W Nowym Kisielinie niedaleko Zielonej Góry rozrasta się strefa ekonomiczna, dla której władzom miasta udało się pozyskać wielu zagranicznych inwestorów. Stwarza to duże szanse na uzyskanie pracy przez mieszkańców Zielonej Góry. Szczegóły w artykule.

Region Zielonej Góry inwestuje w rozwój lokalnego rynku pracy, co przynosi długofalowe korzyści. Tym razem w okolicach ważnym przedsiębiorcą stanie się niemiecka firma, która generuje już oferty pracy w Chojnicach ze względu na zlokalizowany tam zakład. Wszystko wskazuje na to, że miasto, jak i jego okolice zyskają wiele nowych stanowisk do obsadzenia.

Brinkmann Manufaktur

Niemiecka firma Brinkmann Manufaktur, producent łóżek i materacy, będąca częścią niemieckiej grupy Feybri, otrzymała jako jeden z pierwszych inwestorów w Nowym Kisielinie pod Zieloną Górą pozwolenie na prowadzenie działalności w Specjalnej Strefie Ekonomicznej. W nowo wybudowanym zakładzie produkowane mają być docelowo materace, łóżka, pościel, pokrowce na materace oraz poduszki. Towary te będą wysyłane głównie na rynek niemiecki i austriacki. To przedsięwzięcie docelowo ma stworzyć 150 nowych miejsc pracy dla mieszkańców Zielonej Góry i okolic.

W sierpniu 2017 roku firma Brinkmann Manufaktur ma zakończyć ostatecznie pierwszy etap inwestycji i zatrudnić 34 pracowników. Oferty pracy w Zielonej Górze będą czekać na szwaczki, krawcowe, montażystów, tapicerów i krojczych (czyli przedstawicieli tzw. zawodów deficytowych w tej okolicy), a po planowanej w najbliższej przyszłości rozbudowie zakładu firma Brinkmann ma zatrudnić ponad setkę kolejnych osób, dzięki czemu będzie mogła osiągnąć pełne moce produkcyjne. W planach jest wysyłanie do Niemiec i Austrii cotygodniowo około 20 ciężarówek, w których może zmieścić się nawet 600 łóżek.

Brinkmann zamierza stworzyć halę produkcyjną o powierzchni ponad 3 tys. mkw. Inwestycja realizowana jest na działce o wielkości 2,5 ha, którą niemiecka firma kupiła od Zielonej Góry za kwotę 1,2 mln zł. Hala budowana jest przez Wielkopolskie Przedsiębiorstwo Inżynierii Przemysłowej. Nie będzie to pierwszy zakład niemieckiej marki – taki działa już w Chojnicach.

Polski inwestor w Zielonej Górze

Nie tylko zagraniczni inwestorzy rozwijają swoją działalność w Zielonej Górze. Kolejną halę w Nowym Kisielinie buduje polska firma Styropmin, zajmująca się produkcją płyt styropianowych i dociepleń. Będzie to już czwarty zakład tej spółki w Polsce. W planach jest zatrudnienie w Zielonej Górze około 50 pracowników, a zakład miał być gotowy po 1 stycznia 2018 roku. Urząd Miasta Zielona Góra sprzedał firmie Styropmin ziemię, na której stanie nowa hala warta 1,4 mln zł.

W Nowym Kisielinie nie można narzekać na brak inwestycji. Strefa ekonomiczna pod Zieloną Górą sukcesywnie się rozrasta, a w parku działają cztery firmy: E-obuwie, zajmująca się dystrybucją obuwia dla CCC, LUG, działająca w branży oświetleniowej, Darstal, produkująca elementy metalowe, oraz B&K Logistic, trudniąca się transportem, logistyką i spedycją. Wszystkie stanowią potencjalne miejsca pracy dla wielu mieszkańców tego regionu. Jest więc to wielka szansa dla wszystkich poszukujących zatrudnienia lub osób, które chcą zmienić dotychczasową pracę. 

