Szanowni Forumowicze,
W odróżnieniu od wszystkich moich przedmówców nie skorzystam z przywileju przysługującego na forum i podpiszę się pod niniejszym postem imieniem i nazwiskiem.
Uważnie zapoznałem się z wszystkimi wypowiedziami na forum.
Jak to zwykle bywa z jednymi (niekoniecznie pozytywnymi) się zgadzam, z innymi nie sposób mi się zgodzić.
Ponieważ rozkład opinii jest podobny jak na każdym anonimowym forum, gdzie opinie krytyczne, obraźliwe a czasem wręcz wulgarne stanowią nawet 90% ogółu wypowiedzi chciałbym odnieść się do kilku poruszonych kwestii.
Po pierwsze, wszystkim krytykom chciałbym zwrócić uwagę na fakt, że firma MDM jest organizmem młodym i bardzo szybko rozwijającym się (w latach 2000-2008 notowaliśmy kilkadziesiąt procent wzrostu w każdym roku). Wymusza to ciągłe zmiany struktury i jej dostosowywanie do coraz większej skali działalności oraz praktycznie permanentną rekrutację na wiele stanowisk. Stąd zapewne pochodzi krytyka części forumowiczów, dla których częste rekrutacje, korekty struktury, powoływanie nowych działów itp. może być odbierane jako coś chaotycznego. Zapewniam, że potrafię zrozumieć takie podejście i przywiązanie do stabilnego otoczenia jednak ani ja ani inne osoby decydujące o przyszłości firmy nie zatrzymają z tego powodu jej dynamicznego rozwoju. Nie można zapominać przy tym, że oprócz tego, że firma MDM bardzo dynamicznie się rozwija, działa ona na niezwykle konkurencyjnym rynku, który również ma swoje wymagania.
Proszę mi wybaczyć ale nie zamierzam komentować w żaden sposób poruszanych na forum decyzji dot. indywidualnych osób. Jako osoba znająca "od podszewki" genezę i tryb podejmowania decyzji kadrowych mogę powiedzieć tylko, że to o czym napisano tutaj wynika prawdopodobnie z braku wiedzy nt. kulis niektórych decyzji, które z oczywistych powodów są sprawami na linii pracownik-pracodawca i nie są przeznaczone do dyskutowania na ogólnodostępnym forum. W związku z tym mogę milcząc odbierać tylko kolejne "razy" w tych sprawach.
Czytając szereg wypowiedzi nie sposób odnieść wrażenia, że spora ich część pochodzi od osób, które nigdy nie miały do czynienia z naszą firmą. Być może prawdziwa jest jedna z wcześniejszych opinii mówiącą o próbie wykreowania czarnego wizerunku firmy MDM na tym forum - być może przez konkurencję jak piszą jedni, być może przez osoby, które z różnych przyczyn odeszły z naszej firmy - tego nie wiem i nie ma to wielkiego znaczenia.
Firma MDM na pewno nie jest ciepłym, ustabilizowanym "gniazdkiem", którego struktury zostały poukładane dawno temu i które działa jak szwajcarski zegarek. To struktura młoda, z młodym zespołem, która dostosowywana jest na bieżąco do nowych potrzeb i wyzwań, które stawia przed nami rynek i rzeczywistość. Firma MDM nie jest również strukturą idealną. Tworzą ją jak ktoś trafnie powiedział wcześniej ludzie i jest wypadkową ich charakterów, podejścia do pracy, umiejętności pracy w zespole, celów zawodowych itd. Pomimo swoich wad, zapewniam jednak, że firma MDM jest otwarta dla osób ambitnych, gotowych na wyzwania i poszukujących interesującej pracy; zresztą sukces jaki firma MDM odniosła na rynku jest dziełem pracowników firmy, którzy wielokrotnie pokazali, że można zrobić rzeczy bardzo trudne - czasem na pierwszy rzut oka niemożliwe.
Zdaję sobie sprawę z tego, że zawsze będzie istniało grono niezadowolonych. W tak dużej grupie osób o różnorodnych charakterach jest to nie do uniknięcia.
Wszystkich forumowiczów chciałbym prosić jedynie o to, aby wypowiadając się na forum starały się zachować obiektywizm i umiar w tym co piszą-szczególnie kiedy wypowiadają się o sprawach, gdzie nie znają wszystkich okoliczności towarzyszących takiej czy innej decyzji lub kiedy rzucają oskarżenia pod adresem innych (czasem bardzo konkretnych) osób. Nie wiem czy autorzy niektórych wypowiedzi (np. dotyczących pozamerytorycznych kryteriów rekrutacji) zdają sobie sprawę z faktu jak bardzo są one niesprawiedliwe i obraźliwe-również osobiście dla mnie jako osoby podejmującej wiele decyzji o zatrudnieniu czy zwolnieniu jakiejś osoby.
Na koniec powtórzę to co wiele osób słyszy ode mnie na codzień: najłatwiej jest krytykować i okazywać niezadowolenie; dużo trudniej coś zaproponować lub konstruktywnie podyskutować. Nie jest prawdą, że jak powiedziano wcześniej szefów nie interesują pretensje pracowników - w imieniu własnym chciałbym zapewnić, że jak najbardziej interesują ale w formie odpowiedzialnej dyskusji a nie anonimów. Proszę nie oczekiwać żadnych zmian ani decyzji na podstawie anonimowych wypowiedzi - dotyczy to zarówno kwestii organizacyjnych jak i personalnych. Myślę, że również autorzy tych wypowiedzi nie chcieliby, aby w stosunku do nich kryterium oceny był anonim i donos.
Osoby zainteresowane przekazaniem swoich uwag proszę o bezpośredni kontakt za pośrednictwem poczty ele