Uwaga na fałszywe oferty pracy! Celem ataków są najczęściej osoby poszukujące sezonowej pracy, często zagranicą. Niestety, nie brakuje oszustów, których dzień polega na wymyślaniu realistycznie brzmiących wiadomości zachęcających do podjęcia zatrudnienia – to prawdziwa plaga w mediach społecznościowych Co robić w sytuacji, w której daliśmy nabrać się fałszywe oferty pracy w internecie i gdzie zgłaszać podobne przypadki? Odpowiada ekspert prawny GoWork.pl!

Źródło zdjęcia: https://pl.123rf.com/photo_80150933_r%C4%99ka-biznesowa-za-pomoc%C4%85-notebooka-komputerowego-ze-stron%C4%85-internetow%C4%85-do-wyszukiwania-pracy-na.html
Jak rozpoznać fałszywe ogłoszenia o pracę? Jak na nie reagować? Jak uchronić się przed kradzieżą danych logowania, danych kontaktowych, danych osobowych czy kont bankowych?
Uwaga na fałszywe oferty pracy! Oszuści działają w sieci
Rozpoczęcie okresu poszukiwań pracy sezonowej, zwłaszcza zagranicą, to żniwa dla oszustów, zamieszczających w sieci fałszywe oferty pracy. O podobnych przypadkach piszecie też na naszym Forum GoWork.pl.
„Też się na tym przejechałem już wiele lat temu, gdy jako młody chłopak po technikum szukałem pracy na wakacje w Niemczech. Kazali mi wysyłać 1 zł na podane przez nich konto w celu weryfikacji. Na szczęście nie miałem jeszcze wtedy konta w banku. Potem jakoś natknąłem się na artykuł na necie, że to są ich sposoby na wyłudzanie dostępu do konta internetowego” – opisywał swoją historię Michał.
Głównym celem oszustów jest najczęściej tzw. phishing, czyli wyłudzenie danych osobowych (kodeks karny), np. dostępowych do konta w banku. To prawdziwa zmora szukania pracy w Internecie. Niektórzy złodzieje posuwają się nawet do pobierania zaliczek na poczet wyjazdu do pracy zagranicę, gdzie po otrzymaniu przelewu zazwyczaj znikają bez śladu.
W aktualnych wydarzeniach coraz częściej pojawia się także próby wyłudzenia danych przez SMS, polegające na wysłaniu fałszywego linka do nieświadomych niczego posiadaczy telefonów. Nierzadko oszuści sugerują, że w linku znajdziemy polecane oferty, materiały szkoleniowe czy wiadomości od niedoszłego pracodawcy.
Często zachęcają do spotkania w siedzibie firmy sugerując, że w linku znajdują się dane adresowe – innym razem podpisują się jako agencja pracy. Niekoniecznie fundament modus operandi stanowi fałszywa oferta pracy, ale zachowanie ostrożności w kontakcie z obcym numerem telefonu jest każdorazowo zalecane.
Fałszywe oferty pracy w Internecie. Chcą wyłudzić dane do konta lub pieniądze
Ci, którzy mają „więcej szczęścia”, tracą jedynie swoje dane osobowe, takie jak adres e-mail czy numer telefonu. O takim przypadku fałszywych ofert pracy w Internecie (na różnych portalach pracy) również donosiła jedna z użytkowniczek naszego Forum.
„Masz rację trzeba uważać na takie strony, bo mogą np. wyłudzać dane. Miałam podobną sytuację, ale na znanym portalu z ogłoszeniami ktoś dodał ogłoszenie, że poszukuje pracownika, najlepiej studentki, do pracy w charakterze recepcjonistki do solarium/spa.
Stawka była bardzo atrakcyjna, jakieś 26 netto za godzinę pracy. Oczywiście zaufałam i przesłałam swoje CV, a tam przecież mój adres domowy, data urodzenia, numer telefonu i info o poprzednich pracodawcach. Potem dostawałam na e-mail jakieś podejrzane linki!!!” – zwierzała się Ola.
Podejrzane oferty pracy można znaleźć nie tylko na podstawionych stronach internetowych, ale także serwisach z ogłoszeniami. Choć część z nich zawiera oczywiste błędy, które powinny zwrócić Waszą uwagę, oszuści są coraz sprytniejsi. Jak nie dać się nabrać?
