Nest Bank SA
3 43

Opinie o Nest Bank SA

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Nest Bank SA

Marta

@Sławomir, czy koniec końców podjąłeś pracę w Nest Bank, czy nie? Czy podczas rozmowy rekrutacyjnej miałeś do wykonania jakieś szczególne zadania? @Mada, rozumiem, że mówisz o pracy w call center tej firmy tak? A jaka atmosfera panuje wśród pracowników Nest Bank?

   
Mada

Robisz plany to jesteś ok, a żeby je zrobić musisz się nieźle nakłamać , kredyty drogie jak smok, plusem są wysokie kwoty maksymalne, telefonów musisz wykonać dziesiątki, bo klienci słyszą w słuchawce "nestbank" i w najlepszym przypadku sie rozłączają , najczęściej straszą podaniem do sądu za nękanie. Nie masz swoich klientów, dzwonisz po całej bazie i zdarza sie , że do jednego klienta dzwoni kilku doradców tego samego dnia. Nie robisz planów to dostajesz plan wspomagający/naprawczy czy jeszcze jakiś inny. Nie zrealizujesz go - out i nikt za Tobą płakał nie będzie. Sprawdzą Ci bilingi, bo nie wystarczy realizacja planu, musisz mieć ze 20 wniosków kredytowych co miesiąc, a skąd masz je mieć jak Ci udowodnią ze nie dzwonisz ? no więc - out. Dyrektor tylko chodzi i wiecznie upomina, "dzwonić dzwonić dzwonić ,ile wniosków masz dzisiaj" Jestem tu krótko, ale szukam intensywnie czegoś innego bo nie da się psychicznie tu wytrzymać.

   
Sławomir

Rekrutacja w Nest Banku to wielkie rozczarowanie. Brak szacunku dla człowieka. I etap rozmowy - poinformują do 14 dni o przebiegu. Brak informacji w terminie. Z tygodniowym opóźnieniem. Bez wyjaśnienia, przeprosin. Informacja o II ETAPIE TYLKO MAILEM jakiś standardowy mail z automatu ..... Straszne.

   
Sławomir

Rekrutacja w Nest Banku to wielkie rozczarowanie. Brak szacunku dla człowieka. I etap rozmowy - poinformują do 14 dni o przebiegu. Bez wyjaśnienia, przeprosin. Informacja o II ETAPIE TYLKO MAILEM jakiś standardowy mail z automatu ..... Straszne.

   
Marta

@on, forum GoWork.pl nie jest miejscem na tego typu pytania. Służy ono wymianie doświadczeń i opinii związanych z pracodawcą, w tym przypadku jest to Nest Bank. @Rekruter, oczywiście, że znam te zasady, ale jestem w stanie także zrozumieć niektóre sytuacje. Również nie masz racji, zakładając że jestem pracownikiem Nest Banku. Jestem moderatorem tego forum i do moich zadań należy zachęcanie użytkowników do wypowiedzi i aktywne pozyskiwanie informacji na wątkach takich jak ten. Co możecie powiedzieć o pracy w Nest Bank w Warszawie?

   
on

Chciałem zapytać o internetowe konto w NestBanku. Czy rzeczywiście jest w pełni darmowe (karty, przelewy) nie ma tam jakiś przykrych niespodzianek? Proszę o odpowiedz kogoś zapoznanego w temacie.

   
Marta

@Rozczarowany, może rekrutacja po prostu się przeciągnęła i nie została jeszcze zakończona? Może warto po prostu samemu skontaktować się z pracodawcą i zapytać? @Milena, widziałam, że byłaś zainteresowana pracą w Nest Bank. Zdecydowałaś się aplikować? @Dawid, a czym się zajmowałeś pracując w Nest Bank? Rozważałbyś ponowne aplikowanie do pracy w tym miejscu?

   
Rekruter
@Marta 18.05.2018 14:23

@Marta, widać nie znasz podstawowych zasad rekrutacji. Jeżeli potencjalnemu kandydatowi obiecujesz, że w ciągu 14 dni odezwiesz się, to odzywasz się nawet, jeżeli proces rekrutacji się przeciąga. Potencjalny pracownik to nie sługa, to równorzędny partner. Pracownik jest firmie tak samo potrzebny, jak jemu praca. Pamiętaj, w biznesie umowa ustna i jej dotrzymanie jest na wagę złota. Świadczy o firmie, a każdy potencjalny pracownik na rozmowie to potencjalny klient. Widzę po Twoich pytaniach do pozostałych dwóch osób, że jesteś pracownikiem NestBanku. Ja nie tylko nie będę tu aplikować, ale będę również odradzać innym tę firmę, jeśli ma takie podejście do ludzi. Ot i cała prawda.

