brak logo

GRYCAN

Warszawa

Opinie o GRYCAN

nabici w butelkę 2014-06-01 18:18:37
Firma Grycan oszukuje.Lody z okazji Dnia Dziecka miały kosztować 1zł-reklama w radiu.Wybraliśmy się z dziećmi do CH Ster w Szczecinie do Grycana i co gałka po 2,50zł.Wstyd tak oszukiwać.
4
mily 2014-06-07 00:47:59
niestety (tak dla swiadomosci) pan (usunięte przez administratora)nie ma lodziarni w Szczecinie. Jak cos to juz franczyzna i pewnie dlatego
majka 2014-06-18 18:49:35
Tez bardzo lubie lody Grycan, ale to forum pracowników, to zapytam ile orientacyjnie można dorobic na obsłudze klienta w lodziarni, teraz sezon lodowy to pewnie potrzeba ludzi.
majka 2014-06-18 21:45:01
Wyżej ktos napisał, że zarabia się 1500 netto, to realna kwota w tym okresie? Może jednak cos sie pozmieniało?
1
galanonim 2014-10-13 09:05:35
Jeszcze pare lat temu pracowalo sie z przyjemnoscia. Kazdy wlozony wysilek zostawal nagradzany premiami, a to dzialalo motywająco. Teraz? Oprocz slabych stawek system premiowy zostal ulozony tak, aby wyprówac flaki by otrzymac choc kilka procent premii, do tego firma ulozyla standardy ubioru, wymagajac odpowiednich butow, spodni, opaski do wlosow, swetrow etc a nie doklada do tego zlamanego grosza zapewniajac nam tylko koszule i fartuchy. Panie koordynatorki regionalne na slasku robia problemy ze gumka do wlosow jest niebieska a nie czarna a nogawka spodni zbyt przylegajaca do kostki. Wymagaja kupna nowych, a firma znow nie doklada grosza. To zrozumiale, ze firma nastawiona jest na sprzedaz, chcac stac sie wiodąca siecia lodziarni i kawiarni, ale przyjmuja do pracy kierownikow, kierownikow wszystkich kierownikow, dyrektora,dyrektora dyrektorow i jeszcze innhch dyrektorow Bog jeden wie od czego i za jakie pieniadze, a pracownicy, ktorzy kazdego dnia wypracowuja wyniki sa zatrudnieni po kilka lat na zleceniu bo firma rzekomo "wstrzymala CZASOWO przyznawanie umow". Moglabym tak wyliczac jeszcze kilka godzin, ale to sa sprawy ktorymi powinna zainteresowac sie inspekcja pracy i rzecznik obrony praw czlowieka.
8
galanonim 2014-10-13 09:38:48
Obiecywane sa umowy i szkolenia, a przez dlugie miesiace a nawet lata nic z tego nie ma. Kierownicy musza oszukiwac w ewidencjach czasu pracy bo nikt nie przestrzega zasad ustalania grafikow i czesto z popoludniowej zmiany trzeba isc na 6 czy 7 rano. Nadgodziny nie sa wyplacane, chyba ze "na potrzebe pracodawcy" bo na ktoryms punkcie posypala sie kadra. Wysylaja na delegacje na punkty odlegle o 70km za normalna stawke w dodatku nie zwracajac za dojazd. Jesli masz do powiedzenia cos, co jest niewygodne dla Pan koordynatorek to beda Cie gnebić, za plecami obmawiac, az w koncu przerzucaja niewygodnego pracownika z punktu na punkt czekajac az zmeczony psychicznie zwolni sie sam, bo brak im odwagi by porozmawiac z nim twarza w twarz. Moze dlatego ze byloby oficjalnie udowodnione ze brak im kompetencji i zdolnosci przywodczych, ze sa osobami zupelnie nieodpowiednimi na to stanowisko. Na te chwile w tej firmie czlowiek jest traktowany jak smiec, a jedynym plusem ktory sprawia, ze nadal tam pracujemy sa po 1. terminowe wyplaty, bo Paniom w ksiegowosci i kadrach niczego nie mozna zarzucic, a po 2. zespol, ktory buduje sie w tych nedznych warunkach i nienormalnej atmosferze przed dlugie miesiace po to, bys nie czul sie zgnębiony w samotnosci.