SPRAWDŹ TEŻ: Fałszywe oświadczenie o dochodach lub zatrudnieniu – konsekwencje prawne
Fałszywe oferty pracy publikują też sami pracodawcy
Zjawisko fałszywych ofert pracy nie ogranicza się jedynie do oszustów działających w sieci – jak pokazują badania Resume Builder, podobne praktyki stosują także sami pracodawcy. Często robią to, aby złagodzić napięcia wśród pracowników odczuwających nadmierne obciążenie obowiązkami lub zasygnalizować rozwój firmy. Badanie przeprowadzone w maju na grupie blisko 650 menedżerów ds. rekrutacji ujawniło, że aż 30% pracodawców publikuje oferty pracy, które nie mają pokrycia w rzeczywistości.
Menedżerowie ds. rekrutacji, którzy przyznali się do tej praktyki, argumentują, że publikowanie takich ogłoszeń przynosi firmie korzyści. Wskazują, że fałszywe oferty pracy mogą podnieść morale zespołu, zwiększyć wydajność pracowników oraz wzmocnić wizerunek organizacji jako rozwijającego się pracodawcy. Niemniej jednak, Stacie Haller, główny doradca zawodowy Resume Builder, ostrzega, że takie działania mogą prowadzić do erozji zaufania wśród obecnych i potencjalnych pracowników.
Jednym z głównych celów zamieszczania pozorowanych ofert jest stworzenie wrażenia, że firma poszukuje nowych osób do zespołu, co ma działać uspokajająco na obecnych pracowników przeciążonych pracą. Jednocześnie może to być subtelny sygnał, że organizacja jest gotowa zatrudnić nowe osoby, które mogłyby zastąpić obecnych pracowników. Badanie wykazało, że około 60% menedżerów wskazało takie motywacje jako powód publikowania nieautentycznych ogłoszeń.
Praktyka ta, choć przez wielu menedżerów uznawana za „moralnie dopuszczalną”, niesie ze sobą poważne ryzyko utraty wiarygodności firmy. Potencjalni kandydaci, którzy odkryją, że stanowiska nie istnieją, mogą stracić zainteresowanie współpracą, a pracownicy mogą zacząć kwestionować uczciwość swojego pracodawcy.
Fałszywe oferty pracy – jak nie dać się nabrać?
Oszuści prześcigają się w pomysłach na to, jak wyłudzać dane użytkowników. Jak nie dać się im nabrać i na co szczególnie zwracać uwagę w treści ofert pracy?
Fałszywe oferty pracy żerują na naszych dobrych chęciach – znalezienia stałej i dobrze płatnej pracy. Niestety, wielu z tych, którzy dadzą się nabrać na ten numer, to osoby, którym zwyczajnie brakuje pieniędzy i kusi je szybki zarobek. A na to złodzieje danych tylko czekają, kiedy tylko wpłacimy zaliczkę na pokrycie kosztów wyjazdu, lub podamy swoje dane, kontakt się urywa, a my zostajemy z poczuciem wstydu i pustym portfelem. Jak temu zaradzić? Zwracając większą uwagę na to, co czytamy w sieci!
Jakie sygnały alarmowe powinny zwrócić Waszą uwagę, kiedy mamy do czynienia z fałszywymi ofertami pracy w Internecie?
1) Błędy – raczej wątpliwe, aby pozwolił sobie na nie dział HR jakiejkolwiek większej firmy.
2) Podejrzanie wysokie kwoty zarobków – umówmy się, nie ma cudów. Nie jesteście raczej w stanie zarabiać tysięcy złotych, nie ruszając się fotela przed 2-3 godziny.
3) Adres e-mail – jeśli nie jest firmowy, nie ma co tracić czasu. Domena ma znaczenie!
4) „Elastyczne” godziny pracy – o ile nie jest to zarabianie na linkach afiliacyjnych, raptem godzina pracy dziennie naprawdę powinna Was zaniepokoić.
