzystac z notatek Odpowiedziala ze spolka z o.o .Oprocz tego dowiedzialam sie ,ze do jednej pracy podpisuje sie trzy umowy (dwie na Niemcy a jedna w Polsce) bo sa trzy społki.Bardzo to ciekawe ? Dla mnie to masakra ,nie chce miec do czynienia z takim tworem .
3
mariplus 2017-01-13 15:13:33
A ja nie polecam tej firmy ,bo są takie ,ktore odrowadzaja skladki od sredniej krajowej.To bardzo wazne.Podpisuje sie jedna umowe a nie trzy .Tu jedna opiekunka pisze ,ze nie dostala dodatku na swieta ,bo jest pierwszy raz -chyba to zart juz na pryma aprylis.
4
xxx 2017-01-13 15:59:33
Ja do tej pory myślałam, że to jest spółka komandytowa, która jest bardziej korzystniejszą formą niż spółka z o.o. , bo za straty nie odpowiadają wszyscy wspólnicy.
ANIA W. 2017-01-13 16:38:42
Ty piszesz tylko o aspekcie materialnym, a ja nie mam pewności, czy przechodząc do tej firmy, która odkręca kran z mamoną w stronę opiekunów, będę miała zagwarantowane poszanowanie mojej godności w trakcie wykonywania mojej pracy. W P24 jeżeli zdarzają się odstępstwa związane z brakiem szacunku dla mojej osoby (różnego rodzaju), to telefonuję i jestem szybko przenoszona na nowe stanowisko pracy. Jeśli będę miała takie gwarancje, to się zgadzam, ale jeżeli mam tylko dzwonić do opiekuna kontraktu i czekać na nie wiadomo co, to ja spasuję. Jeśli natomiast mój opiekun kontraktu spróbuje interweniować u bliskich podopiecznego w celu poprawy mojej sytuacji, to wierz mi, że będzie to niedźwiedzia przysługa. To nie jest łatwa praca, bo na przykład teraz siedzę na wsi w domu z moim podopiecznym, daleko wszędzie, śnieg i jeszcze gdyby był mobbing w jakiejkolwiek postaci, to można wrócić do domu z początkami objawów depresyjnych. Pozdrawiam
1
Helena 2017-01-13 16:50:32
Witam moje Drogie Koleżanki.Czy dostałyście już wypłatę-dzisiaj 13 styczeń i z racji ze 14 wypada w sobotę,to już powinna być na koncie,ale niestety nie ma.Jak zwykle maja nas w 4 literach
xxx 2017-01-13 17:11:53
A ty skąd jesteś, że tak niedoinformowana? Chyba jednak nie z P24. U nas obecnie wypłata jest do 10-ego, a do 15-ego była do 2015 roku. Od 2016 r. wypłacają do 10-ego. Wypłatę otrzymałam na koniec miesiąca grudzień (29), a za promocję 5 grudnia.
2
Helena 2017-01-13 17:27:23
To zostałam wprowadzona w bład przez Promedicę-pracuje jako opiekunka
wiktoria 2017-01-13 18:10:05
A jak to jest w Polsce z zarobkami w Promedica 24? czy wypłaty są zawsze terminowo?
xxx 2017-01-13 19:08:03
Pensja w P24 jest wypłacana zawsze do 10-ego. Mogę być niezadowolona z jej wysokości, ale nie ma mowy o spóźnianiu się w wypłacaniu wynagrodzenia przez naszego pracodawcę.
wiktoria 2017-01-13 19:33:01
dziekuję.czyli do 10 jest zawsze na koncie i nie ma poślizgów
PIOTR. 2017-01-13 20:30:41
obecna stawka to 8,86 ja byłem miesiąc powinienem dostać wg umowy 765 euro a dotychczas dostałem niecałe 3100 zł.proszę se przeliczyć jakie są zarobki.dzisiaj mamy 13.01.2017.
2
Anka 2017-01-13 20:31:23
Promedica 24 to firma bardzo nielojalna i nieuczciwa w stosunku do pracowników.Wypłaty są płacone poza terminami...
xxx 2017-01-13 21:17:04
Żeby mieć wypłatę w terminie, to trzeba posiadać rachunek w tym banku, w którym ma Promedica. Twój bank może przetrzymywać wpływ gotówki ze dwa dni, zanim ją umieści na Twoim rachunku. Wszystkie banki tak robią i nie wierzę banksterom. Nie napiszę, jaki to jest bank, bo to nie jest miejsce dla PR. Mam fuksa, bo nieraz budziłam się rano w pracy po szóstej godzinie i dzień zaczynałam od wejścia na konto, aby doładować telefon, a tu już jest wypłata.
