A ja nie narzekam. Jak się nie stawiasz to nie jest źle. Ja zawsze uśmiechnięty do kierownika. Zawsze wiem kiedy się zaśmiać jak brygadzista żartuje. To skutkuje. nie czepiają się mnie nawet jak coś zawale. Mogę sobie wybierać siedzącą robotę. A innych mam w ... niech się wpieniają. Ja tu jestem tylko dla kasy i nie szukam kolegów, a że się wpieniają, że wybieram sobie robotę to ich sprawa nie moja. Mogą mi g... zrobić no i są zbyt ciency by mi to w twarz powiedzieć. Kasa fajtłapy, kasa a nie fochy.
Uzyskanie w nagłej sytuacji dnia wolnego od pracy jest istotnym uprawnieniem zatrudnionego na etacie pracownika. Składany w dniu urlopu wniosek musi wskazywać jedynie termin, nie ma natomiast obowiązku uzasadniania tego wniosku. Oznacza to, że pracownik nie musi usprawiedliwiać się przed szefem jakimikolwiek nadzwyczajnymi okolicznościami lub zdarzeniami losowymi, powodującymi konieczność skorzystania z urlopu na żądanie.
Urlopy na żądanie wprowadzono, by pomóc pracownikom w załatwieniu nagłych, pilnych spraw. W związku z tym, jest jeszcze jedna, istotna rzecz - zgłoszenie żądania udzielenia urlopu nie wymaga zachowania żadnej szczególnej formy. Oznacza to, że może to uczynić dowolnie – ustnie, pisemnie, telefonicznie, a nawet przez SMS lub drogą elektroniczną. W przypadku tego urlopu, samo zawiadomienie pracodawcy o rozpoczęciu urlopu, stanowi podstawę do zwolnienia z obowiązku wykonywania pracy. Trudno bowiem, gdy wydarzy się coś szczególnego, zajmować się przez kilka godzin szukaniem szefa, by poinformować go o ew. nieobecności. Należy tylko pamiętać, by złożyć wniosek najpóźniej do chwili przewidywanego rozpoczęcia pracy.
.
13.05.2014 09:11
Inne
Artykuł z serwisu prawo money pl „Urlop na żądanie - czy pracodawca może odmówić udzielenia?”
„Urlop na żądanie stanowi część urlopu wypoczynkowego. Jego istota sprowadza się zasadniczo do tego, że pracownik może z niego skorzystać bez wcześniejszego uwzględnienia go w planie urlopów.
Zgodnie z art. 167 2 ustawy z 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (K.p.), pracodawca jest obowiązany udzielić na żądanie pracownika i w terminie przez niego wskazanym nie więcej niż 4 dni urlopu w każdym roku kalendarzowym. Pracownik zgłasza żądanie udzielenia urlopu najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu.
W praktyce, ta stosunkowo krótka regulacja, od czasu jej wprowadzenia do K.p. nowelizacją z 26 lipca 2002 r., wywołała wiele wątpliwości dotyczących kwestii samowolnego udania się na ten rodzaj urlopu przez pracownika. Z jednej bowiem strony K.p. stanowi, że pracownik zgłasza jednostronne żądanie udzielenia mu tego urlopu, z drugiej jednak strony - w art. 167 2 K.p. mowa jest też o tym, że pracodawca tego urlopu pracownikowi udziela.
Jak wynika z dotychczasowego orzecznictwa, pracownik może wprawdzie samodzielnie wskazać termin żądanego przez siebie urlopu, jednakże żądanie to powinno być zakomunikowane pracodawcy nie później niż przed normalnym, przewidywanym rozpoczęciem przez pracownika pracy w danym dniu, zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy - chyba, że zgodnie z regulaminem pracy albo zakładową praktyką możliwe jest późniejsze zgłoszenie takiego wniosku (wyrok SN z 15 listopada 2006 r., I PK 128/06).
Rozpoczęcie urlopu na żądanie przed udzieleniem go przez pracodawcę może być bowiem nawet uznane za nieusprawiedliwioną nieobecność w pracy, będącą ciężkim naruszeniem podstawowych obowiązków pracowniczych w rozumieniu art. 52 § 1 pkt 1 K.p. (wyrok SN z 16 września 2008 r., II PK 26/08), a więc stanowiącą podstawę do rozwiązania przez pracodawcę umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika (tzw. zwolnienie dyscyplinarne).
