Polsko-brytyjski startup ElevenLabs, założony w 2022 roku przez Piotra Dąbkowskiego i Mateusza Staniszewskiego, przyciągnął uwagę największego gracza w branży. Nvidia, producent chipów wykorzystywanych przez systemy sztucznej inteligencji, zdecydowała się na inwestycję w firmę, której rozwiązania głosowe zdobywają coraz szersze uznanie. To nie tylko gest biznesowy, ale także element większego sojuszu technologicznego między Stanami Zjednoczonymi a Wielką Brytanią.

Polsko-brytyjski startup o globalnych ambicjach

ElevenLabs od początku działa w obszarze technologii głosowych – rozwija narzędzia do syntezy i rozpoznawania mowy, a także tworzy agentów głosowych, które znajdują zastosowanie w grach komputerowych, mediach czy rozwiązaniach dla osób z niepełnosprawnościami. W krótkim czasie spółka osiągnęła wycenę 6,6 miliarda dolarów, co potwierdziła wrześniowa oferta sprzedaży akcji pracowniczych.

Zainteresowanie firmy wzrosło, gdy Jensen Huang, szef Nvidii, publicznie przyznał, że sam korzysta z rozwiązań ElevenLabs w sytuacjach, gdy jego głos odtwarzany jest przez systemy AI. W rozmowie ze Staniszewskim podkreślił, że ceni technologię spółki i gotów jest wspierać jej ekspansję – nawet otwierając drzwi do rynków, które w normalnych warunkach byłyby trudno dostępne. Ten osobisty akcent sprawia, że historia nabiera mniej oficjalnego, a bardziej ludzkiego wymiaru.

Transatlantycki sojusz i brytyjskie ambicje

Inwestycja Nvidii w ElevenLabs to część szerszego planu. Stany Zjednoczone i Wielka Brytania podpisały we wrześniu pakt o wartości 42 miliardów dolarów, nazwany Technology Prosperity Deal. Dokument zakłada wspólne badania nad sztuczną inteligencją, rozwój nowych terapii medycznych i inwestycje w infrastrukturę technologiczną. Rząd w Londynie planuje przeznaczyć 150 miliardów funtów na miejsca pracy i projekty naukowe, a Nvidia chce w tym procesie odegrać centralną rolę.

Firma zapowiedziała budowę tzw. „fabryk AI”, do których trafi 120 tysięcy procesorów graficznych najnowszej generacji, a także utworzenie funduszu o wartości 2 miliardów funtów, dedykowanego wsparciu brytyjskich startupów. Londyn i Cambridge mają być głównymi ośrodkami, w których skoncentrują się inwestycje. W tym kontekście obecność ElevenLabs w portfelu Nvidii staje się częścią większej układanki, a nie jedynie jednostkowym ruchem.

OpenAI i globalne ambicje Nvidii

Równolegle Nvidia ogłosiła gigantyczne plany wobec OpenAI – twórcy ChatGPT. Do 100 miliardów dolarów ma zostać przeznaczone na rozwój centrów danych, które będą wymagały aż 10 gigawatów mocy obliczeniowej. To przedsięwzięcie, określane przez Jensena Huanga jako monumentalne, ma dostarczyć systemy nowej generacji, oparte na procesorach graficznych firmy.

Pierwsza transza inwestycji wyniesie 10 miliardów dolarów i zostanie uruchomiona po osiągnięciu jednego gigawata mocy. Reakcja giełdy była błyskawiczna – akcje Nvidii wzrosły o 4 proc., a kapitalizacja spółki zwiększyła się o 170 miliardów dolarów, osiągając poziom 4,5 biliona. To skala, która przyciąga uwagę nawet tych, którzy na co dzień nie śledzą rynków finansowych.

OpenAI obsługuje dziś około 700 milionów użytkowników tygodniowo, a jej potrzeby infrastrukturalne rosną szybciej, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać jeszcze kilka lat temu. W tym kontekście obecność ElevenLabs – młodego, ale niezwykle obiecującego gracza – pokazuje, że Nvidia buduje strategię wielowarstwową, łączącą gigantów i innowacyjne startupy.

Źródło: money.pl