w-support.pl

Wrocław

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 330 ocen.

Opinie o w-support.pl

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie w-support.pl

art. 30 par. 1 pkt. 2

A teraz wusaport zamiast rekrutacji prowadzi zwolnienia grupowe :-)

ktoś

Chętnie podzielę się opinią. Najwększym problemem tej firmy jest jej polityka wobec pracownika. Pracownik nie jest tam wartością. W w -support nie stawia się na rozwój i szkolenia, nie inwestuje w nowe rozwiązania w związku z czym pracując tam stoi się w miejscu. Ocena pracownika odbywa się na podstawie subiektywnej opinii. Odczuwalna atmosfera bardzo nieprzyjemna, ciągle wyczuwalna kontrola i brak zaufania do pracownika i jego możliwości. Jedyną szansą na zmianę dla tego miejsca pracy jest zmiana podejścia, zmiana myślenia kierownictwa, a przede wszystkim budowanie świadomości, że pracownik jest ważnym elementem i częścią całej układanki . Owszem zarudniając się w tym miejscu z pewnością nauczysz się nowych umiejętności z pewnością poznasz ciekawych ludzi, bo w każdym zespole tacy są. Jednak jeśli chcesz pracować w miejscu gdzie będziesz mieć poczucie, że Twoja rola i praca jaką wykonujesz jest ważna, tym miejscem nie jest w-support.

etz_z_net

Byłem, pracowałem i podziekowalem. Jeśli jesteś bez ambicji albo szukasz czegos na start zaraz po szkole to spoko ' zawsze to cos' ale nie na dłuższą mete. O awansach zapomnij, chyba ze masz znajomości tak jak mister sluzbister macz i dostaniesz stolek TL. (najwieksza pomylka firmy). wiec ogolnie na kokosy nie ma co liczyc bo dla polowy tych co trzymaja tam jeszcze jakos stolki taki technik czy inne dzialy mz regin regout jest dnem ;) pozdro

art. 30 par. 1 pkt. 2

Spędziłem w WSP chwilę i widziałem jak ta firma się zmienia, a zarazem stoi w miejscu. Zmienia się - bo zmieniają się ludzie, Ci najważniejsi bo na dole, bo to oni tworzą firmę. Nie zmienia się kierownictwo i rozwój przedsiębiorstwa - stoją w miejscu trwając ciągle tylko przy jednej autoryzacji. Wystarczy zapoznać się z planami firmy Sony odnośnie rynku telefonów i mamy gotowy obrazek jaki los czeka WSP. A nowe autoryzacje to tak jak ta kiełbasa z bagażnika co ją Prezes miał smażyć (w sumie to nawet jego zwolnili i nie ma komu :-/). Całą prawdę o charakterystyce pracy technika w WSP wylał niejaki LUCA na 3 stronie opinii w tym artykule (data 2013-05-06). Jak widać od jego odejścia trochę minęło, a jego słowa wciąż są prawdą. O pracy TL jeszcze wcześniej na 1 stronie napisał niejaki "BANANOWY_MIŚ" i mimo, że post jest z 2011 roku, to tutaj też nic się nie zmieniło. O zarobkach napisał "NIE POLECAM" 2017-10-10, ale to tylko dotyczy techników z hali napraw. A WSP to nie tylko "hala" - to także inne działy, ale tam pieniądze zawsze są mniejsze niż "na techniku" RegIn (dział przyjęć, szans na awans brak, perspektyw brak, jak nie jesteś psiapsióła z P.Koordynator to nie masz na co liczyć), RegOut (szans na awans brak, perspektyw brak), magazyn (szanse na awans brak, perspektyw brak), BOK (tutaj istnieje pewna szansa zajęcia stanowiska gdzie nie trzeba będzie ścierać się z klientami-półmózgami na słuchawce, ale tylko kiedy zwolni się miejsce, perspektywy...no cóż) oraz kontrola jakości (z "operatora urządzenia testującego" może ewentualnie przejść na kontrolera jakości i to tyle - kasa niewiele wyższa, obowiązki prawie identyczne). Można zarzucać brak perspektyw w WSP, ale nikt przecież awansu po roku pracy nie dostanie, trzeba troszkę pokręcić śrubki, poznać wszystko, chcieć odrobinę ruszyć do przodu. Forsa na pseudo-wyższych stanowiskach niewiele lepsza, więc sporej części po prostu się nie chce. Wymagania do przyjęcia do pracy też są w zasadzie minimalne: potrafić czytać pismo obrazkowe, potrafić złapać śrubokręt z dobrej strony, potrafić włączyć komputer i użyć kilku przycisków na klawiaturze. Niby rzeczy oczywiste, a jednak trafiali się tacy, że nawet tych rzeczy nie byli w stanie opanować. Jeszcze słowo o stabilnym zatrudnieniu...niestety WSP do takich firm nie należy - pierwsza umowa próbna na 3 miesiące, potem rok, potem ok. 1,5 roku i po 33 miesiącach (po zmianie prawa) na stałe. Jednak kiedy trzeba już komuś dać umowę na czas nieokreślony (czytaj: trudniej będzie go wywalić z dnia na dzień w byle powodu albo przy jego braku), to uruchamiana jest cała procedura: "czy on/on jest godzien/godna tak wspaniałej umowy o pracę w super-WSP?" - szopka. Pracowników z umową na stałe jest niewielu, tych ze stażem powyżej 5 lat jeszcze mniej. Rotacja spora, a "martwe sezony" - wiosna, jesień, zima to okazja aby pozbyć się kilku niewygodnych roboli. Podsumowując: 1. Nic nie potrafisz, skończyłeś szkołę średnią, mieszkasz z mamą - idź, coś tam Cię nauczą, coś tam do CV wpiszesz (o szkoleniach np. z lutowania zapomnij), zarobisz na chlanie albo inne hobby. 2. Masz rodzinę, kredyt i jesteś koniem do roboty - idź, ale od razu wykup dużo leków na uspokojenie, na depresję, do tego dobre słuchawki (koniecznie zgłoś, że wnosisz, bo powiedzą że ukradłeś) + odtwarzacz mp3/radio, odetniesz się od hałasów, będziesz orał, na rachunki zarobisz. 3. Masz rodzinę, kredyt, coś potrafisz, chcesz coś osiągnąć - szukaj pracy ambitnej, bo ta w WSP taka nie jest i pewnie nigdy nie będzie.

