Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła

Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".


Jesteś pracodawcą?
Zadzwoń tel. 795 116 179
Zobacz jakie masz możliwości prezentowania swojej firmy i odpowiadania na pytania użytkowników.
Sortuj: Najnowsze | Najstarsze

Opinie o GRYCAN

Pracowałeś w firmie GRYCAN i chcesz podzielić się opinią o niej? A może chciałbyś w niej pracować i zastanawiasz się, jakie warunki oferuje pracodawca? Dodaj wpis - może on pomóc Tobie i innym zainteresowanym osobom w uzyskaniu poszukiwanych informacji.

zdjecie uzytkownika
Belzebub - 2012-03-18 22:59:11 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Hej, proszę o szybką odpowiedź...
wie ktoś jak są układane grafiki w grycanie? z jakim wyprzedzeniem?
zdjecie uzytkownika
była - 2012-06-10 15:51:43 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
praca ciężka, godziny zmniejszane, że z zarobków po 1500zł dostaje się po 1000. Coraz większe wymogi, cuda obiecują a praawda jest inna
zdjecie uzytkownika
juzek - 2012-08-18 20:43:04 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
napiszcie na jakie pieniądze w Grycanie może liczyć Kierownik lodziarni a na jakie Koordynator i jakim jeździ samochodem - może ktoś się orientuje mniej więcej?
zdjecie uzytkownika
zadowolona - 2012-12-01 15:10:32 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Pracuje w grycanie i jestem bardzo zadowolona, trzeba swoje zrobić jak w każdej pracy, atmosfera w naszym zespole jest super i wszyscy sie lubią, uważam, że zarobki są adekwatne do pracy, a ci co narzekają niech idą na budowy gdzie sie pracuje w cieżkich warunkach za 8 na h i nikt nie narzeka bo sie cieszy że ma jakiś grosz! ludzie nie przesadzajcie, naprawde żal mi was że niektórzy nic nie potrafią docenić... to smutne...
zdjecie uzytkownika
Aqz - 2013-03-01 11:15:17 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Witam,
Jestem od dawna klientem marki Grycan i muszę przyznać że jest to oslidna firma z pewnymi odchyłami.
Będąc w C.H. Marki M1 dało się wyczuć miłą atmosfere chodź po oczach pracowników widać zmęczenie tak jak i na Targówku za to w Arkadii... no to chyba najgorsza sprawa.
Siedząc na sali i słyszeć wydzierającego się kierownika za barem do pracowników to to chyba mało motywujące a klijent zniesmaczony.
Tam wszyscy mają minę jak by mieli dosyć pracy myślę że to wina zarządzania bo w takiej atmosferze to po prostu się nie da.

Dziękuje za przeczytanie i mam nadzieje że coś się w Arkadii zmieni bo to najlepsze miejsce gdzie spokojnie można posiedzieć lecz nie teraz.
zdjecie uzytkownika
kandydat - 2013-03-20 15:01:47 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Cześć. Czy ktoś z Was był może na drugim etapie rekrutacji na zastępce kierownika kawiarni Grycan? Ja niebawem idę właśnie na drugi etap i zupełnie nie wiem czego się spodziewać...
zdjecie uzytkownika
Izabela - 2013-04-21 21:24:07 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Witam,całkowicie się zgadzam z moim przedmówca.Jednak ja to zauważyłam w CH w Gdyni Orłowo.
Jak widać od pierwszego postu trochę czasu minęło,jednak nic się nie zmieniło.
Personel jest zmęczony co powoduje konflikty pomiędzy sobą i niezdrową rywalizacje,a kierownictwo zachowuje się jak kapo w obozie.
Jak to mówią,po trupach do celu.Zrobią wszystko,żeby dostać premię.Ciekawe czy jest to dzielone na wszystkich pracowników,tak jak to powinno być również z tipsami.Przypuszczam,ze i to jest zapewne nie równomierne.
