Jan-Dar Sp. Z o.o.

Szubin

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 233 ocen.

Opinie o Jan-Dar Sp. Z o.o.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Jan-Dar Sp. Z o.o.

Edyta

@Były piszesz, że obecnie w firmie nie ma wielu ludzi do pracy. Obecnie wiele firm staje przed takim właśnie problemem. Czy w związku z tym powiedziałbyś, że o wiele łatwiej dostać się do pracy w Jan-Dar Sp. Z o.o? Wspominasz też, że pomimo pracy dłużej niż 8h, nie możecie liczyć na nadgodziny. Co konkretnie masz na myśli?

Edyta

@Była Widzę, że głównie masz zastrzeżenia jeśli chodzi o jasną komunikację. Czy często zdarzały się takie sytuacje, że nie wiedziałaś na ile godzin przychodzisz do pracy? Warto pamiętać, że te kwestie są definiowane przez Kodeks Pracy i pracodawca w niektórych przypadkach ma prawo do zlecania pracownikom pracy w nadgodzinach. Rozumiem, że nie jesteś już jednak pracownikiem firmy. Czy ktoś z osób, które obecnie w Jan-Dar pracują może odnieść się do opinii @Była? Jak teraz wygląda system pracy w firmie?

Była

Witam.nie polecam tej piekarni nikomu.wyroby smaczne ale praca na produkcji to skandal.wiadomo praca ciężka ale juz NIE chodzi o to tylko o te godziny spędzone na stanowisku pracy.idac do pracy nie wiedzialam o której wrócę do domu.nieraz po16godzin sie pracowało.a co do kwesti finansowej to porażka przy tylu godzinach pracy.

Mariusz Lewandowski

Jestem mężem waszej byłej pracownicy. Przychodziła z płaczem do domu ,bo nie wytrzymała presji. Przynosiła pracę w papierach do domu bo nie było czasu na to w pracy. Raz udało się zdobyć premię ponieważ plan był z kosmosu. Nie mogłem patrzeć jak daje z siebie tyle a i tak zawsze cała wina na pracownice. Dziewczyny blyskawicznie uciekały. Pewnego dnia po prostu żony nie wypuścilem do pracy. Znalazła pracę u konkurencji gdzie została doceniona i czuje się spełniona.

Niki

Witam może mi ktoś napisać na ile mogę liczyć na stanowisku kierownik . Ponieważ mam rozmowę i zawsze pada to pytanie a nie chciałabym powiedzieć ani za dużo ani za mało . Dziękuje z góry

Mark

Bylem klientem sieci sklepow Netto w Toruniu to co wyprawialo sie na stanowisku piekarni Grochola to jakies nieporozumienie...managerka lub kierownik tak mysle po tym jak odzywala sie do pracownikow to jakas bezczelna kobieta wrzeszczaca na caly sklep!! teraz zaluje ze tego nie nagralem ale nastepnym razem nie zawacham sie...

Edyta

@Pracownikjeśli masz uwagi co do pracy konkretnego pracownika firmy, to takie informacje warto przesłać wewnętrznie i bezpośrednio do firmy. Chętnie dowiemy się więcej o tym jak wygląda praca w firmie oraz jak oceniacie firmę jako pracodawcę, jednak nie jest to najlepsze miejsce na skupianie się na poszczególnych jej pracownikach.

Pracownik

Traktowanie pracownika tragiczne! "Manager regionu" to nieprofesjonalna baba wydzierająca się i obrażająca pracowników.! Sama nie robi nic całe dnie potrafi przesiadywać w biurze nie spojrząc nawet na sklep! Wymyśla chore "kary" dla pracowników. Wysokie plany na miesiąc, brak premii. A tylko wymagania - wiecej i wiecej. Firma podwyższa co kroć ceny, a potem się dziwią wszyscy, że spada sprzedaż. Lecz to przecież pracowników wina, nikogo więcej. Zero decenienia dla personelu tylko gonitwa "więcej i więcej" !! Nie polecam. A Prezesowi zarządu radzę popilnować Pani "Manager" , która tylko "siedzi" w telefonie i urządza sobie zakupy w czasie pracy. Zainteresowania stoiskiem nie ma wcale. - Przepraszam, jak jest okazja aby pokrzyczeć to wtedy jest zainteresowanie. Nie będę wspominać o telefonach w dniu wolnym od wyżej wymienionej osoby. Telefony z krzykiem i pretensjami.!!! Firma prosperuje dobrze lecz są tam ludzie i mam na względzie głownie Panią K. na nie właściwym miejscu.

praca dodatkowa

Witam, podjęłabym pracę w waszej firmie jako pracę dodatkową , ponieważ pracuję już na zasadzie umowy o pracę i chciałabym sobie dorobić. Czy istnieje taka szansa?