Nie polecam

Nie warto iść, płacą za mało jak na taką odpowiedzialność. Niby jesteś serwisantem i powinieneś kręcić sztuki, ale jesteś odpowiedzialny za inne działy, choć nie masz wpływu na ich pracę. Jak ktoś na magazynie zrobi złe zamówienie to i tak technik ma się tłumaczyć :D Awans? Jak jesteś dupowłazem to może doczekasz się po x latach awansu. Podejście kadry kierowniczej do pracownika - jesteś słupkiem w excelu, nawet jeśli nie ma telefonów to i tak masz wynik robić. W zimie nie ma co robić, czas zwolnień i szukanie dziury w całym. A wakacje praca od poniedzialku do soboty. Co do zarobków na start 2700 , po 3 miesiacach 3000, po 2 latach 3200, po 5 latach 3400 brutto. Premia w miesiącach wakacyjnych może być max 1000 brutto. Lepiej już wybrać fabrykę za te same pieniądze albo i lepsze, z mniejszą odpowiedzialnością.

A1969

Oddałem telefon do naprawy na gwarancji.Jedno naprawili a co innego zarąbali.Po reklamacji ,wrócił telefon jak poprzednio i stwierdzono że to wina urządzeń współpracujących bo nie są Sony.Pytajac w innych serwisach stwierdzono że na tym oprogramowaniu może się tak dziać,a serwis Sony nie wie że tak się dzieje.Nie polecam ich lepiej jechać do innego miasta!

buka
@A1969 07.09.2017 22:29
Oddałem telefon do naprawy na gwarancji.Jedno naprawili a co innego zarąbali.Po reklamacji ,wrócił telefon jak poprzednio i st...

Hahaha tak i stracić gwarancję za naprawęu pana Zdzicha w garażu, ludzie czytajcie, co piszą w karcie gwarancyjnej, a dwa to jest forum o pracodawcy nie do wylewania gorzkich żali. Umiejętność czytania ze zrozumieniem nie boli.

telewizor

to nie jest forum dla klientów wylewajcie swoje frustracje gdzie indziej

Robol

Wyślij przez XC albo oddaj przez sprzedawcę na NTzU i postrasz Sony

Paweł

Firma śmieć naciągająca klientów .

poszkodowany

zapraszam wszystkich poszkodowanych prze W-support do kontaktu jest nas juz kilkanascie osob. powstala nowa recezja o tym jak wyludzaja pieniadze za rzekome naprawy lub znuszaja do naprawp po gwarancyjnych . kontakt : serwisant82@gmail.com lub fb : Mihal Arab

Marcin Stagrowski

Osobiście przyniosłem smartwacha do naprawy i nie zostałem poinformowany że zostanę obciążony opłatą za sprawdzenie usterki. W rezultacie musiałem zostawić smartwatcha w serwisie, bo nie opłacało mi się go odbierać. Złodzieje. I personally brought a smartphone to repair and was not informed that I would be charged for a defect check. As a result, I had to leave a smartwatch on the site because it wasn't worth to pay for it. Thieves

telewizor
@Marcin Stagrowski 17.05.2017 13:16
Osobiście przyniosłem smartwacha do naprawy i nie zostałem poinformowany że zostanę obciążony opłatą za sprawdzenie usterki. W...