A najbardziej,mnie denerwuje to,ze mając ochotę na sama kawę,zostaje atakowana przez natrętów którzy za wszelka cenę chcą wcisnąć do tej kawy ciastko.Ludzie opamiętajcie się!!!!!!
zdjecie uzytkownika
admin44 - 2013-06-08 23:04:04 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Tu moze nie lezy wina po stronie córki pana Grycana, lecz odkad jest dyrektor generalny. Przeciez musi sie czyms wykazac. A wiadomo najlatwiej jest obciac zwyklemu pracownikowi zeby dla niego jak najwiecej zostalo
zdjecie uzytkownika
anonim - 2013-06-28 19:17:48 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Witajcie,czy ktoś może wie jakie jest wynagrodzenie dla początkującej pracownicy lodziarni i czy jest możliwość awansu wewnętrznego?
zdjecie uzytkownika
Śmieszna - 2013-09-29 10:55:01 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Pracuję w firmie Grycan od kilku lat i jestem bardzo zadowolona.Atmosfera jest bardzo fajna, ludzie pracujący na punktach bardzo ze sobą zżyci i na prawdę super się pracuje.Wiadomo,tak jak wszędzie są wymagania aby otrzymać premię ale jakoś dajemy radę.Kierownicy są bardzo wymagający ale nikt na nikogo nie krzyczy!
Już nie raz czytałam złe opinie na temat pracy w Grycanie i wiem, że w większości piszą je zwolnieni pracownicy...Ci,którzy są w porządku - cały czas pracują i są bardzo zadowoleni.
zdjecie uzytkownika
Tolka - 2013-09-30 20:18:18 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
do śmieszna: możesz powiedzieć jakie pieniążki są oferowane nowej osobie i czy z upływem czasu można liczyć na jakąś podwyżkę?
zdjecie uzytkownika
ja - 2013-10-03 14:51:38 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
czy jak sie przepracowalo 16h na umowie zlecenie to wypłacaja? niby mialam miec 20h szkolenia, ale po 16h doszlo do wypowiedzenia umowy i nie wiem, czy otrzymam pieniadze
zdjecie uzytkownika
klientka - 2014-02-08 16:30:07 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Ja uwielbiam lody Grycan, sa poprostu przepyszne, az czuc, że składniki sa naturalne. Pozdrawiam, klientka.
zdjecie uzytkownika
luki - 2014-02-28 18:43:17 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Jak tam sytuacja teraz w firmie w Majdanie? Jak zarobki i ogólnie atmosfera w pracy?
zdjecie uzytkownika
nabici w butelkę - 2014-06-01 18:18:37 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Firma Grycan oszukuje.Lody z okazji Dnia Dziecka miały kosztować 1zł-reklama w radiu.Wybraliśmy się z dziećmi do CH Ster w Szczecinie do Grycana i co gałka po 2,50zł.Wstyd tak oszukiwać.
zdjecie uzytkownika
mily - 2014-06-07 00:47:59 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
niestety (tak dla swiadomosci) pan (usunięte przez administratora)nie ma lodziarni w Szczecinie. Jak cos to juz franczyzna i pewnie dlatego
zdjecie uzytkownika
majka - 2014-06-18 18:49:35 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Tez bardzo lubie lody Grycan, ale to forum pracowników, to zapytam ile orientacyjnie można dorobic na obsłudze klienta w lodziarni, teraz sezon lodowy to pewnie potrzeba ludzi.
zdjecie uzytkownika
majka - 2014-06-18 21:45:01 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Wyżej ktos napisał, że zarabia się 1500 netto, to realna kwota w tym okresie? Może jednak cos sie pozmieniało?
zdjecie uzytkownika
galanonim - 2014-10-13 09:05:35 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (6)
Odpowiedź na: [była - 2012-06-10 15:51:43]:
Jeszcze pare lat temu pracowalo sie z przyjemnoscia. Kazdy wlozony wysilek zostawal nagradzany premiami, a to dzialalo motywająco. Teraz? Oprocz slabych stawek system premiowy zostal ulozony tak, aby wyprówac flaki by otrzymac choc kilka procent premii, do tego firma ulozyla standardy ubioru, wymagajac odpowiednich butow, spodni, opaski do wlosow, swetrow etc a nie doklada do tego zlamanego grosza zapewniajac nam tylko koszule i fartuchy. Panie koordynatorki regionalne na slasku robia problemy ze gumka do wlosow jest niebieska a nie czarna a nogawka spodni zbyt przylegajaca do kostki. Wymagaja kupna nowych, a firma znow nie doklada grosza. To zrozumiale, ze firma nastawiona jest na sprzedaz, chcac stac sie wiodąca siecia lodziarni i kawiarni, ale przyjmuja do pracy kierownikow, kierownikow wszystkich kierownikow, dyrektora,dyrektora dyrektorow i jeszcze innhch dyrektorow Bog jeden wie od czego i za jakie pieniadze, a pracownicy, ktorzy kazdego dnia wypracowuja wyniki sa zatrudnieni po kilka lat na zleceniu bo firma rzekomo "wstrzymala CZASOWO przyznawanie umow". Moglabym tak wyliczac jeszcze kilka godzin, ale to sa sprawy ktorymi powinna zainteresowac sie inspekcja pracy i rzecznik obrony praw czlowieka.
