LIP
21

Bydgoski rynek pracy coraz bardziej chłonny, ale są problemy

Walka bezrobociem to dla bydgoskich władz jeden z priorytetowych celów. Sytuacja co prawda uległa znaczącej poprawie, ale to nie oznacza, że uporano się ze wszystkimi problemami. W kwestiach związanych z bezrobociem wciąż jeszcze jest wiele do zrobienia – najważniejsze jest to, by nie dopuścić do wyraźnego wzrostu liczby osób rejestrujących się w pośredniaku.

Bezrobocie w Bydgoszczy spada

W lutym 2017 r. stopa bezrobocia w Bydgoszczy osiągnęła poziom 5 proc., co należy uznać za znakomity wynik, gdyż niewiele jest w Polsce miast mogących się pochwalić takim rezultatem. Warto w tym momencie przypomnieć, iż przez długi czas stopa bezrobocia w Bydgoszczy była wysoka – np. na koniec 2003 r. wynosiła 12,9 proc. Występowały co prawda mniejsze lub większe wahania, niemniej od kilku lat tendencja spadkowa utrzymuje się – dowodzi to jedynie skuteczności działań w obszarze aktywizacji bezrobotnych, a także rozwoju miasta m.in. poprzez nawiązywanie współpracy z ościennymi gminami, co przełożyło się na zwiększenie ruchu na lokalnym rynku pracy.

Brakuje wykwalifikowanych pracowników

Efektywna walka z bezrobociem to oczywiście powód do dumy i zadowolenia, lecz okazuje się, że trzeba stawiać czoła nowym wyzwaniom. Rynek pracy w Bydgoszczy charakteryzuje się bardzo dużą chłonnością – zresztą w dalszym ciągu proponuje sporo wakatów, ale jest jeden haczyk. Pracodawcy poszukują wykwalifikowanych pracowników, z czym obecnie jest spory kłopot – taki trend utrzymuje się nie tylko w  województwie kujawsko-pomorskim, lecz i w pozostałych regionach kraju.

Opracowana dla miasta na 2017 r. lista deficytowych zawodów jest bardzo długa. Ofert pracy w Bydgoszczy z pewnością nie zabraknie dla m.in. agentów ubezpieczeniowych, stolarzy budowlanych, brukarzy, kelnerów, kucharzy, lakierników, lekarzy, pielęgniarek, położnych, pracowników fizycznych w produkcji i pracach prostych, samodzielnych księgowych, sprzedawców, techników budownictwa oraz dla przedstawicieli wielu innych profesji.

Mile widziani absolwenci kierunków zawodowych

Na podstawie raportów przygotowanych w ramach badania Barometr zawodów można ponadto stwierdzić, iż pożądani są kandydaci po kierunkach zawodowych. Jeśli dodatkowym ich atutem jest doświadczenie, to na brak ofert pracy w Bydgoszczy i ogólnie w regionie nie powinni narzekać. Rynek nasycony jest już absolwentami wyższych uczelni, choć naturalnie w paru obszarach są oni w dalszym ciągu potrzebni. Konkretny fach w ręku jest w dzisiejszych czasach wysoko cenie, co oznacza, iż Bydgoszcz musi przykładać większą wagę do rozwoju zawodowego szkolnictwa.

Tags:


Dodaj komentarz

Nie będzie opublikowany na stronie.