A kogo to tu obchodzi idź na ulicę z transparentem możesz nawet po angielsku napisać, tu jest forum o pracodawcy a Twój smartwatch nikogo nie interesuje

EEEE

Takiej dziadowskiej firmy to nie spotkałem od dawna. Zamknąć to g......o!!!!!

nie wazne

To nie firma, tylko zamknięty zakład, w oknach nawet nie ma klamek :D ciągle ciśnienie na słupek w excelu, a kierownictwo nie rozumie tego że nie ma z telefonów to nie ma wyniku. Nie warto tam składać cv bo nim sie dostaniesz to zamkną ten psychiatryk :D

nowy

hej wysłałem CV do tej firmy i czytając te komentarze zastanawiam sie czy iść na ewentualną rozmowe... czy ma ktoś jakieś aktualne informacje o firmie? kwestia zarobków atmosfery??

kszyyy

Absolutnie nie polecam Sony mimo, że lubię używać Zetek. Od samego początku, tzn od momentu kupna miałam lekkie problemy z zasięgiem w telefonie, ale wiadomo, że nigdy nie jest dobry moment na odesłanie telefonu na gwarancję na cholera wie ile czasu, a nie było to też niewiadomo jak doskwierające. Mam nauczkę z jednej strony, ponieważ może gdybym go odesłała od razu, nie byłoby problemu.. Ale.. Niestety odesłałam go dopiero po roku jak miałam możliwość używania telefonu zastępczego nie odbiegającego zbytnio jakością od Zetki. No i się przejechałam. Telefon był w stanie prawie idealnym, pomijając dosłownie minimalne ryski, jak to przy normalnym użytkowaniu, i to nawet nie na ekranie a na obudowie. Wiecznie w szklanej folii, wiecznie w dodatkowej obudowie, silikonie czy bumperze. Zawsze noszony w torebce, w oddzielnej kieszeni, a jednak! Od Serwisu otrzymałam informację że telefon jest wygięty i tracę gwarancję, mogę ją sobie przywrócić i naprawić uszkodzenie za 650 zł (wymiana wyświetlacza) - oczywiście telefon wygięty nie opuścił moich rąk a taki wrócił - widać to gołym okiem. W między czasie korespondowania w absolutnie bezsensowny sposób z pracownikiem Pomocy Sony dowiedziałam się, że telefon do Serwisu trafiał dwa razy (co?!), ale nikt nie wie dlaczego. Jedyny dowód na to, że telefon dotarł w stanie nienaruszonym do Serwisu to zdjęcie jak ktoś tam anonimowy rozpakowuje jakiś kartonik z czarnym telefonem, ani nr IMEI, ani nawet nie wiadomo czy to Z3 (bo takie telefon odsyłałam) czy może cokolwiek innego.Tak na prawdę zamiast odpowiadać na pytania tłumaczą, że gwarancja nie obejmuje uszkodzeń mechanicznych w kółko. Co, oczywiście, nie ma znaczenia, bo ja nie o gwarancję się ubiegam tylko o choćby informację, kto zniszczył mi telefon, a co dopiero reakcję producenta i wzięcie odpowiedzialności za swoich podwykonawców. Z czasem odpowiedzi się zmieniały w zależności od ich położenia, najpierw wmawiali mi, że tylko pracownik Autoryzowanego Serwisu może stwierdzić taką wadę, gdy mówiłam, że pracownik Salonu Play, w którym go zostawiałam opisał stan telefonu i wygięcia nie zauważył. Później jak telefon odesłali i przeżyłam szok, bo wygięcie jest spore i widać je gołym okiem to nagle zero argumentu i w znowu w kółko tłumaczenie zasad gwarancji. Szczerze mówiąc, od tej pory nawet nie wiem, czy opłaca mi się kupować nowy sprzęt z gwarancją, bo chyba i tak nigdy już z niej nie skorzystam. Tragedia nie obsługa, i trwa to wszystko ogrom czasu. Jedno wielkie oszustwo, to również widać gołym okiem, podejrzewam, że dużo ludzi nabrało się na wyłudzanie pieniędzy "po za gwarancją" przez uszkodzenie telefonu, który wyjechał do nich nieuszkodzony... Także Sony traktuje swoich klientów jak frajerów. Inaczej się tego ująć nie da.

telewizor
@kszyyy 02.01.2017 19:56
Absolutnie nie polecam Sony mimo, że lubię używać Zetek. Od samego początku, tzn od momentu kupna miałam lekkie problemy z za...

czlowieku Ty umiesz czytać ???!!! to jest forum gdybyś szukał roboty, a Ciebie jak i Twój marny telefon mamy gdzieś

szzz

Ważne jest to, że pewnie można liczyć na zarobki adekwatne do posiadanych kwalifikacji. A atmosfera jaka?