W tym kontekście powstaje kolejne pytanie - o możliwość odmowy udzielenia pracownikowi urlopu na żądanie przez pracodawcę. Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego, obowiązek udzielenia tego urlopu nie jest bezwzględny, a pracodawca może odmówić żądaniu pracownika ze względu na szczególne okoliczności, które powodują, że jego zasługujący na ochronę wyjątkowy interes wymaga obecności pracownika w pracy (wyrok SN z 28 października 2009 r., II PK 123/09).
Takie szczególne okoliczności to przede wszystkim konieczność zapewnienia normalnego toku pracy i związana z tym niezbędna obecność pracownika w zakładzie pracy w danym dniu. Poza tym, odmowę udzielenia pracownikowi urlopu na żądanie może uzasadniać zamiar wykorzystania go przez pracownika w celu obejścia/nadużycia prawa, np. w sytuacji, gdy z wnioskiem o udzielenie urlopu na żądanie wystąpi znaczna część pracowników jednocześnie, omijając w ten sposób przepisy o prawie do strajku i rozwiązywaniu sporów zbiorowych.
Podsumowując - przewidziany w art. 167 2 K.p. urlop na żądanie nie jest jednostronnym, wiążącym dla pracodawcy oświadczeniem pracownika, lecz do jego realizacji niezbędna jest zgoda pracodawcy, który tego urlopu ostatecznie udziela. Pracodawca powinien taki wniosek urlopowy pracownika uwzględnić, jeżeli oceni, że zwolnienie urlopowe we wnioskowanym czasie nie koliduje z koniecznością zapewnienia normalnego toku pracy, natomiast może odmówić udzielenia takiego urlopu ze względu na szczególne okoliczności. Decydujące znaczenie ma więc tutaj ustawowy wymóg udzielenia urlopu na żądanie przez pracodawcę - według orzecznictwa SN, wymóg ten byłby zbędny, gdyby czynność pracodawcy w każdym przypadku miała sprowadzać się wyłącznie do akceptacji wniosku pracownika.”
gość
18.04.2014 07:43
Inne
wszystkim ,a szczególności niezadowolonym życzę wszystkiego najleprzego z okazji Świąt Wielkiej Nocy.
Z-dziś
16.04.2014 12:19
Inne
Cwaniaki jak się dowiedzieli, że 2go firma zamknięta to nagle pod publiczkę pytają się czy można przyjść i nadgodziny robić. Nieładnie koledzy!
string
23.03.2014 15:57
Inne
potwierdzam, że nie chodziło o największego tylko o "największego"
a na balkonie faktycznie można było zobaczyć "cuda"
gucio
21.03.2014 10:00
Inne
"stary" a nie przyszło ci do głowy, że zupełnie pomyliłeś adresata?
"największy" jest w nawiasie!!
chyba wszyscy wiedzą, że chodziło o jego sąsiada
Chcesz być na bieżąco z opiniami o tej firmie? Otrzymuj powiadomienia mailowe, gdy pojawi się coś nowego!
żywy
18.02.2014 22:44
Inne
Robole są od pracy,a nie od tego by bawić się na koszt firmy.Brygadziści są od tego żeby was poganiać w pracy ,a nie od tego żeby kolegować się z robolami.
stary
10.02.2014 20:33
Inne
guciu, nie przyszło Ci do głowy, że ten człowiek może mieć bardzo poważny kłopot ? Akurat znam go i PODZIWIAM, że mając takowy - tak znakomicie sie trzyma. Ja na jego miejscu w ogóle bym na te obchody nie pojechał, ale wtedy to już byś tu pewnie cały kubeł pomyj na niego wylał........
gucio
15.12.2013 07:28
Inne
taaa a najlepiej się bawiłem podziwiając widoki balkonowe ;-)
i wcale nie wszyscy się dobrze bawili np. niektórzy brygadziści gardzili wspólnymi zajęciami i swoimi pracownikami np. "największy brygadzista" starannie się odizolowywał i wszystkich miał w głębokim
najwidoczniej jest mocno sfrustrowany całą tą sytuacją
gucio
15.12.2013 07:14
Inne
"medcom opinie bez cenzury"
krmel
14.12.2013 16:57
Inne
ostatnio byliśmy na obchodach 25 lecia firmy. Impreza była udana i chyba wszyscy niezadowoleni odebrali to pozytywnie. Wszyscy bawili się wspaniale ,czyli nie jest tak źle. Stosunki między ludzkie zależą tylko od nas. Narzekanie potwierdza teorie że my Polacy mamy taki charakter ,że zawsze jest nam źle i potrzebujemy wspólnego wroga, wtedy potrafimy się jednoczyć. Proponuję z okazji świąt bądźmy wspólną rodziną.Życzę spokojnych wesołych rodzinnych świąt.
