anonim - 2013-02-07 18:45:42
bezczelna - 2013-02-07 18:33:51
były klient - 2013-02-06 23:21:33
teraz trochę faktów z wizyty w Radomiu:
Wchodzę do księgarni, bajzel że hej, jestem z początku obserwowany, robię parę 'kółek wokół stołów' i wreszcie podchodzi dziewczę z zapytaniem czy może w czymś pomóc, jakoż, że miałem kilka tytułów na uwadze zacząłem pytać.... i tu był chyba mój błąd. pierwszy - "Obcy w domu" - dziewcze rzecze, że tak chyba jest, robi rundkę wokół stołu z nowościami, potem jeszcze jedną, następnie do kompa, marudzi coś pod nosem, że powinna być, kolejna runda po stołach, wycieczka do kasy, po czym oznajmia, że jest, ale odłożona dla klienta (żona była około 2 tyg. temu dostała taką samą odpowiedź, kolejny - ostatnia książka J. Hugo-Badera, troszkę zmieszana podchodzi do kompa, wpisuje, i mówi że "W rajskiej dolinie, wśród zielska" już nie ma, hmm, delikatnie podpowiadam, że to jest pierwsza książka, a mi chodzi o tytuł "Dzienniki kołymskie", znów wpisuje i znów rzecze - powinny być, szuka po półce, szuka i szuka... nie ma, mówi, że źle trafiłem, nie poddając się rzucam kolejny: "Bóg kasa i rock and roll" Sz. Hołowni i M. Prokopa - po 5 min. szukania woła kolegę, niestety znów wg kompa jest, a na półce brak; myślę sobie kurcze nie fart, ale wytrwale walczę o choćby jeden tytuł, tym razem "Chata" W.Young - i znów to samo. Pomyślałem, że zdam się na kreatywność obsługi i zaproponowałem, aby wskazano mi jakiś dobry reportaż np. z Indii ... i tutaj zaczęły się schody, lekko naprowadziłem na książkę nominowaną w zeszłym roku do Nike, autorstwa reporterki związanej z Rzeczpospolitą... niestety obsługa była niezorientowana, a niesamowite "Lalki w ogniu" P. Wilk pozostały niezlokalizowane. Ocenę obsługi i porządek w księgarni pozostawiam do oceny forumowiczów:]Jest to rezultat rządów (usunięte przez administratora). Jedna z topowych księgarń w sieci, wcześniej oczko w głowie centrali, teraz stała się jedną z najgorszych jeżeli chodzi o organizację, porządek czy kompetencje obsługi. Klienci już to zauważyli, (usunięte przez administratora) jeszcze nie. A spadek obrotów o ~30% powinien dać mu do myślenia.
Tak to jest jak się powierza odpowiedzialne funkcje laskom po odzieżówce bez matury.nie znam pani (usunięte przez administratora), ale mam wrazenie, ze nowe regionalne to nie te osoby, ktore byly najlepsze, tylko te ktore byly na tyle glupie, zeby sie podjac tej niewdziecznej roboty. madrzejsi odmowili. i taki mamy efekt - kadra zarzadzajaca bez umiejetnosci zarzadzania - i ludzmi, i ksiegarniami.zawsze głowni zarządzający dobierają kadrę kierowniczą średniego
szczebla na wzór i swoje podobieństwo.
W dalszym ciągu obowiązuje zasada BMW /bierny,mierny,wierny/
"Kosi" się inteleligentnych,kreatywnych,kompetentnych,stanowią wszak
zagrożenie,stąd rotacja personelu.
Jedyne pocieszenie.....we wszystkich sieciach tak się dzieje.