5
ania 2014-10-14 16:59:36
Grycan lody od pokoleń to dynamicznie rozwijająca się sieć lodziarni w całej Polsce. Jest to miejsce, w którym jak twierdzą każdy znajdzie coś dla siebie. Oferują lody sprzedawane na porcje w 36. smakach, desery lodowe w pucharach oraz rurki z bitą śmietaną. Polecają również ciasta podawane na ciepło, aromatyczną kawę, oraz wybór herbat.
3
Edi 2014-11-27 21:07:33
Nie zgadzam sie wcale z tym co napisales/napisalas. Jestem tego najlepszym dowodem. Pracowalem na poczatku 2 miesiace dorywczo(w sezonie) po 2-3 dni na umowe zlecenia. Umowe o prace dostalem pod koniec kolejnego miesiaca. Jesli czlowiek sie stara i wnosi cos od siebie nie czekajac na polecenia kierownika i jest osoba ktora potrafi myslec to firma potrafi docenic takiego pracownika. Sam bylem zaskoczony ze w tak krotkim czasie dostalem umowe o prace i propozycje stanowiska asystenta. Delegacje jak najbardziej platne i dojazdy za kazdym razem rozliczane - oddaja 100% wydanej kasy na bilety. Atmosfera megaaa - rodzinna az nie chce sie wracac do domu i siedziec w samotnosci. Jedno z czym sie zgadzam w 100% to terminowe wyplaty, super ksiegowe i kadrowe. Reszte troche posciemnialiscie.
1
marta 2014-12-05 14:52:35
...ile ludzi tyle opinii. Ja natomiast miałam kiedys kolezanke, która bardzo chwaliła sobie pracę w GRYCANie. Teraz nie mam z nią kontaktu, ale szukam pracy i pomyślałam o tej firmie. Zastanawia mnie jaki jest zakres obowiązków, jak wygląda dzień pracy, czy macie możliwość wzięcia udziału w jakimś szkoleniu lub kursach doskonalących? Jak jest z wynagrodzeniem i umową dla nowych pracowników?? Dzieki za odp. z góry
grek 2015-01-07 09:34:16
Ja znam sporą rzeszę ludzi, którzy jako studenci potrafili się dogadać ze swoim przełożonym i godzić pracę ze studiami. Oczywiście nie ma się co spodziewać nie wiadomo jakich kokosów, też nie mam informacji jakie umowy proponują, ale myślę, że studentom to raczej nie robi różnicy. Ważne żeby byli wypłacalni.
D.G. 2015-01-12 17:01:31
Zgodzę się z tym co napisałeś - może i studentowi nie robi różnicy na jakiej umowie pracuje, ale osobie która zakończyła już edukację i ma powiedzmy około 30 lat już tak, bo litości, ale ile można przedłużać umowę zlecenie w nieskończoność?! Co niestety w tej firmie jest chyba normą. Może jeśli chodzi o zarobki to nie jest jeszcze najgorzej (dużo sieciówek proponuje niższe pieniądze), ale chociażby forma zawierania umów nie czyni z tej firmy miejsca pracy, z którą można by było się związać na stałe.
Dla studenta więc nie widzę przeszkód, ale dla szukających stałego zatrudnienia - niestety nie bardzo.