Zygsiek
05.12.2013 22:59
Inne
A co z tym kierownikiem nie tak? Aż taka łajza? No chyba nie jest dla wszystkich taki straszny?
stary
15.11.2013 20:59
Inne
Co tak cicho, nic się nie dzieje???
karolina-on
23.10.2013 13:06
Inne
przyszedlem do tej pracy bo akurat taka sie pojawila. fantastycznie nie jest, atmofera rzeczywiscie jest podejrzliwa, ludzie sie obgaduja wzajemnie, ale na szczescie placa w terminie... bede mial czas, to bede szukal lepszej. przyjalem warunki na wejsciu wiec musze przyjac to co sie dzieje. nikt mnie nie zmusza do przychodzenia do pracy, a to ze mi sie nie podoba to moj problem i calkiem inna historia. takze chlopcy i dziewczeta, .. zalicie sie jak dzieci, ... nie pasuje - szukaj lepszej. mnie tez nie pasuje, ale nie mam zamiaru z tego powodu plakac i uzalac sie, ze caly swiat jest przeciwko mnie.... zalosne z lekka, a kurwy-mendy byly, sa i zawsze beda:)
marian
22.10.2013 12:31
Inne
Jak tak wszyscy bedziecie na siebie kablować to wyjdzie na to że tylko brygadziści zostaną,a tak swoją drogą to dawaj od razu do kierownictwa a na pewno docenią twój wkładu.
chętny
20.10.2013 11:55
Inne
cześć
jestem młodym pracownikiem i niestety zdążyłem już zauważyć, że opinie o atmosferze się potwierdzają. Kapusie mają lepiej. Mogą pół dnia przebimbać na pogaduszkach z brygadzistą trzeba tylko się głośno śmiać z przygłupich dowcipów. No i nie wychylać się wiedzą ani wykształceniem bo brygadziści nie lubią jak ktoś jest mądrzejszy. Traktują taką osobę jak zagrożenie i tępią.
Ale ja nie o tym.
Tak naprawdę to chciałbym zacząć donosić. Tylko nie wiem jak zacząć.
Nie wiem czy donosić brygadziście na kolegów, czy od razu do kierownika. Trochę boję się podejść do kierownika na korytarzu. Może maila wysłać?
Ktoś może podpowiedzieć jak zacząć? Jestem młody ale ambitny. Piszecie, że można w ten sposób zostać brygadzistą.
A może trzeba najpierw zacząć od donoszenia brygadziście?
Masz doświadczenie związane z procesem rekrutacyjnym w Medcom?
Dodaj raport ze swojej rozmowy kwalifikacyjnej
Dodaj raport z rozmowy kwalifikacyjnej
Rozmowa kwalifikacyjna
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.
WujekMirek
19.10.2013 14:57
Inne
Ja nie wiem, ludzie nie pasuje Wam praca to posukajcie sobie innej. Jezeli w innej Wam wiecej nie chca zaplacic najwidoczniej nie jestescie wiecej warci. Przeciez nikt was sila nie trzyma, idziesz do kierownika mowisz zeby spadal i idziesz do innej roboty. Piszecie tutaj w wiekszosci tak, jakby to byl oboz niewolnikow, a tak nie jest.
nery
19.10.2013 08:27
Inne
Justy -faktycznie tak kiepsko z tymi pensjami ,z tego co wyczytałem to chyba za wielu entuzjastów tam nie pracuje ,a co do atmosfery to jak jest ? naprawdę taka kiepska w relacjach pracownik /kierowniki? .Mogłabyś/byście coś więcej napisać, bo po tym co przeczytałem powyżej można wnioskować ,że jakieś chore sytuacje się tam dzieją .
just
17.10.2013 14:56
Inne
Dokładnie jakie pensje, taka praca .Jakby płacili normalnie to i może by człowiek bardziej się mobilizował atak jest jak jest ;(((
roman
16.10.2013 22:13
Inne
Jak popracujesz dziesięć na tej samej pensji to pogadamy czy faktycznie tak zajefanie tu jest ,
Anonim
11.10.2013 14:12
Inne
Praca od 7-15.15. Ogolnie trzeba sie liczyc z wyrobieniem w miesiacu 30h nagodzin i masz spokoj, kasa spoko, atmosfera wsrod pracownikow kiepska. Dodatkowo do kasy(podstawa + zmienna premia w zaleznosci od miesiaca) dochodza pierdoly np multisport(30zl doplaty), ubezpieczenie, jakies bony(w zeszlym roku 600zl) na swieta itd. Na rozmowie kierownik zwykle wszystko jasno wyjasnia. Z nadgodzinami mozna zarobic miedzy 2.7tys - 3.5tys do lapki. bez nadgodzin juz gorzej bo tna kase, jesli sredniej miesiecznej(liczba nadgodzin wszystkich pracownikow/liczbe pracownikow) nie wyrobisz.