zdjecie uzytkownika
galanonim - 2014-10-13 09:38:48 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (5)
Obiecywane sa umowy i szkolenia, a przez dlugie miesiace a nawet lata nic z tego nie ma. Kierownicy musza oszukiwac w ewidencjach czasu pracy bo nikt nie przestrzega zasad ustalania grafikow i czesto z popoludniowej zmiany trzeba isc na 6 czy 7 rano. Nadgodziny nie sa wyplacane, chyba ze "na potrzebe pracodawcy" bo na ktoryms punkcie posypala sie kadra. Wysylaja na delegacje na punkty odlegle o 70km za normalna stawke w dodatku nie zwracajac za dojazd. Jesli masz do powiedzenia cos, co jest niewygodne dla Pan koordynatorek to beda Cie gnebić, za plecami obmawiac, az w koncu przerzucaja niewygodnego pracownika z punktu na punkt czekajac az zmeczony psychicznie zwolni sie sam, bo brak im odwagi by porozmawiac z nim twarza w twarz. Moze dlatego ze byloby oficjalnie udowodnione ze brak im kompetencji i zdolnosci przywodczych, ze sa osobami zupelnie nieodpowiednimi na to stanowisko. Na te chwile w tej firmie czlowiek jest traktowany jak smiec, a jedynym plusem ktory sprawia, ze nadal tam pracujemy sa po 1. terminowe wyplaty, bo Paniom w ksiegowosci i kadrach niczego nie mozna zarzucic, a po 2. zespol, ktory buduje sie w tych nedznych warunkach i nienormalnej atmosferze przed dlugie miesiace po to, bys nie czul sie zgnębiony w samotnosci.
zdjecie uzytkownika
ania - 2014-10-14 16:59:36 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Grycan lody od pokoleń to dynamicznie rozwijająca się sieć lodziarni w całej Polsce. Jest to miejsce, w którym jak twierdzą każdy znajdzie coś dla siebie. Oferują lody sprzedawane na porcje w 36. smakach, desery lodowe w pucharach oraz rurki z bitą śmietaną. Polecają również ciasta podawane na ciepło, aromatyczną kawę, oraz wybór herbat.
zdjecie uzytkownika
Edi - 2014-11-27 21:07:33 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [galanonim - 2014-10-13 09:38:48]:
Nie zgadzam sie wcale z tym co napisales/napisalas. Jestem tego najlepszym dowodem. Pracowalem na poczatku 2 miesiace dorywczo(w sezonie) po 2-3 dni na umowe zlecenia. Umowe o prace dostalem pod koniec kolejnego miesiaca. Jesli czlowiek sie stara i wnosi cos od siebie nie czekajac na polecenia kierownika i jest osoba ktora potrafi myslec to firma potrafi docenic takiego pracownika. Sam bylem zaskoczony ze w tak krotkim czasie dostalem umowe o prace i propozycje stanowiska asystenta. Delegacje jak najbardziej platne i dojazdy za kazdym razem rozliczane - oddaja 100% wydanej kasy na bilety. Atmosfera megaaa - rodzinna az nie chce sie wracac do domu i siedziec w samotnosci. Jedno z czym sie zgadzam w 100% to terminowe wyplaty, super ksiegowe i kadrowe. Reszte troche posciemnialiscie.
zdjecie uzytkownika
marta - 2014-12-05 14:52:35 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
...ile ludzi tyle opinii. Ja natomiast miałam kiedys kolezanke, która bardzo chwaliła sobie pracę w GRYCANie. Teraz nie mam z nią kontaktu, ale szukam pracy i pomyślałam o tej firmie. Zastanawia mnie jaki jest zakres obowiązków, jak wygląda dzień pracy, czy macie możliwość wzięcia udziału w jakimś szkoleniu lub kursach doskonalących? Jak jest z wynagrodzeniem i umową dla nowych pracowników?? Dzieki za odp. z góry
zdjecie uzytkownika
grek - 2015-01-07 09:34:16 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Ja znam sporą rzeszę ludzi, którzy jako studenci potrafili się dogadać ze swoim przełożonym i godzić pracę ze studiami. Oczywiście nie ma się co spodziewać nie wiadomo jakich kokosów, też nie mam informacji jakie umowy proponują, ale myślę, że studentom to raczej nie robi różnicy. Ważne żeby byli wypłacalni.