2
Anka 2017-01-13 21:32:02
Ja mam w Banku Zachodnim i często są poslizgi
xxx 2017-01-13 21:45:51
To nie ten bank. Idź do banku z lwem. Gdyby nie to, że szybko mam pieniądze na koncie, to bym się stamtąd wyniosła. Mają kalekie podejście do klienta, ale za wygodę trzeba jakoś zapłacić.
1
Anka 2017-01-13 22:17:30
ale tak czy inaczej to Promedica wykorzystuje nas-ale trudno trzeba gdzies pracować.A jak jest w Polsce jeśli chodzi o Promedicę-jesteście zadowolone ze współpracy
xxx 2017-01-13 23:52:58
Nie jestem osoba roszczeniową i dlatego w drodze kompromisu można się jakoś porozumieć z Promedicą,, czyli zawsze musimy trochę bardziej „urealnić” nasze oczekiwania. Jednocześnie powinnyśmy pamiętać, aby wynagrodzenie było na tyle wystarczające, żeby rekompensowało choćby w kawałku, część życia spędzonego w pracy na wyjeździe z daleka od bliskich. Przecież nie jesteśmy tanią siłą robocza, a ponadto dobrze wynagradzany pracownik ma większą motywację do działania. Tutaj nie zachodzi przysłowiowa relacja, jaka płaca, taka praca, ponieważ ocenie podlegamy w domach podopiecznych i nie jedziemy tam po to, aby markować pracę, ale po to, żeby pomagać ludziom niedołężnym. Powinnyśmy naszą pracę wykonywać z sercem, bo nie da rady być w tej pracy tylko automatem. Zarazem, nie żyjemy po to tylko, żeby pracować.
2
Zagubiona 2017-01-14 14:31:31
Pomyliłam się o jedno zero. Zaproponowano mi stawkę ponad 1 000 euro na rękę, przy podstawowym niemieckim i krótkim doświadczeniu w opiece nad osobami starszymi. Pani w biurze twierdziła , że z tego nic już nie będę miała potrącane. To jak to w końcu jest. Wszyscy piszą , że zarobki nie przekraczają 800 euro. Czy Paniw biurze celowo wprowadzila mnie w bład? Dostalam propozycje wyjazdu za kilka dni. Nie wiem czy się decydować, jeśli ma się okazać że dostanę mniej niż aproponowano mi na rozmowie.
2
Anka 2017-01-14 14:50:00
a jak u Was jest z rozliczaniem się np zakupy,opłaty,jak sie rozliczacie z podopiecznymi.Np ja dostałam kartę i mam za wszystko płacic karta
SPRITE 2017-01-15 16:30:45
Lubię ludzi, którzy potrafią mnie rozśmieszyć, gdy akurat wcale nie mam ochoty się uśmiechać.
Rozbawiony 2017-01-15 16:56:17
Ha, ha... Widzę, że Twoje życie jest jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiesz, co ci się trafi...
