Tea&Tea

Warszawa

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 18 ocen.

Opinie o Tea&Tea

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Tea&Tea

Gyokuro

Obiecywali umowę zlecenie, później o pracę, szkolenia, elastyczne godziny pracy, pół etatu. Po kilku tygodniach przeciskania się przez wąskie zaplecze (właściwie magazyn) i wycierania kurzy, bez jakiejkolwiek umowy i ubezpieczenia, czasem po 12 godzin - także w weekendy - stwierdzili, że mi podziękują. A jedyne przerwy to 5 minut na toaletę lub na kanapkę, o ile się ją wcześniej odłożyło na małą półkę i o ile się zmieściła. Zajęcie fajne, ale miejsce już mniej. Na początek jednak nie jest źle.

Była pracownica
@Gyokuro 12.07.2017 13:09
Obiecywali umowę zlecenie, później o pracę, szkolenia, elastyczne godziny pracy, pół etatu. Po kilku tygodniach przeciskania si...

Nikt Ci tu nie da umowy o pracę,mydlą oczy pracownikom i każą robić dosłownie wszystko,pracownik ma sam wszystko załatwić,zrobić... Zasady BHP w tej firmie nie istnieją,oj ktoś się powinien zabrać za kontrole we wszystkich sklepach.

Ola

Upominanie się o umowę jakąkolwiek jak również o inne rzeczy niezbędne do pracy i w pracy. Brak grafiku na cały miesiąc. Grafik układany jest na dwa tygodnie i w międzyczasie ciągle zmieniany w zależnośći od potrzeb firmy. Sugestie odnośnie dni wolnych rzadko brane są pod uwagę i nie do pomyślenia jest, że można mieć życie poza tą pracą. Pracownik traktowany jest jak potencjalny złodziej. Sprawdzany jest na każdym kroku np. czy nie zważy o 1 gram za dużo towaru klientowi, Monitoring na zapleczu i w sklepie. Telefony od Szefowej, że stoisz (a nie np. ścierasz kurz- to głowne zajęcie). Sugestie, żeby cały czas się uśmiechać. Sprawdzane są torebki przy wychodzeniu z pracy. Trzeba płacić za rzeczy stłuczone (a nie są tanie) i rozsypane (ze zniżką) nie wspomina się o tym na rozmowie w sprawie pracy. Zakaz dostępu do włanej torebki czy telefonu, wszystko ma być zamknięte w szafce i kluczyk schowany. Trzeba wyjąć wszystko co potrzebne: jedzenie, picie, a nawet podpaskę (powinnaś przewidzieć, że będziesz jej potrzebować) na wąski regał, o ile się zmieści na bardzo wąskim zapleczu. Brak możliwości wyjścia na przerwę. Owszem system jest 6godzinny, ale czasami po prostu jest potrzeba wyjść choćby po picie. Jest to niedopuszczalne, w bardzo wyjątkowych sytuacjach ,,jak już musisz" dozwolone. Wyjątkiem jest załatwianie spraw prywatnych Szefostwa. Główny sposób zwracania się do pracowników to: POWINIENEŚ to wiedzieć lub POWINIENEŚ TO PRZEWIDZIEĆ, MUSISZ tu być bądź to zrobić, PO CO CI WOLNE, TO JEST NIEDOPUSZCZALNE. Bardzo duży dystans między Szefostwem, a pracownikami. Obłuda, fałsz, manipulacja ze strony Właścicielek, aby wymusić na pracowniku to czego chcą. Wszystko w bardzo ,,miły" sposób z uśmiechem na ustach. ,,Rodzinna" ,która wprowadza absurdalne zasady świadczące o braku jakiejkolwiek wiedzy postępowania z ludżmi ,a już napewno żadnej z zakresu zarządzania zasobami ludzkimi.

nick

haha właśnie ,,Pani Anitki'' szefostwo pyta się o wszystko,pytanie kto tu jest szefem a kto pracownikiem :D Faktycznie jej narzucanie się klientom jest niesmaczne,wielu ludzi przez to wręcz ucieka...

