MAJ
25

James Bond nie chce pracować

Daniel Craig odrzucił rolę za 65 mln funtów.

jane bond giilian anderson

Fani na nowego Bonda typują… Gillian Anderson.

Daniel Craig ostatecznie zrezygnował z roli Jamesa Bonda. Nie zachęciła go nawet gaża wynosząca podobno 68 mln funtów. Do tej pory aktor wcielał się w rolę agenta 007 czterokrotnie.

Już w ubiegłym roku po premierze „Spectre” Craig stwierdził, iż ma dość tej roli.  „Prędzej podciąłbym sobie żyły” – stwierdził w rozmowie z magazynem „Time Out” zapytany czy pojawi się w kolejnej odsłonie serii przygód brytyjskiego szpiega. Przyznał też, że wykorzystał już swoje wszystkie pomysły na tę postać. Jednak o tym, że nie chciał już grać Bonda wspominał już w 2012 roku, ale wtedy udało się go przekonać do podpisania kontraktu na dwa kolejne filmy i gażę 49 mln dolarów.  Szacuje się, że za udział w „Skyfall” zarobił nawet siedemnaście mln dolarów. Tym samym jest najlepiej opłacanym Bondem w historii.

Christopher Waltz, wcielający się w „Spectre” w czarny charakter, podpisał kontrakt na udział w kolejnych odsłonach serii. Wykazuje jednak solidarność zawodową. Twierdzi, że jego udział w projekcie będzie możliwy tylko, gdy na planie planie pojawi się Daniel Craig.

Bukmacherzy obstawiają, że największe szanse na zatrudnienie jako Bond ma Tom Hiddlestone. Jak wynika z maili wykradzionych przez hakerów firmie Sony, szansę na rolę legendarnego agenta mógłby mieć również czarnoskóry Idris Elba. Tymczasem w kampanii #NextBond niespodziewanie faworytem do roli Bonda została Gillian Anderson. Fani stworzyli już nawet plakat filmowy, ukazujący ją w roli „Jane Bond”.

A czy wy odrzucilibyście pracę za 65 mln funtów?

Autor: GoWork.pl


Dodaj komentarz

Nie będzie opublikowany na stronie.