anonim

(usunięte przez administratora)

elsa90

maja tez to ogloszenie u siebie na oficjalnej stronie, ja wyslalam cv bezposrednio na meila ktorego podaja w ogloszeniu na stronie swojej. mam nadzieje ze zadzwonia i zaprosza na rozmowe ;)

elsa90

hej, znalazlam ogloszenie na olx do tej firmy we Wroclawiu - Operator urządzeń testujących, Dział Kontroli Jakości moze mi ktos napisac ile mozna dostac na reke(ale na 100% a nie ze jak zrobisz tyle to tyle itd) i jak to w ogole wyglada itd? bo nie wiem czy wysylac CV. pozdrawiam ;)

damcioos

Nie polecam usług tego serwisu. Wysłałem tam Xperię, której nie byli w stanie naprawić, ale odesłali mi nową. Niestety ta nowa przyszła niesprawna dlatego wróciła na serwis w celu naprawy. Z serwisu wróciła nadal uszkodzona. Wysłałem ją kolejny raz i kolejny raz odesłali niesprawną twierdząc, że usterkę usunięto. I tak jeszcze cztery razy. Obecnie wysłałem ją jeszcze raz. Jak kolejny raz odeślą taką "naprawianą" jak wcześniej to rzucę ją o ziemię i wymienię z ubezpieczenia bo z tym serwisem się nie da !!

Ktoś

A gdzie jest Małgorzata? Ona tam jeszcze pracuje?

prawdomówny

Nie jest to prawda z tym naciąganiem do końca. Firma otrzymuje kasę za naprawy od sony, a liczy się ilość. Nie jest to fundacja charytatywna ale naciąganiem ludzi bym tego nie nazwał patrząc na pozostałe serwisy. Byłem widziałem, pracowałem to technicy oszukują bo są pazerni na sztuki przez to, że system płacowy premiuje murzyńskość, a nie profesjonalizm. Płaca mała premia za sztuki liczy się ilość (dlatego chałturzą i naciągają). Pracownicy wieloletni będący kapitałem firmy nie są doceniani pozdrowienia dla SeOka :) Ogólnie nie polecam na więcej niż rok niskpołatna praca bez szans rozwoju bo raczej awansem nie jest reklamator, kosztorysnat czy team lider bo dalej robisz to samo czyli nic co Ciebie rozwija ewnetualnie poganiasz innych

SIDY

PRACA TECHNIKA = Specjalista ds oszukiwania i naciągania ludzi

AREKLOPTATA

Praca tak to DRAMAT. Każa naciągac ludzi na naprawy, których nie ma.. Ludzie chodzą na policję zgłaszają, że sa oszukani, a firma na pierwszy front wystawia jeleni (czyli pracownika). NIE POLECAM !!!!!!!!!!!!!!!

maaaa
@AREKLOPTATA 16.06.2016 15:57
Praca tak to DRAMAT. Każa naciągac ludzi na naprawy, których nie ma.. Ludzie chodzą na policję zgłaszają, że sa oszukani, a fir...

ciekawe kto i co zglasza na policje? moze jakies konkrety,zamiast wymyslac i trollowac?

maaaa
@AREKLOPTATA 16.06.2016 15:57
Praca tak to DRAMAT. Każa naciągac ludzi na naprawy, których nie ma.. Ludzie chodzą na policję zgłaszają, że sa oszukani, a fir...

ciekawe kto i co zglasza na policje? moze jakies konkrety,zamiast wymyslac i trollowac?

klient

Witam Szukam osoby pracującej na stanowisku technika w serwisie w-support. Proszę ko kontakt na maila ps3lukas@wp.pl

Anonim

Dla osób, którzy chcą się zatrudnić w firmie w-support.pl Pracowałem w tej firmie przez pewien czas. Zatrudniają od razu na umowę o pracę - najpierw na okres próbny (3mc), potem na czas określony (1rok) i jak się sprawdzisz to ten okres jest przedłużany. Odprowadzają wszystkie składki, pieniądze są zawsze na czas. Jak na start pieniądze nie są złe. Wszystkie sprawy formalne realizowane są na czas. Bony na święta również są wypłacane, gdzie w innych miejscach to nie takie normalne. Bądź co bądź KOMSA to korporacja. Co do pracy na "hali" naprawczej. W zależności do jakiego zespołu się trafi, trafiają się różni ludzie. Akurat ja miałem do czynienia z fajnymi ludźmi i atmosfera była w porządku. Minusem na pewno jest to że jak powiedział ktoś wyżej, liczy się "sztuka". Im więcej telefonów naprawisz tym lepiej bo masz większą wydajność i efektywność. Jednak tą pracę, jak każdą inną, można polubić. Zależy od człowieka. Ja dostałem pracę w zawodzie i stamtąd odszedłem, ale raczej mam bardziej pozytywne skojarzenia niż negatywne. Mam nadzieję że pomogłem komuś tam w podjęciu decyzji czy iść czy nie na rozmowę kwalifikacyjną. Pozdrawiam

teksciarz

Jak ja byłem to wszystko było normalnie najpierw umowa okres próbny 3 miesiące potem umowa o pracę chyba na rok (już nie pamiętam), tylko nie zatrudniaj się przez jakąś agencje tam bo dadzą Ci numerek zamiast loginu i jak numerek do odsiania potraktują w październiku - tak było kiedyś nie wiem jak teraz Pod tym wzgledem support jest ok cala reszta to juz kwestia dyskusji jak lubisz pracowac poniezej 2k chyba ze Cie przycisnelo

telewizor

Ludzie to jest forum dla pracowników nie opisujcie swoich smutnych przygód z marką Sony tylko przygodę z tym pracodwacą

mimik

Nie polecam! Oszuści, tylko kasę od ludzi umieją wyciągać i nic więcej. Technicy to kompletne cymbały. Więcej szkodzą niż pomagają. Uważajcie.

