Wtorkowy poranek przyniósł długo wyczekiwaną ulgę na rynkach azjatyckich. Po fali spadków wywołanych globalną niepewnością, inwestorzy z większym optymizmem spojrzeli w kierunku parkietów w Tokio, Hongkongu czy Szanghaju. Japoński Nikkei 225 wzrósł aż o 6 proc., co po wcześniejszym niemal 8-procentowym tąpnięciu można uznać za spektakularny zwrot. Również inne indeksy odnotowały pozytywne zmiany – Hang Seng zwyżkował o 1,7 proc., a Shanghai Composite zyskał 0,8 proc.

Ożywienie nie ominęło także rynków w Korei Południowej oraz Australii – indeks Kospi wzrósł o 1,6 proc., a S&P/ASX 200 zanotował identyczny wynik. Nawet Nowa Zelandia doświadczyła wzrostów, co świadczy o regionalnym odbiciu. Eksperci wskazują, że to reakcja na wyprzedanie aktywów z poprzednich dni oraz umiarkowany optymizm związany z możliwością złagodzenia napięć handlowych.

Indonezyjska giełda w tarapatach

W zupełnie innym nastroju rozpoczął dzień rynek w Indonezji. Po przerwie świątecznej główne indeksy spadły o 9 proc., co doprowadziło do tymczasowego zawieszenia handlu na 30 minut. Taki scenariusz uruchamia się automatycznie w przypadku nadzwyczajnych ruchów cen. Warto dodać, że indonezyjska rupia osłabiła się aż o 1,8 proc., osiągając najniższy kurs w historii.

Powodem paniki w Dżakarcie są nie tylko efekty ostatnich ceł nałożonych przez USA, ale również napięcia geopolityczne i niestabilność walutowa. Dla lokalnych inwestorów to bardzo trudny moment – zwłaszcza że rynek ten uznawany był przez wiele miesięcy za stosunkowo odporny na wstrząsy zewnętrzne.

Wzrosty z ulgą, ale nie bez obaw

Chociaż wtorkowe zwyżki przyniosły chwilowe ukojenie inwestorom, to nastroje wciąż są ostrożne. Globalna wojna handlowa oraz niepewność co do dalszych działań Stanów Zjednoczonych mogą w każdej chwili doprowadzić do ponownych spadków. W Azji widać jednak, że rynki szukają punktu równowagi, a ostatnie odbicie może być zapowiedzią bardziej stabilnych sesji.

Niepokój budzi fakt, że jedna decyzja Waszyngtonu potrafi wywołać drżenie na wszystkich kontynentach, co pokazuje, jak bardzo zglobalizowana i delikatna jest dziś struktura finansowa. Czy obecne wzrosty będą miały trwały charakter, zależy od dalszych sygnałów płynących z najważniejszych gospodarek świata.

Źródło: wiadomosci.onet.pl

Źródło zdjęcia: https://pixabay.com/pl/photos/gie%C5%82da-papier%C3%B3w-warto%C5%9Bciowych-zyski-6695489/