Zapłaciłam za dwie kurtki a dostałam jedną kurtkę i jakaś tania materiałową torebkę. Pisze i wysyłam wiadomości i nic i nikt mi nie odpisuje. Nie ma żadnego kontaktu.
Nowy wpis
mryzia
15.04.2026 06:18
Inne
jest jakaś efaktura na to czy coś? łatwiej będzie udowodnić co było w zamówieniu
Nowy wpis
Amer
20.01.2025 21:26
Inne
Obsługa w sklepie pull&bear bonarka tragedia, zwracany towar z metką jest obwąchiwany przez sprzedawce i pani decyduje po zapachu czy przyjmie towar. Towar był kupiony przez internet i przemierzył trochę drogi za czym trafił do mnie. U mnie w domu był tylko 1 dobę. Pani stwierdziła, że czuć dymem i nie przyjęła zwrotu.
Nie polecam zakupów w tym sklepie i przez internet, bo później człowiek ma same problemy ze zwrotem.
Nowy wpis
Mary
10.01.2024 22:51
Inne
Obsługa w Serenadzie pozostawia wiele do życzenia. Brak szacunku do klienta, brak znajomości podstawowych praw konsumenta. Panie mają ewidentny problem z jakąkolwiek czynnością należącą do ich obowiązków, od wydania paczki po sprawdzenie dostępności rozmiarów. Odmówiły przyjęcia zwrotu (towar kupiony bez papierowej metki - upewniałam się podczas kupna czy to będzie stanowiło problem. W odpowiedzi uzyskałam wyraźną odpowiedź, że nie). Kiedy poprosiłam o pokazanie takiego punktu w regulaminie nie potrafiły odpowiedzieć. Zasugerowały wraz z „panią” podającą się za menagera, że rzecz była używana - co nie było prawdą.
Szczególnie nieprzyjemna wysoka, szczupła blondynka z cerą trądzikową.
Pracowałem w Pull and Bear w marcu tego roku. Pracowałem 4 miesiące na stanowisku Doradca Klienta.
Śmiało mogę stwierdzić, że pracodawcy łamią większość praw pracowników. Niewypłacanie pensji za niektóre godziny pracy, "dziwnie" działający system nadgodzin, który nie pozwala zarobić dodatkowych pieniędzy- nawet jeśli zostaje się po godzinach pracy, przepełniony grafik- nawet gdy umowa jest podpisana na 1/2 etatu czy wypieranie się faktu, że pracownicy pracują po nocy- często do 23.00 czy 2.00 w nocy.
Króluje ciągłe poganianie. Menadżerowie patrzą oceniająco, gdy roznosi się towar po sklepie i czekają, aby wytknąć Ci błąd i upokorzyć cię na łoki-toki, ktore słyszy każdy pracownik sklepu.
Starsi, lepiej postawieni koledzy często nie wykonują swojej pracy, siedzą w pokoju socjalnym czy plotkują na magazynie, aby zaległości w ich pracy pozostawić młodszym pracownikom, którzy rozpoczynają zmianę.
Podczas 8 i 6 godzin pracy w ciągu dnia pracownikowi przysługuje przerwa. Szkoda, że w tej firmie godziny przerwy ustala z góry menadżer zmiany, który np.: każe ci iść na przerwę po 2h od rozpoczęcia pracy, bo jak sam przyznaje: "nie da potem przerwy, bo będzie duży ruch na sklepie a on nie ma pracowników". Przez co, przez resztę (6h) pracy jesteś głodny i zmęczony.
Oczywiście, menadżerowie i kierownicy mają prawo do przerwy kiedy chcą, i wtedy już im duży ruch nie przeszkadza.
W pracy oczywiście nie wolno siadać, bo jest to "nieprofesjonalne" podejście do klienta.
Koleżanki i koledzy z pracy nie zwracają uwagi na prywatność- mieli w zwyczaju publiczne krzyczenie na siebie przy klientach, które stosował również Pan Kierownik sklepu.
