Ukraiński przedsiębiorca, właściciel kaliskiej firmy Calfrost, zdecydował się na sprzedaż zakładu po zwolnieniu wszystkich pracowników. Teren fabryki jest teraz wystawiony na sprzedaż, a jego atrakcyjna lokalizacja może przyciągnąć inwestorów deweloperskich. Czy w miejsce fabryki pojawią się nowe mieszkania? Taki scenariusz wydaje się coraz bardziej prawdopodobny.

Calfrost – historia upadku i sprzedaży

Firma Calfrost, która przez lata specjalizowała się w produkcji mrożonek oraz przetwórstwie owoców i warzyw, stała się tematem szeroko komentowanym w mediach, kiedy jej pracownicy zaczęli tracić miejsca pracy. W kwietniu bieżącego roku ponad 50 osób otrzymało wypowiedzenia, a do końca czerwca zakład został ostatecznie zamknięty. Właścicielem zakładu jest ukraińska firma Trzy Niedźwiedzie, której głównym udziałowcem jest Dmytro Uszmajew, powiązany z prorosyjską Partią Regionów.

Trzy Niedźwiedzie to znaczący gracz na ukraińskim rynku lodów oraz mrożonek, ale mimo tego, los Calfrosta został przesądzony. Firma wystawiła teren na sprzedaż, wyceniając go na 12,9 mln złotych. Działki z budynkami przemysłowymi i biurowymi, magazynami oraz chłodniami stanowią atrakcyjny teren inwestycyjny, który, jak twierdzi obecny prezes Nordisa, Kostiantyn Walczuk, może idealnie nadać się pod inwestycje mieszkaniowe.

Przyszłość terenu po fabryce

Właściciel firmy Nordis, która przejęła Calfrost, sugeruje, że teren po zamkniętej fabryce ma ogromny potencjał inwestycyjny. Fabryka znajdowała się w strategicznej lokalizacji w Kaliszu, niedaleko centrum miasta, galerii handlowej Amber oraz dworców autobusowego i kolejowego. To sprawia, że obszar ten jest niezwykle atrakcyjny dla deweloperów, którzy mogliby tam stworzyć nowe osiedla mieszkaniowe.

Pomimo możliwości wznowienia działalności produkcyjnej przez potencjalnego inwestora, prezes Nordisa wyraźnie wskazuje, że przyszłość tego terenu raczej nie wiąże się już z produkcją. Decyzja o sprzedaży aktywów firmy podkreśla jej nierentowność, a inwestycje mieszkaniowe wydają się znacznie bardziej obiecujące.

Dlaczego Calfrost został zamknięty?

Kostiantyn Walczuk tłumaczy, że zakup kaliskiej fabryki był związany z transakcją dotyczącą przejęcia Nordisa – firma nie mogła nabyć Nordisa bez Calfrosta. Jednak zakład w Kaliszu, jak przyznaje Walczuk, był nierentowny, a jego utrzymanie generowało zbyt wysokie koszty, zwłaszcza związane z energią elektryczną.

Zwolnieni specjaliści z kaliskiego zakładu otrzymali propozycję pracy w zielonogórskiej fabryce Nordisa. Niestety, tylko jedna osoba zdecydowała się skorzystać z tej oferty. W Zielonej Górze firma Nordis nieustannie rozwija swoją produkcję, zatrudniając już ponad 100 nowych pracowników i zwiększając wynagrodzenia specjalistów o 20%.

Źródło zdjęcia: https://pl.123rf.com/photo_145695843_urz%C4%85dzenia-i-ruroci%C4%85gi-w-rafinerii-ropy-naftowej-t%C5%82o-przemys%C5%82owe.html

Źródło: money.pl