Średnie wynagrodzenie miesięczne w Omega Transport to:
12 789 PLN
miesięcznie / brutto
Wynagrodzenie wyliczone na podstawie 471 deklaracji.
Najwyższe zadeklarowane wynagrodzenie w Omega Transport to:
15 500 PLN
miesięcznie / brutto
Najniższe zadeklarowane wynagrodzenie w Omega Transport to:
5 000 PLN
miesięcznie / brutto
Benefity w Omega Transport
dofinansowanie szkoleń i kursów
karty przedpłacone
parking dla pracowników
program poleceń pracowników
ubezpieczenie na życie
Źródło danych: podane treści pochodzą z ofert pracy publikowanych w internecie.
Wynagrodzenie i praca w Omega Transport: Kierowca CE
13 074 PLN
Średnie wynagrodzenie miesięczne brutto
Zarobki Kierowca CE w różnych firmach
13 074 PLN
12 500 PLN
16 500 PLN
4 806 PLN
5 750 PLN
7 535 PLN
6 388 PLN
4 666 PLN
9 000 PLN
Omega Transport
i & M Seguro Marcin Kościjański
Spedycja Botrans
Superior Industries Production Poland
Gazeta.Pl (Agora)
Mobilis
Remondis
Lang Team
Renova
Dodaj opinię o stanowisku - Kierowca CE
Opinie Omega Transport: Kierowca CE
Andrzej
23.09.2026 07:23
Były pracownik
Nie polecam.Firma (usunięte przez administratora) niska stawka na prseudo umowie wychodzi 390 dniówki max 410 na międzynarodówce.Chamstwo w spedycji dyspozytorzy i ich smarkata kierowniczka jaka telematyka wysyłane adresy na Whatsappie.Auta może nowe ale też stare na początek po UA też się znajdują .Pracuje też tam u nich inna pod firmą która wynajmuje im swoich kierowców bo na umowie z Omegi z tą stawką i warunkami nikt niechc pracować .Baza to się zdziwicie syf błoto w polu.Myjnia to dwóch łebków z kercherami i wszystko leci w grunta i w pole a obok płynie mała Warta.Szkoda że robią fotomontaż zaplecza bazy jak niby te piękne Dafy stoją.Ciąla jazda na Węgry przez Słowacje przez miejscowość Marina kto jechał tamtędy to wie ,,ścieżka śmierci,,i tak nom stop 13-15 h pracy przez ten syf.Niepolecam odradzam chamstwo w biurze ,spedycji i na bazie u kolejnych pseudo kierowników.Hale to z namiotu .To jest prawdziwa szczera opinia.Niedajcie się nabrać na negocjacje tabeli bo stawką jest pomiedzi 390-410 ponoć zależy od miesięcznego zysku
To jak to w rzeczywistości wygląda z tym taborem - nowe czy stare macie pojazdy do dyspozycji i czy utrzymywanie ich w czystości należy do gestii kierowcy czy firmy? 😉
Nowy wpis
Endriu
06.10.2026 13:27
Inne
Ale tu się dzieje, dobrze tak poczytać zanim się gdzieś zgłosi do pracy. Wystarczą doświadczenia kolegów z branży
Nowy wpis
Radek
25.09.2026 12:04
Były pracownik
Jak ktoś ukradnie mi ,lub ja ukradnę komuś np rower czy pieniądze z kieszeni to jest kradzież.Jak się zgubić paliwo na szemranym parkingu,to także kradzież.I tu pracodawca zwłaszcza tę kwestię bardzo szybko potrafi zrozumieć Natomiast jak nie mogę się doliczyć własnych pieniędzy "dogadanych" z dorosłym świadomym ,na oko normalnym człowiekiem to już jest kreatywna księgowość czyli kradzież z premedytacją .Mentalność Kalego .Szkoda mojej energii na to pisanie,bo i tak to wcześniej czy później usuną, lecz może ktoś przejrzy na oczy z tych pracujących i tych co mają zamiar pracować w Poraju.Ja po 2 całych,pełnych miesiącach pracy poszedłem do Pani Ani Warzecha wyjaśniać finanse.Zrobiłem rozpiskę dni w trasie (prowadzę pomocne zapiski)z okresu 2 m-cy.Okazało się że dni policzyłem dobrze, ale stawka za dzień liczona była już 425 zł/ za dzień+ dodatek za bezszkodową jazdę+ekodriving.W obecności wielu szacownych spedytorów(więcej już chyba nie można)nadmieniłem tylko że spalanie nie żależy ode mnie (w małym stopniu tak zależy)tylko od Pani.To zgłupiała.Więc tłumaczę jak dziecku że nie ode mnie to zależy czy jadę po górach z pełnym ładunkiem ,czy po płaskim i z 2 tonami.Rozmowa nie przyniosła skutku, powiedziała że tak a nie inaczej liczy,więc zdecydowałem się poruszyć sprawę dalej u samego Wilisza.Choć gościa nie widziałem nigdy na oczy, chciałem sprawę "swoich " pieniędzy wyjaśnić ,ale o tym w następnej odsłonie.Muszę jechać,weekend się zbliża.Czas do domu.Do usłyszenia.Miłego wypoczynku dla tych co odpoczywają,dla tych co pracują bezstresowej jazdy życzę. P.S.Pani Ani pod biurowcem powiedziałem że każda firma ma swoją patologię i wtedy Pan Staniec zamilkł a był wtedy razem z nami.