Od pracownika wymaga się codziennego zostawania po godzinach, które ma wpisane w grafiku. Na pytania dlaczego jest to wymagane, słyszy się że to taka tradycja firmy i KAŻDY zostaje, więc ty również powinieneś.
Starsi koledzy nie mają do młodszych szacunku- rzucają do ciebie ciuchy, abyś poprawił pracę po klientach, bo im często samemu się nie chce.
Zastraszanie, grożenie- np.: "Jeśli tam przyjdę to udowodnię wam, że da się to zrobić lepiej, a tego byście nie chcięli."
Uważam, że pensja, która jest wypłacana na tym stanowisku jest nieadekwatna, co do pracy, którą się wykonuje.
Fajne są dodatki do pensji, typu podstawowa opieka medyczna czy zniżka inditex, ale to tyle z plusów.
Praca jest jedną z wielu tych "niewdzięcznych". Klienci bardzo brudzą, np.: przymierzalnie, ktore Doradca Klienta ma sprzątać nonstop- i często jest tam sam. (Nawet gdy jest szczyt godzinowy.) Firma tnie koszty i nie ma wystarczającej liczby pracowników na sklepie. Menadżer mówi tylko żeby się pospieszyć, i zwala winę na młodszych pracowników.
Na porządku dziennym jest zmienianie codziennych zadań Doradcy Klienta, aby potem krzyczeć na niego, że nie wykonał też innych, często cudzych zadań.
W firmie panuje klimat wzajemnego hejtu i obgadywania się wzajemnie. Tworzą się "obozy" i jeśli nie jesteś z "dobrej strony", to dostajesz np. najgorsze godziny pracy, dwa tygodnie pod rząd.
Ulubione pracownice kierownika dostawały najlepsze- poranne zmiany i na bieżąco przypisywano im cudze zadania, które np.: nie wymagają chodzenia po całym sklepie.
Nie polecam i odradzam każdemu.
Robert
09.11.2023 21:34
Były pracownik
Pracowałem w Pull and Bear w marcu tego roku. Pracowałem 4 miesiące na stanowisku Doradca Klienta.
Śmiało mogę stwierdzić, że pracodawcy łamią większość praw pracowników. Niewypłacanie pensji za niektóre godziny pracy, "dziwnie" działający system nadgodzin, który nie pozwala zarobić dodatkowych pieniędzy- nawet jeśli zostaje się po godzinach pracy, przepełniony grafik- nawet gdy umowa jest podpisana na 1/2 etatu czy wypieranie się faktu, że pracownicy pracują po nocy- często do 23.00 czy 2.00 w nocy.
Króluje ciągłe poganianie. Menadżerowie patrzą oceniająco, gdy roznosi się towar po sklepie i czekają, aby wytknąć Ci błąd i upokorzyć cię na łoki-toki, ktore słyszy każdy pracownik sklepu.
Starsi, lepiej postawieni koledzy często nie wykonują swojej pracy, siedzą w pokoju socjalnym czy plotkują na magazynie, aby zaległości w ich pracy pozostawić młodszym pracownikom, którzy rozpoczynają zmianę.
Podczas 8 i 6 godzin pracy w ciągu dnia pracownikowi przysługuje przerwa. Szkoda, że w tej firmie godziny przerwy ustala z góry menadżer zmiany, który np.: każe ci iść na przerwę po 2h od rozpoczęcia pracy, bo jak sam przyznaje: "nie da potem przerwy, bo będzie duży ruch na sklepie a on nie ma pracowników". Przez co, przez resztę (6h) pracy jesteś głodny i zmęczony.
Oczywiście, menadżerowie i kierownicy mają prawo do przerwy kiedy chcą, i wtedy już im duży ruch nie przeszkadza.
W pracy oczywiście nie wolno siadać, bo jest to "nieprofesjonalne" podejście do klienta.
Koleżanki i koledzy z pracy nie zwracają uwagi na prywatność- mieli w zwyczaju publiczne krzyczenie na siebie przy klientach, które stosował również Pan Kierownik sklepu.
Od pracownika wymaga się codziennego zostawania po godzinach, które ma wpisane w grafiku. Na pytania dlaczego jest to wymagane, słyszy się że to taka tradycja firmy i KAŻDY zostaje, więc ty również powinieneś.
