Dzisiaj, 19 czerwca 2026, Sejm przegłosował głośną Ustawę antymobbingową, nad którą prace prowadzone były od wielu miesięcy. Choć do wejścia w życie przepisów droga jeszcze daleka – ustawa trafi teraz do Senatu, a później musi ją jeszcze podpisać Prezydent RP – to obóz rządzący już ma powody do zadowolenia.
Sejm przyjął Ustawę antymobbingową – co dalej?
19 czerwca 2026 odbyło się sejmowe głosowanie nad ustawą antymobbingową, o której pisaliśmy wczoraj. Projekt dotyczy bardzo szerokich zmian w Kodeksie Pracy i Kodeksie Postępowania Cywilnego, które – zgodnie z przewidywaniami ustawodawcy – mają znacząco wpłynąć na kształtowanie pozytywnej, bezpiecznej atmosfery w zakładach pracy i wyposażyć pracowników w narzędzia niezbędne do walki o swoją godność.
Za przyjęciem projektu opowiedziały się w całości kluby koalicji rządzącej – KO, PSL, Lewica, Polska 2050 i Centrum. Za przyjęciem zmian głosowała również partia Razem. Niemal cały klub Prawa i Sprawiedliwości wstrzymał się od głosu, zaś politycy Konfederacji i KKP głosowali przeciwko ustawie. Pełne wyniki głosowania nad Ustawą antymobbingową prezentujemy poniżej:

Ustawa antymobbingowa w pigułce – co oznacza dla polskiego rynku pracy?
Choć Ustawa antymobbingowa rodzi pewne obawy pracodawców, to równocześnie rozbudza nadzieje wielu pracowników. Zgodnie z przyjętą nowelizacją, nowa definicja mobbingu ma pozwalać na skuteczniejsze dochodzenie swoich praw, jednocześnie zobowiązując pracodawców do wprowadzenia w zakładach pracy bardziej rygorystycznej polityki antymobbingowej.
„Na ustawę antymobbingową czekają miliony polskich pracowników i pracodawców. Mobbing jest przemocą i zadaniem państwa jest stworzenie takich przepisów, które będą to szkodliwe zjawisko eliminować. Przeciwdziałać jego występowaniu i reagować, kiedy już się wydarzy, chronić ofiary i dotkliwie karać sprawców” – mówiła w trakcie sejmowego wystąpienia Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Przepisy zwiększają także zakres ochrony ofiar mobbingu – obejmując również świadków i osoby wspierające ofiary – ustanawiając przy tym minimalne odszkodowanie dla nich w wysokości sześciokrotnego wynagrodzenia za pracę. Więcej na ten temat pisaliśmy we wczorajszym artykule, do którego lektury gorąco zachęcamy.