zdjecie uzytkownika
D.G. - 2015-01-12 17:01:31 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [grek - 2015-01-07 09:34:16]:
Zgodzę się z tym co napisałeś - może i studentowi nie robi różnicy na jakiej umowie pracuje, ale osobie która zakończyła już edukację i ma powiedzmy około 30 lat już tak, bo litości, ale ile można przedłużać umowę zlecenie w nieskończoność?! Co niestety w tej firmie jest chyba normą. Może jeśli chodzi o zarobki to nie jest jeszcze najgorzej (dużo sieciówek proponuje niższe pieniądze), ale chociażby forma zawierania umów nie czyni z tej firmy miejsca pracy, z którą można by było się związać na stałe.
Dla studenta więc nie widzę przeszkód, ale dla szukających stałego zatrudnienia - niestety nie bardzo.
zdjecie uzytkownika
Ania - 2015-01-16 19:00:29 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Pracuję w tej firmie od lipca 2012 r. czyli w sumie od ukończenia 18 lat. Praca jest ciężka w zależnosci od punktu i pory roku. Umowe o prace dostalam po 2 latach. Stawka liczona z premia dla osoby na umowe zlecenie jest okolo 10 zl/h na reke. Na umowe o pracę w zależności od premii może to być od 11 do 13 zł. Mówie to na wlasmym przykladzie :) studiuje zaocznie i pracuje :) Da sie to pogodzic, praca nie jest bardzo ciezka. Atmosfera jest rodzinna, koordynatorzy sa wymagajacy ale da sie wytrzymac :) w ciagu miesiaca przy okolo 140 h pracy da sie zarobic nawet do 1700 zł + dostajemy premie swiateczne. Prawda jest jednak, że nadgodzin nie robimy gdyż Grycan nie chce ich wyplacac. Godziny rowniez mozna stracic gdy nie ma ruchu. Duzy nacisk klada na roboczogodzine i wydajnosc lodow. od tego tez zalezy nasza premia :) Coraz gorzej udaje sie wyrabiac cele gdyż stawiaja progi bardzo wysoko. Mimo wszystko osobom uczącym się polecam prace w tej firmie.
zdjecie uzytkownika
ice queen - 2015-01-26 15:09:38 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
zastanawiam się czy nie podjąć u nich pracy ale po przczytaniu komentarza Ani ze umowę o pracę dostała po 2 latach dopiero trochę się zniechęciłam. nie da się szybciej wcześniej? i ciekawi mnie co z grafikiem, czy można cokolwiek negocjowac godzinowo i ustawiać pracę w zgodzie ze swoimi prywatnymi potrzebami?
zdjecie uzytkownika
mniam - 2015-01-26 23:54:30 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Jeśli umowę dostała po 2 latach to nie wiem jakim była pracownikiem. Ja umowę o pracę dostałam po 2 miesiącach.
zdjecie uzytkownika
mniam - 2015-01-27 00:01:45 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
ice queen zalezy jaki kierownik, tam gdzie ja pracuje z ustalaniem grafiku nie ma problemu chce wolne ,mam wolne, zalezy gdzie trafisz
zdjecie uzytkownika
Aniina - 2015-03-24 16:29:59 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Firma Grycan ma swoje tradycje. Szkoda tylko że w przypadku nowo otwartych Tarasów w Lublinie owe tradycje zanikają. I może przez rutynę niektórych starych pracowników a może przez lenistwo i opieszałość głównej kierowniczki. Dziwi mnie brak kontroli nad poszczególnymi punktami. Gdyż obsługa i jakość w Tarasach wyraźnie odstaje od pozostałych punków w Lublinie.