Panie Radku,
zapoznaliśmy się z Pana kolejnymi wpisami. Trudno nie zauważyć, że przedstawia Pan wydarzenia w sposób bardzo wybiórczy, pomijając informacje, które nie pasują do przyjętej przez Pana wersji.
Proces rekrutacji został przeprowadzony sprawnie i rzetelnie. Warunki zatrudnienia, charakter pracy oraz zasady wynagradzania były przedstawione podczas rozmowy. Jeżeli nie wszystkie informacje zostały przez Pana właściwie zrozumiane lub zapamiętane, trudno przypisywać odpowiedzialność za ten fakt firmie. Przed podjęciem pracy można było zadawać pytania, poprosić o wyjaśnienia albo nie zaakceptować warunków.
Podobnie wygląda kwestia wynagrodzenia. Przedstawiana była zarówno stawka podstawowa, jak i możliwość uzyskania dodatkowych składników wynagrodzenia. Nie można po czasie wybierać jednego elementu i przedstawiać go jako całości ustaleń. Jeżeli informacja o stawce podstawowej oraz dodatkowych premiach nie została przez Pana właściwie zrozumiana, jest to kwestia interpretacji, a nie dowód na nierzetelność firmy.
System „2 tygodnie w trasie / 4 dni w domu” również nie oznacza, że kierowca samodzielnie ustala moment zakończenia pracy, niezależnie od realizowanych przewozów, załadunków i rozładunków. Transport międzynarodowy wymaga bieżącej organizacji. Można było nie zaakceptować takiego sposobu pracy i zakończyć współpracę – co Pan zrobił – ale nie oznacza to automatycznie, że firma działała nieprawidłowo.
Tak samo wygląda kwestia rozładunków. Charakter pracy kierowcy obejmuje realizację całego przewozu, a nie wyłącznie prowadzenie pojazdu. Jeżeli miał Pan wątpliwości dotyczące obowiązków, należało je wyjaśnić przed rozpoczęciem pracy lub w jej trakcie, a nie po zakończeniu współpracy przedstawiać je jako celowo przemilczane informacje.
Najbardziej zastanawiająca jest jednak kwestia wynagrodzenia. Sam Pan pisze, że prowadził własne zapiski i że prawidłowo policzył liczbę dni. Różnica dotyczyła więc sposobu rozliczenia, a nie tego, czy firma „zabrała” Panu przepracowane dni. W takiej sytuacji właściwym rozwiązaniem jest przedstawienie konkretnego wyliczenia i wyjaśnienie różnicy, a nie porównywanie rozliczenia wynagrodzenia do kradzieży roweru czy pieniędzy. Takie określenia są emocjonalnymi oskarżeniami, a nie dowodem.
Co więcej, w swoich wpisach sam wskazuje Pan również pozytywne strony firmy . Trudno więc pogodzić te wypowiedzi z jednoczesnym przedstawianiem firmy jako miejsca, w którym wszystko jest rzekomo nieprawidłowe.
Ma Pan pełne prawo uważać, że praca w naszej firmie Panu nie odpowiadała. Ma Pan również prawo odejść. Nie daje to jednak podstaw do przedstawiania własnych interpretacji jako bezdyskusyjnych faktów.