Anka 2017-01-16 00:24:16
a co w tym śmiesznego
Rozbawiony 2017-01-16 13:35:16
Nie jesteś opiekunką z Promedici. Realizowanie opłat i karta to może się zdarzać opiekunce, która prowadzi własny biznes, czyli franczyza lub tylko własna działalność gospodarcza. Nasi podopieczni z Promedici mają otoczenie, tzn. rodzinę lub opiekunów prawnych. Jak osoba nie ma rodziny, to musi posiadać opiekuna prawnego, bo tego wymaga otoczenie prawne w Niemczech. Dla wyjaśnienia termin „otoczenie” jest powszechnie używany w ekonomii i zarządzaniu i oznacza nie tylko np. relacje z naszymi sąsiadami, ale wszystkie warunki w jakich funkcjonuje osoba fizyczna czy prawna. My nie realizujemy opłat, a przeważnie nasi podopieczni, to nawet nie wiedzą, jakie maja opłaty ze względu na zaawansowane choroby wieku starczego. Te czynności wykonują bliscy podopiecznego lub opiekunowie prawni. Zakupy, jeśli wykonujemy samodzielnie, to otrzymujemy pieniądze, rzadko od podopiecznego, ale częściej od rodziny lub opiekuna prawnego. W większości przypadków, pracujemy na wioskach, w znacznej odległości od sklepów i komfortem jest, jeśli możemy towarzyszyć w zakupach oraz wybrać to, czego potrzebujemy. Zdarzają się sytuacje, że wyjeżdżając na zakupy, np. rodzina chce tylko od nas spisu rzeczy, a najgorszą opcją jest, gdy dostarcza się zakupy, bez konsultacji z nami. Miałam także przypadek, że nie mogłam się doprosić o zakup podstawowych produktów, a nie chodziło tu już o mnie, ale o dwie starsze osoby, którymi się opiekowałam. Dla mnie nie było to problemem, bo akurat wyjeżdżałam, a jedzenie, żebym nie padłą w drodze, dała mi jakaś obca osoba w autobusie rejsowym, która jechała z Niemiec na święta do Polski.
Nie demonizuję, bo teraz mam optimum, czyli dobre relacje z córką mojego podopiecznego, która jest osoba cywilizowaną i wyjeżdżamy raz w tygodniu na zakupy. Kupujemy wszystko, na co wskażę, a nawet córka mnie namawia, żeby więcej, ale my z moim podopiecznym nie jesteśmy w stanie tak dużo skonsumować.

Podsumowując podana przez Ciebie sytuację, podopieczna lub jej rodzina, mieszkająca w znacznej odległości wiedzą z kim konkretnie mają do czynienia i takie przypadki mogą się zdarzać, jeżeli prowadzi się własny biznes.
My natomiast, opiekunki z Promedici jesteśmy po to, żeby pomagać osobom starszym, niedołężnym w codziennym funkcjonowaniu w ich domu. Zdarza się, że podopieczny nie jest w stanie zapamiętać nawet naszego imienia.
mari 2017-01-16 14:08:45
Nie sądzę,że za podstawowy język i mały staz dostaniesz 1000E netto.Powiedziano mi ,ze zarobki u nich są od 700 -1400E Jak dadzą 1000 to jedż Pozdrawiam
1
mari 2017-01-16 14:16:15
Przykro mi ,ale ja tez dostałam od siostry podopiecznej karte do bankomatu. Co m-c pobierałam 400 E na wyzywienie .
1
Rozbawiony 2017-01-16 14:36:07
To opłaty już Ci zeszły, a wspominałaś o nich. Karta jest zapewne z limitem. Wolę jednak opcję, gdy jadę z rodziną na zakupy. Nawet jednej opiekunce prawnej zaproponowałam, żebyśmy jeździły razem na zakupy, mimo, że sklepy były niedaleko, a moja poprzedniczka sama je wykonywała.
xxx 2017-01-16 14:52:53
Żadna agencja dla opiekunek w Polsce nie płaci 1000 euro osobie z językiem niemieckim podstawowym, a więc Promedica także nie. Jeśli któraś deklaruje się, że płaci, to oznacza tylko, że jej obietnice nie sprawdzają się w praktyce. Prościej ujmując, wypłaty nie będzie. Język podstawowy pozwala tylko na porozumiewanie się z osobą całkowicie niesprawną, leżącą w łóżku w zakresie wykonania podstawowych czynności. Wiem, bo kiedyś tak zaczynałam. 1000 euro to płacą z językiem podstawowym opiekunkom pracującym na "czarno", ale wykonują wszystko, czego my nie robimy, np. teraz mają odgarnianie śniegu itp.
1
teresa 2017-01-17 01:37:53
piszecie bzdury
2
SPRITE 2017-01-17 01:50:46
Pisanie jest bezkonkurencyjnym nauczycielem wymowy.
Czy w impasie? 2017-01-18 20:59:40
Tylko tyle? Nie masz już nic więcej do powiedzenia? Wyczerpał się Tobie repertuar pomysłów na naprawę pewnej firmy, zatrudniającej opiekunki. Polecam spełnienie się gdzieś, ale nie wiem gdzie, na stanowisku doradcy. Będzie full wypas!
teresa 2017-01-18 22:54:02
żal ci pajacu
1
Czy w impasie? 2017-01-18 23:18:01
Wszystko, co się piszesz, jest dobre w trakcie roboty, później - nędza.