   
Rozczarowany

Na rozmowie fajna atmosfera i zapewnienie ze strony HR że będzie kontakt bez względu na decyzję w przeciągu 14 dni. Czekam do dzisiaj a rekrutacja w połowie kwietnia...

   
Junior
@Rozczarowany 17.05.2018 21:55

To fakt, oszukują z tą informacją, trochę błądzą jak dzieci we mgle.

   
Milena

Podpowiedzcie czy bank prowadzi rekrutację?

   
m
@Milena 25.04.2018 10:08

generalnie wystarczy wejść na stronę .... . nie jest to akcja ratunkowa na marsa ....

   
Dawid

Szybko podsumuję: + przyjemny proces rekrutacji, + młody, fajny zespół (12 osób w pomieszczeniu, większość spoko), + zarobki dość przyzwoite, + dobra lokalizacja biura, - warunki pracy - niekonieczne zgodne z przepisami, smyranie kolanami pod biurkiem z osobą naprzeciwko, kable pod nogami, bardzo małe odstępy od ścian, ciasno ogólnie etc., - wielkie monitory w bliskiej odległości od oczu - czułem się jak w sali kinowej w pierwszym rzędzie, - brak systemu wdrożenia (kolega, którego miałem zastąpić, albo był ciągle zajęty, albo akurat już skończył, dwie ogarnięte koleżanki starały się nadrabiać, pomagały jak tylko mogły - kolejny argument za świetnym zespołem), - opinie o przełożonych na tym portalu nie są przesadzone: trzeciego dnia pracy rano Kierownik zorganizowała spotkanie, na którym powiedziała, że "jest zawiedziona moimi dwoma dniami pracy", "myślała, że jestem inny, bardziej otwarty etc." - takie oceny po dwóch dniach pracy, totalnie obcięło mi skrzydła: nie dość, że nie byłem tak naprawdę wdrażany w jakiś zorganizowany sposób, to jeszcze wymagała przełożona działania według jej schematu - nie podejrzewała nawet, że mogę być wzrokowcem, że muszę czegoś spróbować sam, poczytać, a nie robić tak jak właśnie ona lubi - zadawać głośne pytania co moment, tak, aby na pewno usłyszała, bo nie obchodzi jej co będzie po przejęciu obowiązków, a jest "zawiedziona" trzeciego dnia rano - jeśli taki jest standard zachowań przełożonych, to wielki minus dla HR - takie teksty strasznie demotywują, tym bardziej, że przed ich wygłoszeniem nie miała okazji mnie widzieć przełożona w działaniu, bo jeszcze niczego mi nie powierzono. Po ośmiu dniach zrezygnowałem. Ogólnie dla kogoś, kto lubi sztucznie pompowany przez przełożonego korpo klimat oraz specyfikę pracy w banku to polecam. Naprawdę nie jest tak źle. Ja po prostu nie mogłem zdzierżyć tej kultury organizacyjnej, która mnie zawiodła - liczyłem na to, że realizowane są wartości, którymi Bank promuje się na rynku pracy.