A.

Niby praca nie jest najgorsza,samo szefostwo jest ok można się z nimi dogadać,wypłaty na czas ale gdy przyjeżdża do sklepu ,,Pani Anitka'' wszystkich ogarnia blady strach,jej zachowanie podchodzi pod mobbing kto to w ogóle jest,że do drugiego człowieka potrafi odnosić się z brakiem jakiegokolwiek szacunku...brak słów.

Nicky
@A. 17.08.2017 17:00
Niby praca nie jest najgorsza,samo szefostwo jest ok można się z nimi dogadać,wypłaty na czas ale gdy przyjeżdża do sklepu ,,Pa...

Bardziej bym powiedziała, że "Pani Anitka" wozi się za nie wiadomo kogo, a szefostwo się jej słucha. Szkoda słów... "Pani Anitko, a jakie świece Yankee zamówimy?" I te podlizywanie się szefostwu. :( Nawet najgorszemu wrogowi nie polecam tej pracy. Zamawiają rzeczy po bardzo hurtowych cenach i sprzedają je z ponad 50% zyskiem. Widziałam faktury. Jest drożej niż w sklepie Goebbels. Brak jakichkolwiek bramek dotyczących kradzieży, kamery skierowane nie na wyjście, a głównie na kasjerkę; pudełka schowane na "magazynie" i obskurne. Zwolniłam się z powodu takich właśnie niedociągnięć - wstyd zapakować je klientowi na jego oczach kryształowy zestaw za ok tysiąc złotych...

Alina
@Nicky 24.08.2017 11:29
Bardziej bym powiedziała, że "Pani Anitka" wozi się za nie wiadomo kogo, a szefostwo się jej słucha. Szkoda słów... &...

To prawda - wychodzi im słoma z butów!!! Firma nie troszczy się o te właśnie drobiazgi, które mówią o jej pozycji na rynku :/ O molach już nie wspomnę... no i brak zasad BHP. "Pani Anitka" wymaga nie wiadomo czego, a jej narzucanie się klientom bardziej przywozi na myśl Stadion Dziesięciolecia :/ Miła kobieta, ale do tej pracy się nie nadaje... Może w Wa-wie to normalne, ale w Poznaniu mamy wyższe standardy wobec klienta.

NICK

Szefostwo nie ogarnia kogo zatrudnia a kogo nie. Rodzinna firma pełna konotacji - szkoda czasu. Nie dbają o BHP firmy i zdrowie pracowników np. sypiące się stalowe schody. Ceny produktów nieadekwatne do jakości, mole w herbatach! SZOK! Nie potrafili wyjaśnić na podstawowe pytania dotyczące umowy o pracę...

NICK
@NICK 03.08.2017 08:53
Szefostwo nie ogarnia kogo zatrudnia a kogo nie. Rodzinna firma pełna konotacji - szkoda czasu. Nie dbają o BHP firmy i zdrowie...

dodam, że chodzi o POZNAŃ!

Ania

Obiecanki cacanki, do dziś 'czekam' na telefon od pani szefowej, która miała się skontaktować na dzień próbny. :) Śmiech totalny. :) Szkoda czasu, nie polecam. Brak lojalności.

asd

Odradzam - firma jest nie fair zarówno w stosunku do pracowników jak i konsumentów. Brak utrzymania zasad BHP i ... przydałaby się kontrola sanepidu. Niskie zarobki, brak przerw, totalny sajgon...

pra

to jest świetna firma, dbająca o pracowników i spoko na rozpoczęcie swojej kariery zawodowej zdecydowanie

bibbi

Odradzam zdecydowanie, fatalne warunki pracy i atmosfera, przeszukiwanie osobistych rzeczy, brak przerw itp. Do tego praca nisko płatna i brak umowy o pracę.

ibanez

praca tam to masakra, odradzam wszystkim, firmie Tea&Tea przydałaby się wizyta sanepidu i inspekcji pracy, pozdrawiam

Zostaw opinię o Tea&Tea - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Tea&Tea