Wypłaty czternastych emerytur zbliżają się do końca. Ostatnie przelewy trafią do emerytów i rencistów jeszcze we wrześniu, a niektórzy z nich będą mogli liczyć na dodatkowe zwroty podatku. Choć w tym roku wysokość czternastek jest niższa niż przed rokiem, to osoby o najniższych dochodach mogą zyskać nieco więcej dzięki rozliczeniom podatkowym w przyszłym roku. Kto otrzyma więcej pieniędzy? Sprawdź, jakie są zasady.

Ostatnie wypłaty czternastek – kto jeszcze czeka na przelew?

Większość emerytów i rencistów otrzymała już swoje czternastki, ale dla części z nich wypłaty jeszcze trwają. Osoby, które mają ustalony termin wypłaty świadczeń na 20 i 25 września, wciąż czekają na swoje przelewy. W tej grupie znajdują się zarówno emeryci i renciści, jak i osoby pobierające zasiłki oraz świadczenia przedemerytalne. Dla wielu z nich, szczególnie tych o niskich dochodach, czternastka to bardzo ważne wsparcie w domowym budżecie.

W tym roku czternasta emerytura wynosi 1780,96 zł brutto, czyli znacznie mniej niż w poprzednim roku, kiedy seniorzy otrzymywali 2650 zł. Rząd tłumaczy tę zmianę niższą inflacją i brakiem potrzeby „podbijania” kwot, jak miało to miejsce w roku wyborczym. To jednak nie uspokoiło wszystkich – seniorzy, którzy spodziewali się wyższych przelewów, wyrażają swoje rozczarowanie. Warto zauważyć, że czternastka przysługuje w pełnej wysokości tylko tym, których emerytura nie przekracza 2900 zł brutto. Osoby otrzymujące wyższe świadczenia mają obniżaną czternastkę na zasadzie „złotówka za złotówkę”.

Dlaczego czternastki są opodatkowane?

Czternastka, podobnie jak emerytury, jest opodatkowana. Z wypłat potrącana jest zarówno składka zdrowotna, jak i zaliczka na podatek dochodowy. Niektórzy seniorzy mogą być zaskoczeni, że nawet przy niższych dochodach muszą zapłacić podatek od tego dodatkowego świadczenia. Dla wielu osób te dodatkowe potrącenia znacznie zmniejszają realną wartość czternastki. Pomimo postulatów o zwolnienie tego dodatku z podatku dochodowego, rząd nie zdecydował się na taki krok.

Dobra wiadomość jest taka, że część seniorów może liczyć na zwrot nadpłaconego podatku w rozliczeniu rocznym za 2024 rok. W szczególności dotyczy to osób, których całkowite dochody za rok, łącznie z emeryturami, nie przekroczą 30 tysięcy złotych. W takich przypadkach, skarbówka zwróci nadpłacony PIT z czternastek, jednak na to seniorzy będą musieli poczekać do przyszłego roku. Pierwsze zwroty będą możliwe dopiero w połowie lutego 2025 roku, kiedy ruszy akcja rozliczeń podatkowych.

Zmniejszone czternastki – jak rząd tłumaczy niższe wypłaty?

W porównaniu do zeszłego roku czternastka w 2024 r. jest o blisko 900 zł niższa, co wywołało spore niezadowolenie wśród seniorów. Wzrost kosztów życia, takich jak ceny leków, żywności, energii i gazu, sprawia, że dodatkowe świadczenie jest dla wielu kluczowym wsparciem, a jego zmniejszenie budzi obawy o dalsze radzenie sobie z codziennymi wydatkami. Rząd, tłumacząc decyzję o obniżce, powołuje się na spadek inflacji, która w porównaniu do poprzedniego roku rzeczywiście była niższa.

Podczas ostatnich obrad sejmowej Komisji ds. Polityki Senioralnej, posłanka Joanna Borowiak z PiS wyraziła swoje zaniepokojenie, wskazując, że cięcia w wysokości czternastek są nieuzasadnione, zważywszy na rosnące ceny podstawowych produktów i usług. To stawia rząd w trudnej sytuacji – z jednej strony, dążenie do utrzymania stabilności budżetowej, a z drugiej, potrzeba wsparcia dla najbardziej potrzebujących. Warto również podkreślić, że w obliczu nadchodzących wyborów parlamentarnych kwestia czternastek może powrócić na agendę polityczną.

Na chwilę obecną nie zaplanowano podwyżki czternastek ani dodatkowych dopłat, choć temat ten z pewnością będzie jeszcze wielokrotnie dyskutowany w nadchodzących miesiącach.

Źródło zdjęcia: https://pl.123rf.com/photo_54032234_walcowane-got%C3%B3wka-polski-z%C5%82oty-zbli%C5%BCenie-zdj%C4%99cie.html 

Źródło: fakt.pl