Starsi koledzy nie mają do młodszych szacunku- rzucają do ciebie ciuchy, abyś poprawił pracę po klientach, bo im często samemu się nie chce.
Zastraszanie, grożenie- np.: "Jeśli tam przyjdę to udowodnię wam, że da się to zrobić lepiej, a tego byście nie chcięli."
Uważam, że pensja, która jest wypłacana na tym stanowisku jest nieadekwatna, co do pracy, którą się wykonuje.
Fajne są dodatki do pensji, typu podstawowa opieka medyczna czy zniżka inditex, ale to tyle z plusów.
Praca jest jedną z wielu tych "niewdzięcznych". Klienci bardzo brudzą, np.: przymierzalnie, ktore Doradca Klienta ma sprzątać nonstop- i często jest tam sam. (Nawet gdy jest szczyt godzinowy.) Firma tnie koszty i nie ma wystarczającej liczby pracowników na sklepie. Menadżer mówi tylko żeby się pospieszyć, i zwala winę na młodszych pracowników.
Na porządku dziennym jest zmienianie codziennych zadań Doradcy Klienta, aby potem krzyczeć na niego, że nie wykonał też innych, często cudzych zadań.
W firmie panuje klimat wzajemnego hejtu i obgadywania się wzajemnie. Tworzą się "obozy" i jeśli nie jesteś z "dobrej strony", to dostajesz np. najgorsze godziny pracy, dwa tygodnie pod rząd.
Ulubione pracownice kierownika dostawały najlepsze- poranne zmiany i na bieżąco przypisywano im cudze zadania, które np.: nie wymagają chodzenia po całym sklepie.
Nie polecam i odradzam każdemu.
klientka
28.07.2014 08:35
Inne
Krakowska wymiata. swietni weseli ludzie, az chce sie tam robic zakupy. brawo dla kierownika tego sklepu
Nina
07.08.2023 00:32
Kandydat
Cieszę się, że tak to wygląda od boku, ale zapewniam że nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.
Bogna
16.10.2022 13:25
Inne
Wczoraj byłam w Bonarce i zostałam bardzo nie miło potraktowana. Przyjechałam po buty 30 km i okazało się że buty są na magazynie, który znajduje się na podziemnym parkingu. Obsługa poinformowała mnie że ten rozmiar butów jest i muszę poczekać godzinę zanim ktoś je przyniesie. Zależało mi na tych butach więc poczekałam i wrociłam za godzinę jednak okazało się że butów nie ma. Moim zdaniem nikt po buty nie poszedł bo był spory ruch. Strata czasu i brak profesjonalizmu.
Ewa
25.10.2022 03:37
Inne
Zgadzam sie, tez kiedys kazano mi czekac w bonarce na rzecz z magazynu godzine, wrocilam pozniej niz obiecywana godzina i okazalo sie ze dziewczyna wyszla do domu i zapomniala przekazac innej dziewczynie na zmienie ze ktos ma przyniesc dla mnie towar…. Kolejnej godziny juz nie czekałam, wiecej tam nie wroce…
Ola
21.11.2022 18:13
Pracownik
Chyba to normalne ze nikt nie będzie fruwał !
Ja akurat kojarzę ta sytuacje. Pamiętamy klientkę która przyjechał z okolicznej wiochy. Zachowanie poniżej godności. Zakupiona rzecz i tak nie będzie pasowała z racji wyglądu i nadwagi. Najgorsi są właśnie tacy klienci bez wyobrazi
Pytanie
27.09.2022 10:50
Inne
Na jakie narzędzia pracy może liczyć pracownik w Pull & Bear?
Kasia
05.10.2022 22:28
Pracownik
sprzęt który używa się w każdym sklepie inditex-u tzn. iPod i iPad.
xyz
15.09.2022 23:29
Pracownik
Nie polecam, (usunięte przez administratora), marne pieniądze i w dodatku najlepiej żeby menagerom się podlizywać. Ciągłe zmiany w grafikach, narzucanie chorej presji czasu, wszystko do zrobienia na wczoraj. Jeśli czegoś nie zrobisz tak jak chce kierownik to wielkie fochy i strzelanie min. Kierownicy nawet sami na siebie nagadują wśród personelu, trzeba uważać z kim się trzymasz i co komu mówisz.