Zwracamy również uwagę na publikowanie przez Pana imion i nazwisk konkretnych osób. Zalecamy usunięcie z publicznych komentarzy danych osób trzecich, jeżeli nie posiada Pan odpowiedniej podstawy prawnej do ich ujawniania. Samo imię i nazwisko nie oznacza automatycznie naruszenia RODO, ponieważ przetwarzanie danych może mieć również inne podstawy niż zgoda, jednak publiczne ujawnianie danych oraz przypisywanie konkretnej osobie określonych zachowań wymaga zachowania szczególnej ostrożności. Dodatkowo nazwiska podlegają ochronie dóbr osobistych. W przypadku bezprawnego naruszenia mogą powstać określone roszczenia prawne.
Warto również pamiętać, że opinia nie jest licencją na dowolne oskarżenia. Można napisać, że nie odpowiadał Panu system pracy, wynagrodzenie czy organizacja. Czym innym jest jednak publiczne sugerowanie nieuczciwości czy „kradzieży z premedytacją”. Jeżeli posiada Pan dokumenty potwierdzające takie zarzuty, należy je przedstawić. Jeżeli natomiast opiera Pan je przede wszystkim na własnej pamięci, notatkach i interpretacji rozmów, prosimy nie przedstawiać ich jako obiektywnie ustalonych faktów.
Najbardziej charakterystyczne w Pana wypowiedziach jest wielokrotne podkreślanie: „to ja decyduję”. Zgadzamy się. To Pan zdecydował się przyjąć pracę, zaakceptować warunki, pracować przez określony czas i ostatecznie odejść. Skoro podkreśla Pan swoją samodzielność, warto również przyjąć odpowiedzialność za własne decyzje i sposób rozumienia przedstawionych warunków.
Nie zamierzamy oceniać Pana inteligencji ani osobistych predyspozycji – nie jest to potrzebne. Wystarczająco dużo mówi sposób konstruowania Pana argumentów: wybieranie pojedynczych informacji, pomijanie pozostałych, mieszanie faktów z własnymi interpretacjami i wyciąganie daleko idących wniosków.
Jeżeli chce Pan krytykować firmę – ma Pan do tego prawo. Jeżeli uważa Pan, że doszło do konkretnej nieprawidłowości – prosimy ją wskazać i udokumentować. Prosimy jednak zachować rzetelność i odpowiedzialność za publicznie wypowiadane słowa.
My pozostaniemy przy faktach. I właśnie na tym tle różnica pomiędzy faktami a Pana interpretacją jest najbardziej widoczna.
Radek
25.09.2026 09:11
Były pracownik
Korzystając z wolnej chwili oczekując na rozł w Lubece chciałbym dzisiaj o plusach dodatnich i plusach ujemnych korporacji.Mianowicie dobrą stroną firmy są panie z działu kadr zawsze miłe, pomocne,uczynne,kompetentne,które serdecznie pozdrawiam. Chociaż chciały mnie "okroić" już na wypowiedzeniu ( po 2 tygodniach jazdy z przysługującego mi 4 dni wolnego ) i od razu wpisać mi urlop,ale sobie nie pozwoliłem.Pozdrawiam także małżeństwo Pijetów z którymi udało się mi porozmawiać po ludzku nie tylko o sprawach firmowych.To moim zdaniem dobra wizytówka firmy.Strona techniczna w miarę ogarnięta chociaż w "mojej"Scani jeżdziłem na starych przednich oponach,moim zdaniem zużytych i zamieniono je na drugie stare tylko odrobinę lepsze.Plusem jest karta przedpłacona i zaliczka gotówkowa na trasę.Piszę + bo to powinna być norma w każdej firmie ,ale z doświadczenia wiem że tak nie jest.Plusem w tej firmie byłby klarowne,przejrzyste, jasne warunki zatrudnienia,przejrzyste dla porajskiego pracownika najemnego,lecz wtedy by się rachunki nie zgadzały w firmie A tak mają porajskiego pracownika za pół darmo.Jak będą tak dalej robić to nacje wschodnie już czekają,choć i oni także swój rozum mają.Muszę jechać , to na razie tyle.Pozdrawiam ciepło.