logo Minol ZENNER Sp. z.o.o.

Minol ZENNER Sp. z.o.o.

Łódź

Opinie o Minol ZENNER Sp. z.o.o.

Mensch 2015-12-09 23:30
Presja, normy nie do wypracowania oraz słaby kontakt z j. niemieckim do tego nadgodziny. To codzienność w tej firmie. Praca na akord, pod czujnym okiem pilnujących nie dająca satysfakcji i nie budująca poczucia własnej wartości... Niemcy doskonale dają odczuć, kto tam rządzi . Trzeba siedzieć jak trusie kiedy maja hospitacje. Ludzie odchodzą, mają dość.
Myślę, że nikt kto się szanuje, zna swoją wartość i chce coś znaczyć oraz posiada jakieś kwalifikacjie długo tam nie wytrzyma. Ich polityka personalna zmierza do tego, że niedługo w Minolu zostaną tylko nieudacznicy i flustraci oraz ich ważni przełożeni.
1
Arbeiter 2015-12-13 17:15
Gdyby Bareja żył z pewnością nakręciłby w tej firmie kolejną część "Misia". Absurdów (podobnie jak w PRL) jest tak dużo, że materiału starczyłoby na pełnometrażowy film. Słyszałem, że trwają intensywne rozmowy na linii prezes Minola - Stanisław Tym odnośnie obsady aktorskiej, kwestii finansowych oraz terminu przyjazdu ekipy filmowej. Przed firmą stanie słomiany miś, a hasło pod logo zmieni się z "to co się liczy" na "to coś dla misi".
A teraz już poważnie, według mojej oceny firma ani słaba ani dobra, po prostu przeciętna. Aby w niej pracować nie trzeba mieć wysokich kwalifikacji i ponadprzeciętnej inteligencji. Osobniki o w/w walorach będą się w tej firmie męczyć i cofać w rozwoju. Moja rada: gdy czujecie, że coś jest z Wami nie tak a z głowy wyrastają Wam odnóża, to udajcie się do lekarza pierwszego kontaktu i sprawdźcie czy oby Wasza inteligencja nie spadła do poziomu inteligencji głowonoga.
Jeśli chodzi o możliwości rozwojowe, to takich nie słyszeli najstarsi górale, podobnie zresztą jak o podwyżkach, programach rozwoju osobistego i okresowych systemach oceny pracowniczej.
Poza tym warunki pracy gorzej niż złe (na open spejsach), brak klimatyzacji i ciepłej wody w kranie, nieogrzewane toalety, kantyna na 8 do 10 osób (na ponad 130 pracowników), to tylko niektóre "niedociągnięcia" ze strony pracodawcy.
Firma sprawia wrażenie niezorganizowanej opartej na ciągłej improwizacji, nie można liczyć za bardzo na pomoc przełożonych, już bardziej na kolegów z działu.
4
Tik tak 2015-12-14 17:11
Pani. Pani dała tą wypowiedzią doskonałe świadectwo i o sobie i o tej firmie! Co za język? Cóż za maniery!Siedzisz chyba na wyższy stołku skoro takim jadem pryskasz! Ogarnij się żebyś mogła swoim dzieciom w oczy spojrzeć!
1
Nicka 2015-12-15 21:17
Tak, wyobraź sobie, że takie standardy są w normalnych korpo, gdzie cywilizowani, wykształceni i oczytani ludzie są na odpowiednio wysokich stanowiskach i gdzie pracownika się SZANUJE a nie tylko nim GARDZI, ale ty jak widać nie wiesz co to za stany emocjonalne bo buraczana jesteś i słoma ci w trampek i sweterka w serek wystaje :)
mino żener 2015-12-15 22:42
Toalety są nieogrzewane, aby dużo czasu w nich nie spędzać... Trzeba robić normę produkcyjną!!! A najlepiej 200% normy. Wówczas mail pochwalny od M. :D (moze wtedy bez błędów ortograficznych, np. "klijenci").
siwy 2015-12-17 13:09
ile mozna wyciagnac
Tyja 2015-12-20 17:27
Nie można mówić o zarobkach więc powie ci były pracownik. Od 3000 na rękę się zaczyna. Powodzenia w nowej pracy
Piątka 2015-12-20 17:28
A klimatyzacji i wentylacji nie ma dlaczego? Może tu też jest jakis pomysł? Chętnie poczytam.
Kolejny 2015-12-23 00:35
Jak to nie ma klimy? Się okna otwiera. Świeżo i chłodno gdy człowiek usypia
True 2015-12-24 12:55
Hallo zusammen,

WIETRZYMY!!!