Ogolnie moim zdaniem:
-jesli nie masz wybujalych ambicji i wystarczy Ci montaz - praca dla Ciebie
-jestes gotow na to, ze bedziesz jechal nadgodziny(czasami naprawde duzo) - praca dla Ciebie
-szukasz stabilenj roboty, gdzie nie martwisz sie o to, czy kasa wplywnie czy nie - praca dla Ciebie
-jestes nerwowy i slabo dzialasz pod presja czasu - szukaj innej
-masz lat 20 i za 5 lat chcesz projektowac rakiety kosmiczne - szukaj innej(w MEDCOM jak zaczniesz na produkcji, juz na niej zostaniesz)
-masz malo czasu np. pomagasz zonie wychowywac 3 malych dzieci - szukaj innej
Co do amtosfery - brygadzista nie moze odpuszczac, jak daje luz to towarzystwo sie opierdziela, stad te opinie o nich, chociaz fakt faktem czasem czepiaja sie bez powodu. Ludzie z inzynierki roznie, czasem wporzadku, czasem potrafia opierdzielic za pierdole(np balagan na stanowisku), ale da sie z nimi robic. Kierownictwo - mhm, ciezko powiedziec, no ale staraja sie rozwijac firme itd, szkoda tylko, ze pensji nie podnosza wraz z inflacja(te 5% w skali roku mysle, ze zadowolilo by ludzi + ja wiem 200zl za przedluzenie umowy gdy sie konczy).
Atmosfere psuja glownie ludzie co mysla, ze od 7-15 pracujac fizycznie zainkasuja 5tys do reki i co roku 500zl wiecej dostana (usunięte przez administratora)
Pracuje tu juz 3 lata ponad i jak dla mnie praca ok.
Bea
24.11.2014 23:52
Inne
Dzięki za tę opinię. Bardzo pomocna. Sama zamierzam ubiegać się o stanowisko w firmie - czy mogłabym wysłać Ci parę dodatkowych pytań? Mój email: [email protected]
łysiek
06.12.2014 20:54
Inne
HEJ kto pracuje w medcom nie ma czasu na pisanie ,praca od 7-20 jest roboty
pracus
03.10.2013 09:26
Inne
A mi sie dobrze pracuje w Medcomie. Polecam. Kasa zawsze na czas, wszystko jest jasne, w roznych firmach pracowalem i czasem sie roznie zdarzalo ale tu jest ok.
Anonim
30.09.2013 19:56
Inne
Do wszystkich oburzonych i sfrustrowanych. Jak macie jaja to namawiam was do porzucenia tej roboty. Zmieńcie coś w swoim życiu, znajdziecie lepszą pracę, uśmiech wróci wam na usta. Będziecie lepszymi ludźmi dla swojego otoczenia i dla swoich rodzin- a przy okazji pozwolicie nam dalej tu pracować i zarabiać. Tu naprawdę można sporo zarobić, ale jak to w życiu - nie ma nic za darmo.
no name no face no soul
28.09.2013 23:06
Inne
drodzy koledzy i koleżanki!
Sytuacja dojrzała do tego by zmienić przedstawiciela pracowników.
Tak, dla tych co nie wiedzą, jest taka osoba w firmie. Jest ona wybierana w tajnych, powszechnych wyborach.
Pomimo całej sympatii do Wiesia uważam, że nijak nie reprezentuje ogółu pracowników. Czy przekazuje nasze postulaty, czy chociaż informuje o spotkaniach z zarządem - są obowiązkiem tego stanowiska - czy przekazuje jakie tematy były poruszane...
Śmiem domniemywać - to jest moja opinia i nie może stanowić podstawy do ewentualnego usuwania wpisu, ponieważ nie jest stwierdzeniem lecz tylko domysłem - że jest tylko figurantem, osobą która w razie kontroli np PIPu stanowi wypełnienie zobowiązań prawnych, a spotkania przedstawiciela załogi z zarządem i kierownictwem w ogóle się nie odbywają. Nie potrafi nawet załatwić równie miękkiego papieru toaletowego jaki używają kierownicy a przecież wszyscy powinniśmy mieć takie same prawa.