zdjecie uzytkownika
andziaq89 - 2015-06-09 18:47:21 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
@Anlina firma ma swoje od lat utarte standardy, może po prostu nie umiesz się do nich dostosować. natomiast firma teraz bardzo się rozwija, jest kasa, szukają kierowników - kawiarni-lodziarni w wielu miejscach w Polsce. przynajmniej można się wykazać a bardzo cenią sobie umiejętność języka niemieckiego, ambitna sprawa i ambitne pieniądze jak widzę
zdjecie uzytkownika
zyczliwy klient - 2015-07-15 19:22:52 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
ostatnimi czasy coraz czesciej zauwaza sie mobbing w strone pracownikow w niektorych kawiarniach . pracownicy chodza z lzami w oczach co widac ze ledwo psychicznie wytrzymuja a kierownik w czasie najwiekszego ruchu wychodzi na papieroska bo kto mu zabroni
zdjecie uzytkownika
Pracownica - 2015-07-16 22:00:00 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
Pracownicy są wykorzystywani. Kierownicy siedzą i nic nie robią tylko załatwiają swoje prywatne sprawy. Kierowniczka potrafi pół zmiany rozmawiać przez telefon ze swoim mężem. Godziny są ucinane zwykłym pracownikom a później kierowniczki dopisują sobie po kilkanaście godzin bo mają za wysoki osobo-etat. Nie można nic powiedzieć bo od razu kierowniczka mówi, że jak się nie podoba to możemy się pożegnać. Gdy brakuje kilku stów do celu to kierowniczka straszy, że będziemy musiały dopłacić różnicę. Naciskają aby była jak najwyższa średnia paragonu i karzą nie kasować pojedynczych gałek aby jej nie zaniżać. Generalnie nie polecam.
zdjecie uzytkownika
fando - 2015-08-22 00:36:44 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Pracownica - 2015-07-16 22:00:00]:
Jeśli chcecie naprawdę poznać firmę to polecam zaaplikować . Oczywiście Wasze opinie są bardzo przydatne, ale wiadomo , że człowiek najlepiej uczy się na własnych doświadczeniach. @pracownica, kierownik jest od tego żeby Ci szefować , a nie od tego , żebyś w pracy zajmowała się tylko tym, że narzekasz iż Ci nie pomaga
zdjecie uzytkownika
pracownik - 2015-09-13 18:37:36 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [fando - 2015-08-22 00:36:44]:
Owszem kierownik jest od szefowania, ale również od dbania o pracowników. Jeżeli ktoś wykorzystuje swoje stanowisko do tego aby nic nie robić to oznacza, że ta firma nie potrafi wyselekcjonować kompetentnych osób na wyżej wymienione stanowisko.
zdjecie uzytkownika
Dev - 2015-09-14 10:50:55 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Pracowałem 9 miesięcy (włącznie z sezonem), po miesiącu wykute menu, skład lodów, desery, kawy... Trzeba nawet znać skład kawy, producenta, skąd pochodzi i gdzie palona, jaki ma smak, intensywność, kolor i wygląd kremy, oraz słodycz kremy. Osobiście w tej firmie byłem robotem, dlatego że umiałem wszystko, począwszy od obsługi klienta, kończąc na produkcji soków i czesaniu lodów. Po 5 miesiącach(maj) jak to już powoli trzeba zbierać team, przychodziły laski i po miesiącu nie potrafiły gałkować, albo narzekały że to boli (czerwiec dzień dziecka, kto wie ten wie)... Kolejny miesiąc ja, laski które nie ogarniają, dostają 1zł podwyżki nie 9 zł brutto, a 10 zl brutto. Niestety zarząd marketingowy wymyśla nowe progi premiowe, żeby je osiądnąć to jest szczyt wysiłku fizycznego i psychicznego. 16h pracy dziennie, na przerwę idziesz tylko i wyłącznie jak nie ma ludzi, w sezonie to niemożliwe i niestety tylko osoby z umową o pracę (kierownicy!). Miałem dostać umowę o pracę przed sezonem, nie dostałem bo stwierdzili że mi godziny utną tym i nie zarobię... Bo niestety na 3/4 etatu z dopełnieniem. Ogólnie syf, zwolniłem się, regionalna aż przyjechała żeby mnie przekonać, niestety nie było konkretnych argumentów typu podwyżka albo wspomniana umowa, lecz coś w stylu "bez Ciebie nie dadzą rady"... Jak nie dadzą rady? Miałem raz maraton 8 dni z rządu po 14h, ale rzeczywiście to było 16h. Bo trzeba było ucinać godziny przez podwyższoną roboczą godzinę i że premi nie będzie. Tylko że ja przyszedłem zarabiać, a nie dostawać premię, w maju 265 godzin i 40 godz uciętych. W czerwcu (miałem sesję) 200 godzin uciętych 5, listopad 222 uciętych 18... nie powiem o innych miesiącach. Na dodatek nawet jak masz wolne to musisz czujnie siedzieć przy kom, bo mogą zadzwonić, a ty podpisałeś umowę i jesteś dyspozycyjny, zawaliłem jeden przedmiot na uczelni, profesor się pytał czemu, jak mu pokazałem grafik to się za głowę złapał... Tyle w temacie. PS: dodam tylko tyle że Warszawka ma stawki z tego co mówiła regio 14-15 brutto, zwykli pracownicy, a tak naprawdę to reszta lodziarni, trójmiasto, krakowskie, Bydgoszcz, Olsztyn i wiele innych zarabia... a mają najmniejsze stawki. Taki to z P. Grycana Warszawski cwaniak, tylko szkoda że nie on zarządza lodziarniami, a jego córka, która chyba nie kontroluje tego co powinna, bo mając głowę w szafie pełnej ubrań z Mediolanu to ciężko... Dodam jeszcze tylko tyle że jak ktoś chce być osłem, harującym i chce schudnąć to polecam tą pracę, przy 222h i 23% premi (a ten próg ciężko jest złapać, szczególnie przez tajemniczych klientów) to będzie miał jakieś 2100zł na rękę.
