Zacznę od pozytywnych rzeczy: praca zdalna, firma zapewnia laptopa + telefon komórkowy, na szkolenie trzeba jechać do Katowic, hotel + dojazd jest opłacany przez firmę. Godziny pracy są 8-godzinne (wcześniej 12h) moim zdaniem zmiana na lepsze. Benefity jak najbardziej na plus: medicover, medicover sport, ubezpieczenie. W większości team, z którym pracowałem był naprawdę super, normalni ludzie z którymi można było pogadać, pożartować (poza (usunięte przez administratora) - one akurat mają kij w (usunięte przez administratora) i są fałszywe - uważajcie 😊 ). Wypłata brutto 6007 PLN + dodatek nocny, premie od wyników miesięczne. Pracowałem tam 1,5 roku.
Minusy: szkolenie jest beznadziejne i trwa tydzień na miejscu w Katowicach, nie przygotowuję Cię do pracy samodzielnej w żaden sposób. Powoduję, że człowiek jest bardziej zestresowany brakiem przygotowania do wykonywanej pracy, gdzie jest bardzo dużo informacji do przyswojenia i obsługi kanałów i samej platformy do wyszukiwania klientów etc. Musisz samemu się nauczyć w praktyce co i jak funkcjonuję, pytać innych doświadczonych pracowników (którzy swoją drogą są pomocni), ale nie tak to powinno działać. Trzy zmiany 8-16, 16-00 i 00-8. Na tym stanowisku robi się dosłownie wszystko, co jest bardzo wyczerpujące i frustrujące w pewnym momencie, bo powinno to być umiejętnie rozłożone po innych działach, które są niestety bardzo nieudolne w swoich zadaniach również i przez co "CS" cierpi i to Ty obrywasz potem rykoszetem od klientów na czacie za (usunięte przez administratora)robotę działów od bonusów, wypłat i innych. Zmiany, lub dokładanie nowych wytycznych są średnio co tydzień, czyli kolejna nowa wiedza do przyswajania, co może zamieszać w Twojej głowie - najlepiej sobie to gdzieś notować na bieżąco, albo będą Cię dojeżdżać, że piszesz nieprawdę klientom. Po czacie otrzymujesz oceny od klientów, które są zazwyczaj niesprawiedliwe (negatywne) lub wystawiane na złość, mimo udzielonej pomocy lub informacji która nie zawsze ma pozytywne zakończenie dla klienta i nie potrafi tego przełknąć, co przekłada się później na to, że zmniejsza to możliwość uzyskania premii miesięcznej i ogólnego wykonania założonych wytycznych na dany miesiąc/rok. Oczywiście (usunięte przez administratora) są głusi na to i nie obchodzi ich to, są jak zaprogramowane roboty, które pracują w korpo i nie potrafią zrozumieć wielu rzeczy i podejść ludzko do stresującej pracy z uzależnionymi od hazardu ludźmi, którzy Cię wyzywają na czacie, gadają bzdury i nie słuchają (nie czytają) co piszesz. Były próby rozmów, żeby zmienić to i owo w funkcjonowaniu, podzieleniu czatów na kategorię zgłoszeń czy inne rozwiązania, ale na tym się zakończyło - na rozmowie i syf nadal pozostał. Nie polecam(usunięte przez administratora) jest(usunięte przez administratora) nie jest pomocna w żaden sposób, odbyła ze mną jedną rozmowę w ciągu 1,5 roku, miała jakiś personalny problem do mnie, którego nigdy nie przegadała ze mną i po kryjomu nie informując mnie odebrała mi premię roczną po rozmowie z HR, twierdząc że za późno poinformowałem o wzięciu zwolnienia na pobieranie krwi - to był jej główny argument, którego sztywno się trzymała do końca i na tej podstawie mi odebrała możliwość dodatkowych środków z perspektywy przepracowanego 1,5 roku, ale karma wraca do takich ludzi :). Gdy wykonujesz dobrą pracę nie licz na dobre słowo, ale jak coś zrobisz nie tak, możesz spokojnie liczyć na jakąś wiadomość od (usunięte przez administratora):). Reszta (usunięte przez administratora)to farbowane lisy, są miłe i się uśmiechają, ale trzeba uważać co się mówi i nie otwierać się za bardzo, bo to korpo szczury dla których pozycja w firmie i one same są najważniejsze, a nie poprawne funkcjonowanie powierzonego działu i ludzie w nim, dzięki którym funkcjonuje jeszcze ta firma karton.
Jeśli zamierzasz tu być na chwilę to polecam, kilka miesięcy, max rok. Więcej nie ugrasz tutaj, więcej frustracji i skrzywionej psychiki jedynie. Awans, czy rowzwój raczej niemożliwy, chyba że jesteś ze śląska to czasem jakieś stanowiska się pojawiały, ale pamiętaj, że przed Tobą jest 100 innych osób na ucieczkę ze stanowiska czatu tzw. customer enagement :).