1
Ania 2015-01-16 19:00:29
Pracuję w tej firmie od lipca 2012 r. czyli w sumie od ukończenia 18 lat. Praca jest ciężka w zależnosci od punktu i pory roku. Umowe o prace dostalam po 2 latach. Stawka liczona z premia dla osoby na umowe zlecenie jest okolo 10 zl/h na reke. Na umowe o pracę w zależności od premii może to być od 11 do 13 zł. Mówie to na wlasmym przykladzie :) studiuje zaocznie i pracuje :) Da sie to pogodzic, praca nie jest bardzo ciezka. Atmosfera jest rodzinna, koordynatorzy sa wymagajacy ale da sie wytrzymac :) w ciagu miesiaca przy okolo 140 h pracy da sie zarobic nawet do 1700 zł + dostajemy premie swiateczne. Prawda jest jednak, że nadgodzin nie robimy gdyż Grycan nie chce ich wyplacac. Godziny rowniez mozna stracic gdy nie ma ruchu. Duzy nacisk klada na roboczogodzine i wydajnosc lodow. od tego tez zalezy nasza premia :) Coraz gorzej udaje sie wyrabiac cele gdyż stawiaja progi bardzo wysoko. Mimo wszystko osobom uczącym się polecam prace w tej firmie.
1
ice queen 2015-01-26 15:09:38
zastanawiam się czy nie podjąć u nich pracy ale po przczytaniu komentarza Ani ze umowę o pracę dostała po 2 latach dopiero trochę się zniechęciłam. nie da się szybciej wcześniej? i ciekawi mnie co z grafikiem, czy można cokolwiek negocjowac godzinowo i ustawiać pracę w zgodzie ze swoimi prywatnymi potrzebami?
mniam 2015-01-26 23:54:30
Jeśli umowę dostała po 2 latach to nie wiem jakim była pracownikiem. Ja umowę o pracę dostałam po 2 miesiącach.
1
mniam 2015-01-27 00:01:45
ice queen zalezy jaki kierownik, tam gdzie ja pracuje z ustalaniem grafiku nie ma problemu chce wolne ,mam wolne, zalezy gdzie trafisz
Aniina 2015-03-24 16:29:59
Firma Grycan ma swoje tradycje. Szkoda tylko że w przypadku nowo otwartych Tarasów w Lublinie owe tradycje zanikają. I może przez rutynę niektórych starych pracowników a może przez lenistwo i opieszałość głównej kierowniczki. Dziwi mnie brak kontroli nad poszczególnymi punktami. Gdyż obsługa i jakość w Tarasach wyraźnie odstaje od pozostałych punków w Lublinie.
andziaq89 2015-06-09 18:47:21
@Anlina firma ma swoje od lat utarte standardy, może po prostu nie umiesz się do nich dostosować. natomiast firma teraz bardzo się rozwija, jest kasa, szukają kierowników - kawiarni-lodziarni w wielu miejscach w Polsce. przynajmniej można się wykazać a bardzo cenią sobie umiejętność języka niemieckiego, ambitna sprawa i ambitne pieniądze jak widzę
zyczliwy klient 2015-07-15 19:22:52
ostatnimi czasy coraz czesciej zauwaza sie mobbing w strone pracownikow w niektorych kawiarniach . pracownicy chodza z lzami w oczach co widac ze ledwo psychicznie wytrzymuja a kierownik w czasie najwiekszego ruchu wychodzi na papieroska bo kto mu zabroni
3
Pracownica 2015-07-16 22:00:00
Pracownicy są wykorzystywani. Kierownicy siedzą i nic nie robią tylko załatwiają swoje prywatne sprawy. Kierowniczka potrafi pół zmiany rozmawiać przez telefon ze swoim mężem. Godziny są ucinane zwykłym pracownikom a później kierowniczki dopisują sobie po kilkanaście godzin bo mają za wysoki osobo-etat. Nie można nic powiedzieć bo od razu kierowniczka mówi, że jak się nie podoba to możemy się pożegnać. Gdy brakuje kilku stów do celu to kierowniczka straszy, że będziemy musiały dopłacić różnicę. Naciskają aby była jak najwyższa średnia paragonu i karzą nie kasować pojedynczych gałek aby jej nie zaniżać. Generalnie nie polecam.