zdjecie uzytkownika
Monique - 2015-09-14 21:32:19 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [Dev - 2015-09-14 10:50:55]:
Skarbie, dzięki za tego posta. Zastanawiałam się czy iść tam do pracy, ale chyba sobie odpuszczę... Jutro miałam mieć rozmowę, ale widzę, że strata mojego czasu. Dobrze, że akurat dziś to tak ładnie wszystko szczegółowo opisałeś. Jestem studentką dzienną, więc nie wyobrażam sobie zapier... jak jeleń na pastwisku, kiedy to chwila moment znów będą zaliczenia itp.a studiów nie mam łatwych. Mam znajomą z Warszawy i prawdą jest to, co mówisz - miała 12 na h, a tu mi dadzą co najwyżej 8. W dodatku dzięki za takie schizy kontrolne, że ktoś, że coś i trzeba uważać, bo to tajemniczy klient, a to szef karze przyjść jak masz wolne itd... już raz tak pracowałam w równie znanej firmie CCC i nie polecam nikomu. Dzięki chłopie za wiadomość.Pozdrawiam.
zdjecie uzytkownika
A_nn_1 - 2015-09-16 11:28:28 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Dev - 2015-09-14 10:50:55]:
Nic dodać, nic ująć... ja zaczynałam pracę w tej firmie ponad 3 lata temu, kiedy nie działy się tam jeszcze takie rzeczy jak w chwili obecnej i byłam wówczas zadowolona - w porównaniu do innych tego typu miejsc można było naprawdę nieźle zarobić, zwłaszcza że do wypłaty zawsze doliczana była premia. Później z miesiąca na miesiąc coraz to nowsze wymagania i utrudnienia - jak najwyższy średni paragon,obsługa posprzedażowa, progi premiowe podniesione do takiej skali, że żeby to zrealizować to trzeba by chyba stanąć na głowie. Oszczędność i wydajność na każdym kroku, ciągłe skargi klientów na to, że gałki są coraz mniejsze gdzie konkurencja za tyle samo daje trzy razy większe porcje, a dodatek do lodu kosztuje tyle co gałka.
Harujesz jak wół, a mimo to ciężko jest zdobyć zadowalający poziom premii. Z początku wśród całego zespołu panuje miła, wręcz rodzinna atmosfera. Później pogoń za celem i premią doprowadza do tego, że każdy chodzi zły, a kierownik swoje frustracje za nienależyte wyniki wylewa na pracownikach.
A niestety - każdy pracownik tej firmy wie, że premia to dość istotna rzecz, bo gdy jest niska, od razu widać to po wysokości wypłaty :(
To co poprzednik napisał o dniach wolnych i dyspozycyjności też się zgadza - masz dzień wolny? miej telefon przy sobie i bądź zawsze w gotowości - nagle może się okazać że jesteś bezwzględnie potrzebny, bo ktoś bez zawiadomienia nie zjawił się w pracy/nagle zachorował. Nikogo nie interesuje, że na rozmowie kwalifikacyjnej mówiłeś, że się uczysz/chodzisz na jakiś kurs i nie jesteś dyspozycyjny zawsze i wszędzie.
Warunki zatrudnienia - zlecenie przedłużane co trzy miesiące. Umowa o pracę w tej firmie to przywilej praktycznie tylko dla osób funkcyjnych, zwykli pracownicy rzadko ją dostają.
