Witam wszystkich zainteresowanych pracą w DB CARGO Polska S.A , zainteresowanym chętnie opowiem
jak wygląda praca w tej firmie , pisząc pełną nazwe firmy w tytule mam na myśli oddziały kolejowe i wszystko co z nimi związane .
Jak znam życie to pewni pseudo kierownicy , mistrzowie z bożej łaski ( lub sztygarzy z oddziałów kopalnianych ) i inni pseudo na stanowiskach wzieli głęboki oddech ....
tak panowie będzie o was w 100% .
W pierwszej kolejności powinienem się zwrócić do pana X przybyłego bodajże z INFRY gdyż pan jest w tym momencie odpowiedzialny
za kierowanie kolejówką, pan ...plus odpowiedzialni za ten dział ludzie ..którzy znać się powinni, o ile
nowemu można wybaczyć pewne rzeczy bo wiele moze nie wiedzieć , tak reszcie pewne rzeczy nie powinny ujść na sucho .
Podam teraz pare ciekawych przykładów dla zainteresowanych ...
Jak można pozwalać na przeglądy w torach lokomotyw tem 2,skoda, class 66 , de 6400 , 311d , 3E, Vectron itd bez skierowania lokomotywy na tor bezpieczny i poza szlakiem .
O tym fakcie wiedzą wszyscy ,poprzez samą górę od podwładnych którzy takie prace zlecają do samych ludzi te prace wykonujących. Procerder ten jest powszechnie stosowany
i praktykowany w DB ale nie jest zgodny z obowiązującymi przepisami BHP , przepisamy obowiązującymy na PLK i PKP itd. Dla bardziej zainteresowanych i niedowiarków , mamy dobe
telefonów komórkowych i pewnie sporo filmów jak to mróweczki z DB targają przez torowisko, między składami wagonów, worki z piachem , banie z olejem, myją lokomowytwy gdzie chemia idzie prosto w glebe itd. Firma bezpieczna środowisku,tylko na pseudo naklejce ??
Na jednym z oddziałów powszechna jest nieoficjalna praktyka tzw dyżurów, w praktyce wygląda to tak że mrówka pracownik będąc na dyżurze cały miesiąć dostaje premię w wysokości 500 pln
pracownik mistrz za taki miesiąc dostaje 1000 pln.W praktyce dla mrówki wygląda to tak że biedna mrówka przepracuje 12h swojej dniówki.. kończy o godzinie 18 , idzie na obiad do domu i wisi
na telefonie i czeka czy jej mistrz zleci prace czy też nie ....ciągnąc dalej mróweczka zrobi swoj 12 h , zje obiad i często dostaje telefon w środku nocy i jedzie w ramach dyżuru w środku nocy
gdzieś w polskę , później wraca o 3 w nocy i co... okazuje się że ma na godzine 6 rano do pracy , jeśli ktoś potrafi dodawać i zsumuje godziny pracy to wychodzi spora suma
(mistrz tym czasem odbierze telefon i przekaże dalej ..jakby ktoś chciał pracować to tylko za mistrza , kasa za darmo ).
BHP się kłania, czas przejścia i szereg innych przepisów złamanych . Za przyzwoleniem kierownika odbywa się ten fakt , bo bądź co bądź na oddziale nie ma nocek
Upychanie osób na pseudo stanowiskch , bardzo ciekawy pomysł .. stanowiska pseudo umysłowe , za przykład podam oddział Gliwice i oddział Szczakowa ,
oddziały kopalniane które obsługuje DB .
Oddział Gliwice .. ex kierownik,ex pseudo mistrz dla ludzi w ilości osób 8
Oddział Szczakowa ..kierownik .. mistrzowie x2, plus pseudo mistrz zaopatrzeniowiec , dla ilości ludzi ok 40
Zaopatrzenie oddział Szczakowa ... dwie osoby na stanowiskach pseudo umysłowych , dla ilości ludzi fizycznych sztuk 3
Dział BHP oddział Szczakowa ... 2 lub 3 soby dodatkowy społeczny ..szkolenie i tak prowadzi firma zewnętrzna ..
Oddziały kopalniane .. 1,2 osoby dozoru zależne od zmian plus manewrowi, ustawiacze.
Moim skromnym zdaniem panie X mamy tu do czynienia z pracą pozorowaną .. zbyt dużą ilością stanowisk pozorowanych biernych - nie fizycznych nad ilością osób które pracują fizycznie..
praktyką nie dopuszczalną w większości firm zachodnich .
DB w Polsce to kolos na glinianych nogach żyjący czasami post komuny, obsadza swojaków na stołkach a nie ludzi z wiedzą . Ostatnia rekrutacja na stanowiska
elektroników (przesyt pseudo elelktroników) pokazała że rekrutacje prowadzi ktoś niekompetentny. Niekompetentny pisze z całą premedytacją ... lokomotywa , kolejnictwo to nie tylko elektronika (nie nie tylko x4ec i de 6400 ) ale mechanika , elektormechanika , pneumatyka.
Przypominam , szkół przyzakładowcyh pkp itp praktcznie już nie ma więc i DB powinna zmienić praktyke przyuczania i rekrutacjii młodych .
Generalnie DB Cargo mimo iż firma szuka pracowników na robotnicze stanowiska (oklejone samochody , reklama w internecie itd ) nie polecam jej , jeśli ktoś
chce normalnie pracować bez podkładania się własnym tyłkiem to ta firma nie jest dla niego , jesli natomiast ktoś ma wujka kierownika i chce być pseudo umysłowym od zamawiania ubrań , tabliczek bhp, itd to firma dla niego.