normalny

rozumiem rozgoryczenie ale to jest forum dla pracowników, byłych pracowników i potencjalnych pracowników, a Twój telefon to dla nas sztuka którą trzeba jak najszybciej przepuścić przez system żeby mieć "sztukę" do normy, żeby dostać na koniec jałmużną to cała prawda

zły użytkownik

Opiszę moje doświadczenie z tym serwisem, co prawda jako klient, ale myślę, że oszuści traktują wszystkich tak samo... Minusy w skrócie: -bardzo długi czas oczekiwania (przy obecnym telefonie oczekuję już ponad miesiąc); -kompletny brak profesjonalizmu; -dopóki sam nie napisałem maila, nikt nie miał ochoty ze mną się kontaktować przy wspomnianym już czasie oczekiwania; -kilkukrotne "naprawianie" urządzenia (10! razy wysyłane) wymienione dopiero po kontakcie z producentem (Sony Mobile); -wyszukiwanie byle jakich powodów do odstąpienia od gwarancji. Teraz trochę dłużej: W tamtym roku byłem (nie)szczęśliwym użytkownikiem Sony Xperii J. Zaczęły się problemy, których nie będę tu opisywał (ktoś zainteresowany może poszukać opinii w serwsie mgsm.pl) i w ten oto sposób wysłałem telefon do w-support.pl koło stycznia 2015. 1. naprawa - nic 2. naprawa - znów nic 3. wymienione urządzenie na nowe... i tak aż do 10 razy (łącznie ponad pół roku męczenia się, a najlepsze jest to, że w tym czasie 3 razy dostałem nową Xperię J) kiedy to w końcu efekt dało kontaktowanie się w tej sprawie z Sony Mobile. I tak udało mi się otrzymać nową Xperię E3. Tu pojawia się nowy problem. Po dość niedługim czasie, bo po około 4-5 miesiącach postanawiam wysłać telefon do naprawy, jako że to Sony, to idzie on do "autoryzowanego" serwisu, czyli tego nieszczęsnego w-support.pl. Z góry wiem, że łatwo nie będzie. Nie mylę się, ponieważ na chwilę obecną czekam już 1,5 miesiąca na telefon i dopiero dziś dowiedziałem się, że nie uznali mi gwarancji, a naprawę wycenili na 260 zł (śmiech na sali, telefon używany warty może 300-400zł). Powód? Pęknięte szkło hartowane na ekranie, które można w każdej chwili zdjąć, zostało uznane za uszkodzenie mechaniczne powstałe z mojej winy. Telefon od nowości używany był w silikonowym pokrowcu i ze szkłem hartowanym na ekranie, aby tych właśnie uszkodzeń mechanicznych uniknąć. Jak widać jednak serwis w-support.pl wie lepiej co użytkownik robił z telefonem i wykorzysta każdą możliwą okazję, by zmusić kogoś do płącenia. Osobiście oczywiście nie zgodziłem się na naprawę, ponieważ jest ona nieopłacalna w tym telefonie. Ale na pewno nie odpuszczę serwisowi tego niekompetentnego zachowania i braku profesjonalizmu. Podsumowując nie polecam serwisu, nie polecam żadnych produktów marki Sony i mam nadzieję, że nikt nie da się im nabrać na tą "autoryzację".

Zwykły człowiek
@zły użytkownik 09.03.2016 15:46
Opiszę moje doświadczenie z tym serwisem, co prawda jako klient, ale myślę, że oszuści traktują wszystkich tak samo... Minu...

Jesteś jakimś problematycznym człowiekiem, idź wylewać swoje żale na jakieś inne forum, gdzie wszyscy będą się użalać nad twoim losem - skoro miałeś wymieniony tyle razy telefon na nowy, to logiczne jest, że nie problem w serwisie, tylko w użytkowniku lub w produkcie. Skoro zbiłeś szkło w telefonie, płać.

M.
@zły użytkownik 09.03.2016 15:46
Opiszę moje doświadczenie z tym serwisem, co prawda jako klient, ale myślę, że oszuści traktują wszystkich tak samo... Minu...