Ja

Państwu G nie odpowiadaja opinie i je usowaja

Ciekawisia

Witam ile zarabia pomocnik piekarza przez okres zlecenia a ile na normalnej umowie ? Jakie godziny pracy jakie zmiany

Piorun

Hej dziewczyny i co była ktoras na rozmowie z menagerka.......

Piorun

No to kiedyś się okaże czy jest tak ugodowa I dostępna do byłych pracownic..... dziewczyny no to dzieła zobaczcie czy tak będzie trzymam za was rece

Lg

No dobrze żeby się zgłosić do menagera ale ona niejest ugodowa osoba i nie jest lubiana na punktach.To czy ona wyslocha co się stało itd

Piorun

Jestem waszym pracownikiem.Pisze w obronie tych dziewczyn co się zwolnily a chcą wrócić bo zwolnily się bo miały problem i załamanie a niewiedzialy z kim otym porozmawiać to pochopnie się zwolnily a teraz chcą wrócić. A sprawę ta by chcieli załatwić z prezesem i jego żona a nie z managerem który nieda szansy tylko skreśla. A co z tego co wiem i piszą ludzie to p.menager nie jest dobrym człowiekiem...... .

Lg

Do managera ja myślałam ze prezes i żona prezesa ma decydujący głos.Ale z ta menagerka nieda się pogadać.Panie prezesie to już wiadomo dlaczego się zwalniamy jak decyduje manager a nie szefostwo .

Lg

Czy w sprawie porzucenia pracy bo miało się problem a nie pogadalo się z managerem a chce się wrócić do pracy kto ma decydujący głos szef czy manager do kogo się udać?

Zaufana

Witam.Mam pytanie czy można do was wrócić do pracy.Pracowałam u was krótko ale nie odpowiadały mi godziny pracy.Bardzo bym chciała wrócić ale na inny sklep.Czy jest taka szansa.

Zespół Grochola

W skład Zespołu Grochola: Prezes Zarządu Główny Technolog Kierownik Zakładu Specjalista ds. HACCP Manager Regionu Oczywiście nie wszyscy są na miejscu, każdy z nas ma swoje zadania. Jednak konsultujemy się z osobami będącymi w Zespole Grochola według zakresu wiedzy i kompetencji poruszanych tematów.

Zespół Grochola

Rozmawialiśmy dziś o Pani sytuacji w Zespole. Jest nam niezmiernie przykro, że nie może się Pani pogodzić z rozejściem naszych dróg. Skoro jak Pani pisze, Koleżanki zostały to znaczy, że jednak nie jest tak strasznie. Szczególnie, że nastąpił wzrost wynagrodzeń. Praca jest wymagająca i nikt tego nie kryje. Sprzedaż dziś to sztuka, nie tylko stanie za ladą i podawanie towaru. Życzymy Pani sukcesów zawodowych.

.......
@Zespół Grochola 20.10.2016 20:13
Co do kary porządkowej oczywiście zgadzamy się, są jednak jeszcze inne możliwości kar dyscyplinarnych, które przewiduje kodeks...

Jestem w szoku co ty (usunięte przez administratora).piszesz groszek Proszę usiądź wygodnie i przeczytaj to sobie co ty piszesz ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha

.......
@Zespół Grochola 20.10.2016 20:13
Co do kary porządkowej oczywiście zgadzamy się, są jednak jeszcze inne możliwości kar dyscyplinarnych, które przewiduje kodeks...

(usunięte przez administratora) przeczytaj to co napisałeś proszę i się zastanów ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha Jesteś żałosny

anonim

(usunięte przez administratora)

Zespół Grochola
@Ja 18.10.2016 16:15
Pewnie nie wyrobily planu dlatego Prezesowa je zwolnila powaznie bym sie zastanowila nad pojsciem do nich do pracy rotacja jest...

Oczywiście podzielam Pani obawę, jednak nie można zwolnić kogoś ze sklepu, który dopiero ma się otworzyć, nie można wykonać planu sprzedaży jeżeli sklep jest przed otwarciem. Przykro nam, że Pani nie podołała naszym oczekiwaniom i musiała odejść. Wierzymy, że jest Pani z tego powodu zadowolona, tak jak My. Niestety domeną byłych pracowników jest pisanie negatywnych opinii. Podkreślamy, że każda opinia jest dla nas ważna.