Ku-Klux-Klan
Lubyj 2016-01-11 23:33
Szklanego sufitu nie przebijesz, Rodzinka i spółka na swoim zostanie.
Niemiec rozkaże 15-godzinowy dzień pracy, to będzie piętnaście - ,,bo koledzy z Niemiec (mnie wywalą, jak ich nie posłucham)".

Tutaj doskonały przykład na to, jak daleko nam do Europy Zachodniej. Kumoterstwo i układy rodem z PRL-u, co słusznie zauważył przedmówca. Ta firma jest swoją własną parodią.
1
Bombom 2016-01-13 10:30
To miejsce trzeba zniszczyc, zbojkotowac, zniechecic jakichkolwiek potencjalnych aplikujacych
Kolejny 2016-01-20 06:56
Też uważam że padły z twojej strony zbyt mocne słowa. Nikt cię na siłę tam nie trzyma. Nie jest to rewelacyjna firma ale może być gorzej. To co mogę jej zarzucić to: 1. Każdy na sali teraz się dusi bo ogrzewanie podłogowe ustawione na maksa. 2. Osoby które mogłyby to zmienić nie chcą zgłosić tego wyższej instancji co co? Bo się boją? 3. Brak przyzwoitej stołówki i to że inne działy mogą zasiadać przy stole jak ludzie z tej małej stołóweczce,a my nie. Dlaczego się pytam?? 4. Kierownictwo trochę poluzowało swoje spinki. Zobaczymy na jak długo. To chyba tyle. Grüsse
zofi 2016-03-18 19:49
Słabe szkolenia, stres w pracy,brak ciepłej wody, wszyscy się boją kierownika.
Brak materiałów do nauki, zbyt gorąco.

