kemi - 2013-02-24 21:01:39
Ludzie w większosci przypadku sami sobie kręcicie bata!ile razy łamiecie przepisy żeby tylko zrobić plan!?Boicie sie majstra który przy spisywaniu sztuk bedzie stękał jesli zrobicie za mało opon. Wiem ze jestescie wstanie zrobic wszytko zeby tylko ten plan wykonac mimo ze jestescie swiadomi ze półfabrykaty które macie na maszynie nieraz odbiegaja od wszelkiej tolerancji a mistrz tylko nas do tego popycha, bo nie daj boże żeby miał mniejszy plan od poprzedniej zmiany.Często zapomina się ze za wykonanie raczej cie nie zwolnia ale za dużą ilosc bubli już tak!A wtedy majster już ci nie pomoże.To co sie dzieje ostatnio na hali bt-3 to prawdziwe eldorado szczególnie z wózkami na opony!Pozdrawiam kolegów którzy mimo zakazu wchodzenia na wulkanizacje i przekładania opon,robia to!Typowe woły do roboty!Płaczecie ze zarobki małe ale "swoje" i tak robicie!Pozdrawiam również związki zawodowe i ludzi którzy je utrzymują! To są związki? To jest jedno wielkie dziadostwo!A ludzie którzy to utrzymuja typowe jelenie.Pamietajcie jedno,na układy nie ma rady,jak nie macie dobrych pleców to nie ma o czym gadać.masz 100% rację, ale co ty/ja mamy zrobić, jak dajmy na to ty pracujesz zgodnie z przepisami, ze specyfikacją, a inni konfekcjonerzy sami sobie przezbrajają maszyny, latają za ekranami, półfabrykatami i się jeszcze śmieją z ciebie że co, "znowu planu nie zrobiłeś?",inni oczywiście współpracownicy tzw starzy, wykorzystują to i pracują zgodnie z zasadą "chcesz mieć plan zasil sobie sam".
to samo chora rywalizacja między ludźmi, zawiść i pretensje, że jeden wpisuje postoje np brak opon czy wózków a drugi nie chce nadrabiać.
a związki zawodowe to jest banda nierobów, biorą grubą kasę ze składek członków i nic nie pomagają ludziom chociażby w sprawie podwyżek pensji. Czas może założyć własny związek zawodowy, trzeba 10 członków, statut związku i do KRS zarejestrować. jeśli pojawi się konkurencja dla Solidarności i Chemików to w końcu może ruszą tyłkami ze swoich biur i stołków.