Ad vocem strajku. Jak słusznie zauważył "koordynator":
> Ja wam dam strajk. To nielegalne. A takich jak ty leni i siejących napuszczaczy bedziemy wykluczac z premii. Jaka praca taka premia (usunięte przez administratora)
Faktycznie zorganizowanie strajku przy obecnym stanie proceduralno-prawnym Amazon Fulfillment po prostu "ot tak" może być nielegalne. Po pierwsze zgodnie z ustawą z 23 maja 1991 r.
o rozwiązywaniu sporów zbiorowych strajk legalny ma miejsce wówczas, gdy próby jego zażegnania (w formie rokowań i mediacji) zakończą się niepowodzeniem. Kolejna przesłanka którą
wymusza ustawa dotyczy wymogów proceduralnych jego zorganizowania, konkretnie:
- przeprowadzenia referendum strajkowego
- ogłoszenia strajku na pięć dni przed jego rozpoczęciem.
Osoba która kieruje strajkiem lub inną akcją protestacyjną zorganizowaną wbrew przepisom ustawy może podlegać grzywnie albo karze ograniczenia wolności. I co istotne - do
zorganizowania strajku potrzebne są organizacje związkowe, których w Amazon...
No właśnie. Tylko skąd kolega ma pewność - skoro wysuwa uwagi o nielegalność, że takie przypadkiem nie zostały już zawiązane wewnątrz zakładu? Przypomnę, że pracodawca wcale nie
musi wiedzieć, że jego pracownicy chcą utworzyć związek. Informowanie go o tym jest wręcz ryzykowne. Podobnie jeżeli już powstała taka wewnątrz zakładowa struktura nie oznacza to, że
trzeba ją od razu ujawniać kierownictwu. Często jeśli na terenie zakładu pracy panuje napięta sytuacja, praktykowane jest działanie struktur związkowych w ukryciu i ujawnianie ich
kierownictwu w sytuacjach naprawdę konfliktowych.
Dodam także, że przystąpienie do istniejącej organizacji związkowej jest bardzo proste i wymaga zebrania grupy zaledwie 10 koleżanek i kolegów (i podjęcia przez nich zgodnej uchwały).
Resztę formalności załatwia związkowa centrala.
Dygresja:
/Poza tym nawet pracownikom pozbawionym prawa do strajku przysługują także inne formy protestu. Przede wszystkim strajk solidarnościowy. Zgodnie z art. 22 ustawy z 23 maja 1991 r.
o rozwiązywaniu sporów zbiorowych związek zawodowy działający w innym zakładzie pracy może zorganizować strajk, na czas nie dłuższy niż połowa dnia roboczego, w obronie praw i
interesów pracowników, którzy nie mają prawa do strajku. Strajk solidarnościowy, można przeprowadzić bez wszczynania sformalizowanej i skomplikowanej procedury sporu zbiorowego.
Co więcej zgodnie z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych z 23 maja 1991 r., po fazach rokowań i mediacji mogą być zorganizowane przez pracowników pozbawionych prawa do
strajku inne niż strajk formy akcji protestacyjnej, nie zagrażające życiu lub zdrowiu ludzkiemu, bez przerywania pracy, z zastrzeżeniem przestrzegania obowiązującego porządku prawnego.
Przypominam jednak, że każdy z pracowników Amazon ma prawo do strajku! Należy tylko rozróżnić dwie rzeczy prawo do strajku - przysługujące pracownikom oraz prawo do jego
organizacji, które przysługuje związkom zawodowym lub innym organizatorom strajku./
A organizatorami i kierownikami strajku mogą zostać także członkowie nieformalnych organizacji strajkowych powołanych przez pracowników. W tym także Wy drodzy pracownicy. Nie
muszą to być jedynie członkowie związków i ich władz statutowych. Dodatkowo zgodnie z Art. 4 ustawy z 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych:
"W imieniu pracowników zakładu pracy, w którym nie działa związek zawodowy, spór zbiorowy może prowadzić organizacja związkowa, do której pracownicy zwrócili się o reprezentowanie
ich interesów zbiorowych."
I co najważniejsze. Weźcie pod uwagę fakt, iż przygotowanie nawet do nielegalnego strajku nie jest karalne! Karalne jest jedynie kierowanie takim strajkiem (ale tylko gdy jest nielegalny -
czyt. zorganizowany wbrew procedurom prawnym). Nic nie stoi także na przeszkodzie, aby na aktualnym etapie zorganizować na przykład tzw. pogotowie strajkowe.
A skoro słowo się rzekło o przygotowaniach. Pierwszym krokiem ku podjęciu strajku wewnątrzzakładowego (w razie zakończonych fiaskiem mediacji) jest przeprowadzenie referendum
strajkowego. Ważnym elementem jest data i godzina ponieważ moment, w którym odbywa się referendum przekłada się zwykle na jego wynik frekwencyjny (a zgodnie z prawem
referendum jest ważne gdy weźmie w nim udział co najmniej pięćdziesiąt procent pracowników zakładu). Proponuję zatem wyobrazić sobie kilkudniowe referendum z kartami
referendalnymi o przedmiocie strajku sformułowanym następująco:
"Podwyżka wynagrodzenia zasadniczego o 500 zł dla wszystkich pracownic i pracowników centrum WRO2 Amazon Fulfillment Poland sp. z o.o.”
zorganizowane