Coraz więcej polskich pracodawców zalega z wypłatą pensji. Jako powód podają trudności na rynku spowodowane pandemią. Jak odzyskać zaległe wynagrodzenie od byłego pracodawcy? “Kary za niepłacenie wynagrodzeń są zbyt niskie” – twierdzą przedstawiciele Stowarzyszenia STOP Nieuczciwym Pracodawcom.
Jak odzyskać zaległe wynagrodzenie od byłego pracodawcy? “Nie dostają pensji, bo koronawirus”
Pracownicy Stowarzyszenia STOP Nieuczciwym Pracodawcom z dnia na dzień otrzymują coraz więcej zgłoszeń dotyczących obniżonych lub niewypłacanych pensji. Brak wypłaty to już prawdziwa plaga, a pracodawcy niemal na każdym przypadku jako przyczynę zaległości w wypłatach podają trudności na rynku, spowodowane pandemią koronawirusa.
Nie wszyscy jednak w rzeczywistości borykają się z problemami w działaniu swojego biznesu. Niektórzy wykorzystują pandemię jako wygodną wymówkę, dzięki której za tę samą pracę mogą płacić mniej. Jak odzyskać zaległe wynagrodzenie od byłego pracodawcy? Niestety, to nie takie proste.
– W połowie kwietnia odbyło się zebranie, na którym poinformowano pracowników, że firma w maju przechodzi na czterodniowy tydzień pracy i wobec tego będziemy przez trzy miesiące dostawać niższe wynagrodzenie. Dla mnie oznaczało to cięcie w wysokości 700 zł miesięcznie. Po trzech miesiącach, czyli od sierpnia, zaczęliśmy pracować w pełnym wymiarze godzin. Tymczasem we wrześniu na wypłacie nadal była kwota o 200 zł niższa niż przed pandemią. Firma cięcia wynagrodzeń tłumaczy trudniejszą sytuacją na rynku – wyjaśniał w rozmowie z Money.pl pracownik jednego z zakładów położonych na Śląsku.
Upomnienie o zaległe wynagrodzenie – jak walczyć o swoje prawa podczas pandemii?
W sytuacji, w której pracodawca nie wypłaca nam wynagrodzenia lub znacząco je obniżył, mimo braku ku temu przesłanek, pomóc może upomnienie o zaległe wynagrodzenie. To jednak zależy od wysokości zaległości.
Jak przypominają pracownicy Stowarzyszenia, maksymalna kara, jaką inspektor pracy może nałożyć na pracodawcę za brak wypłacania pensji, to zaledwie… 2 tys. złotych. Niejednemu nieuczciwemu przedsiębiorcy opłaca się więc bardziej opłacić mandat, niż zapłacić pracownikowi.
Jak odzyskać zaległe wynagrodzenie od byłego pracodawcy? Grzegorz Sikora, rzecznik Forum Związków Zawodowych podkreśla, że to właśnie zbyt niskie kary dla pracodawców i preferencyjne przepisy leżą u źródła obecnego problemu. Tymczasem konsekwencje braku wypłaty skazują wielu oszukanych pracowników na zadłużenie, a nawet bezdomność.
– Jedna ze szczecińskich restauracji zalega pracownikom z wypłatami od wiosny. W nadmorskim kurorcie właściciel z dnia na dzień zamknął knajpę. Bez pracy i wypłaty zostało siedem osób – komentowała Małgorzata Marczulewska, prezes Stowarzyszenia.
Według podanych przez nią danych, ponad 30% zgłoszeń dotyczy branży gastronomicznej oraz transportowej.
Zaległe wynagrodzenie a upadłość firmy: kolejny “lockdown” zniszczy gospodarkę?
Kolejny “lockdown” może więc okazać się zabójczy dla gospodarki, a także zniszczyć życie wielu Polaków, którzy już teraz mają problemy z utrzymaniem pracy czy wyegzekwowaniem zaległego wynagrodzenia.
W ostatnich tygodniach uwierzyliśmy już w koniec pandemii i nawet rosnące liczby przypadków zarażenia traktowaliśmy już znacznie spokojniej. Obecnie sytuacja znowu zaczęła się jednak pogarszać. Strach przed koronawirusem powoduje, że pracodawcy przestają zwracać uwagę na naganne zachowania, tłumacząc je “warunkami wyjątkowymi”.
– Do Stowarzyszenia STOP Nieuczciwych Pracodawcom dociera coraz więcej sygnałów odmowy jednodniowych urlopów. Szefowie nie chcą puszczać swoich podwładnych na wesela, pogrzeby czy inne uroczystości rodzinne. Krytycznie patrzą też na pomysł wyjazdu weekendowego do popularnych wśród turystów miejscowości. Brak zgody na urlop tłumaczą obawą przed koronawirusem – wyjaśniała Marczulewska.
Jak odzyskać zaległe wynagrodzenie od byłego pracodawcy? Wygląda na to, że czekają nas bardzo niepewne czasy. Dbajcie o zdrowie i nie zrażajcie się przeciwnościami. Jeśli nie otrzymujecie wynagrodzenia na czas, koniecznie zgłoście to odpowiednim instytucjom!
Co zrobić, gdy pracodawca nie wypłaca wynagrodzenia na czas?
Problem niewypłacania wynagrodzeń przez pracodawców staje się coraz częstszym zjawiskiem w Polsce, szczególnie w 2024 roku, kiedy gospodarka zmaga się z wieloma wyzwaniami. Jeśli pracodawca nie wypłaca pensji na czas, pracownik ma prawo podjąć kroki prawne, takie jak zgłoszenie sprawy do Państwowej Inspekcji Pracy lub złożenie pozwu do sądu pracy.
Warto pamiętać, że pracodawca jest zobowiązany do terminowej wypłaty wynagrodzenia zgodnie z umową o pracę. Zwłoka w płatności może skutkować nałożeniem kar finansowych na pracodawcę oraz koniecznością wypłaty odsetek za opóźnienie. Zawsze warto próbować rozwiązać sytuację polubownie, jednak jeśli to nie przynosi efektów, nie należy zwlekać z podjęciem dalszych działań.
Jakie kroki podjąć, aby skutecznie odzyskać zaległą pensję?
W sytuacji, gdy pracodawca nie wywiązuje się z obowiązku wypłaty wynagrodzenia, pracownik może skorzystać z kilku dostępnych narzędzi prawnych. Pierwszym krokiem powinno być oficjalne wezwanie do zapłaty, które może stanowić podstawę do dalszych działań. Warto także skonsultować się z prawnikiem specjalizującym się w prawie pracy, który pomoże w przygotowaniu pozwu do sądu pracy.
Jeśli zaległe wynagrodzenie nie zostanie wypłacone, sąd może nałożyć na pracodawcę obowiązek jego uregulowania, a w niektórych przypadkach dodatkowe kary. Pracownik ma prawo ubiegać się także o odszkodowanie za straty poniesione w wyniku opóźnień w wypłacie pensji, co daje mu większą szansę na odzyskanie należnych środków.