Witam,
Słowem wstępu:
Pracowałem w tej firmie jakiś czas i faktycznie, sama w sobie firma zła nie jest. Niestety nie można tego powiedzieć o kilku osobach. Zatrudniony zostałem na inne stanowisko niż faktycznie wykonywałem - byłem tłumaczem. Chociaż takim nie jestem z wykształcenia, chyba, że inżynier produkcji = tłumacz, to mój komentarz w tym momencie jest zbędny. Dziele się nim z tymi, którzy jednak szanują własne wykształcenie i chcą robić w firmie to z czego się wykształcili (lub pokrewne, a nie zupełnie przeciwne)
A teraz przechodzę do meritum
Team Leader w Szczecinie jest niepoważny i sama forma zatrudnienia również - idziesz na jedno stanowisko, a zostajesz tłumaczem nawet innych języków niż angielski, czy niemiecki - np. węgierski, chociaż na rozmowie kwalifikacyjnej wyraźnie zaznaczasz, że twoją mocną stroną jest JEDEN język a nie wszystkie języki świata...
Dodatkowo pojawiają się tzw. nieobowiązkowe OBOWIĄZKOWE nadgodziny - siedzenie od poniedziałku do niedzieli średnio po 10h (jak wyjdziesz po 8h to niestety jesteś postrzegany jako wróg, którego trzeba jak najszybciej odstrzelić).
Pracę jak najbardziej polecam ludziom, którzy nie mają rodziny ani własnego prywatnego życia i lubią siedzieć, śmiałbym rzec nawet, mieszkać w firmie, w której pracują, bo są samotnikami i nie mają ani jednego kolegi/koleżanki chociaż :)
Z drugiej strony - na co Ci te pieniądze zarobione jak i tak nie masz czasu ich wydać ani na co, bo przecież praca to cały Twój świat i nic Ci do szczęścia nie jest więcej potrzebne (chociażby nawet wyjście do kina ze znajomymi) poza przebywanie w pracy w zakresie -> 24h/7dni w tygodniu/365 dni w roku?
Panuje również tam swojego rodzaju grobowa cisza - nie można się za wiele odzywać, bo Team Leader nie potrafi się chyba skupić i nie pozwala za dużo rozmawiać (fakt, zapomniałem, po co Ci rozmowa, jak przecież możesz pracować przed monitorem i poczuć się niczym wampir zamknięty sam w swojej trumnie, bo zbędne Ci wszelkie formy kontaktu międzyludzkiego :) )
Kończąc mój cały wywód chciałbym pozwolić sobie na krótkie podsumowanie dla tych leniwych, którym się czytać tego wyżej do końca nie chciało =)
Lubisz pracę w trybie (bo system podobno jest 1-zmianowy - 8h) 24h/7dni w tygodniu/365 dni w roku, nie masz prywatnego życia ani rodziny (chyba, że chcesz od nich uciec) i lubisz grobową ciszę, i praktycznie chciałbyś mieszkać w miejscu pracy - to miejsce jest dla Ciebie!
Niepoważnych przełożonych + inne stanowisko, niż to na które aplikowałeś otrzymasz w gratisie :)
Pozdrawiam
Były pracownik