na szczęscie były - 2012-08-02 11:05:16
Widać kologeo, że to jest mega sciema co piszesz, czyli pisanie na zlecenie prezesa klauna Piotrowskiego lub wieprza Tyminskiego.
Pracowałem i wiem jak jest, kasa do bani, pensja ok 1500 + premia, stare auto, jak cześć wymienili to oczywiście oszczędności i bez kliemy bo po co, niech PH poci, plany nierealne i ustalene z palca, jak się widzi Piotrowskiemu, zasada jest taka duży plan i do roboty, premii tam nikt nie widzi. Piszesz o samodzielności, ja bym to ujął raczej jako przetrwanie, jak słabo kombinujesz to cie nie ma, poziom ludzi którzy obsługują sieci to raczej marnoty z łapanki, jak cała firma. Wspracie żadne, czy ktoś z Was widział jakąś reklame, chyba poza PRACUJ.PL nie ma żadnej. KAMowie to jest jazda, było ich chyba z 10 w ciągu pół roku, normalni ludzie pracowali może miesiąc lub tydzień, widzą co jest i spadają, słyszłem kiedyś, że trzech ponoć się zwolinło w jednym dniu, ale jazda, mieli k.....wa jaja. Moim zdaniem najlepszy syf marketing i laska która tam pracuje, ale jazda, Piotrkowska czyli żona ruska prezesa, ale odjazd oan ponoć jeździe na spotkania do klientów z prezesem, ponoć całe sieci się z nich śmieją, dają kasę równo a jak ich sieć wydyma to ponoć idą do sądu.Nie zła jazda jest też w detalu, kasa i robota total syf, Tyminski nie daje rady z planami to cały czas wymienia RKSów, tak aby (usunięte przez administratora) ę chronić, przed Piotrowskim. Jakieś narady, spotkania, a i tak zrobi swoje, dzisiaj powie że jest super i ok, na drugi dzien cię wyrzuci. To jest właśnie BI-STRES.
Ludzie pracują tam w sprzedazy słabi i niedouczeni, którzy w normalnej firmie idą do odstrzału po tygodniu, a tam mierny,bierny ale wierny jak pies to się liczy. biuro i produkcja, współczuje tym ludziom, co mają zrobić w tej zas.......nej Iławie. Siedzą w tym syfie i boją się, bo żyć trzeba.
Tak więc drogi koloego piszesz mega bzdury, bo tak kazał piotrowksi i jak nie na piszesz, to będzie strzał i out z roboty. TAK więc nie pisz o charakterze to raczej lepiej go nie mieć , bo silny charakter to właśnie robi tak ja ja czyli ucieka z tamtąd....prawdy w tym dużo,co piszesz...ale też nie w porządku jest jak obrażasz innych porządnych ludzi, którzy tam pracowali.a przewinęło się ich tam troszkę.a wytrzymać tam więcej niż rok to już ,,szacun\".ja byłem wśród nich i wiem co mówię,
fakt,firma trudna,specyficzna i wielu w niej nie wytrzymało i nie wytrzyma.firma ogólnie źle zarządzana i to jest jej problem od czasu jej powstania.jedno jest pewne nie polecę i nie polecam tej firmy jako pracodawcy, bo nie ma czego polecać.
pracować w takiej firmie to lepiej być bezrobotnym,ale cóż wybiera się mniejsze zło,każdy decyduje się na to co jest dla niego lepsze