EATON BB to zakład modelowy w całej grupie AUTOMOTIVE Eaton na Europę. Dlaczego więc dziwią się niektórzy, że jest tak potężne parcie na Bezpieczeństwo? Owszem, to często irytuje, ale coś za coś. JEST BEZPIECZNIE. Kiedyś EATON BB to była elita na Bielsku. Zwłaszcza pod wzgl. zarobków. Teraz już może szału nie ma, ale nie gadajcie głupot, że pracując tu kilkanaście lat, w sys. 3 zmianowym, z trzema sobotami, pełną premią obecnościową, dodatkiem "dyrektorskim" jestem w stanie wyciągnąć ponad 3,5KPLN na łapkę to aż tak mało. Popytajcie chłopaków z firm Podwykonawców - a zobaczycie ile się zarabia u "Prywaciarzy".
Atmosfera? Pamiętajcie, że to jest KORPORACJA. Są debilne rozporządzenia narzucane odgórnie. Są idiotyczne i denerwujące systemy, czy warsztaty jak 8D, A3 4P i takie tam głupoty. Trzeba to traktować z dystansem i tyle. Kadra? Nie zapominajmy, że kadrę i klimat w Firmie tworzą LUDZIE. A jacy oni bywają - doskonale wiemy. Ale nie można puścić ludzi samopas w firmie która ma ponad tysiąc pracowników. A buduje się już nowa hala... . Kołchoz? No ale jak się słyszy, że dla niektórych pracowników zaskoczeniem jest, że jego smrtfon nie ma zasięgu przy maszynie to się nóż w kieszeni otwiera.
Przeżyłem tu już trochę. Były i fale zwolnień. Nieładnie wówczas potraktowano wielu ludzi. Łącznie z odprowadzaniem niemal za rękę poza bramę. To był chyba najtrudniejszy okres.
Teraz EATON znów jest na wznoszącej i trzeba przyznać, że się zmienia. Próbują też zmieniać zarobki, ale są cwani - wiedzą, że są w czubie ŚREDNICH zarobków na Bielsku i nie kwapią się do znacznych podwyżek. Choć jak na KORPORACYJNY ZAKŁAD MODELOWY - powinno być lepiej.
Frustracja przychodzi, jak się dowiadujesz, że operator w adekwatnym niemieckim zakładzie w Nordhausen zarabia 3 razy więcej, nie robiąc NIC więcej ani tym bardziej lepiej od nas...
- Umowa bezpośrednio pod Firmę (operator dostaje na dzień dobry w okolicy 3KPLN brutto)
- premia obligatoryjna(tzw. "dyrektorska" )- 200zł/mc od początku
- multisport - częściowo refundowany.
- kursy językowe darmowe lub - na życzenie - refundowane
- pakiet zdrowotny - od 1 zł/mc (z możliwością dopłat i podwyższenia pakietów)
- premia obecnościowa - docelowo 150zł/mc. I tu muszę dopisać bo to jest raczej kara niż dodatek. Jeśli popracujesz bez L4 półtora roku to ją masz. Ale jak zachorujesz choćby dzień - tracisz wszystko na pół roku i zaczynasz od 50 zeta. To kara za chorobę, a nie nagroda.
- Podwyżki coroczne, ale na poziomie inflacyjnym, więc procentowo. "Szału ni ma", ale stóweczka wpada co rok.
- premie kwartalne - przeciętnie ok 400-600 zł brutto
-Premia Świąteczna`2017 - 1000zł brutto
- premia wakacyjna co rok - 40 % stawki postawowej
NIE MA PREMII NA WIELKANOC.
Część zakładu pracuje w sys. 3- zmianowym, ale zdecydowanie przewaga działów jest w 4- brygadówce. Za czterobrygadówkę jest dodatek 15% do stawki podst. Kuźnia ma również dodatek za warunki( nie pamiętam ile).
Posumowując: piszą, że kołchoz, że ludzie k@wy, że wyzysk, itd. Piłsudski mawiał:' "Kraj piękny, tylko ludzie k... ." I to można sparafrazować do większości zakładów nie tylko w naszym kraju. Polak już taki jest - poczytajcie fora na temat innych Firm - zawsze będzie narzekał.
Praca to jest deal. Zakładając, że przyjeżdzam tu po to by jak najlepiej sprzedać swoją robotę, nie mam się co oglądać za siebie. Robię swoje - i Oni też. Jeśli mi to pasuje - jestem tutaj. Jeśli nie - idę dalej. Na razie jest akceptowalnie i niech tak zostanie.
Oczywiście, że cały czas przeglądam oferty pracy, bo to normalne. Jeśli masz odrobinę ambicji - zawsze będziesz szukał poprawy własnej sytuacji. Jednak najgorsze co może być, to s*ać we własne gniazdo. Nikt cię tu nie ciągnął siłą, ani nie przykuwał łańcuchem do maszyny. Zawsze i na każdym etapie możesz zrezygnować, ale na Boga - nie wypisuj po forach bzdur bo często krzywdzisz wielu uczciwych ludzi.