3
fando 2015-08-22 00:36:44
Jeśli chcecie naprawdę poznać firmę to polecam zaaplikować . Oczywiście Wasze opinie są bardzo przydatne, ale wiadomo , że człowiek najlepiej uczy się na własnych doświadczeniach. @pracownica, kierownik jest od tego żeby Ci szefować , a nie od tego , żebyś w pracy zajmowała się tylko tym, że narzekasz iż Ci nie pomaga
pracownik 2015-09-13 18:37:36
Owszem kierownik jest od szefowania, ale również od dbania o pracowników. Jeżeli ktoś wykorzystuje swoje stanowisko do tego aby nic nie robić to oznacza, że ta firma nie potrafi wyselekcjonować kompetentnych osób na wyżej wymienione stanowisko.
Monique 2015-09-14 21:32:19
Skarbie, dzięki za tego posta. Zastanawiałam się czy iść tam do pracy, ale chyba sobie odpuszczę... Jutro miałam mieć rozmowę, ale widzę, że strata mojego czasu. Dobrze, że akurat dziś to tak ładnie wszystko szczegółowo opisałeś. Jestem studentką dzienną, więc nie wyobrażam sobie zapier... jak jeleń na pastwisku, kiedy to chwila moment znów będą zaliczenia itp.a studiów nie mam łatwych. Mam znajomą z Warszawy i prawdą jest to, co mówisz - miała 12 na h, a tu mi dadzą co najwyżej 8. W dodatku dzięki za takie schizy kontrolne, że ktoś, że coś i trzeba uważać, bo to tajemniczy klient, a to szef karze przyjść jak masz wolne itd... już raz tak pracowałam w równie znanej firmie CCC i nie polecam nikomu. Dzięki chłopie za wiadomość.Pozdrawiam.
1
A_nn_1 2015-09-16 11:28:28
Nic dodać, nic ująć... ja zaczynałam pracę w tej firmie ponad 3 lata temu, kiedy nie działy się tam jeszcze takie rzeczy jak w chwili obecnej i byłam wówczas zadowolona - w porównaniu do innych tego typu miejsc można było naprawdę nieźle zarobić, zwłaszcza że do wypłaty zawsze doliczana była premia. Później z miesiąca na miesiąc coraz to nowsze wymagania i utrudnienia - jak najwyższy średni paragon,obsługa posprzedażowa, progi premiowe podniesione do takiej skali, że żeby to zrealizować to trzeba by chyba stanąć na głowie. Oszczędność i wydajność na każdym kroku, ciągłe skargi klientów na to, że gałki są coraz mniejsze gdzie konkurencja za tyle samo daje trzy razy większe porcje, a dodatek do lodu kosztuje tyle co gałka.
Harujesz jak wół, a mimo to ciężko jest zdobyć zadowalający poziom premii. Z początku wśród całego zespołu panuje miła, wręcz rodzinna atmosfera. Później pogoń za celem i premią doprowadza do tego, że każdy chodzi zły, a kierownik swoje frustracje za nienależyte wyniki wylewa na pracownikach.
A niestety - każdy pracownik tej firmy wie, że premia to dość istotna rzecz, bo gdy jest niska, od razu widać to po wysokości wypłaty :(
To co poprzednik napisał o dniach wolnych i dyspozycyjności też się zgadza - masz dzień wolny? miej telefon przy sobie i bądź zawsze w gotowości - nagle może się okazać że jesteś bezwzględnie potrzebny, bo ktoś bez zawiadomienia nie zjawił się w pracy/nagle zachorował. Nikogo nie interesuje, że na rozmowie kwalifikacyjnej mówiłeś, że się uczysz/chodzisz na jakiś kurs i nie jesteś dyspozycyjny zawsze i wszędzie.