   
Dawid

Cześć. Moja opinia dotyczy gdańskiej centrali. Proces rekrutacji do Nest Banku jest dość przyjemny i przyjazny - w sumie nie ma do czego się przyczepić. Telefon, spotkanie z kierownikiem, kolejny telefon, dość standardowo, ale w bardzo fajnej atmosferze. Jednak już w oczekiwaniu na zatrudnienie zaczęły się schody z dokumentacją, przesuwała się data zatrudnienia ze względu na brak skierowania na badania, przy zapewnianiu przez kilka dni przez Panią z HR (notabene sympatyczna osoba), że załatwi je na dzień następny. Oczywiście było to dość uciążliwe. W końcu doszło do zatrudnienia, umowę dostałem bez żadnego problemu. Pierwsze, co urzekło mnie w Banku to młody zespół, wydawał się naprawdę spoko - w większości przypadków taki był. W dziale, w którym pracowałem było 12 osób w jednym pomieszczeniu, w małych odstępach (smyranie nogami pod biurkiem sąsiada z naprzeciwka, siedzenie na kablach). Przeszkadzały także wielkie monitory w niewielkiej odległości od oczu - efekt pierwszego rzędu w sali kinowej. System wdrożenia w moim dziale raczej kulał. Kierownik oczekiwała wielkich inicjatyw, sztucznego i nadmuchanego dopytywania, jednak bez żadnego konkretnego planu, czy programu na wdrożenie nowego pracownika. Osoba która miała mnie wdrożyć zawsze była zajęta, albo akurat już skończyła wykonywać dane zadanie. Jednak dwie bardzo ogarnięte w temacie koleżanki mocno pomagały, wyjaśniały, nadrabiały za kierownika i kolegę, którego miałem zastąpić. Trzeciego dnia pracy Kierownik zorganizowała spotkanie, na którym oświadczyła, że jest zawiedziona moimi dwoma dniami pracy (tak jak pisałem, żeby było dobrze, trzeba było głośno krzyczeć i pytać w sposób, który słyszała), ja zaś jestem wzrokowcem - usiłowałem powtarzać to, co podejrzałem, czytałem procedury, przyglądałem się innym. Stwierdziła też, że myślała, że jestem bardziej otwarty itp., a stwierdziła to po dwóch pierwszych dniach :D Mocno przesadzone i nieprzemyślane wygłaszanie opinii. To mi dość mocno ścięło skrzydła, raczej to nie jest zbyt motywująca praktyka, zapewne HR też nie instruował kierowników co do takiego zachowania wobec wdrażanych pracowników (po dwóch dniach, sytuacja trzeciego dnia rano). Przypomnę tylko, że nie było żadnego harmonogramu, czy określonego programu wdrożenia: raczej polegało to na tym, co podejrzę u innych, wyczytam z procedur. Po ośmiu dniach postanowiłem, że to nie dla mnie, bardzo mnie zawiódł Nest Bank jako organizacja - a dla kultury organizacyjnej, o której słyszałem wiele dobrego wcześniej, podjąłem tam zatrudnienie. Możliwe, że trafiłem nie do tego działu. Jednak Nest to też wiele dobrego: 1) Młody, fajny i pomocny zespół. 2) Spoko pieniądze jak na brak doświadczenia. 3) Fajny, nienarzucający się HR. 4) Dobra lokalizacja biura. Ja bym już nie wrócił - jednak jeśli komuś odpowiada nadmuchiwany na siłę przez przełożonego klimat subkorporacyjny i specyfika pracy w Banku, to nie jest źle. Warunki pracy nie są zgodne może ze standardami wynikającymi z przepisów, ale nie ma też tragedii. Współpracownicy to wielki plus, naprawdę wśród tych dwunastu osób w pomieszczeniu większość była bardzo spoko :)

   
Anonim sondująca

Niestety. Firma jak firma, ludzie - różnie znajdziesz dużo pomocnych i fajnych osób, ale są też tacy, którzy skutecznie będą Ci uprzykrzać pracę. Kierownictwo i część wydziału obsługi wewnętrznej totalnie niekompetentni ludzie, zero komunikacji, szkolenia? - hmm jakieś są chociaż jedna dziewczyna próbuje nadrabiać miną i robić show na szkoleniach druga udaje, że coś wie jednak poziom warsztatu trenerskiego jest słaby. Osoby z wydzialu depozytów (to dopiero ananasy) chyba w poczcie mają ustawione blokowanie wszystkich meili, albo odrzucanie do spamu. Osoba dyrektora departamentu operacji- cóz największą wada tego pana jest traktowanie ludzi przedmiotowo i uważanie siebie za góru, brak współpracy, która ponoć jest wartością banku. Na pewno ogromny minus za komunikację wewnętrzną w firmie - po prostu jej nie ma. Na odpowiedz @ możesz czekać latami. Każdy boi się wypowiedzieć i podjąć odpowiedzialności. Procedury są bardzo niedopasowane. Są ich setki i bardo ogólne co więcej często w jednym piśmie odwołanie jest do innego pisma, które okazuje się już nieaktualne. Bank coś próbuje, jednak narazie to ogromne raczkowanie w pędzie rozwoju innych banków i firm. Socjal też nie za bogaty (multisport za dopłatą i opieka medyczna) szału nie ma. Bank na pewno dla osób, zaczynających karierę zawodową, dla specjalistów nie.