5) Prośba o podanie danych – jeśli ktoś już na wstępie prosi Was o Wasze dane bankowe, dane do bankowości elektronicznej do opłacenia fikcyjnych szkoleń, pesel czy podanie innych wrażliwych informacji, lepiej się wstrzymać dopóki nie potwierdzicie, czy rozmawiacie z rzeczywistym przedstawicielem firmy. Ujawnienie takich danych często doprowadza do kradzieży tożsamości.
6) Brak danych na temat charakteru pracy w treści ogłoszenia – taka tajemnica może oznaczać, że nie mamy do czynienia z prawdziwą, czy tym bardziej legalną pracą.
7) Prośba o weryfikację konta – to zdecydowanie nie jest standardowy etap rekrutacji, nawet do pracy zagranicą.
8) Brak szczegółów dotyczących wyjazdu do pracy – aura tajemniczości w tym przypadku powinna od razu zapalić Wam „czerwone światło”.
9) Brak opinii na temat danego pracodawcy w sieci – jeśli nigdzie nie możecie znaleźć informacji o rzekomym pracodawcy typu dane kontaktowe firmy, coś tu na pewno nie gra!
10) Otrzymanie od rzekomej firmy wiadomości z załącznikiem – jeśli po aplikowaniu otrzymuje się wiadomości zawierające podejrzane pliki, zdecydowanie nie otwieraj załączników, ponieważ najprawdopodobniej jest w nich wirus.
Bądźcie czujni! Pamiętajcie, aby zawsze sprawdzać informacje, jakie znaleźliście w ogłoszeniu.
Fałszywe oferty pracy – gdzie zgłosić?
Gdzie zgłosić fałszywe oferty pracy, jeśli trafiliśmy na nie w sieci? Jak dochodzić swoich praw, jeśli już daliśmy się nabrać? O tym, jak przepisy regulują te kwestie, a także, co robić w podobnej sytuacji, opowie ekspertka prawna GoWork.pl, Angelika Kowalczyk!
Co robić w sytuacji, w której padliśmy ofiarą oszustów i daliśmy się nabrać na fałszywą ofertę pracy?
Na wstępie należy doprecyzować, co właściwie rozumiemy przez „nabranie się na fałszywe oferty pracy”, bowiem to od tego zależą wszelkie konsekwencje prawne danej sytuacji.
Oszustwo w ofercie pracy może bowiem przybierać różne formy: przykładowo może dotyczyć podania fałszywych danych firmy, która w rzeczywistości nie istnieje albo podszywania się pod istniejącą firmę czy też np. wprowadzenia w błąd co do warunków oferowanego zatrudnienia, które na miejscu przedstawiają się zupełnie inaczej.
Dodatkowo, często w fałszywych ofertach pracy „pracodawcy” żądają danych czy nawet pieniędzy w sytuacji, gdy w świetle prawa nie są do tego uprawnieni. W zależności od tego, na czym dokładnie będzie polegało owo wprowadzenie w błąd, tj. jakie znamiona określone w przepisach karnych dane zachowanie będzie wypełniało, od tego będą zależały konsekwencje związane z fałszywą ofertą pracy.
Zamieszczanie fałszywych ofert pracy – czy to przestępstwo?
Zamieszczenie fałszywego ogłoszenia o pracę samo w sobie nie stanowi jeszcze przestępstwa, a jedynie środek (sposób), za pomocą którego następuje popełnienie takiego przestępstwa – karalne jest zachowanie, które nastąpi wskutek zamieszczenia takiej nieprawdziwej oferty. Nie wystarczy więc, aby dany podmiot zamieścił fałszywą ofertę, ale by zamieszczenie takiego fałszywego ogłoszenia wywołało określony przepisami skutek w postaci np. wyłudzenia danych osobowych czy pieniędzy.
Bardzo ważne jest więc, by przede wszystkim na etapie zapoznawania się z ogłoszeniem o pracę weryfikować daną firmę w Internecie – przede wszystkim, czy figuruje w Krajowym Rejestrze Sądowym. Po drugie, należy zwrócić uwagę na to, jakich danych wymaga od nas przyszły pracodawca.
Zgodnie z art. 22[1] ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy
(dalej: Kodeks pracy), pracodawca ma prawo żądać od kandydata podania danych osobowych obejmujących m.in. imię (imiona) i nazwisko, datę urodzenia czy dane kontaktowe.
O co pracodawca nie może prosić w ofercie pracy?