Ja po dość długim okresie pracy zwolniłam się, bo mimo że były miesiące gdy miałam dużą ilość godzin i dobrą premię, przez co potrafiłam dobrze zarobić, byłam wykończona fizycznie i psychicznie ciągłymi nowymi wymaganiami z góry i wyścigiem szczurów jaki zaczął tam panować. Wolałam znaleźć pracę taką, gdzie może i zarobię mniej, ale dostanę normalną umowę i nie będę musiała codziennie wypruwać sobie żył. Nie wiem czy komukolwiek polecałabym pracę w takim miejscu - może osobom bardzo silnym psychicznie, których zbyt wiele nie rusza, a także studentom lub uczniom, którzy wiedzą, że pobędą tam góra kilka miesiący i potem zamierzają odejść w niedługim czasie - w przeciwnym razie szkoda waszego czasu i nerwów.
zdjecie uzytkownika
anna - 2015-09-20 17:45:15 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Jedna z moich współpracownic pracowała tam 2 lata bez umowy o pracę, w końcu odeszła bo jaki sens. Teraz ma umowę o pracę, którą dostała od razu. Więcej komentować nie trzeba.
zdjecie uzytkownika
pene - 2015-09-21 12:18:38 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
a moze czasami warto sporbowac samemu, i pozniej ewentualnie wysnuwac wnioski? owszem te fora sa potrzebne i pomocne, ale czasami kazdy inaczej moze odniesc wrazenie co do pracy. ja widz ze z firma nie jest tak zle, aktualnie poszukuja koordynatora regionalnej sprzedazy, kelnerki do kawiarnio lodziarni, kierownika kawiarnio lodziarni. ale czy to prawda ze nie daja umowy o prace?
zdjecie uzytkownika
Monni - 2015-09-21 13:09:21 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Ja pracuję tam już miesiąc i jestem na umowę zlecenia za niecałe 9 zł brutto. Umowę o pracę dostają pracownicy solidni, ALE to zależy od kierownika regionalnego. Nasz nie jest taki zły, bo chłopakowi dobrze pracującemu już jakieś pół roku dał 3/4 etatu.
Praca ma swoje wady jak i zalety. Zaletą jest niewątpliwie to, że płacą terminowo i nie tak źle: 9 zł brutto + dodatki. Zależy od miasta, ale np w moim średnim ciężko znaleźć gdzieś lepszą stawkę. Czasem trzeba się naharować jak np. ludzie przyjdą tłumnie, latasz wtedy jak kot z pęcherzem i z zamieszania zdarza się zapominać najprostszych rzeczy, jak np. ciasteczka do kawy, wody do espresso, czy dodatku do jakiegoś deseru. Każdy odczuwa też nerwówkę przed tajemniczym klientem, bo są to ludzie okropni. Nam się zdarzyło tak kilka miesięcy temu, że tajemniczy został obsłużony wręcz wzorowo, ale w opinii podsumowującej napisał coś, przez co zwolniono chłopaka, bo uznano, że to niedopuszczalne. Oczywiście niesłusznie, bo tajemniczy bardzo nagiął fakty.
Ogólnie polecam osobom, które szukają pracy, a nie mają doświadczenia obsłudze klienta. W Grycanie łatwo to doświadczenie nabyć, a w wielu lodziarniach przyjmują wszystkich, którzy złożą CV. No i pracując tu, a jednocześnie szukając czegoś nowego, telefon z nowych miejsc dzwoni o wiele częściej - sprawdzone ;)
zdjecie uzytkownika
kłi kłi - 2015-09-22 17:13:15 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
W sezonie można zarobić, poza sezonem to tzw. praca dorywcza dla osób uczących się - zależy jeszcze jakie miasto. Umowy o pracę dostają tylko wybrani, a kierownik musi błagać koordynatorów o te umowy, co jest dla mnie paranoją. Chcecie spróbujcie. Tak jak ktoś wyżej napisał, do zdobycia doświadczenia praca idealna, później to już nie daje większych możliwości rozwoju zawodowego(są wyjątki czyli osoby, które awansują na kierowników jeśli będą harować jak największe osły za marny grosz) no chyba, że chcecie uczyć się robić coraz to okrąglejsze gałki lodów. Pozdrawiam
zdjecie uzytkownika
żelka - 2015-10-21 15:25:48 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
@kłi no właŚNIE ja szukam takiej pracy dorywczej jako studentka, ale też żeby stawki były dość godne a marka mocna. uwazam że każde jakiekolwiek podjęte zatrudnienie jest inwestycją w dalszą karierę. piszecie że można dostać umowę o pracę - napiszcie kochani prosze jak to zrobić, pozdrawiam serdecznie
zdjecie uzytkownika
aleks0981 - 2015-10-27 11:51:40 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Pracuję w Grycanie od 1,5 roku i od samego początku rozpoczęcia pracy aż do teraz na umowę zlecenie!!!!!!!!!! i nadal nie widzę szans żeby ją dostać!!!!!!!!!!!!!! Wypłaty to jedna z przyjemniejszych rzeczy jaka mnie spotyka w tej robocie. Dobrze płacą (z premią wychodzi dwa razy więcej niż praca w sinsayu -> porównanie z miesiącem luty 2015 roku). Zapierdziel niesamowity bo wydajność pracy musi być, wiec najmniej dziewczyn jak się da. Kierowniczka okropna, opierdziela się jak siemasz. Atmosfera w pracy straszna, strach się odezwac. Kazda na kazda gada za plecami. Pretensja ze się zachorowało.