   
Talisman
@Anonim sondująca 19.02.2018 09:50

Zgadzam się w 100 % ze swojej strony mogę dodać, że w całym pionie operacji na szczeblu managerskim panuje niezle kolesiostwo, zaniedbania, zaniechania w procedurach i wobec pracowników ale jako pracownik bez pleców nic nie zdziałasz bo jak jeden kiero powie nie to już cała reszta jest na nie. Jak to mówią ręka rękę myje, zaklamanie idzie dalej i utrzymuje się kółko wzajemnej adoracji. Może jakby do prezesów doszło to jaki cyrk się tam wyprawia to w końcu ktoś coś z tym zrobi. Ludziom coraz mniej się to podoba bo i pip w odwiedzinach podobno był.

   
jam jest syn królewski

Jeżeli chcecie wciskać produkty które są najdroższe na rynku, gdzie prowizja potrafi sięgać 40% w CF to śmiało. Jeżeli chodzi o produkty dla firm jest podobnie.... W każdym innym banku jest taniej co najmniej o połowę. Praca dla ludzi bez sumienia i o braku kręgosłupa moralnego. Dają do przerobienia szkolenie z mobbingu, ale kompletnie nie stosują się do tego czego uczą. Omijać z daleka, szkoda czasu!!!

   
Bbb
@jam jest syn królewski 26.04.2017 10:02

Po pracy w firmie pozabankowej albo w pośrednictwie te elementy już nie przerażają????

   
Dariusz

Warto starać się o pracę w firmie? Jak się tu pracuje?

   
Kandydat

Jak wygląda praca w dziale IT w Gdańsku na ul.Białej? Czy zarobki są w miarę ok? Interesuje mnie stanowisko analityka IT.

   
john

Orientuje się ktoś jak wygląda model współpracy z placówkami partnerskimi, czy produkty kredytowe sprzedawalne, czy może za drogie i nie ma czym robić planów?

   
Gregor

Podpowiedzcie czy bank potrzebuje pracowników? Słyszałem dużo dobrego o nich!!!

   
Nestomat
@Gregor 04.02.2018 19:37

Radzę Ci. Nie idź tutaj. Ja jestem na etapie poszukiwania pracy. Umowę z nimi mam do końca marca i mam zamiar w ostatni dzień powiedzieć "sajonara frajerzy".

   
Mateusz

Pracowałem w Nest Banku w Gdańsku na ul. Białej dwa lata. Niestety jako pracodawca wypadł bardzo słabo, co do zespołu pracowników fajni ludzie, średni i wyższy szczebel już nie tak kolorowo, choć znajdą się także fajni ludzie. Dużo znajomych, znajomych którzy zostali pościągani z "melonika" i od trójmiejskiego operatora energii elektrycznej :)powskakiwali na wyższe stanowiska, gdzie niektórym poprzewracało się w głowach. Co do samej pracy duży bałagan, słabe a nawet bardzo słabe procedury. Jeżeli chcesz wprowadzić jakąś zmianę to musisz uzbroić się w cierpliwość a na końcu i tak dowiesz się, że się nie da:). Tak przynajmniej było u mnie w dziale, ale od kolegów z operacji słyszałem podobne opinie, więc można podejrzewać, że raczej jest tak wszędzie. Pracy było bardzo dużo, ludzi już niekoniecznie, nadgodziny niepłatne!!! można było odebrać je w czasie wolnym, którego nie było bo trzeba było cały czas pracować nad zejściem z zaległości. Niestety ale o przyjęciu większej ilości osób można było pomarzyć, zawsze ta sama śpiewka, brak budżetu na nowych pracowników. Na początek kariery miejsce dobre do nabrania doświadczenia, ale jeżeli myślisz o zrobieniu kariery to poszukaj lepiej innego pracodawcy.