Pamiętajmy, że na etapie rekrutacji pracodawca nie ma prawa zobowiązać nas do podania adresu zamieszkania czy numeru PESEL, a już w szczególności uiszczenia jakiejkolwiek kwoty pieniężnej. Informacja w ogłoszeniu o konieczności podania takich danych powinna wzbudzić naszą czujność.
Jeżeli po weryfikacji mamy pewność, że firma rzeczywiście istnieje i ogłoszenie nie wydaje się „podejrzane”, skorzystaliśmy z oferty podając swoje dane osobowe czy kontaktowe, a potem okazuje się, że był to fałszywy proces rekrutacji służący wyłudzeniu danych osobowych, to danemu podmiotowi grozi nawet pozbawienie wolności.
ZOBACZ TEŻ: Jakie są konsekwencje podania nieprawdziwych informacji w CV?
Nielegalne przetwarzanie danych osobowych – konsekwencje prawne
Zgodnie bowiem z art. 107 ustawy z dnia 10 maja 2018 o ochronie danych osobowych, kto przetwarza dane osobowe, choć ich przetwarzanie nie jest dopuszczalne albo do ich przetwarzania nie jest uprawniony,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch.
Jeżeli zatem autor fałszywej oferty pracy w Internecie żąda np. podania numeru PESEL, do czego nie jest uprawniony na etapie rekrutacji zgodnie z w/w art. 22[1] Kodeksu pracy i takie dane uzyska, to popełnia czyn zabroniony i taką sytuację można zgłosić Policji.
Może również zdarzyć się, że wskutek nieuprawnionego wejścia w posiadanie danych osobowych dany podmiot doprowadzi do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez osobę, od której te dane zostały uzyskane – wówczas mamy do czynienia z oszustwem, o czym szerzej w dalszej części artykułu.
Brak uprzedniej weryfikacji ogłoszenia pod kątem istnienia firmy na rynku nie pozbawia pokrzywdzonego wskutek skorzystania z fałszywej oferty pracy możliwości dochodzenia swoich praw. Podanie nieprawdziwych danych nieistniejącej firmy można określić jako wprowadzenie w błąd i jedno ze znamion oszustwa określonego w art. 286 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (dalej: Kodeks karny), pod warunkiem, że wskutek tego doszło do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez kandydata.
Warto dodatkowo wskazać, że jeżeli natomiast do niekorzystnego rozporządzenia mieniem doszło z uwagi na wprowadzenie w błąd poprzez podszycie się danego podmiotu pod innego przedsiębiorcę (figurującego w Krajowym Rejestrze Sądowym), to zachowanie takie może zostać uznane za czyn nieuczciwej konkurencji na podstawie art. 5 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.
Może również zdarzyć się, że co prawda firma istnieje, ale na docelowym miejscu pracy okazuje się, że warunki zaproponowane w ogłoszeniu różnią się od rzeczywistych.
Oszustwo w ofercie pracy – gdzie zgłaszać?
W takiej sytuacji, jeżeli wskutek fałszywych informacji w ogłoszeniu o pracę doszło do niekorzystnego rozporządzenia mieniem (np. opłacenia kosztów podróży, wskutek czego „pracodawca” się wzbogacił), to czyn ten stanowił będzie oszustwo, natomiast jeżeli co prawda do niekorzystnego rozporządzenia mieniem nie doszło, ale np. nie zaproponowano umowy a „zatrudnienie na czarno”, to danemu przedsiębiorcy grozi wówczas, zgodnie z art. 218 Kodeksu karnego, kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Przypadki te można oczywiście zgłosić organom ścigania, ale również Państwowej Inspekcji Pracy.
Czy jeśli w ramach odpowiedzi na fałszywe oferty pracy musieliśmy wysłać oszustom pieniądze, możemy zgłosić to jako kradzież lub wyłudzenie?
Zgodnie ze wspomnianym już art. 286 Kodeksu karnego, kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Jeżeli zostaną spełnione przesłanki wskazane w w/w przepisie, tj. „pracodawca” celowo wprowadzi kandydata w błąd poprzez zamieszczenie fałszywej oferty pracy i wyłudzi od osoby ubiegającej się o zatrudnienie pieniądze, których osoba ta nie wpłaciłaby, gdyby wiedziała, że zostaje wprowadzona w błąd (tj. że fałszywa oferta pracy służy w głównej mierze wyłudzeniu pieniędzy), to oczywiście taką sytuację można zgłosić Policji jako oszustwo.