Musimy wybrać nową osobę, która poważnie potraktuje swoje obowiązki. Osobę z jajami. Kogoś kto potrafi się postawić. Na pewno nie brygadzistę.
Wiesława trzeba odwołać - jego funkcja nie jest dożywotnia.
burak
27.09.2013 11:33
Inne
Kubeł ma rację co do grubego. Acha i odradzam kupowanie od niego: człowiek może wyjść z lombardu ale lombard z człowieka nigdy!
Lalamido
26.09.2013 10:31
Inne
Bardzo dobry pomysł !
Wkrótce zostanie opublikowana lista.
anonim
21.09.2013 20:57
Inne
a te pieniądze, o których piszesz, to są tak duże, że stać pracowników na takie bogate imprezki? za co baluja?
anonim
30.08.2013 12:59
Inne
Na jakim stanowisku sie wam najlepiej w tej firmie pracuje? Tylko bez kierowniczych:) chodzi o realne mozliwe do zdobycia:)
anonim
16.08.2013 19:52
Inne
możecie napisać jakie są przekładowe obowiązki pracownika Medcom i na jakie stanowiska można się u nich zatrudniać?
Nowy
02.08.2013 17:57
Inne
Nadgodziny to podstawa, pracuje tu od niedawna, w niejednej firmie pracowałem ale to co się tu dzieje jest nie do opisania, nawet rozmawiać w trakcie pracy nie mozna, a nowy system rozliczania to ... Mam nadzieje ze wkrótce znajdę lepsza prace.
Ziutek
01.08.2013 19:40
Inne
brygady są upchane jak sledzie w puszcze. jak masz zdrowe nerwy to zloz CV. bedziesz kolejnym intruzem ktorego beda sie chcielo pozbyc. popracujesz to zobaczysz jak jest. jak ci przypisza rzeczy ktorych nie zrobiles. kto tam pracuje to dobrze wie ze tak jest, (usunięte przez administratora)
Ziutek
01.08.2013 18:09
Inne
Nikomu nie polecam pracy w tej firmie. obcieto mi 3 nadgodziny podobno dlatego ze zapalilem 2 papierosy w ciagu dnia a nie jednego.Dziekuje wszystko jasne. kto ma cos do powiedzenia jeszcze na temat tego bagna. to niech pisze
mundry matematyk
11.07.2013 11:28
Inne
zgadzam sie z tobom. Od 10 lat nie dostałem rzadnej podwyszki. Pomimo, że firma ma coraz większe dochody to, żeby nawet uciułać poziom zarobków zprzed 3 lat to muszę coraz dłużej pracować - gdzie giną te pieniondze - sie pytam.
Trochy matematyki:
Przy ostrożnym założeniu - zyski Prezesów Dwóch to 10%.
OD 2001 roku miesienczna sprzedaż wzrosła 10 razy wienc i zyski prezesów.
Zyski firmy wzrosły 10 razy a moja pęsja... jest taka sama przyczym liczba nadgodzin w 2001 to średnio 20/miesiąc a w 2012 to 55/miesiąc. To wychodzi, że na godzinę pęsja mi zmalała!!
(usunięte przez administratora)
ww
24.03.2013 16:59
Inne
firma porażka pieniądze oferowane nieporozumienie, system pracy kołchoz ( nadgodziny), szkoda z nimi rozmawiać. Szacunek dla ludzi co tam pracują.
Jackowi M
23.02.2013 20:51
Inne
(usunięte przez administratora)
Jest kilku fajnych, życiowych , dobrze motywujących do pracy brygadzistów, ale jak to w życiu.. są i demotywatory.
Free bird :)
14.01.2013 22:08
Inne
wyga - 2013-01-11 22:47:43
Medcom to kiepskie miejsce do polecenia. Bardzo nieprzejrzysta metoda wynagrodzania - własciwie co wypłata to ruletka, żadnego systemu motywującego ludzi - raczej taka ogólna degrengolada i próba udowodnienia wszystkim że są niczym no i religia o wdzięcznej nazwie "nadgodziny".Jako już były pracownik cieszę się iż mam już to wszystko za sobą :D
Zostaw merytoryczną opinię o Medcom Sp. z o.o.
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.