Panowie i Panie nie ma się o co sprzeczać. Każdy z nas ma swoje racje, i w każdym z komentarzy jakie tu czytałem jest jej odrobina. Pozwólcie Państwo że nie ubliżając nikomu przedstawię swój własny pogląd na cała sytuacje jaka panuje w tej spółce.
1. podstawową kwestią są zarobki pracowników (minimalne wynagrodzenie za pracę. Piotrków Idzikowice -minimalna krajowa, Warszawa Grochów -minimum nie zbędne do egzystencji w stolicy)
co na to wpływa....
PRACODAWCA
a) bardzo nie korzystne warunki umowy po między PKP ICC a REMTRAK ( koszty naprawy przekraczają otrzymywane środki jakie spółka otrzymuje za rewizję wagonów)
b) brak efektywności ( spowodowny brakiem motywacji pracownikow)
c) brak procesu technologicznego ( tzw "roboty w stadzie", nałożenie się prac 10 brygad na 2m kwadratowych przykładów raczej nie trzeba podawać.)
d) brak logistyki (zaopatrzenie "leży i kwiczy", części do wagonów dostarczane są z opóźnieniem kilku dniowym a nawet tygodniowym)
e) kolesiostwo i brak równouprawniania (władze spółki trzymają w zkładzie osoby notorycznie nadużywające alkoholu w pracy -nie dotyczy wszystkich pracowników a jedynie "wybranej" grupy) zwolnić- ich wypłaty podzielić na solidnych praowników
f) nie przestrzeganie porozumienia zawartego miedzy władzami spółki a pracwonikami (np premie naliczane tylko za wagony "sprzedane" wagony które pojadą na próbę 31.07 tj ostatni piatek miesiąca jeżeli nie zostaną podpisane na jeździe przejdą na kolejny miesiąc)
g)"wyśrubowana" miesięczna norma wagonów ( idzikowiece -13 ,warszawa -10 ; chcesz mieć premie musisz zrobić ponad norme)
h) nadwyżka stanu osobowego w administracji ( co zmiana to kontroler...tyle tylko że są 2 zmiany a "kontrolerów troje"...cóż sekretarka być musi...)
i) praca magazynu woła o pomste do nieba (dotyczy idzikowic)
j) brak zróznicowania płacy ( "nowy" ma tyle samo co doświadczony pracownik czyli minimum )
k) brak wykszkolonej i doświadczonej kadry zarządzającej zasobami ludzkimi (nie dotyczy wszystkich )
l) kolosalne koszty najmu hal w Warszawie, nie rentowność oddziału (koszty utrzymania przekraczają dwurotnie zyski uzyskiwane przez ten oddział)
PRACOWNICY
a) nie dbałość o efekt końcowy wykonywanych czynności przez pracowników tej spółki ( niestety jaka płaca taka praca), pracownik kilka krotnie podchodzi do naprawy jednego elementu ( np. poprawa malatury pudła)
b) brak szacunku dla pracy innych ludzi (wykonując swoje zadania niszczymy efekt pracy inncy np robiąc drzwi uszkadzamy malaturę pudła, kradzieże "wartościowych" elementów miedzianych i aluminiowych )
c) spozywanie alkoholu w pracy (wybrana grupa pracowników którzy i tak konsekwencji nie poniosą )
d) symulowanie pracy ( grupa pasożytów żerująca na staraniach innych pracowników)
e) niszczenie mienia spółki (brak dbałości o stan narzędzi; niszczenie "socjala"-małyszomania, pisanie palcem po scianie, kiepowanie do pisuarów, wyzwiska i inne na drzwiach kabin)
f) zubożanie zasobów materiałowych i narzędziowych w spółce ( w domu sie przecież przyda )
Wystarczy zmienić kilka punktów z tej listy aby uzyskać coś na miare zakładu pracy o godziwym wynagrodzeniu. nie patrzmy na "pijorów, symulantów i złodzieji" obojetnie, bo nasza obojetność w stosunku do nich wpływa na naszą płacę. Jesteśmy ludźmi i jeżeli nie bedziemy trzymać się razem to niczego nigdy nie ugramy.