Warunki zatrudnienia - zlecenie przedłużane co trzy miesiące. Umowa o pracę w tej firmie to przywilej praktycznie tylko dla osób funkcyjnych, zwykli pracownicy rzadko ją dostają.
Ja po dość długim okresie pracy zwolniłam się, bo mimo że były miesiące gdy miałam dużą ilość godzin i dobrą premię, przez co potrafiłam dobrze zarobić, byłam wykończona fizycznie i psychicznie ciągłymi nowymi wymaganiami z góry i wyścigiem szczurów jaki zaczął tam panować. Wolałam znaleźć pracę taką, gdzie może i zarobię mniej, ale dostanę normalną umowę i nie będę musiała codziennie wypruwać sobie żył. Nie wiem czy komukolwiek polecałabym pracę w takim miejscu - może osobom bardzo silnym psychicznie, których zbyt wiele nie rusza, a także studentom lub uczniom, którzy wiedzą, że pobędą tam góra kilka miesiący i potem zamierzają odejść w niedługim czasie - w przeciwnym razie szkoda waszego czasu i nerwów.
anna 2015-09-20 17:45:15
Jedna z moich współpracownic pracowała tam 2 lata bez umowy o pracę, w końcu odeszła bo jaki sens. Teraz ma umowę o pracę, którą dostała od razu. Więcej komentować nie trzeba.
pene 2015-09-21 12:18:38
a moze czasami warto sporbowac samemu, i pozniej ewentualnie wysnuwac wnioski? owszem te fora sa potrzebne i pomocne, ale czasami kazdy inaczej moze odniesc wrazenie co do pracy. ja widz ze z firma nie jest tak zle, aktualnie poszukuja koordynatora regionalnej sprzedazy, kelnerki do kawiarnio lodziarni, kierownika kawiarnio lodziarni. ale czy to prawda ze nie daja umowy o prace?
Monni 2015-09-21 13:09:21
Ja pracuję tam już miesiąc i jestem na umowę zlecenia za niecałe 9 zł brutto. Umowę o pracę dostają pracownicy solidni, ALE to zależy od kierownika regionalnego. Nasz nie jest taki zły, bo chłopakowi dobrze pracującemu już jakieś pół roku dał 3/4 etatu.
Praca ma swoje wady jak i zalety. Zaletą jest niewątpliwie to, że płacą terminowo i nie tak źle: 9 zł brutto + dodatki. Zależy od miasta, ale np w moim średnim ciężko znaleźć gdzieś lepszą stawkę. Czasem trzeba się naharować jak np. ludzie przyjdą tłumnie, latasz wtedy jak kot z pęcherzem i z zamieszania zdarza się zapominać najprostszych rzeczy, jak np. ciasteczka do kawy, wody do espresso, czy dodatku do jakiegoś deseru. Każdy odczuwa też nerwówkę przed tajemniczym klientem, bo są to ludzie okropni. Nam się zdarzyło tak kilka miesięcy temu, że tajemniczy został obsłużony wręcz wzorowo, ale w opinii podsumowującej napisał coś, przez co zwolniono chłopaka, bo uznano, że to niedopuszczalne. Oczywiście niesłusznie, bo tajemniczy bardzo nagiął fakty.