Plusy- to przyzwoita płaca ale znów bez przesady , elastyczne godziny pracy
malami 2016-03-20 14:23
Hm... Pierwsze dni pracy nie najgorsze... Co do pl
1
kamil 2016-03-20 14:29
Mieszane uczucia ,co do wody się zgodzę, to typowe korpo,gdzie trzeba pracować na akord, jedzenie przy biurku , atmosfera troche stresująca , krotkie szkolenia boisz sie wyjsc do toalety. zarobki ok 2000 zl do reki
Nick 2016-08-18 22:47
Ile mozna zarobic jako pracownik działu rozliczen?
Cobytujeszcze 2016-08-30 21:00
Uważajcie! Są w tej firmie podpięty....cze. I to do samej góry. W tej firmie jest tak głośno na sali że trzeba mailem donieść na hałas. Co za ludzie....Ordnung inf Ruhe muss sein! W przeciwnym razie wypad
1
totylkoja 2016-09-06 20:45
konradko, o jakich premiach mowisz? 100 zl? :)
Ullo 2016-09-07 07:30
No to jakie są wynagrodzenia?
Nikus 2016-09-22 15:41
W tej firmie nie ma tzw przyjaznym atmosfery. Praca dla ludzi bez pomysłu na siebie lub zdesperowanych lub frankowiczów. Prawdziwa atmosfera tej firmy daleka jest od tych bzdur które wypisują w ogłoszeniach. A kierownictwo jednego z działów łże jak pies, nie obrażając psów. odradzam
3
3 2016-09-22 16:09
na razie przyjacielu to masowo jak widzę od dwunastego września we wszystkich województwaCH szukają monterów - hydraulików. ciekaWi mnie skąd nagle takie wielkie nabory, czyżby jakieś zwolnienia albo rotacje nastąpiły?
Anetix 2016-11-25 15:13
Układy...układziki.. układziątka
2
Minol 2016-12-19 18:50
Pozostawia wiele do życzenia
6
skipperBB 2016-12-28 21:40
Atmosferę żmij masz w każdej agencji pracy DE. Po prostu tacy są Niemcy w 90%
1
Niemiec 2017-01-18 14:29
Jeżeli macie choć trochę więcej ambicji nie zawracajcie sobie głowy, no chyba że odpowiada wam monotonia poziom expert każdego dnia oraz żadnej godziwej premii. Żadnego przydatnego doświadczenia nie zdobędziecie, chyba że możliwość kursów niemieckiego lecz nie powalają z nóg. Rzucą dość atrakcyjna kwotę na początek i na tym się kończy możliwość podwyżki. Na każdym kroku klamstewka...
6
Trafnie wyciągający wnioski 2017-02-05 14:40
Byłam na rozmowie kwalifikacyjnej. Na dzień dobry Pan Szef zaproponował mi pracę w nadgodzinach, więc zapytałam jakie ma w związku z tym plany rozwojowe działu. Stwierdził, że nie zamierza rozwijać działu. Ciekawostka skoro jest tak dużo pracy, to należałoby zatrudnić więcej ludzi. Niestety chyba tego nie rozumie. Na rozmowie dowiedziałam się (oczywiście nie wprost), że jest to dział ze starą pracownicą, która jest tam po znajomości od lat i potrzebna jest im osoba która będzie pracować za nią i za siebie. Biorąc pod uwagę to co udało mi się uzyskać z rozmowy oraz opinie zamieszczone tutaj to szkoda czasu na takiego pracodawcę.
2
ironia_ergo_sum 2017-02-10 20:54
Wielka
ironia_ergo_sum 2017-02-10 21:03
Dla zainteresowanych dekalog Minola:
1. Dobra płaca
2. Benefity
3. Imprezy integracyjne
4. Rodzinna atmosfera
5. Przy odpowiednich rodzinnych konotacjach przy braku kompetencji i rzetelnej wiedzy przepływasz po tafli niezauważony
6. Możliwość awansu już po 2latach pracy
7. Brak spełnionych obietnic
8. Nadgodziny zaplanowane na 5-6 miesięcy (taką specyfika firmy- nie poradzisz)
9. Przy letnich upałach gwarantowane tylko 35 stopni przy komputerze (doceń bo mogło być np. 45)
10. 100% constans w rozwoju.
Polecam. Jest super!!!
3
Dumbum 2017-02-22 08:10
Osoby zarządzające nie mają pojecia o zarządzaniu bo nie mają odpowiednich do tego kwalifikacji. Awansują ci co są lubiani lub robią ponad normę, a to że nie potrafią powiedzieć zdania po niemiecku się nie liczy. Niektórzy maja porządne kompleksowe szkolenie a inni siadaja do komputera i mają robić.