Gdzie zgłaszać przypadki fałszywych ofert pracy lub ich podejrzenia?
Jak zostało już wskazane powyżej, zamieszczenie oferty pracy wprowadzającej w błąd samo w sobie nie stanowi jeszcze przestępstwa w ścisłym tego słowa rozumieniu – zachowanie to musi niejako prowadzić do określonego w Kodeksie karnym czynu zabronionego, stanowi raczej środek służący popełnieniu czynu zabronionego.
Nie stoi to jednak na przeszkodzie, by przede wszystkim przed fałszywymi ofertami pracy w Internecie ostrzegać innych użytkowników serwisów pracy, ale również zgłoszeniu ich na Policję, zwłaszcza, gdy informacje czy wymogi wskazane w ogłoszeniu naruszają przepisy prawne, w szczególności gdy dany przedsiębiorca nie figuruje w KRS-ie lub też wymaga podania danych, do posiadania których w świetle prawa nie jest uprawniony, w tym również gdy dąży on do uzyskania korzyści majątkowej.
Jak rozpoznać fałszywą ofertę pracy?
Rozpoznanie fałszywej oferty pracy może być trudne, szczególnie gdy oszuści korzystają z profesjonalnie wyglądających ogłoszeń. Istnieje jednak kilka sygnałów ostrzegawczych, które mogą pomóc w wykryciu nieuczciwych ofert. Pierwszym z nich jest brak opis stanowiska – jeśli w ogłoszeniu nie ma szczegółowych informacji na temat zakresu obowiązków, wymagań czy wynagrodzenia, warto zachować ostrożność. Również oferty, które oferują zbyt wysokie wynagrodzenie za mało wymagającą pracę, mogą budzić wątpliwości.
Profesjonalne firmy zazwyczaj korzystają z renomowanych źródeł do publikowania ogłoszeń, takich jak popularne portale z ofertami pracy, a także dbają o to, by ich strona internetowa firmy była aktualna i profesjonalnie wykonana. Oszuści często polegają na ogłoszeniach zamieszczonych w niesprawdzonych źródłach lub na stronach o wątpliwej wiarygodności. Zanim podejmiesz decyzję o aplikowaniu, sprawdź, czy firma jest zarejestrowana w krajowym rejestrze agencji zatrudnienia, co daje pewność, że działa zgodnie z prawem. Pamiętaj, że rozmowy kwalifikacyjne przeprowadzane przez poważne firmy odbywają się zazwyczaj osobiście lub za pomocą wiarygodnych platform komunikacyjnych, a nie poprzez nieformalne aplikacje czy rozmowy przez komunikatory internetowe.
Jak upewnić się, że oferta pracy jest prawdziwa?
Zanim zdecydujesz się na aplikowanie do jakiejkolwiek firmy, szczególnie w przypadku ofert, które wzbudzają Twoje wątpliwości, warto dokładnie sprawdzić dane o firmie. Zwróć szczególną uwagę na jej stronę internetową – profesjonalna firma powinna mieć działającą stronę z danymi kontaktowymi oraz jasnym opisem działalności. Zanim podejmiesz decyzję o aplikowaniu, sprawdź opinie o firmie w Internecie. Istnieje wiele platform i forów internetowych, które umożliwiają użytkownikom dzielenie się swoimi doświadczeniami z pracodawcami.
Jeśli oferta pracy zawiera prośby o wpłatę pieniędzy na jakiekolwiek konto przed rozpoczęciem pracy lub obiecuje szybkie zatrudnienie bez odpowiednich rozmów kwalifikacyjnych, to sygnał, że może to być oszustwo. Profesjonalne firmy zazwyczaj korzystają z bezpiecznych i przejrzystych procesów rekrutacyjnych, które obejmują rozmowy kwalifikacyjne oraz sprawdzenie kompetencji kandydatów. Zanim zdecydujesz się na współpracę, upewnij się, że masz pełną informację na temat firmy i oferty.