Ogólnie polecam osobom, które szukają pracy, a nie mają doświadczenia obsłudze klienta. W Grycanie łatwo to doświadczenie nabyć, a w wielu lodziarniach przyjmują wszystkich, którzy złożą CV. No i pracując tu, a jednocześnie szukając czegoś nowego, telefon z nowych miejsc dzwoni o wiele częściej - sprawdzone ;)
kłi kłi 2015-09-22 17:13:15
W sezonie można zarobić, poza sezonem to tzw. praca dorywcza dla osób uczących się - zależy jeszcze jakie miasto. Umowy o pracę dostają tylko wybrani, a kierownik musi błagać koordynatorów o te umowy, co jest dla mnie paranoją. Chcecie spróbujcie. Tak jak ktoś wyżej napisał, do zdobycia doświadczenia praca idealna, później to już nie daje większych możliwości rozwoju zawodowego(są wyjątki czyli osoby, które awansują na kierowników jeśli będą harować jak największe osły za marny grosz) no chyba, że chcecie uczyć się robić coraz to okrąglejsze gałki lodów. Pozdrawiam
żelka 2015-10-21 15:25:48
@kłi no właŚNIE ja szukam takiej pracy dorywczej jako studentka, ale też żeby stawki były dość godne a marka mocna. uwazam że każde jakiekolwiek podjęte zatrudnienie jest inwestycją w dalszą karierę. piszecie że można dostać umowę o pracę - napiszcie kochani prosze jak to zrobić, pozdrawiam serdecznie
aleks0981 2015-10-27 11:51:40
Pracuję w Grycanie od 1,5 roku i od samego początku rozpoczęcia pracy aż do teraz na umowę zlecenie!!!!!!!!!! i nadal nie widzę szans żeby ją dostać!!!!!!!!!!!!!! Wypłaty to jedna z przyjemniejszych rzeczy jaka mnie spotyka w tej robocie. Dobrze płacą (z premią wychodzi dwa razy więcej niż praca w sinsayu -> porównanie z miesiącem luty 2015 roku). Zapierdziel niesamowity bo wydajność pracy musi być, wiec najmniej dziewczyn jak się da. Kierowniczka okropna, opierdziela się jak siemasz. Atmosfera w pracy straszna, strach się odezwac. Kazda na kazda gada za plecami. Pretensja ze się zachorowało.
kjhg 2015-11-07 18:15:08
hej, całkiem niedawno natknąłem się na oferty pracy od Grycan, szukają obecnie kelnera/ kelnerki w Warszawie i Wrocławiu oraz koordynatora do spraw rynku nowoczesnego w Warszawie, wymagana jest m.in. samodzielność, dyscyplina i dobra organizacja pracy, komunikatywność,podstawowa znajomość obsługi komputera w zakresie MS Office

misga 2015-11-10 02:16:43
To raczej nie jest wielki problem, pytanie tylko czy takie osoby mają możliwość potem gdzieś dalej awansować?
Hehehe 2015-11-11 14:06:03
Ta praca to jakaś masakra. Wyzysk, wyzysk i jeszcze raz wyzysk. Tyra się jak wół, bo przecież trzeba zdobywać punkty premiowe. Rozumiem, ale bez przesady, żeby gnębić przez to pracowników, przecież każdy ma świadomość tego, że premia nie jest za darmo. Kierownicy to jakaś porażka, nic nie potrafią oprócz tępienia pracowników, a sami nie robią absolutnie nic. Cały ten cudowny grycan to jakaś sekta. W dodatku tajemniczy klient, który ocenia tak bzdurne rzeczy, że szok. Rozumiem, że standard obsługi musi być zachowany, ale tutaj też brak rozsądku. Ty skacz i się płaszcz, a oni i tak wypisują bzdurne opinie. Najgorsze miejsce w jakim pracowałem, nikomu nie życzę pracy tutaj. Za to, co się tam dzieje powinni płacić co najmniej 16 zł/h netto. Atmosfera w pracy jest straszna, każdy gada za plecami, a jak przyjdzie co do czego popisuje się i płaszczy przed kierownikami i górą. Nie wspominając już nawet o tym, że jeśli chcesz pracować w tej pożal się boże "firmie", nie dostaniesz umowy o pracę, wieczna zleceniówka bez prawa do urlopu, choroby czy odpoczynku. Poza tym wiecznie ucinane godziny, bo przecież musi się opłacać. Zastanówcie się 100000 razy zanim się zdecydujecie na pracę tam, to jakiś skandal!!!! Pozdrawiam.