Mapa 2017-01-19 07:48:51
Tradycyjnym antyargumentem na tym forum dla planów związanych z pracą w Promedice jest stwierdzenie hejterów, że Promedica nie płaci wynagrodzenia lub nie płaci w terminie. Zaznaczam, że jest to skierowane do osób, pragnących podjąć pracę w zakresie opieki osób starszych w Niemczech, bo my zatrudnieni już jakiś czas w Promedice, wiemy, że jest to fałsz. To samo czytam w Internecie, że nie płacą na forum innej agencji, zatrudniającej opiekunów osób starszych, a nawet na forum małej agencji, działającej lokalnie, gdzie nie trzeba korzystać z komputera, bo wystarczy popytać się sąsiadów. Może czas wreszcie na rzeczowe argumenty, związane z pracą w Promedice, a nie tylko wymyślaniem jakiś jej wad w celu realizowania nie wiadomo czyich interesów. Z pewnością, nie naszych, czyli aktualnych lub potencjalnych opiekunów.
Wiadomo, że krytyk jest jak samochód, czyli im jest gorszy, tym więcej robi hałasu. Mnie to nie jest potrzebne, a jak ktoś czuje wenę, to niech się w inny sposób spełnia, bo na razie wydaje się, że ma to być kosztem nas, czyli opiekunów.

1
Kasia 2017-01-21 23:03:29
Witam.Proszę mi powiedzieć jak zaczęłam pracę w styczniu w Polsce jako opiekunka i na umowie mam 1500 i dodatkowo jeszcze mam za każdy dzień otrzymywać 30 zł-jak to jest...A i jeszcze umowę mam na rok to jak ze zmianami jak będę zmęczona i czy jak będę miała np miesiąc wolnego to jest płatne...Będę wdzięczna za porady.Pozdrawiam
Jagoda 2017-01-22 02:11:06
Przecież o takie rzeczy pyta się w firmie, bo zależy od tego, jakie warunki masz zawarte w umowie. My nie wiemy, ale Ty z pewnością tę wiedzę posiadasz. Jeśli masz jakieś wątpliwości, to skontaktuj się z osobą kompetentną w Promedice.
Rafal 2017-01-23 08:41:31
Rafał
Witam
Przyjelem sie do tej firmy 3 lata temu,teraz pracuje w 3 firmach i pracuje na kazda z nich.
Po 40 godzin tygodniowo soboty niedziele mam wolne?Tak jak w umowie nie mozesz odejsc od podopiecznego bo spotka ciebie wysoka kara pieniezna.Teraz wyzsza stawka
Za świeta to placa 5% za dzień lecz musisz przypomniec ,by nie zapomnieli ze przepracowales te dni.
Oplata za wyzywienie i nocleg + ubezzpieczenie dojazdy.
Podpisujesz umowe bo jesli nie masz pracy w kraju to nie masz wyboru ,chyba ze na zasilek i zeby w ściane.
Pozdrawiam
1
ANIA W. 2017-01-23 18:30:16
W Promedice się zaczął trzeci rok mojej pracy i teraz UWAGA! Jestem zadowolona z pracy w Promedice, bo moje wynagrodzenie nie zwala wszystkich z nóg, ale wg mnie jest godziwe. Wiecie wszyscy z własnego doświadczenia, że pieniądz jest bezwonny, ale się ulatnia. Tak powiedział mistrz J. S. Lec. W związku z tym podstawowym czynnikiem motywacji do pracy i zadowolenia z niej jest pieniądz, który czyni wszystko. Z pozostałych warunków mojej pracy, czyli niefinansowych także jestem zadowolona. Polecam z całą szczerością Promedicę!!! Proszę więc nie obrażać, jeżeli ktoś ma inne zdanie, gdyż szacunek do drugiego człowieka, to ciężar, któremu nie każdy jest w stanie sprostać. Prostactwo za to, jest lekkie, łatwe i proste w obsłudze. Pozdrawiam i zachęcam wahających się do podjęcia pracy w Promedice!
2
Zostaw swoją opinię o Promedica SA - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Promedica SA