   
Bylypracownik

Brak wypłaty na czas. Brak wsparcia ze strony dyrektora. Brak jasnych zasad współpracy. Zero szkoleń. Pustki w placówce. Dyrektor ciągle klepał pracownice po ramieniu, to sobie trzymał ręce na ramionach... W dodatku krytykował. Jestem na diecie, 5 posiłków dziennie. Ciągle od niego słyszałam, że co tylko na mnie spojrzy to coś jem. Docinki na porządku dziennym. Kpina.

   
Nesteks
@roma 31.01.2018 17:54

Kobieto, bank nie ma zadnej kontroli nad placówkami partnerskimi! Pseudobiznesmeni traktują ludzi bez szacunku. A niestety, Nest Bank to Nest Bank. Niech dbają o wizerunek również placówek partnerskich. Ja musiałam walczyć o pieniądze.

   
koc

Przyznam, ze nie do konca rozumiem te wszystkie negatywne opinie. Sam pracowalem na obsludze i tylko dlatego odszedlem z Nesta - wole sprzedaz. Atmosfera byla spoko, przelozeni w sam raz, nie wchodzili na glowe ani nie zagladali w monitory, pomagali ale tez nie traktowali jak uposledzonego. Kasa jak na obsluge klienta i to, ze nie potrzebujesz zadnych kwalifikacji jest spoko. Nie wiem jak w sprzedazy, poniewaz w Gdansku jej nie ma, a mobilem/oddzialem nie moglem byc. Tak czy inaczej polecam.

   
Kujawiak

Dzwonili do mnie w sprawie rekrutacji, był wtorek chcieli umówić się na czwartek, mi nie pasowało i juz więcej nie zadzwonili . Kiepskie podejście.

   
Karolina

Kochani zastanawiam się nad pracą w Nest banku w centrali. Zastanawiam się czy w miejscu gdzie stricte nie wyrabia się normy sprzedażowej są jakieś premie np. " uznaniowe" i jakiej mniej więcej kwocie. Ktoś coś wie na ten temat?

   
Kaktus

Czesto widze rekrutacje do działu produktów? Czy tam jest tak źle że reguslrnie są wakaty (ludzie uciekają czy ich wyrzucają?)

   
Nest

Pracowałem w jednym oddziale we Wrocławiu Ogólnie bardzo fajnie się pracuje Dużo można zarobić i świetni ludzie, ale do czasu. Przez otatni rok chłodzenie do pracy było horrorem tylko przez jedną osobę która wprowadzała zamęt na całym oddziale i robiła wszystkim za plecami. Mowa o kochanej Asi którą wszyscy znają i zaczynają oddychać jak już jej nie ma.

   
Arnold

Na ul. Białej we Wrzeszczu

   
anonim

A gdzie w Gdańsku ma być/jest centrala?

   
:/

Są plusy i minusy jak wszędzie. Plusy: to fajny proces wnioskowania, spore możliwości w sprzedaży, umowa o pracę, w miarę dobre godziny pracy,optymalna podstawa, samochody służbowe, dobry marketing (gadżety ;) ). Minusy: tragiczna wiedza (a raczej jej brak i niekompetencja) przełożonych, brak wsparcia - nikt nic nie wie i nie wiadomo gdzie się dowiedzieć, źle procesowana po-sprzedaż przez centrale i przez to świecenie oczami przed klientami, chyba najgorszy jak dotąd spotkany przeze mnie system premiowy (obcinki za wszystko, nie wypłacanie premii poniżej 100% planu, lokata lojalnościowa... ) , aaa no i najlepsze - wpisywanie ilości wykonanych telefonów i po sprawdzeniu w bilingu tłumaczenie się dlaczego wpisało się o jeden za mało - no fakt tego nie ma w żadnym banku (nooo może jedynie w aliorze i skoku xD ) Niby wszędzie dobrze gdzie nas nie ma więc ciężko jednoznacznie ocenić pracę w Nest Banku :P

   
szukam pracy

jakie pytania padają na rozmowie kwalifikacyjnej?

   
Koper

pierwszy pracodawca w moim życiu których jest fair wobec pracowników

   
Polecam Nest Bank

Bank który nie ogranicza. Duża samodzielność i zaufanie ze strony managementu. Niepowtarzalna atmosfera. Pracuję tam bo lubię.

   

Zostaw opinię o Nest Bank SA - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Nest Bank SA