Strefa ekonomiczna w Kisielinie w 2024 roku

Lubuski Park Przemysłowo-Technologiczny w Nowym Kisielinie w 2024 roku osiąga nowe wyżyny rozwoju. Na ponad 173 hektarach uzbrojonego terenu działa kilkadziesiąt firm, które łącznie zatrudniają ponad sześć tysięcy osób. Wszystkie działki, poza niewielką rezerwą i terenami przeznaczonymi na las, zostały już zagospodarowane. Warto zauważyć, że od 2024 roku miasto zacznie generować roczne przychody w wysokości 9,2 miliona złotych z tytułu podatków od nieruchomości.

Główna część strefy należy do Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, a pozostały teren zajmuje Park Naukowo-Technologiczny Uniwersytetu Zielonogórskiego. Firmy takie jak Panattoni (Accolade) stworzyły w strefie trzy duże kompleksy logistyczne, z których korzystają globalni gracze, m.in. REAC Components, InPost i ECE Logistics. Wśród innych kluczowych przedsiębiorstw działających na tym obszarze warto wymienić LUG Light Factory – lidera w produkcji oświetlenia, czy Ideal Automotive, który współpracuje z gigantami motoryzacyjnymi, takimi jak Tesla i Audi.

Strefa w Kisielinie to także innowacje w dziedzinie technologii i przemysłu. Eobuwie i Ekoenergetyka, które zaczynały jako lokalne startupy, stały się jednymi z wiodących firm w swoich branżach, zatrudniając tysiące osób i działając na międzynarodowych rynkach. Dodatkowo Park Naukowo-Technologiczny Uniwersytetu Zielonogórskiego rozwija przestrzenie laboratoryjne, w tym Park Technologii Kosmicznych, co czyni Zieloną Górę istotnym ośrodkiem przemysłowo-badawczym w inżynierii kosmicznej.

Nowy Kisielin jest przykładem dynamicznego rozwoju lokalnego, łączącego zaawansowane technologie z tradycyjnymi gałęziami przemysłu, tworząc atrakcyjne miejsce zarówno dla inwestorów, jak i dla pracowników.

Jak strefa ekonomiczna wpływa na rozwój lokalnego rynku pracy?

Rozbudowa strefy ekonomicznej w regionie Zielonej Góry przynosi szereg korzyści społeczno-gospodarczych. Tworzone są setki nowych miejsc pracy – zarówno w produkcji, jak i w logistyce, administracji czy usługach okołobiznesowych. Firmy lokujące się w strefie często potrzebują pracowników z różnym poziomem kwalifikacji – od specjalistów po operatorów maszyn. Nowe inwestycje oznaczają wzrost zapotrzebowania na usługi lokalnych podwykonawców, transport czy gastronomię. Rozwój gospodarczy sprzyja też zatrzymywaniu młodych mieszkańców w regionie, którzy dotąd często wyjeżdżali w poszukiwaniu lepszych perspektyw. Długofalowo taka dynamika przekłada się na wzrost dochodów gmin i inwestycje w infrastrukturę.

Wyzwania związane z rozwojem strefy – jakie aspekty warto monitorować?

Choć rozwój strefy ekonomicznej to szansa na zwiększenie zatrudnienia, niesie też pewne wyzwania. Duże inwestycje mogą podnosić koszty życia – na przykład ceny wynajmu mieszkań czy usługi. Wzrost liczby zakładów przemysłowych wymaga także dbałości o ochronę środowiska – szczególnie w kontekście emisji i gospodarki odpadami. Samorządy muszą planować rozbudowę dróg dojazdowych i transportu publicznego, by sprostać rosnącemu ruchowi. Warto również zwracać uwagę na jakość nowych miejsc pracy – poziom wynagrodzeń i stabilność zatrudnienia. Lokalne władze i mieszkańcy powinni współpracować z inwestorami, aby rozwój strefy był zrównoważony i korzystny dla całej społeczności.

Źródło zdjęcia: https://pl.123rf.com/photo_64400922_fabryki-osiedli-przemys%C5%82owych-magazyny-i-magazyny.html