Vv
@Zespół Grochola 18.10.2016 16:27
Oczywiście podzielam Pani obawę, jednak nie można zwolnić kogoś ze sklepu, który dopiero ma się otworzyć, nie można wykonać pla...

A zupa była nie słona. ....

anonim

(usunięte przez administratora)

Zespół Grochola
@Ja 19.10.2016 09:45
A skad wiesz zaklamany zespole ze to byli pracownicy pisza co? Klamiecie na kazdym kroku a co ludzie pisza jest prawda i tymi p...

To co pisze Francz to jej opinia i jak każdy człowiek ma do niej prawo. Nie wiemy kto pisze pod tym nickiem i co było prawdziwym powodem rozstania. Co do Ja proszę zauważ, że Francz pisała o pracy w naszym sklepie. My jako Zespół Grochola napisaliśmy ogólnie, że byli "pracownicy często oczerniają byłych pracodawców". Przyjęło się już, że pozytywnych opinii się nie zamieszcza, a szkoda jest ich mało. Jeżeli chodzi o kwestię ilości chętnych do pracy jest ich tylu, że nie możemy przyjąć do pracy wszystkich.

Francz
@Zespół Grochola 19.10.2016 10:35
To co pisze Francz to jej opinia i jak każdy człowiek ma do niej prawo. Nie wiemy kto pisze pod tym nickiem i co było prawdziwy...

Sam siebie oszukuje sz Grochola. .....tylu chętnych że nie możemy wszystkich przyjąć. .. Koń by się uśmiał. Dobra zabawa z tym grochola. Jak tak czytam te wpisy to normalne śmiech ogarnia. Odnoszę wrażenie jakby to było idealna firma tylko dlaczego nie chcą tam pracować? Nie oszukuj grochola bo jak jest to ja wiem. Mam jeszcze kontakt z dziewczynami i wiem jak jest. Nic się nie zmieniło. Idealny grochola śmiech

anonim

(usunięte przez administratora)

anonim

(usunięte przez administratora)

inforaf

Witam. Kilka słów. Wiem że na forum jest dużo różnych opinii, ale dla porównania przedstawię pracę jaką wykonywałem przez ostatnie parę lat: kurier. Wypłata 2100netto za minimum 12h na dobę. Fajnie? to dla tych co krytykują wszystko dookoła... Mam już za sobą okres młodzieńczy i jestem już panem w ustatkowanym wieku dlatego szukałem długo pracy dla mnie, co ciekawe odnalazłem w tej firmie. Lubię jeździć, lubię ludzi, lubię sam sobie zorganizować robotę logistycznie i czasowo a co ważne wszystko to przyspiesza moją pracę oraz zadowolenie mojego pracodawcy, on mi płaci nie najgorzej a ja jestem zadowolony i skory do współpracy. Krótko i zwięźle: chcesz pracować nie ma sprawy. Kierowca wstaje o 2.30 jedzie do pracy na 3.45, potem załadunek, wyjazd na kilka sklepów, powrót, ponowny załadunek i znowu kilka do kilkunastu sklepów. Powrót do bazy 13, 14. I tyle.

....

No dobrze każdy zarabia na tyle ile zasługuje ale jezeli pracownik z dlugi stażem wykonuje sumiennie swoja prace na danym stanowisku dostaje mniej niz pracownik ktory jest nowy to troche nie jest sprawiedliwe bo chyba kazdy powinien zaczynać od równej stawki i wykazywać sie i dopiero osiągać większe stawki

anonim

(usunięte przez administratora)

anonim

(usunięte przez administratora)

Zespół Grochola
@Francz 15.10.2016 00:24
Ale ty jesteś zaklamany Grochola sam nie wierzysz w to co piszesz. Pracowałam i wiem jak jest nie dajcie się zwieść pięknym sł...

Mobbing to mocne słowo, wręcz zarzut. Praca jest wymagająca i ciężka. Mamy oczekiwania co do sumiennej pracy, nie tolerujemy lenistwa, kłamstw i oszustw. Pracujemy z ludźmi, którzy wiedzą co to zespół nie porzucają go w potrzebie, ani nie pozostawiają samym sobie. Jeżeli jest Pani naszym byłym pracownikiem to znaczy, że rozstaliśmy się i nadal wszyscy są z tego faktu szczęśliwi. Mamy określone cele, rozwijamy się, jeżeli ktoś na produkcji, czy w sklepach nie dąży wraz z nami do sukcesu, brak mu determinacji i chęci do ciężkiej pracy odchodzi bez żalu. Jak ktoś napisał w jednym z postów wcześniej "to czasy pracownika, nie pracodawcy" dlatego cieszymy się, że jest z nami coraz więcej nowych osób, które wspierają naszych "starych" pracowników w dążeniu do sukcesu.