Źródło zdjęcia: https://pixabay.com/pl/photos/budynek-neonowy-znak-komunikacji-804526/














Komentarze
Ekspert GoWork - Forum
A czy Ty miałeś do czynienia z fałszywymi ofertami pracy w Internecie? Daj nam koniecznie znać na naszym Forum! 🙂
KLIKNIJ TUTAJ: Fałszywe oferty pracy – Forum
Kog
Tak, mam podejrzenie, że wysłałam CV ogłoszeniodawcy, który wyłudza dane.
Firma marketingowa z Warszawy, gdy wpisze się jej adres, wyskakuje nam pod tym adresem…kiosk RUCH-u.
Zaniepokoił mnie dziwny proces rekrutacji, niestety CV zostało wysłane.
jj
tak wstawiają już od ponad roku ogł na serwisy z pracą i ciągle je powielają a nie zatrudniają śmierdzi to wyłudzaniem danych wrażliwych
Merkury
Ja trafiłem na ogłoszenie pracy.
W ogłoszeniu czytamy firma ogłasza „praca online 3500zł netto a nawet kilkanaście tysięcy złotych ,umowa o pracę miesięczny okres próbny” (brzmi zachęcająco prawda ale i podejrzanie jednocześnie) znajdziemy też w tym ogłoszeniu nazwę firmy NIP i adres
Po dokładnym sprawdzeniu nazwy firmy i adresu i po weryfikacji w KRS, CEiDG, GUS i inne portale taki podmiot nie istnieje a NIP faktycznie został zweryfikowany pozytywnie w wyszukiwarce internetowej i został nadany w Urzędzie Skarbowym ale nic nie ma wspólnego z podmiotami gospodarczymi czy z jakąkolwiek firmą.
Właściciel strony jak widać nie weryfikuje ogłoszeń o pracę na swoim portalu . Nie podawajcie swoich damych i nie wysyłajcie CV bez uprzedniej weryfikować pracodawców ogłaszających się na portalach pracy. Są narzędzia i bazy danych w internecie by szybko zweryfikować takiego pracodawcę i takie ogłoszenia.
MarJola
Jest 10.05.2022, na Olx w tej chwili są ogłoszenia o pracę przy inwentaryzacji nocnej w różnych miastach Polski. Nie odbierają telefonu, ale po wysłaniu sms pani oddzwoniła. Jest to agencja pracy z Warszawy, która wysyła mailem umowę zlecenia do wypełnienia i wymaga wysłania wszystkich swoich danych osobowych też mailem w postaci skanu podpisanej umowy. Jeśli ktoś nie orientuje się, że skan umowy to co innego niż oryginał, to mają i pesel, i skan podpisu, i numer dowodu osobistego. Nie ma możliwości przyjazdu do Warszawy i podpisania umowy w siedzibie firmy, nie można dowiedzieć się adresu siedziby, nie wymagają książeczki sanepidu do remanentu. Każda kasjerka musi mieć książeczkę, a ten, co maca towar jak go liczy, to nie musi. Normalnie szok! Jeśli tak postępuje normalny pracodawca, no to ja jestem nienormalna i się czepiam.
graza
[usunięte przez administratora] składanie zabawek, firma poszukuje naiwnych do zakładania konta w banku PEKAO S.A. czyli chodzi o reflinek . Czyste wyłudzenie kontaktu.
