Zostawiam szczerą i rzetelną opinię. Pracowałam na projekcie Yves Rocher ok. 18 miesięcy. Zacznijmy od plusów:
Na pewno były to konkursy kosmetyczne indywidualne, oraz grupowe, rzadko finansowe.. Można było dostać naprawdę dobre kosmetyki i drogie kosmetyki. W jednym z takich konkursów były to perfumy, żele i inne kosmetyki za odpowiedni wynik sprzedażowy. 2. Zniżka pracownicza na kosmetyki z katalogu 3. Okres ochronny dla pracowników przez pierwsze dwa tygodnia kierownik był w miarę wyrozumiały dla błędów i pomyłek. 3. W każdej chwili po pracy można było spokojnie zapytać o cokolwiek kierowniczkę, zazwyczaj nie było z tym problemów. Zaangażowanie ze strony Pani J. prowadzącej szkolenia w pomoc początkującym osobą w trakcie rozmów, na coachinach oraz układanie zestawów, czego nie można wspomnieć o 2 dziewczynie odsłuchującej rozmowy, ponieważ tej zapytać o nic nie było można, bo zaraz było wielkie halo, odsluchwanie rozmowy kiedy ktos przynal sie do pomylki/niepewnosci, czy dobrze mowi do klienta i walenie minusów, co za tym idzie premii za byle co. Po 4. Co tyczy się całej firmy mówienie sobie na Ty od początku pracy niezależnie od wieku, oraz stanowiska danej osoby. 5. Osoby, które NAPRAWDĘ DOBRZE tu podkreślam ponieważ takich osób nie było wiele wyrabiały ponad normy sprzedażowe miały możliwość przejścia na umowę o pracę po ok. Roku czasu, gdzie na innych projektach ludzie nie mieli umowy o prace nawet po 4 latach przepracowanych w GALLUPIE !!!! 6. Motywacja pracowniczek przez wiadomości grupowe w trakcie pracy przez kierownika o czym nie słyszałam na innych projektach wiadomości typu "dziewczyny dajcie z siebie wszystko", "dziekuje za ostatni wynik jestescie super" były na pewno motywujące.. Czego na przykład nie można powiedzieć o projekcie AIG, gdzie kierownik wydziera się na pracowników nawet w trakcie ich rozmów z klientami i ciagle gania ich we wiadomosciach grupowym na komunikatorze !!
WADY:
1.Notoryczne przechodzenie kierownika, osob prowadzacych szkolenia po salach i nadzorowanie pracy pracowników, co było bardzo stresujące. Krytyka kierownika za zbyt "luzackie" siedzenie.. co było duza przesadza, chcial, aby kazdy siedzial prosciutko, niemal, jak w szkolnej ławce i gapil sie w monitor . 2.Kompletne nietrzymanie się zasad odnośnie nie korzystania z telefonów komórkowych przez kierownictwo i osoby prowadzące szkolenia - Głosne dzwonki z melodia na sali w trakcie rozmow konsultantow z klientami!!. Kiedy ktoś z zwykłych pracowników korzystał z tel była wielka awantura. Rozmowy prywatne kierownika w trakcie pracy 3. ROBAKI W SALI !! W sali w której YV, było wymieszane z projektem TAURON przychodzącej notorycznie było odrobaczanie !! Co najmniej kilkakrotnie cyklicznie w trakcie mojej pracy.. 4.Minusy i obcinanie premii DOSŁOWNIE za byle co.. np. nieprzedstawienie oferty dodatkowej klientce, ktora sie bardzo spieszyla !! Nieprzepracowanie soboty !! Krytyka na odsłuchach bardzo duża w zaleznosci kto je przeprowadzal.. 5. Ciągla rotacja pracownikow i normy i oczekiwania sprzedazowe praktycznie nie do wyrobienia dlatego ciagle przyjmowali nowe osoby ! 6. Obrabianie (usunięte przez administratora) przez kierownictwo na kazdym kroku pracownika.. Bardzo niesmaczne plotki np. Na temat wyglądu i ubioru !! 7. Picie kawki i czytanie książki przez kierownictwo w godzinach pracy, kierownik notorycznie spóźnial sie, albo wychodził wczesniej z pracy !! Kiedy ktos spoznil sie 2 min zalogowal nawet minute po czasie skutkowalo to minutem 8. Pensja bardzo marna nawet nie najnizsza krajowa przez minusy.. A i bez nich wiecej jak 1200 nie było (oczywiscie było mniejsze grono z premia wyrobiacych np. 1300, 1400 - rzadko) 9. Trzeba było mieć przepracowane 2 soboty !! 10. Kolejną sprawa jest publiczne smianie sie z pracowniczek w temacie ich rozmow z klientami bylo to komentowane przy innych pracownikach np. Na grupowych odsluchach np. Kiedy komus sie zalamal glos, przejezyczyl, zle wyslowil, nie zachecil odpowiednio klienta sie byly zlosliwe smiechy i komentarze typu " Co to ma być" "pod stół sie schowaj najlepiej", co bylo bardzo zniechecajace dla pracownikow. 11. Nastepna kwestia bardzo duza kontrola czasu pracy i tego co sie robi w danym momencie wszystko na czas !! Rozmowy jak najkrótsze zeby, jak najwiecej wcisnac !12. Pretensje kierownictwa, ze rozmowy sa za dlugie co rowniez skutkowało minusami.. Nadzorowanie zbyt dlugiego czasu laczenia sie z klientem.. NA EFEKTYWNOSC WLICZANA DO PREMII MIALO ROWNIEZ WPLYW ROZLACZENIA SIE KLIENTA NA POCZATKU ROZMOWY.. gdzie czesto zdazylo pasc tylko slowo z jakiej firmy sie dzwoni !!! To skutkowalo mniejsza efektywnoscia konsultanta, co za tym idzie krzykami, oraz mniejsza premia. 13.Rozsadzanie osob notoryczne !! Ciagle ktos siedzial kolo kogos innego, co jak sadze mialo spowodowac wieksze zaangazowanie w prace, ale z kolei cierpiały na tym kontakty i znajomosci!! 14. Liczn