Xyz
26.09.2022 05:54
Pracownik
Wszystkie zadania :) brak personelu w zazwyczaj każdym sklepie a góra tylko tnie godziny i wymaga w mniejszej ilości godzin robić pracę do której powinno sie ludzi dodać niż odjąć…
Pytanie
29.11.2021 11:11
Inne
Atmosfera w miejscu pracy odgrywa ważną rolę. Jak wygląda ten aspekt w Pull & Bear?
Xyz
09.01.2022 22:25
Były pracownik
To zależy od sklepu... pracowałam w Arkadii, niestety menadżer fatalny, cały czas byla napięta atmosfera. Będąc na supportach w innych sklepach widzialam, że jest znacznie lepiej.
arkadia
03.08.2022 20:54
Były pracownik
mówisz o kierowniku, którego nazwisko rymuje się z naj?
Chcesz być na bieżąco z opiniami o tej firmie? Otrzymuj powiadomienia mailowe, gdy pojawi się coś nowego!
Aleksandra
24.09.2021 01:13
Były pracownik
Właśnie wróciłam do domu po swoim pierwszym dniu pracy w Pull&Bear w galerii krakowskiej. Był to najgorszy pracujący dzień w moim życiu. Zaczęło się już od początku gdzie przy zapytaniu przy warunkach umowy o (usunięte przez administratora), Pani zaczęła odpowiadać jakbym JA miała w planach kraść w tym sklepie. Wskazała mi kamery mówiąc, że widzą wszystko i że NIE RADZI kraść, bo szybko się dowie. Potem już tylko było ode mnie wymagane wszystko jakbym pracowała tam już dłuższy czas. Musiałam widzieć wszystko co gdzie leży, byłam cały czas pośpieszana, Od ilości wieszaków jaką MUSIAŁAM brać za każdym razem przy roznoszeniu rzeczy na sklepie wyszedł mi ogromny siniak. Przy wyjściu na przerwę padły słowa o "19:04 stawiasz się tutaj z powrotem" było to wypowiedziane w taki sposób jakbym była w (usunięte przez administratora). Sam koniec zaskoczył mnie najbardziej gdzie sprzątanie sklepu było nam wskazywane palcem, bez jakiejkolwiek prośby, były to ROZKAZY!!! W grafiku wpisaną prace miałam od 14-22:30 o godzinie 22:20 Pani MENADŻER kazała mi na magazynie ułożyć 18 plastikowych pudełek na kółkach po 4 rzędy, a innym dziewczyną układać spodnie jak od linijki. Cały czas mówiła, że nie wyjdziemy dopóki nie skończymy. Zapowiedziane kilka minut przed zamknięciem sklepu, że najkrócej zostaniemy do północy... Bardzo cieszyłam się na tę współpracę, ale po tym jak mnie tam dzisiaj traktowano, a najprościej mówiąc po prostu jak śmiecia byłam zmuszona porzucić pracę. Nie jest to warte mojego zdrowia psychicznego. Omijajcie ten sklep szerokim łukiem, bo wszystko zapowiadało się pięknie, a w praniu wyszło, że inditex to jeden wielki (usunięte przez administratora)...
zolwik
09.06.2021 19:48
Kandydat
Czy obowiązuje jakiś dresscode pracowniczy, określone zasady wobec wygladu? Wybieram się na rozmowę o pracę, ale nie wiem czy mogę przefarbować włosy przed dniem rozmowy. Czy intensywny rudy/pomarańczowy może zadecydować o nie przyjęciu mnie do pracy?
Pytanie
11.05.2021 11:19
Inne
Czy rozmowa kwalifikacyjna do Pull & Bear odbywa się w siedzibie firmy?