Normy są niewykonalne co jest skuteczną demotywacja.Z pracy wychodzisz jak zombie.Gdy nie wyrabiasz norm to trafiasz na dywanik.Najgorsze jest to że normy są wciąż podnoszone.Chcą też wprowadzic system czasu pracy, który bedzie odliczany na czas toalety czy wyjście po herbatę.Jesteśmy białymi murzynami w swoim kraju i dokladnie tak jesteśmy traktowani w tej firmie.Wciąż przychodzą nowi pracownicy a starzy uciekają.Mnóstwo ludzi już zrezygnowało.
Kiedyś zatrudniali osoby znajace niemiecki a teraz biorą kogokolwiek.To jest praca na produkcji tylko siedzisz przy komputerze.Zastąpić mogą cie bez problemu każdym.Jednak osoby pelniace wyższe funkcje powinny biegle mowic po niemiecku.Nie jest to łatwe bo potrzeba wielu lat nauki i osluchania bo inaczej się nie będzie rozumiało.Wkurza mnie gdy dostaje maile nafaszerowane błędami jak wigilijne pierogi farszem.
Przychodzisz do pracy i dowiadujesz sie ze dziś bedziesz robic nadgodziny dopóki nie przerobisz wszystkich dokumentów.Nikt nie pyta czy możesz...czy to w ogóle zgodne z prawem pracy?
Blokady urlopowe, czy pracujace soboty które oddają w formie godzin do odbioru.
Przy tych wszystkich minusach jest jeden plus czyli umowa o pracę.Tylko co ci to da gdy zostanie rozwiazana jeśli nie wyrabiasz normy?
Tutaj nikt nie slucha pracowników, a poza tym ludzie boją sie odezwać.
8
Ironia_ergo_sum 2017-02-23 21:17
Jako osoby już jakiś czas pracujące w tejże firmie widzimy, że wiele nowych przyszło, posiedziało, popatrzyło nam na ręce a czasem i prosto w oczy i nic.....Przepadli jak auto pod taflą lodu na jeziorze. Już tam nie wracają. Nie chcą umowy na czas nieokreślony? Ano chyba nie! Nie chcą benefitów? No nie. Zatem niech ktoś kto wypowiada się na temat Minola w samych superlatywach wytłumaczy i mnie i może przyszłym chętnym, dlaczego warto być częścią tej firmy? Jak idzie prezes po schodach- chowaj się. Jak wejdzie na salę- nie oddychaj, nie miej słuchawek, nie rozmawiaj, nie chodź. No ejo! Mamy unowocześniony Lager. Co w tym fajnego? Nawet najgorszą pracę można uczynić bardziej znośną gdy panują w niej dobre stosunki międzyludzkie, a już na pewno między linią pracownik-menadżer vel kierownik-prezes. Praca nudna jak flaki z olejem, to chociaż uczyńmy ją nieco przyjemniejszą. By żyło się lepiej! Wszystkim :) Czego i wam i sobie życzę. Ciao
10
Zuzanna 2017-03-01 15:54
@Ironia_ergo_sum rozumiem, że masz już długi staż w firmie. Firma obecnie szuka Specjalisty ds. baz danych urządzeń pomiarowych. Mógłbyś powiedzieć kilka słów na temat pracy w tym charakterze?
ironia_ergo_sum 2017-03-01 16:25
Patrzysz w dokumenty i sprawdzasz czy monter dobrze spisał cyferki po czym przepisujesz te cyferki do jednego programu potwierdzasz to w drugim programie i zdejmujesz dokument z trzeciego. Jest fajnie i wesoło. Polecam.....
1
Ave 2017-03-03 22:01
jak masz choc troche wiecej ambicji i nie chcesz pracowac pod presja wyniku dziennego to odpusc sobie. Niczego sie nie nauczysz, nic nie wykorzystasz w innej pracy. Tak jak mowia przedmowcy, presja, prezes idzie, stawaj na bacznosc i salutuj. neidlugo zakleja nam tasmami usta. Kierownictwo narzuca normy, nie majac pojecia jak wyglada praca, to nie jest linia produkcyjna gdzie mieso wkladasz do flakow by powstala kielbasa, tutaj wystepuja rozne przypadki ktore wymagaja analizowania etc. ale nie, tyle i tyle minut i basta i nikogo nie obchodzi ze zlecenie bylo na 30 urzadzen, bo norma jest dla 1.

