LIP
01

Nieobecny w pracy… czyli zwolniony?

Czy nie stawienie się w pracy jest powodem do zwolnienia pracownika? W niektórych przypadkach tak, jednak zdarzają się również wyjątkowe sytuacje.

Kierowca i ogrodnik z miejscowości Jerez de la Frontera na południu Hiszpanii zostali zwolnieni z pracy, gdy miejski ratusz odkrył, że zatrudnieni pobierali wynagrodzenie, choć nie pojawiali się w pracy od … 15 lat!

Dostawanie wynagrodzenia.. za brak pracy!

contractDział Personalny w radzie miasta najpierw odkrył, że obaj panowie nie przepracowali żadnego dnia w 2015 r. i jak do tej pory również w tym roku nie pojawili się w pracy. Dalsze dochodzenie wskazało, że okres którego dotyczy absencja sięga daleko wstecz. Pracownicy mogli latami nie przychodzić do pracy. Z zgodnie z pisemnymi oświadczeniami złożonymi przez obu mężczyzn sytuacja ta mogła mieć miejsce od 15 lat – napisał ratusz w oświadczeniu na stronie internetowej.

Dochodzenie ratusza wykryło jeszcze więcej przypadków unikania pracy, choć już nie na tak spektakularną skalę. Kilku pracowników ze związku SIP (lokalnej policji) przepracowało w ubiegłym roku mniej niż 100 dni, zaś jeden zaledwie 47 dni, a inny 66.

Kiedy można zwolnić pracownika?

Jeżeli przyczyna absencji jest z góry wiadoma lub możliwa do przewidzenia, zatrudniony ma obowiązek uprzedzić o niej pracodawcę, określając przewidywany czas jej trwania. Zawiadomienie powinno nastąpić niezwłocznie, nie później niż w drugim dniu nieobecności. Niedotrzymywanie tego terminu może być usprawiedliwione jedynie szczególnymi okolicznościami, np. obłożną chorobą połączoną z nieobecnością domowników.

Sankcją za nieusprawiedliwione niestawiennictwo w pracy może być jedna z kar przewidzianych w art. 108 k.p., tj. upomnienie lub nagana, ale także, w razie uznania zachowania pracownika ze ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, rozwiązanie z nim umowy bez wypowiedzenia z winy pracownika.

Autor wpisu: GoWork.pl


Dodaj komentarz

Nie będzie opublikowany na stronie.