1
pene 2015-11-12 13:05:42
ale nie zapominaj @kjhg ze na takim stanowisku wymagana jest aktualna książeczka sanitarno-epidemiologiczna, bez tego ani rusz
fando 2015-11-14 16:53:27
no to jest dość oczywista sprawa. Wyrabia się ją raz , a naprawdę w branzy gastronomicznej dużo daje.
ankok 2016-01-25 19:04:52
To chyba jasne kolego pene, że przy obsłudze klienta w lodziarni potrzebna jest ksiazeczka sanitarno-epidemiologiczna. Ja w ogóle bardzo lubię produkty marki Grycan, mają super lody, uwielbiam kokosowy smak, a to jedna z niewielu firm, która wypuszcza taki do marketów.
cielęcina 2016-02-08 21:24:19
Pewnie, że lody mają dobre, ale wiadomo czy wciąż jest prowadzona rekrutacja na kierownika kawiarni? Trzeba posiadać aktualną książeczkę sanepidowską, ale na spokojnie można znaleźć zatrudnie.
oj 2016-02-19 19:44:59
Odnośnie twojego zainteresowania ofertą na kierownika kawiarni @cielęcina to tak, prowadzą wciąż rekrutację :) Jednak nie wiem czy wiesz, trzeba mieć doświadczenie w pracy w gastronomii na stanowisku kierowniczym i doświadczenie w pracy z gościem. Myślę, że nie tak łatwo się dostać...
elka 2016-03-01 15:58:21
Wiem, że na miejscu u nich można się dowiadać równiez o pracę, zależy duzo od ekipy z jaką się pracuję , jacy pracuja ludzie, jednak uważam ,że z każdym można sie dogadać, poza tym grafik jest elastyczny, pyszne lody i kawa gratis.
welek 2016-03-06 13:16:44
W przypadku grafiku to rzeczywiście idą na rękę, spokojnie można się zatrudnić nawet jak studiuje się dziennie @elka. Tyle, że no zazwyczaj studentom umowę zlecenie dają.
zenka 2016-03-08 15:14:21
@welek bo na kelnerów i kelnerki zazwyczaj tymczasowo idą osoby uczące się. grafik dostosują, alem trzeba mieć aktualną książeczkę sanitarno-epidemiologiczną
Sebastian876 2016-03-13 12:21:13
To prawda @zenka. Zazwyczaj tego zawodu trzymają się osoby, które studiują i chcą sobie po prostu dorobić. Wątpię by ktoś chciał całe życie być kelnerem. W dodatku nie widzę takiej oferty. Jest jedynie na koordynatora ds. rynku nowoczesnego. Na takie stanowisko już trzeba mieć wyższe wykształcenie.
Maganda 2016-03-14 08:57:22
Drodzy młodzi napaleńcy to przecież wy sami zgotowaliście sobie ten los wprowadzając chętnie i bez zastanowienia zasady korporacyjne(tajemniczych klientów itp.)Ja mam 44lata i nie przypominam sobie abym u progu kariery zawodowej była tak gnębiona,zaszczuwana i poniższa. Kończycie studia i już zostajecie kierownikami. Kiedyś oprócz wykształcenia ważne było doświadczenie,postawa życiowa i dojrzałość psychiczna. Dziś idziecie po trupach do celu. A gdzie w tym wszystkim człowiek? Jeśli się nie opamiętacie i nie podejmiecie działania aby wprowadzić jakiś system naprawczy to za parę lat szczerze współczuję.
