Nad polskim morzem w sezonie panują prawdziwe tłoki, zwłaszcza wtedy, gdy pogoda dopisuje. Turyści zarówno z głębi kraju, jak i zza granicy chętnie przyjeżdżają do Gdańska, gdzie nie brakuje licznych atrakcji turystycznych. To wszystko sprawia, że latem w lokalach gastronomicznych, sklepach i hotelach chętnie zatrudniani są sezonowo pracownicy. Problem w tym, że już w 2016 roku wyraźnie pracodawcy mieli braki w kadrach. Dlaczego?
Młodzi nie chcą pracować
Praca w Gdańsku już w 2016 roku czekała na pracowników gastronomii, hotelarstwa i handlu. W sezonie brakowało chętnych do podjęcia pracy, co zdziwiło pracodawców. Jeszcze kilka lat temu studenci i uczniowie szkół średnich sami prosili się o zatrudnienie i roznosili CV po lokalach gastronomicznych, sklepach czy hotelach. W 2016 roku wszystko się zmieniło, a pracodawcy obawiają się, że z podobnym problemem przyjdzie im się zmierzyć w sezonie letnim 2017.
Młodym brakuje motywacji do pracy. Stosunkowo niskie wynagrodzenie na stanowisku sprzątaczki, kasjerki, sprzedawcy pamiątek, czy kelnerki powoduje, że nie ma chętnych do podjęcia zatrudnienia. Pracownicy często oczekują pozapłacowych benefitów, które mogłyby ich skłonić do podjęcia pracy w Gdańsku. Młodzież narzeka także i na to, że praca jest zbyt ciężka, jednostajna, a przez to nudna.
Ogłoszenia o pracach sezonowych w Gdańsku w 2016 roku pojawiały się dosłownie wszędzie – w witrynach sklepów i lokalów gastronomicznych, w Powiatowym Urzędzie Pracy w Gdańsku i w licznych serwisach rekrutacyjnych w sieci internetowej.
Kogo szukają i będą szukać pracodawcy?
Oferty pracy w Gdańsku w sezonie letnim najczęściej dotyczą prac dla pracowników nisko wykwalifikowanych, bez wykształcenia i doświadczenia. Są to zajęcia między innymi w gastronomii – nalewanie piwa i drinków za barem, smażenie naleśników, serwowanie posiłków przygotowywanych przez kucharza w restauracji, robienie pizzy, czy też praca jako pomoc kuchenna, kelnerka i kelner. Wielu pracodawców jest zdziwiona problemami w uzupełnieniu braków kadrowych, ponieważ w poprzednich latach w ogóle nie narzekali na braki pracowników.
Płaca nie jest zła, zwłaszcza dla młodych ludzi, jeszcze studiujących i uczących się, którzy często mieszkają jeszcze w domu rodzinnym. Pracodawcy za pracę w Gdańsku w ubiegłym roku płacili od 10 zł wzwyż za godzinę. Zwykle była to stawka netto, wypłacana „na rękę”. W 2017 roku niewątpliwie stawka wzrośnie, wraz z wprowadzeniem w życie w Polsce minimalnej płacy za godzinę pracy w wysokości 13 zł brutto. Pracownicy gastronomii mogą dodatkowo korzystać z wyżywienia na miejscu, a nawet zabierać jedzenie do domu.
Jak najłatwiej zdobyć zatrudnienie w Gdańsku?
Zdecydowanie najlepszą z metod dla zdobycia zatrudnienia w Gdańsku, będzie skorzystanie z pomocy jednego z portali ogłoszeniowych, takich jak na przykład GoWork. To właśnie tam oferty pracy w Gdańsku pojawiają się najczęściej, dzięki swej efektywności i wygodzie podbijając serca zarówno pracodawców, jak i osób poszukujących zatrudnienia. Sprawdź najciekawsze z ogłoszeń i aplikuj, a być może już jutro otrzymasz zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną! Ogłoszenia, które znajdują się na portalu, możesz filtrować pod kątem interesujących Cię kryteriów. Do wyboru są m.in. rodzaj umowy, tryb pracy i wymiar etatu. Poza tym, na portalu znajdziesz opinie o ogłaszajacych się pracodawcach. Możesz również zapisać się do newslettera.
Źródło zdjęcia: https://pl.123rf.com/photo_48370646_turystyczny-statek-i-historyczni-domy-obok-motlawa-rzeki-w-porcie-gda%C5%84ski-morze-ba%C5%82tyckie-polska.html