Resort finansów szykuje zmiany, które mają położyć kres popularnemu sposobowi unikania podatków. Chodzi o darowizny samochodów wykupionych z leasingu, przekazywane najbliższej rodzinie, a następnie sprzedawane bez daniny dla fiskusa. Nowelizacja ustaw o PIT i CIT ma ukrócić tę praktykę – i to na dobre.
Nowe przepisy uderzą w lukę leasingową
Od 2022 roku obowiązuje zasada, zgodnie z którą przedsiębiorca sprzedający składnik majątku wycofany z działalności przed upływem sześciu lat musi zapłacić podatek dochodowy. W praktyce dotyczyło to przede wszystkim poleasingowych samochodów osobowych, które po wykupie z leasingu trafiały do majątku prywatnego. Wielu przedsiębiorców znalazło jednak sposób, by ominąć to ograniczenie – przekazywali auta w darowiźnie członkom najbliższej rodziny, którzy po sześciu miesiącach sprzedawali je już bez podatku, korzystając ze zwolnienia dla rzeczy ruchomych.
Mechanizm był prosty, legalny i często zatwierdzany przez organy podatkowe w interpretacjach indywidualnych. Efekt? Fiskus tracił, a rynek wtórny zyskiwał kolejne samochody sprzedawane bez daniny. Teraz Ministerstwo Finansów postanowiło ten proceder zatrzymać.
Trzy lata zamiast sześciu miesięcy
Zgodnie z projektem nowelizacji, sprzedaż samochodu otrzymanego w darowiźnie będzie wolna od podatku dopiero po trzech latach, liczonych od końca roku, w którym nastąpiło przekazanie. Zmiana dotyczy sytuacji, gdy darczyńca wcześniej używał auta w działalności gospodarczej w ramach leasingu, a darowizna korzystała ze zwolnienia podatkowego.
W praktyce oznacza to, że bliscy przedsiębiorcy – żona, dziecko czy rodzeństwo – będą mogli sprzedać taki samochód bez podatku dopiero po upływie trzech lat. Wcześniejsza sprzedaż spowoduje konieczność zapłaty PIT według skali (12 lub 32 proc.), a ponieważ w przypadku darowizny brak jest kosztów nabycia, podatek zostanie naliczony od całej kwoty transakcji. To spora różnica, zwłaszcza przy droższych pojazdach.
Zmiany w leasingu i limity dla aut spalinowych
Projekt oznaczony symbolem UD116 jest obecnie na etapie konsultacji społecznych. Jeśli zostanie uchwalony i podpisany do końca listopada, nowe przepisy wejdą w życie 1 stycznia 2026 roku. Osoby, które zdążą wykupić i przekazać samochód w darowiźnie do końca 2025 roku, zachowają jeszcze dotychczasowe przywileje.
Nowelizacja wpisuje się w szerszą politykę ograniczania korzyści podatkowych związanych z autami osobowymi. Od tego samego dnia – 1 stycznia 2026 roku – zmniejszy się również limit podatkowych kosztów zakupu samochodów spalinowych i klasycznych hybryd z 150 do 100 tysięcy złotych. Ten sam próg obejmie raty leasingowe i czynsze najmu. Dla wielu firm to koniec epoki, w której samochód służbowy mógł być podatkową tarczą. Teraz będzie raczej przypomnieniem, że każda ulga ma swój termin ważności.
Źródło: money.pl