Tureckie linie Pegasus Airlines ogłosiły przejęcie czeskiego przewoźnika Smartwings oraz Czech Airlines. Transakcja, warta 154 mln euro, kończy wielomiesięczne spekulacje i przekreśla nadzieje Polskich Linii Lotniczych LOT na ekspansję w Europie Środkowej.

Turecka ofensywa w czeskim niebie

Pegasus Airlines zapowiedziały, że fuzja z czeskim przewoźnikiem otworzy nowy rozdział w rozwoju firmy – poszerzy sieć połączeń i pozwoli zaoferować pasażerom więcej kierunków w niższych cenach. Po przejęciu flota tureckiego operatora zwiększy się o 47 samolotów, w tym najnowsze Boeingi 737 MAX. Właściciel Smartwings, miliarder Jiří Šimáně, który od lat szukał nabywcy, podkreślił, że Pegasus to idealny partner gwarantujący „lepsze połączenia i nową jakość podróży”. Symboliczne słowa, biorąc pod uwagę, że czeskie linie zaczynały w 1997 roku jako Travel Service – niewielka firma czarterowa, która z czasem przejęła Czech Airlines i stała się ważnym graczem w regionie.

LOT zderza się z rzeczywistością

W Polsce przygotowania do ogłoszenia przejęcia trwały do ostatniej chwili. W siedzibie LOT-u szykowano już konferencję prasową, którą miały firmować Ministerstwo Infrastruktury i Kancelaria Premiera. Tymczasem właściciel Smartwings niespodziewanie poleciał do Turcji, by tam podpisać umowę sprzedaży. Według ekspertów to nie pierwszy raz, gdy narodowy przewoźnik został wyprzedzony tuż przed finiszem – wcześniejszy plan zakupu Condora zablokowała pandemia. Jak ocenił Michał Leman, były dyrektor marketingu LOT-u, obecne fiasko wygląda raczej na efekt „niepoważnego zachowania” czeskiego właściciela niż błędów polskiej strony.

Stracona szansa czy racjonalna decyzja?

Niektórzy analitycy żałują, że LOT nie zdołał wejść na rynki, które mogłyby wzmocnić pozycję planowanego hubu w CPK. Inni podkreślają, że biznes wymaga chłodnej kalkulacji – jeśli warunki przestają być korzystne, trzeba powiedzieć „dość”. Faktem pozostaje jednak, że w regionie Europy Środkowej właśnie pojawił się nowy gracz o ambicjach globalnych. Pegasus wchodzi tam, gdzie LOT chciał budować wpływy, a czeskie niebo, zamiast biało-czerwonych barw, zapełnią teraz tureckie skrzydła.

Źródło: money.pl