Ania
@Francz 15.10.2016 00:24
Ale ty jesteś zaklamany Grochola sam nie wierzysz w to co piszesz. Pracowałam i wiem jak jest nie dajcie się zwieść pięknym sł...

Racja!!!! Święta prawda!!!!

....

a kiedy będą jakieś podwyżki dla starych pracowników ?

anonim

(usunięte przez administratora)

anonim

(usunięte przez administratora)

anonim

(usunięte przez administratora)

Lg
@Zespół Grochola 26.09.2016 09:27
Słyszymy głosy naszych pracowników. Codziennie z nimi rozmawiamy i rozwiązujemy wszystkie sytuacje. Jednak nie wszystko da się...

Ale nie zawsze chodzi o pieniadze i dobrze o tym wiecie. Ludzie maja do was zal wyciskacie z nich wzzystko jezelu widzicie ze pracownik oddaje sie calym sercem w ta prace caly swoj czas poswieca jej ale gdy w pewnym momencie pracownik chociaz na chwile zwolni juz jest zlym pracownikiem juz jest traktowany tak " jak nie masz czasu to dowidzenua ale pamietaj powrotu juz tu nie masz"

Zespół Grochola
@Lg 26.09.2016 09:43
Ale nie zawsze chodzi o pieniadze i dobrze o tym wiecie. Ludzie maja do was zal wyciskacie z nich wzzystko jezelu widzicie ze p...

Lg to znaczne uproszczenie sytuacji, którą przedstawiasz. Nie przypominam sobie takiego zdarzenia od roku. Każda osoba, która notuje spadek wydajności jest proszona na rozmowę w celu wyjaśnienia sytuacji, w obecności brygadzisty lub technologa. Kiedy zachodzi taka potrzeba spotykamy się z całą zmianą, co pomaga wyjaśnić wszystkie okoliczności. Jeżeli mówimy o poświęceniu siebie i swojego serca mamy takich pracowników i wierzcie mi Państwo oni nie porzucają w potrzebie swoich współpracowników, nie dzwonią godzinę lub dwie przed pracą, że idą do lekarza. Mieliśmy w zespołach osoby, kłamiące, próbujące wymuszać na pracodawcy dni wolne na rzecz ważnych spraw osobistych (impreza na mieście lub wyjazd ze znajomymi) lub nie istniejących schorzeń (czym chwalili się współpracownikom po czasie). Każda osoba porzucająca pracę powinna być na tyle świadoma, żeby znać konsekwencje swojego postępowania. Nas jako pracodawcę bolą takie sytuacje, szczególnie, że w tym momencie musimy dzwonić do ludzi oddanych sercem NASZEJ FIRMIE i ściągać ich nagle do pracy. Lg jeśli poczułaś się urażona w jakikolwiek sposób przed porzuceniem pracy należało szczerze porozmawiać.

anonim

(usunięte przez administratora)

anonim

(usunięte przez administratora)

anonim

(usunięte przez administratora)

Gim

Ty Zespół Grochola chyba zapominasz że ktoś może mówić prawdę bo tam pracował. Fakty jakie są to każdy wie. Wszystko jedno wielkie kłamstwo ( benefity hmm chyba mandaty ). Zespół Grochola lepiej nie piszcie bzdur. A może inny zespół ........

Zespół Grochola
@Lg 25.09.2016 12:13
Czy Wy jako zespol nie potraficie zrozumiec ze ludzie nie uciekaja od swoich kolegow ani od pracy od was . Uciekaja bo Wy jako...

Jak napisał Tom, "to czasy pracownika nie pracodawcy". Nie mamy argumentów do szantażu i nie stosujemy go, gdyż jest bezcelowy, zniechęca pracownika zamiast zachęcać do pracy. Brak chęci do pracy i otwarty rynek pracy daje wiele możliwości. Praca jest ciężka i wymagająca, nie wszyscy chcą pracować za więcej niż 1850zł brutto, jeżeli wymaga to wysiłku . Wszyscy mamy rodziny, wszyscy je kochamy i chronimy. Nie zmienia to faktu, że byli wśród nas ludzie potrafiący rozstać się z honorem, nie pozostawiając współpracowników samych z bieżącą produkcją. Nie zatrzymujemy nikogo na siłę, każdy ma wybór gdzie chce pracować i każdemu życzymy szczęścia u kolejnego pracodawcy.

