Grudzień 2025 nie przyniósł rewolucji na rynku pracy – stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 5,7 proc., dokładnie tyle, ile przewidywali analitycy. Dane ogólnopolskie pozostają stabilne, jednak na mapie Polski wciąż widoczny jest głęboki podział – nie tyle ekonomiczny, co strukturalny.
Zima swoje robi, ale gospodarka trzyma się mocno
Sezonowe wahania tradycyjnie dają o sobie znać pod koniec roku – zwłaszcza w branżach opartych na pracy fizycznej i warunkach atmosferycznych. Niewielki wzrost stopy bezrobocia względem listopada, z 5,6 do 5,7 proc., wpisuje się w coroczny rytm gospodarczy i nie sygnalizuje zagrożenia dla równowagi makroekonomicznej. Rejestry urzędów pracy zamknęły rok liczbą 887,9 tys. bezrobotnych. Tym razem nikt nie został zaskoczony – prognozy pokryły się z rzeczywistością niemal co do punktu procentowego. A może to właśnie brak zaskoczeń powinien niepokoić?
Regiony peryferyjne wciąż na marginesie
Główna oś podziału przebiega niemal równo przez środek kraju – z jednej strony Poznań z rekordowym 1,4 proc. bezrobocia, z drugiej region radomski z wartością sięgającą 13 proc. Makroregiony Wschodni i Północny wciąż pozostają w tyle – mimo ogólnopolskiej stabilizacji. Trudno mówić o jednolitym rynku pracy, skoro województwa warmińsko-mazurskie i podkarpackie osiągają 9,3 proc., a podregiony takie jak szczecinecko-pyrzycki czy przemyski odnotowują wyniki zbliżone do 13 proc. To nie tylko kwestia ekonomii, lecz także długofalowych decyzji inwestycyjnych i polityki regionalnej – lub jej braku.
Metropolie nie odczuwają bezrobocia
Wielkie miasta konsekwentnie pochłaniają dostępne zasoby pracy – Warszawa, Kraków, Katowice czy Poznań osiągają wskaźniki na poziomie symbolicznych 1,4–2,8 proc. W regionach zurbanizowanych zatrudnienie pozostaje wysokie, a nawet sezonowe spowolnienie nie przerywa trendu. Co jednak ciekawe, w województwie mazowieckim różnice między stolicą a otaczającymi ją powiatami osiągają nawet siedmiopunktową różnicę procentową – to najbardziej jaskrawy przykład podwójnego tempa rozwoju w ramach jednej jednostki administracyjnej.
Źródło: money.pl