Niestety, mam podone doświadczenia jako klientka. Telefon był w naprawie dwukrotnie, nie chcą przyjąć formularza zgłoszenia po raz trzeci :-(

kpina

ta firma to kpina , nie polecam nikomu tego miejsca pracy , atmosfera do dupy , hajs sie niby zgadza ale wiecie kto chce pracować jako uposledzony przez 8h dziennie i nie używać mózgu by odkręcać śrubki. Jak dla mnie jest to słaba firma na naszym rynku zajmująca się dobrym producentem jego słabymi zabawkami . Ode mnie słowo na dziś NIE POLECAM!

szczery

Faktycznie małe wymagania jak na płacę za 430 euro anonim ma racje jak komuś to pasuje to ok. P.S. niedługo Święta a potem wakacje powodzenia w organizowaniu takowych rodzinie dużego skila życzę :)

nick anonim

Nie tak dawno technicy na okresie próbnym - 2400 brutto, później 2600 brutto, były podwyżki nie dla wszystkich do 3000 brutto, po 2 latach +200 brutto, reszta z dziesiątek nadgodzin. Kilkaset zł brutto w bonach na święta. Tani benefit i lekarz. Praca dla ludzi, którzy nic nie potrafią, bez ambicji, monotonna, hałas, prostactwo. Firma uważa się za nie wiadomo co, naczytali się książek, ciągle zmieniają coś, a w praktyce słabo, brak kultury. Jeśli ktoś nie wie co ze sobą zrobić i chce, może pracować w soboty - ok, reszta niech się nauczy czegoś, praca lepsza jest. Nabywa się umiejętności kompletnie nieprzydatnych w jakiejkolwiek innej pracy, angielski nie jest potrzebny. Dostajesz stanowisko ESD, wkrętaki, plastikowe otwieracze, komputer do raportowania i poczty, skrzynkę telefonów do naprawy co dzień, z czego jesteś ciągle rozliczany (wydajność kontra jakość). Organizacja pracy jak na produkcji, kilkadziesiąt osób w ciasnej hali ESD, klimatyzacja jest, ale zimą duszno. Trochę fajnych osób, trochę wariatów, reszty można unikać. W pracy odcięcie od świata, nie można mieć tel prywatnych, brak dostępu do internetu. Dział obsługi klienta to nic innego jak odbieranie telefonów i e-maili od wściekłych klientów, specjalista do spraw przyjęć dziennie nie robi nic poza wklepywaniem do systemu danych 100 klientów, modelu telefonu, wyposażenia, usterek i stanu, dla ludzi bez wykształcenia i doświadczenia. Kontrola jakości - wciskanie przycisków i oglądanie telefonów. Można tam pracować na chwilę bo to strata czasu, ale nie ma stresu, jeśli ktoś lubi wyłączyć myślenie na 8h.

korzo
@nick anonim 27.01.2016 20:51
Nie tak dawno technicy na okresie próbnym - 2400 brutto, później 2600 brutto, były podwyżki nie dla wszystkich do 3000 brutto,...

kto pracuje w support wrocław bo mam pytanie proszę o kontakt gg 116754 z góry dzięki

korzo
@nick anonim 27.01.2016 20:51
Nie tak dawno technicy na okresie próbnym - 2400 brutto, później 2600 brutto, były podwyżki nie dla wszystkich do 3000 brutto,...

kto pracuje w support wrocław bo mam pytanie proszę o kontakt gg 116754 z góry dzięki

Gwiazdor

Pytanko jak naprawiają telefony w tym serwisie? Xperia po naprawie będzie nadal wodoodporna????

Andrzej
@Gwiazdor 22.01.2016 21:59
Pytanko jak naprawiają telefony w tym serwisie? Xperia po naprawie będzie nadal wodoodporna????

Tak. W w-support w mojej xperii m4 aqua był wymieniany wyświetlacz i telefon nadal ma zapewnioną wodoodporność.

dicklack

Oj pozmieniało się tam słyszałam, na lepsze. A tu taki komentarz? W szoku jestem.. Ale cóż. Może znowu ktoś sra wyżej ni [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] ma. Skoro jest ktoś taki, nic się nie poradzi. Jak to się mówi "Gdyby głupota miała skrzydła, większość ludzi nigdy nie dotknęłaby stopą ziemi". Może kiedyś zobaczysz ją latająca :D.

ktos
@dicklack 11.01.2016 14:34
Oj pozmieniało się tam słyszałam, na lepsze. A tu taki komentarz? W szoku jestem.. Ale cóż. Może znowu ktoś sra wyżej ni [usuni...

A przez kogo tak sie zmieniła?

xxxxxxxxxxxxxxxx

Nie polecam pracę na Reginie totalna masakra.....wieczne afery....non stop nowe dziewczyny przychodzą i odchodzą .........wiadomo przez kogo atmosfera do bani brak kultury.....

bylyPracownik

2 lata temu na starcie bylo okolo 1900 na poczatku, na wiecej nie licz (prosze o sprostowanie jezeli cos sie zmienilo). Potem kiedy nauczysz sie kombinować mozesz liczyc na wiecej o okolo 400 zl

Gosc

To w końcu początkowy pracownik na stanowisku serwisant techniczny ile może zarobić średnio, miesięcznie netto bo już się w tym wszystkim pogubiłem ?

Pracownik

Jak na pierwszą pracę i bez doświadczenia, to 2500 netto to i tak jest nieźle. Nikt Ci nie broni iść do biedronki. Powodzenia!

swapowicz
@Pracownik 12.12.2015 17:54
Jak na pierwszą pracę i bez doświadczenia, to 2500 netto to i tak jest nieźle. Nikt Ci nie broni iść do biedronki. Powodzenia!...