Zespół Grochola
@Tom 25.09.2016 12:33
Jaki żal "więcej osób wskakujych do pociągu " he he he he Chyba wyskakujących z tego malutkiego pociągu jaki tam p...

Tom Nasz Pociąg jedzie dalej wbrew Twoim doniesieniom, rośnie w siłę. Przykro nam, że masz osobisty uraz proszę o kontakt z osobą, z którą możesz tą kwestię wyjaśnić. Pisanie na forum jako anonim nie rozwiązuje Twojej sytuacji. Możemy Tobie pomóc tylko poprzez dialog. Jeżeli chodzi o prawo pracy kara porządkowa 200-1000 zacytuję Twój wpis " hehehehe" musiałeś coś poważnego przeskrobać, pewnie dlatego się rozstaliśmy. Czasy pracownika to fakt, cieszymy się tym bardziej, że zgłaszają się do nas kolejne osoby chcące podjąć pracę. Niestety nie dla wszystkich mamy miejsce. Co do innych firm, jako osoby tworzące zespół mamy bogate doświadczenie zawodowe, pracowaliśmy w różnych firmach, dlatego możemy wyrazić opinię, że Pan Grochola jako pracodawca jest osobą uczciwą i płacącą pensję swoim pracownikom w terminie.

anonim

(usunięte przez administratora)

anonim

(usunięte przez administratora)

anonim

(usunięte przez administratora)

Ewa

Witam. Jakie są szanse na pracę w biurze? Jestem po szkole handlowej i obecnie szukam pracy. Mam kilkuletnie doświadczenie w administracji i staż w księgowości.

anonim

(usunięte przez administratora)

karolek

Lubię od czasu do czasu tu zaglądać. .. Czas w końcu zabrać głos. .. Piekarni poświęciłam ładny kawałek swojego życia. Wiadomo, raz były lepsze, raz gorsze dni... różnego rodzaju napięcia, nerwy jak i dobra zabawa i kontakt z "górą". I pomimo tych gorszych momentów bardzo bardzo ciepło wspominam naszą współpracę. Uważam, że niektóre insynuacje są całkowicie bezpodstawne. Pozdrowienia dla całej ekipy i szefuńcia.

anonim

(usunięte przez administratora)

miki

wyzysk, wyzysk i jeszcze raz wyzysk.... płaca ani troche nie adekwatna do poświęceń i sił włożonych przez pracownika :(

były

Awans? Podwyżki? Co za ściema... Nowo przyjęci pracownicy wymagający przeszkolenia dostają "na dzień dobry" więcej, niż ci którzy pracują kilka lat... a w momencie gdy o podwyżkę zapytają to odpowiedź jest standardowa: Nie, nie w tej chwili, zastanowię się. ... i gdzie tu sens? Nie lepiej dowartościować starszych pracowników? Ale po co? Lepiej pchać kasę w nowicjuszy, którzy i tak za jakiś czas odejdą bo atmosfera do [usunięte przez admina słowo niecenzuralne]

anonim

(usunięte przez administratora)

anonim

(usunięte przez administratora)

anonim

(usunięte przez administratora)

fik
@Zespół Grochola 18.07.2016 20:58
To prawda, że na zleceniu nie ma nadgodzin. Na zleceniu płaci się za każdą przepracowaną godzinę. Jeżeli ktoś nie może przyjść...

ty,zespół Grochola zmień nazwe na zesół ale jakiś ciężko nieuleczalnej głupoty.To co wypisujesz toż to same brednie

Zespół Grochola
@fik 07.08.2016 16:24
ty,zespół Grochola zmień nazwe na zesół ale jakiś ciężko nieuleczalnej głupoty.To co wypisujesz toż to same brednie...

Napisanie, że wszystko to brednie nie jest racjonalne. Łatwo kogoś obrażać i mówić, że wszystko jest złe. Po za tym co do słowa zesół nie rozumiem genezy tego słowa. Zapraszam na rozmowę, na pewno wyjaśnimy sobie Pana wątpliwości.

anonim

(usunięte przez administratora)

....

tylko kto dostal w tej firmie premie chyba ten co głęboko trzyma paluszek szkoda ze wypisywane sa takie brednie na temat pensji i premii skoro sa osoby ktore nawet zarabiaja najniższa krajowa

Zostaw opinię o Jan-Dar Sp. Z o.o. - Szubin

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Jan-Dar Sp. Z o.o.