Mar 2016-03-15 12:33:30
No powiem Wam, że wolałbym pracować w Grycanie niż gdzie indziej, mają przepyszne lody i firma prowadzona jest jednak z pomysłem, tego odmówić się nie da
przeciwniksystemu 2016-04-25 14:32:06
Witam,postanowiłem napisać za moją partnerkę,która jest wykończona fizycznie oraz psychicznie pracą w Grycanie,podobno w największym takim punkcie w Polsce,to informacja od kierownika rejonowego(Katowice,CH Silesia).Wieczny brak ludzi do pracy,dziewczyny dosłownie zajechane,wiecznie naderwane ręce,kierowniczka zadufana,zapatrzona w siebie,egoistka,wiecznie stosująca mobbing.Firma zainwestowała pieniądze w wyremontowanie obu restauracji w których...nie ma toalet dla pracowników!!!Zresztą pracownicy i tak nie mogą doprosić się o przerwę,kierowniczka wiecznie jej odmawia tłumacząc że nie ma ludzi i nie ma kto obsługiwać klientów!!! Ile razy dzwoniła do mnie zapłakana partnerka że pęka jej pęcherz bo już nie może wytrzymać!!!Ludzie,którzy się tam przyjmują dosłownie z dnia na dzień bez żadnej informacji nie pojawiają się w pracy a z tych stałych pracowników i tak większość szuka już innej pracy.I chwała Bogu,uciekajcie z tego syfu i kierowniczki,która rujnuje Wam psychiki.Acha,i jeszcze jedno.Kiedy dziewczyny pracowały na umowę zlecenie potrafiły zarobić 2tys zł,a od kiedy mają umowy o pracę dostają ok 1300zł razem z przepracowanymi prawie wszystkimi weekendami,czy to jest normalne???Myślę że warto nagłośnić tą sprawę,a przynajmniej restauracje w Katowicach!!!Dno,dno i jeszcze raz dno!!!
el 2016-04-26 08:07:11
@przeciwnik systemu mam znajomą kierowniczkę w Grycanie tyle, że w Warszawie i wiem, że do pracy potrafią przyjść naprawdę ludzie nieogarnięci, którym często nie chce się pracować..mówią, że są w pełni dyspozycyjni a później mają pretensje, że pracują w weekendy.. więc co się dziwić
przeciwniksystemu 2016-04-27 16:28:03
@el,a powiedz mi,jaką motywację można mieć do pracy za 1300zł?Kierownicy mają w Grycanie zupełnie inne zadanie,jak na godzinę staną za ladą to jest dobrze bo wolą się oczywiście schować w "biurze" i nie mieć kontaktu z klientami oraz ciężką fizyczną pracą.Zresztą założę się że na rozmowie kwalifikacyjnej przedstawiany jest pracujący weekend,a w krótkim czasie wychodzi na jaw że to prawie wszystkie weekendy i to po 10h.ja zapomniałem tylko dodać że w Katowicach po pięknym remoncie "zapomniano " zrobić pracownikom jadalnię .Dziewczyny jedzą na stojąco oparte o lodówki lub siadają na drabinie.Całą prawdę o dzisiejszych czasach opisała Maganda,z którą zgadzam się całkowicie.pozdrawiam
Mar 2016-05-05 14:00:03
No tutaj wszyscy mają motywację, więc wydaje mi się to sensownym argumentem, polecam próbować tutaj pracę
e4io 2016-06-05 23:12:39
jarównież jak najbardziej polecam, poza tym to jest pracodawca z ogromną tradycją i prestiżem - w cv zawsze się na tym dobrze wyjdzie
klientka 2016-06-15 22:54:48
jakiś czas mają obrzydliwą polewę czekoladową - to gorzka czekolada. A gałki rzeczywiście małe - za taką cenę powinny być bardziej "szczere" Do tego w Galerii Malta w Poznaniu ludzie pracują jak za karę. Ale jak tak traktują pracowników to się nie dziwię.
elka 2016-06-16 08:17:37
Skąd może Pani wiedzieć jak traktują pracowników @klientka skoro kupiła Pani raz lody z niedobrą polewą? Ze swojej strony powiem, że mój znajomy jest kierownikiem w Warszawie i on z kolei narzeka, że to pracownikom nie chce się pracować i są bardzo roszczeniowi a stawka za godzinę to ok. 10-11 zł no więc przepraszam bardzo, może trzeba wziąć się do pracy zwyczajnie?
Zostaw swoją opinię o GRYCAN - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie GRYCAN