Ave
2
Summe 2017-03-04 01:19
Potwierdzam! Sporo studenciaków przychodzi skuszonych dobrą płacą i kontaktem z niemieckim językiem. Prawda jest brutalna i już po kilku tygodniach orientują się że chyba wolą gorzej płatną ale taką pracę którą mogliby pochwalić się wśród znajomych i dopisać do CV. Tu takiej szansy nie ma. Praca dla dzieciatych, kredyciarzy i bez ambicji ludzi. Ale i tacy gdzieś pracować muszą!
1
Schnellerschneller 2017-03-05 18:04
Odejście z minola to jedna z lepszych zawodowych decyzji.tylko innych minolkow zal.kasa to nie wszystko, zresztą bez przesady z ta pensja .a rozwoju brak. Awans dla lizusow i nieuczciwych. A awans to tylko bezpieczna posada z nudnym klikaniem i większą presja, gdy pseudokierownik sobie nie radzi.kto chce rozwoju , ten nie aplikuje. Schluss.
3
Zuzanna 2017-03-08 10:04
@Schnellerschneller rozumiem, że w Twojej opinii firma nie oferuje wystarczających możliwości rozwoju? Mógłbyś powiedzieć coś więcej na temat warunków pracy w Minol?
3
ja 2017-04-19 19:42
Pracuje od dwóch lat i jestem zadowolona.
1
Zuzanna 2017-04-20 09:13
@ja to dobrze mieć pracę, z której jest się zadowoloną. A możesz powiedzieć co najbardziej lubisz w pracy w Minol ZENNER?
renik 2017-04-22 16:37
Wykorzystuje pracowników i oszukuje klientów, traktując ich jak nierozgarniętych bezmózgów. Brak słów , jak tak można. Uważają , że większy może więcej. Jednostka to zero.
Zuzanna 2017-04-24 11:59
@renik co rozumiesz mówiąc, że firma wykorzystuje pracowników? Masz na myśli konkretne sytuacje?
Ja 2017-05-01 23:20
Wszystko lubię. Kwestia podejścia i nastawienia.
Ja 2017-05-03 11:06
Można na wszystko narzekać lub zabrać się porzadnie do roboty. Zależy co dla kogo łatwiejsze.
1
ja 2017-05-04 20:41
firma ciągle podwyższa normy, rzadko usłyszy się pochwałę, o podwyżkach nie ma mowy, a o premiach samo kierownictwo nic nie wie. Motywuje strachem. Gratuluję umiejętności zarządzania ludźmi.
2
ty 2017-05-11 08:39
Nie polecam
Zuzanna 2017-05-11 10:46
@ja rzeczywiście zwiększanie wymagań, podczas gdy wynagrodzenie pozostaje na tym samym poziomie może prowadzić do spadku motywacji. Jakie według Ciebie powinny zajść zmiany, tak by pracownicy czuli się docenieni?
kwiat pustyni 2017-05-17 14:14
Ciężko mówić o zadowoleniu, czy pozytywnym nastawieniu, jeśli na każdym kroku pracownika się zastrasza utratą pracy i jednocześnie podwyższa normy... w tej firmie pracownika się nie szanuje, o rozwoju nie ma mowy. Można to już odczuć na samym początku... mam wrażenie, że nikt tutaj nad niczym nie panuje... firma przyjmuje ludzi, by następnie stwierdzić, że się w trakcie rekrutacji pomylia (oczywiście nie wprost), gdyż zaszły zawirowania. Człowieka traktuje się bez godności, atmosfera jest wroga, niespełnione obietnice i wodzenie za nos... bo okazuje się, że dosłownie nic tutaj nie jest takie, jak obiecywano na początku. Pensje ucinane. Normy zwiększane. Rozwoju brak. Atmosfera nerwowa. Praca, choć mogłaby być przyjemna, jest w tych warunkach koszmarem. I pomysleć, że "to ludzie ludziom zgotowali ten los..." NIE APLIKUJCIE.
5
kwiat pustyni 2017-05-17 14:39
Ciężko mówić o zadowoleniu, czy pozytywnym nastawieniu, jeśli na każdym kroku pracownika się zastrasza utratą pracy i jednocześnie podwyższa normy... w tej firmie pracownika się nie szanuje, o rozwoju nie ma mowy. Można to już odczuć na samym początku... mam wrażenie, że nikt tutaj nad niczym nie panuje... firma przyjmuje ludzi, by następnie stwierdzić, że się w trakcie rekrutacji pomyliła (oczywiście nie wprost), gdyż zaszły zawirowania. Człowieka traktuje się bez godności, atmosfera jest wroga, niespełnione obietnice i wodzenie za nos... bo okazuje się, że dosłownie nic tutaj nie jest takie, jak obiecywano na początku. Pensje ucinane. Normy zwiększane. Rozwoju brak. Atmosfera nerwowa. Praca, choć mogłaby być przyjemna, jest w tych warunkach koszmarem. I pomysleć, że "to ludzie ludziom zgotowali ten los..." NIE APLIKUJCIE.
3
Endriu 2017-05-23 13:57
Nie aplikujcie na Warszawę. Szkoda czasu i zdrowia
Zuzanna 2017-05-23 14:04
@Endriu dlaczego? Mógłbyś powiedzieć coś więcej na temat tego jak wygląda praca w Minol ZENNER w Warszawie? Chętnie dowiemy się więcej na temat Twoich doświadczeń.
Zostaw swoją opinię o Minol ZENNER Sp. z.o.o. - Łódź
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Minol ZENNER Sp. z.o.o.