Pullowicz
11.05.2021 11:54
Pracownik
Rozmowy rekrutacyjne zwykle odbywają się w sklepach, tak aby kandydat od razu miał kontakt z miejscem, w którym będzie pracować.
Pytanie
30.01.2021 10:07
Inne
Czy Wigilia jest dniem wolnym od pracy w firmie Pull & Bear? Jeśli nie, to jak to wygląda, są skrócone godziny pracy?
meg
01.02.2021 09:23
Pracownik
tak jak w galeriach....
Kasia
18.01.2020 18:49
Inne
Jak ze zniżkami na ubrania dla pracowników ? Są jakieś ? Tylko na ta markę ?
pullowicz
01.04.2020 16:19
Inne
Tak, sa do calego inditexu. -25%
Agnieszka
31.05.2017 14:53
Inne
Zainteresowani podjęciem pracy w Pull & Bear? Wszystkich zainteresowanych zachęcam do odwiedzenia strony internetowej firmy, zakładki 'Pracuj z nami' - https://www.pullandbear.com/pl/company-c57003.html?subsectionId=company_04
Jak oceniacie Pull & Bear jako pracodawcę?
Krk
23.12.2019 11:20
Inne
Tragedia, nie pracujecie w krakowskiej Serenadzie, każdy pod każdym dołki kopie, jak raz zapyskujesz do (usunięte przez administratora)to od razu wyrzuca z pracy co dla mnie było szokiem, a klientów maja w (usunięte przez administratora) totalnie, chyba nawet gorzej niż w galeri krakowskiej, szczególnie odradzam pracę(usunięte przez administratora)
Ola
04.11.2019 17:02
Inne
Nie polecam całego Inditex za to jak się traktuje ludzi. (usunięte przez administratora) Nie polecam złotych. Życzenia grafikowe? Pozegnaj się z nimi jak chcesz pracować w pulu
Judy
30.10.2019 00:18
Inne
Nie polecam sklepu w galerii Echo w kielcach.Pierwszy raz spotkałam się z tak beznadziejna obsługa.sprzedawczyni z wygoloną głowa z boku zamiast zająć się klientem co chwilę wychodziła na zaplecze. Zamiast doradzić zainteresować się klientem rzucała wrogie spojrzenie w związku z czym zrezygnowałam z zakupu.Nie polecam i będę odradzać każdemu ten sklep!
Pytanie
07.10.2019 14:10
Inne
Czy Pull & Bear zatrudnia studentów?
hej
20.10.2019 23:44
Inne
tak :)
Kajka
17.05.2019 18:36
Inne
(usunięte przez administratora). Dużo pracy, pod presją czasu. Ciągle byliśmy przez nią gonieni do pracy. Wyznaczała nam czas na zrobienie czegoś absurdalnego. Mało osób jak na taki sklep.
Adam
09.06.2019 13:47
Inne
Jestem zaskoczony Twoją wypowiedzią ponieważ sam pracuje w P&B w Krk i tak profesjonalnej i życzliwej osoby jak (usunięte przez administratora)to szukać ze świecą. Życzę aby kazdy regionalny tak pracował jak Kinga. Pracy jest dużo jak to w sklepie????????♀️
Masz doświadczenie związane z procesem rekrutacyjnym w Pull & Bear Polska?
Dodaj raport ze swojej rozmowy kwalifikacyjnej
Dodaj raport z rozmowy kwalifikacyjnej
Rozmowa kwalifikacyjna
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.
on&ona
02.11.2018 11:47
Inne
Co mógłby zrobić pracodawca aby poprawić atmosferę w firmie:
Zmienić ludzi z regionu
KrakowskaGirl
01.10.2018 15:35
Inne
Nadgodziny to norma na dodatek są płacone jeśli zostanie uznane ze (usunięte przez administratora)wyrazi na to zgodę. Pracownicy muszą pracować jak motorki bo inaczej ‚powinni’ być wymieniani od razu. Zmiany grafiku są tak częste ze kompletnie nie wyglada on na początku miesiąca jak na koniec. Dzień wcześniej okazuje się ze MUSISZ zostać kilka godzin dłużej bo wchodzi jakaś obniżka i nie ma zmiłuj. Zarobki nie najgorsze ale z pensji sprzedawcy czy starszego sprzedawcy się nie utrzymasz samemu. Rotacja bardzo wysoka. Regionalni oderwani od rzeczywistości. Trzeba robić 5 rzeczy na raz i jeszcze odmierzają czas. Ci którzy się nic nie odzywają są Ok ale jak ktoś się sprzeciwi to od razu zaczynaja nad nim wisieć czarne chmury. Praca bardzo pod presja czasu.