MarJola
Jest 25.07.2022, ogłoszenie praca biurowa (w księgowości w firmie usługowej) w Białej Podlaskiej na Olx, kontakt tylko przez e-mail, ale podany numer telefonu [usunięte przez administratora]. Życzą sobie zgody na administrowanie danymi zawartymi w cv, ale nie podają nazwy firmy. Ogłoszeniodawcą jest użytkownik „BIURO”. Zadzwoniłam, nikt nie odbiera, lecz widząc, że ogłoszeniodawca jest online napisałam wiadomość z prośbą o podanie nazwy firmy, żebym mogła tą nazwę umieścić na swoim cv jako adresata mojej zgody. Błyskawicznie się wylogował, ale oddzwoniła jakaś pani. Jak powiedziałam, że dzwonię w sprawie ogłoszenia i przed chwilą wysłałam jej wiadomość, to zrobiła się bardzo nieuprzejma i powiedziała, że nie ma czasu rozmawiać, bo jest w pracy i żebym zadzwoniła po godzinie 17:00. Ogłoszenie w ciągu kilku minut znikło. Nie daruję, zadzwonię po 17:00 i napiszę, jak było 🙂
Kimi
To są [usunięte przez administratora] oszuści ja też wysłałem CV na OLX dzwoni ktoś nie odebrałem oddzwoniłem za godzinę baba odebrała ja powiedziałem że w sprawie pracy oddzwaniam bo nie mogłem wcześniej odebrać a baba mówi nie kojarzę wytłumaczyłem a ona to jutro się zdzwonimy to widać oszustwo pewnie była fałszywa oferta i pod firmę a CV poszło
MarJola
Miałam napisać jak było z tym dzwonieniem 25.07.2022 po godzinie 17:00. Tak jak myślałam, pod ogłoszeniem pracy biurowej w Białej Podlaskiej kryje się kradzież danych osobowych, najpierw wolny sygnał, a po dwóch sygnałach zajęty. Takich „ogłoszeniodawców” powinno się surowo karać.
MarJola
Kolejne ogłoszenie na Lento. Jest tego jak psów, za przeproszeniem 🙂 Znów trzeba napisać zgodę na przetwarzanie danych in blanco, czyli wszystkim. Napisałam wczoraj wiadomość z pytaniem o nazwę kancelarii komorniczej, żebym mogła umieścić w zgodzie, ale otrzymałam odpowiedź, że ogłoszenie już nieaktualne. I nadal na portalu jest, nikt go nie wykasował. Nie ma telefonu, nie ma maila, kontakt tylko przez formularz. Przestępcy czują się bezkarni, myślą, że ich nikt nie namierzy. Takich to powinno się ścigać z urzędu. Dziś już za późno, ale jutro podzwonię po wszystkich komornikach w Białej Podlaskiej i zapytam, kto dawał ogłoszenie o pracę, przy okazji uświadomię ich, że ktoś się pod nich podszywa.
xy
Wielu jest takich oszustów n aportalu pracuj.pl. Przede wszystkim pośrednicy i firmy rekruterskie pobierające pieniądze za nic. Zbierają dane i odrzucają jak najdłużej kandydatów, aby tylko pobierać pieniądze od zleceniodawcy a zleceniodawca w końcu rezygnuje
Niezadowolona
Odpowiedziałam na ofertę pracy Tajemniczego Klienta w banku. Oferta wyglądała wiarygodnie. Postanowiłam podpisać umowę. Badanie wykonałam w całości firma nie wypłaciła mi wynagrodzenia. Jak się z czasem okazało to jest celowe działanie tej firmy. Osób poszkodowanych jest dużo. Sprawdzałam tą firmę w Internecie i spotkałam się z samymi pozytywnymi komentarzami. Na GoWork firma ma świetną opinię…Bo niestety GoWork po wykupieniu odpowiedniego pakietu pozwala pracodawcą na usuwanie nie wygodnych opinii. GoWork przez takie działania wspiera oszustów. Nie pomagają, żadne maile, dowody liczy się kasa. Porażka.
Gość
Znalazłam ogłoszenie pracy na olx „Cicha praca przy książkach”, ale nie było konkretnie napisane jakie są obowiązki na tym stanowisku, więc napisałam wiadomość. Po jakimś tygodniu dostałam smsa, żeby napisać do nich na Whatsappie – sms z numeru 509256217, a nr whatsapp 514718054 podpisane Kamil Domagalski (specjalnie podaję dane dla innych). Stwierdziłam, że napiszę i zobaczę. Dostałam wiadomość głosową, oczywiście dalej nie usłyszałam żadnych konkretów co trzeba robić w tej pracy, a tylko kolejne obietnice, że mogę zarobić nawet do 10 tysięcy przy pracy kilka godzin dziennie, więc gdy stanowczo zapytałam o zakres obowiązków i przede wszystkim formę zatrudnienia nagle nastała cisza, a ogłoszenie zostało usunięte. Ciężko nawet znaleźć jakiekolwiek informacje o tym numerze telefonu czy o nazwisku. W ogłoszeniu też nie było informacji o nazwie firmy.