Kolego widzę, że horyzonty u Ciebie nie ogarniają nic oprócz kilku modelów i pulpitu ESD. Nie zrozumiałeś o co chodziło z biedronkową analogią. Nie chodzi o to, że w biedronce lepiej bo na starcie w biedronie masz 1500, a tu o te kilka stówek więcej. Chodziło mi o to, że ktoś gotowy pomyśleć z Waszych wypowiedzi, że dostanie 3k. Nie mydl ludziom oczu, że jak będą sumienni itp... będą mieli ponad 3k bo tak nie jest i doskonale o tym wszyscy wiemy. Jeżeli jesteś sumienny ogarnięty to zastanawia mnie co robisz dalej w tej firmie bo poza 3 stanowiskami to powinieneś już w tej chwili nie widzieć tam dla siebie miejsca. Jak zrobili liczni już nieobecni, którzy dawno na prawdę się ogarnęli, a nie zastanawiali się czy 2k czy 2,5k bo to poniżej godności mężczyzny mającego urządzić święta rodzinie

swapowicz

buhahahaha ja chyba pracowałem w innej firmie średnia krajowa to powyżej 3 netto, nie wiem ile lat pracujesz i po jakich podwyżkach jesteś ale na starcie w ostatecznym rozrachunku srednia za rok gora 2500 (chyba ze w gaciach wyświetlacze wynosisz) o ile faktycznie robisz jak oszalały i nie masz zwrotow reklamacji itp... Natomiast jest cala masa ludzi którzy zarabiają tyle co w bierdonce

pracownik

Pracuję w wsupport od ponad roku, w tym czasie udalo mi sie zmienic stanowisko na lepsze . Jak to sie udalo? Nie, nie majac znajomosci, czy bedac lizusem, zwyczajna ciezka praca i zaangazowaniem ,bo na sukces trzeba zapracowac. Zdziwieni? Wezcie sie wy wszyscy "najmadrzejsi" za prace, zamiast pluc tu jadem.

robi
@pracownik 26.11.2015 17:52
Pracuję w wsupport od ponad roku, w tym czasie udalo mi sie zmienic stanowisko na lepsze . Jak to sie udalo? Nie, nie majac zna...

masakra karzą niszczyć i zeby tylko nie uwzglednic gwarancji. dno i [usunięte przez admina słowo niecenzuralne]

K.
@robi 06.12.2016 23:27
masakra karzą niszczyć i zeby tylko nie uwzglednic gwarancji. dno i [usunięte przez admina słowo niecenzuralne]...

Oddałem im telefon do naprawy gwarancyjnej. Telefon był w stanie idealnym, a przestał działać dotyk na panelu. Odrzucili mi naprawę gwarancyjną i wycenili naprawę drożej niż kosztuję nowy telefon. Naprawę odrzucili bo " stwierdzili " mechaniczne uszkodzenie urwania taśmy łączącej panel z płytą główną. W głowie się nie mieści. Po co miałbym otwierać telefon w trakcie gwarancji i odrywać taśmę. Mój zarzut wobec nich jest taki, że technik urwał taśmę podczas otwierania przez brak kompetencji lub specjalnie bo naprawa była za droga. Czy możliwa jest taka praktyka u nich ?

anonim

(usunięte przez administratora)

ehhh

Na miłość boską, jak długo jeszcze będziecie pisać sami o sobie....

Ja

A czy firma płaci ZUS ???

jklo
@Ja 11.11.2015 21:54
A czy firma płaci ZUS ???

Same bzdury, jestem technikiem -jklo- pracuje w firmie osiem lat. Jeśli mówimy o niskich zarobkach to się do tego tematu przyłączam. Zarobki są żenująco niski to fakt. Jeśli chodzi o naprawy telefonów to załoga robi wszystko co można aby klienci byli zadowoleni. Szkoda że nie prowadzona jest statystyka zadowolonych klientów, na pewno 80% klientów jest zadowolonych. Telefony przychodzą w tak opłakanym stanie że nieraz zastanawiam się jaki to musi być właściciel tego urządzenia że doprowadził swój telefon do takiego upadku, stanu. Osobiście podchodzę do każdego przypadku tak jak by to był mój własny telefon. Wiem że moi koledzy, to również świetni fachowcy, oczywiście zdarzają się małe wpadki, najczęściej są one spowodowane pośpiechem, każdy chce więcej zarobić , premie są nieprzyzwoicie wygórowane. Powodem niezadowolenia klientów są również powtarzające się usterki, spowodowane są one nie z winy serwisu ale wadliwych nowych części. Części są oryginalne dostarczane przez firmę SONY więc nie można mieć do serwisu pretensji. I tyle mam do powiedzenia , mówię jak jest. Koto chce niech wierzy a kto nie chce niech nie wierzy.

jklo
@Ja 11.11.2015 21:54
A czy firma płaci ZUS ???