BoBo0
12.07.2018 15:12
Inne
Nie polecam sklepu w Galerii Katowickiej. Bardzo nie miła obsługa nawet dzien dobry nie odpowiedzą. Jeżeli chcesz żeby ci coś sprawdzili robią to z wielką łaską i oburzeniem bardzo zle traktują klientów.
Na podłodze często walają się elementy konstrukcji półek można się potknąć o to i coś sobie zrobić. Brak podstawowych rozmiarów. Bałagan na stołach i ścianach.
afkm
12.01.2018 18:10
Inne
Bardzo nie polecam pracy w tym miejscu. Notoryczne zmienianie grafiku, (usunięte przez administratora)Zmuszanie do tego, by pracownik został 15-20 min dluzej, oczywiście za darmo. Na poczatku pracy zostalismy bardzo fajnie przywitani, jednak poźniej to była totalna kpina. Brak szacunku do czyjegoś czasu, jesli chcielismy załatwiać cos z (usunięte przez administratora), zazwyczaj nie dostawalismy odpowiedzi, więc to też o czymś świadczy. Prośby grafikowe były uwzglednione w zasadzie w pierwszym miesiacu naszej pracy. Wiadomo, ze jako pracownicy mielismy dostep do roznego rodzaju benefitów, jednak nawet to nie wynagradza tego, że na kazdym kroku uswiadamiano nam, jak bardzo nasze zdanie sie nie liczy. Zwracanie uwagi w bardzo niefajny sposób przy klientach, informowanie o 23:00 dnia poprzedniego, że jednak trzeba przyjść 1,5h wczesniej do pracy. W kazdym razie, czego sie mozna spodziewac, skoro w takich miejsach pracują mlodzi ludzie, ktorzy kompletnie nie mają pojecia o profesjonaliźmie, czy chociazby relacjach pracodawca-pracownik. Jednym słowem bardzo odradzam.
Klient
12.11.2013 23:10
Inne
Bywałem w oby dwóch sklepach Pull & Bear w krakowie, w GKrakowskiej i Bonarce, zdecydowanie wole tą drugą wszystko tak jest ogarniete a nie totalny chaos jak w galerii krk, nie pojmuje jak pracownicy moga na siebie wrzeszczec przy klientach. [usunięte przez administratora]
Klient2
30.12.2017 03:40
Inne
może jeszcze nie byłem w tym sklepie w Bonarce ale byłem w Krakowskiej i tam jest łok ludzi wszyscy sie przepychają tam jest ogólnie nawpychane rzeczy
Irek
17.05.2016 10:21
Inne
Widzę, że w Pull & Bear bardzo ciekawe warunki zatrudnienia oferowane są nowym pracownikom na stanowisku regionalnego specjalisty ds. zasobów ludzkich. Poszukują takich osób we Wrocławiu i Krakowie. Super, naprawdę - umowa o pracę, pakiet świadczeń, opieka medyczna...
klient
08.09.2015 09:57
Inne
Jestem zachwycony obsluga w Bonarce, swietna atmosfera. Z daleka widac ze chce sie im pracowac !
ANIAAA
03.01.2014 18:56
Inne
zgadzam się z przedmówcą. jeśli robić zakupy to tylko w bonarce, tam zawsze maja czas dla Ciebie, i na zapleczu tez spr rozmiar. ogolnie mila atmosfera tam panuje. zadroszcze tym ludziom, ze moga tam pracowac.
Zostaw merytoryczną opinię o Pull & Bear Polska Sp. z o.o.
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.