zdjecie uzytkownika
kjhg - 2015-11-07 18:15:08 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
hej, całkiem niedawno natknąłem się na oferty pracy od Grycan, szukają obecnie kelnera/ kelnerki w Warszawie i Wrocławiu oraz koordynatora do spraw rynku nowoczesnego w Warszawie, wymagana jest m.in. samodzielność, dyscyplina i dobra organizacja pracy, komunikatywność,podstawowa znajomość obsługi komputera w zakresie MS Office

zdjecie uzytkownika
misga - 2015-11-10 02:16:43 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
To raczej nie jest wielki problem, pytanie tylko czy takie osoby mają możliwość potem gdzieś dalej awansować?
zdjecie uzytkownika
Hehehe - 2015-11-11 14:06:03 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Ta praca to jakaś masakra. Wyzysk, wyzysk i jeszcze raz wyzysk. Tyra się jak wół, bo przecież trzeba zdobywać punkty premiowe. Rozumiem, ale bez przesady, żeby gnębić przez to pracowników, przecież każdy ma świadomość tego, że premia nie jest za darmo. Kierownicy to jakaś porażka, nic nie potrafią oprócz tępienia pracowników, a sami nie robią absolutnie nic. Cały ten cudowny grycan to jakaś sekta. W dodatku tajemniczy klient, który ocenia tak bzdurne rzeczy, że szok. Rozumiem, że standard obsługi musi być zachowany, ale tutaj też brak rozsądku. Ty skacz i się płaszcz, a oni i tak wypisują bzdurne opinie. Najgorsze miejsce w jakim pracowałem, nikomu nie życzę pracy tutaj. Za to, co się tam dzieje powinni płacić co najmniej 16 zł/h netto. Atmosfera w pracy jest straszna, każdy gada za plecami, a jak przyjdzie co do czego popisuje się i płaszczy przed kierownikami i górą. Nie wspominając już nawet o tym, że jeśli chcesz pracować w tej pożal się boże "firmie", nie dostaniesz umowy o pracę, wieczna zleceniówka bez prawa do urlopu, choroby czy odpoczynku. Poza tym wiecznie ucinane godziny, bo przecież musi się opłacać. Zastanówcie się 100000 razy zanim się zdecydujecie na pracę tam, to jakiś skandal!!!! Pozdrawiam.
zdjecie uzytkownika
pene - 2015-11-12 13:05:42 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
ale nie zapominaj @kjhg ze na takim stanowisku wymagana jest aktualna książeczka sanitarno-epidemiologiczna, bez tego ani rusz
Rozmowa Kwalifikacyjna
Przebieg rekrutacji: Niestety nie musiałam być na rozmowie kwalifikacyjnej, od razu zaczęłam pracę. zaczyna się ona od płatnego szkolenia które trwa 20 h a potem dostajemy umowe zlecenie na 3 miesiace i tak do momentu az dostaniemy umowe o prace. Ja dostalam na 5 lat.
Pytania:
zdjecie uzytkownika
fando - 2015-11-14 16:53:27 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
no to jest dość oczywista sprawa. Wyrabia się ją raz , a naprawdę w branzy gastronomicznej dużo daje.
zdjecie uzytkownika
ankok - 2016-01-25 19:04:52 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
To chyba jasne kolego pene, że przy obsłudze klienta w lodziarni potrzebna jest ksiazeczka sanitarno-epidemiologiczna. Ja w ogóle bardzo lubię produkty marki Grycan, mają super lody, uwielbiam kokosowy smak, a to jedna z niewielu firm, która wypuszcza taki do marketów.

Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach!


Udostępnij na:

Zostaw swoją opinię
captcha
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie GRYCAN

Wyraź opinię o innych firmach z tego miasta

Poznaj prywatne opinie na temat pracodawcy! Wyślij wiadomość do wszystkich użytkowników, którzy obserwują ten wątek.

Twoj email:
Wiadomość:
alert