Same bzdury, jestem technikiem -jklo- pracuje w firmie osiem lat. Jeśli mówimy o niskich zarobkach to się do tego tematu przyłączam. Zarobki są żenująco niski to fakt. Jeśli chodzi o naprawy telefonów to załoga robi wszystko co można aby klienci byli zadowoleni. Szkoda że nie prowadzona jest statystyka zadowolonych klientów, na pewno 80% klientów jest zadowolonych. Telefony przychodzą w tak opłakanym stanie że nieraz zastanawiam się jaki to musi być właściciel tego urządzenia że doprowadził swój telefon do takiego upadku, stanu. Osobiście podchodzę do każdego przypadku tak jak by to był mój własny telefon. Wiem że moi koledzy, to również świetni fachowcy, oczywiście zdarzają się małe wpadki, najczęściej są one spowodowane pośpiechem, każdy chce więcej zarobić , normy są nieprzyzwoicie wygórowane. Powodem niezadowolenia klientów są również powtarzające się usterki, spowodowane są one nie z winy serwisu ale wadliwych nowych części. Części są oryginalne dostarczane przez firmę SONY więc nie można mieć do serwisu pretensji. I tyle mam do powiedzenia , mówię jak jest. Koto chce niech wierzy a kto nie chce niech nie wierzy.

jjaa

Trener, team leader, kierownik produkcji, key account manager ;)

tyy
@jjaa 08.11.2015 20:04
Trener, team leader, kierownik produkcji, key account manager ;)

O matko! ile możliwości! Takie szanse rozwoju zawodowego! Zaraz wyślę CV...

ja

Prawda jest taka, że jeśli pracujesz dobrze, wykazujesz inicjatywę to możesz osiągnąć lepsze stanowisko za lepszą kasę; jeśli negujesz ciągle polecenia przełożonego, biegasz na L4 raz w miesiącu i narzekasz, jak to Ci źle to nie dziw się, że będziesz stał w miejscu i ominie Cie każda możliwa zmiana na lepsze. Albo ktoś się przykłada do obowiązków, albo nie i nie powinien blokować innym wakatu.

:)
@ty 08.11.2015 19:11
A jakie to są te lepsze stanowiska za lepszą kasę? Poproszę wyszczególnić dostępne lepsze stanowiska za lepszą kasę po wykazani...

To chyba piszesz o jakimś innym w-support :D

swapowicz

Nic dodać nic ująć. Zawsze można zmienić pracę, jednym dana praca pasuje drugim nie. Jeszcze inni chcieli by zmienić ale nic nie potrafią albo nie chcą się uczyć ich wybór. W supporcie umowa o prace jest, karta benefit jest, wypłacają na czas wynagrodzenie ale zarobki są na poziomie serwisanta 2,5k bez możliwości znaczącego awansu Zaklinanie rzeczywistości nic tu nie pomoże., prawdą też jest, że jak siedzisz cicho i robisz swoje to jest ok.

anonim

(usunięte przez administratora)

łokietek

"naprawa urzadzen elektryczych"? Ke? To teraz pralki, lodówki i żelazka tam naprawiacie? :)

anonim

(usunięte przez administratora)

Propaganda

Takie doświadczenie, że po pewnym czasie nie potrafisz nic prócz kręcenia śrubek.Jeden klient zadowolony inny nie i tyle w temacie propagandy.

:)
@Propaganda 19.10.2015 18:55
Takie doświadczenie, że po pewnym czasie nie potrafisz nic prócz kręcenia śrubek.Jeden klient zadowolony inny nie i tyle w tema...

Ktoś Ci płaci za to, że tak piszesz? :D Każdy wie, że ten serwis to dno. I pracownicy i klienci :)

BigMac

A ,że to McJob to już nikt nie wspomina :)

Miz

prosze o opinie na stanowisku serwisanta technicznego

Badu
@Miz 01.09.2015 17:03
prosze o opinie na stanowisku serwisanta technicznego

Przychodź czekamy. W jakiej lepszej firmie chcesz szukać pracy? Gdy zaczynałem pracę jeden ze szkolących powiedział że ludzie narzekają ale jakoś się nie zwalniają. We wcześniejszym wątku wyczytałem jeszcze o braku możliwości rozwoju. Większość pracowników na wyższych stanowiskach dostała się tam w drodze awansu. Firma oferuję również możliwość awansu poziomego:) Jeszcze nie do końca rozszyfrowałem jego znaczenie. Wydaje mi się że to wtedy gdy przesadzają cię dalej od kibla.

maria.w

Wszędzie jest tak samo, nie tylko na dziale przyjęć. Wszędzie na każdym dziale, każdy patrzy tylko na wyniki, słupki, tabelki. Pracownik, wbrew temu co mówią Kierownicy, jest tylko pionkiem w grze, w której stawką są pieniądze. Widziałam wiele, w wielu firmach pracowałam, ale takiego nie szanowania pracownika jak w tej firmie, to jeszcze nie spotkałam. Ale czegóż się więcej spodziewać. Pozdrawiam TGrz :)

Zostaw opinię o w-support.pl - Wrocław

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie w-support.pl