brak logo

Mofo Instalacje Sp. z o.o. Sp.k.

Kraków

Opinie o Mofo Instalacje Sp. z o.o. Sp.k.

anonim 2011-11-20 09:06:08
hehe bzdura. Biuro wykorzystujące młodych ludzi do ostatniej kropli krwi nie dając nic w zamian. Zarobki najniżej jak się da, kombinowana umowa (najniższa krajowa+dzieło), żadnych bonusów pozapłacowych. Najgorsze !!! Absolutne blokowanie rozwoju zawodowego, brak szkoleń, ciasny podział obowiązków blokujący możliwość poznawania nowych zagadnień. To wszystko sprawia, że pracując tam dłużej zarabiasz śmiecie i nie masz szans na więcej bo nie rozwijasz się. Przekłada się to oczywiście na atmosferę w pracy .... dobra koniec. składaj papiery na własną odpowiedzialność
3
Ktoś 2012-01-30 16:13:22
Biuro nie wykorzystuje, daje młodym ludziom szanse na zdobycie doświadczenia (którego każdy pracodawca pragnie) i oczywiście że za marne wynagrodzenie, ale czego oczekiwać jak się nic nie umie. Co do "normalnych" pracowników to chyba się im krzywda nie dzieje, nikt nie narzeka, a jak się przyjdzie najpierw pracować za marne pieniądze, a pokaże że się coś potrafi to i etat się znajdzie i normalna płaca - nic od razu. Szefowie bardzo w porządku.
1
w temacie 2014-05-08 08:24:25
Niestety powyższy post pisany chyba przez któregoś z szefów. Jest to kiepskie merytorycznie, małe biuro zarządzane przez średniej klasy specjalistów, zatrudniające na umowach śmieciowych, młodych niedoświadczonych ludzi. Jakość projektów bardzo niska. Warunki pracy bardzo słabe.
5
Ktoś 2 2015-03-23 00:54:38
Obecna nazwa to BFM.
Nigdy niema czasu na to, aby coś dobrze przemyśleć czy przedyskutować - zasuwasz jak Chińczyk przy taśmie, tj. jak raz Cie wepchną w jedną działkę to przez 5 lat nie będziesz nic innego robić, bo szkoda czasu na zastanawianie... Na sensowne szkolenia też nie masz co liczyć, pozostają jedynie 15 minutowe prezentacje dostawców/producentów, którzy czasem zaglądną...
Działalność opiera się na kilku ludziach, pracujących tam chyba od początku, reszta to studenci, którzy mają "szansę" - i tak nawet dwa lata po skończeniu studiów zarabiają niewiele lepiej niż studenci...
Jeśli chodzi o wynagrodzenia to standard polskiego biznesu tej branży - podstawa do Umowy o Pracę to najniższa krajowa, a reszta z umowy o dzieło i ile wywalczysz na początku, tyle będziesz mieć na końcu. Jak chcesz to na emeryturę możesz sam odkładać, byle tylko było z czego, bo terminowość przelewów wypłat jest jak rzeczywistość w PKP - niby wiadomo kiedy pociąg powinien przyjechać, ale nigdy nie jesteś pewien czy go nie odwołają... Szefowie umieją robić dobre wrażenie i umieją manipulować zwłaszcza młodymi ludźmi. Za nadgodziny płacą ale chyba nikt tych pieniędzy tak naprawdę nie widział...
Nie wiem czy wynika to z tego, że ich trzech jest czy z ich pazerności.
Co do plusów to są dwa. Pierwszy to ludzie, którzy tworzą dobrą atmosferę i umieją się dogadać między sobą (choć nie w każdym dziale). Drugi to ciekawe tematy, które jakimś cudem pozyskują.
Firma rzeczywiście dobra dla Studentów.
4
kelner 2015-06-07 18:51:49
..szerokim łukiem...
2
bulwa 2015-08-26 16:01:41
a czy wykorzystuja seksualnie? jeżeli tak to sie zgłaszam.
kelner 2015-10-19 20:42:45
@bulwa: gwałt jest, ale tylko przez uszy - popracujesz tydzień-dwa to zrozumiesz co mam na myśli;-) W każdym razie to nie to czego oczekujesz.
@lorienne: wszystko zostało już napisane, niema co powtarzać.
Przeczytaj i wyciągnij wnioski... ewentualnie spróbuj i po roku się wypowiesz czy warto dłużej...
1
Znajomy 2015-12-28 11:58:10
@Szymonie i inni - podobni, nie polecam. Pracując w BFM (dawniej MOFO) tylko się zrazicie do zawodu.

Praca na początku za darmo. Potem, za najniższa krajowa(ale od godziny!) i to na czarno! O umowie zapomnijcie, zawsze ta sama bajka, że "będzie za tydzień".

Nadgodziny płatne ale też za najniższą stawkę. Nadgodziny nocne? Także najniższa stawka. Sami sobie odpowiedzcie czy 1560zł za 220h przepracowane w miesiącu to uczciwa stawka.

Nie dajcie się mamić tym, że nie umiecie nic po studiach. Po to idziecie na studia, żeby firma już na wstępie doceniła pracownika bardziej niż sklep spożywczy (w którym są lepsze zarobki).

Nie liczcie na żadne szkolenia, jedynie to w czym wam pomogą ludzie już pracujący.
Warunki pracy są bardzo słabe. Stare komputery, 1 monitor. Jedynie pracownicy dlugo pracujący mogą liczyć na coś więcej.

Praca jak praca, siedzisz i tłuczesz bezsensownie i mało wydajnie nadgodziny żeby zarobić. MM chyba nie rozumie, że nie liczy się ilość godzin wysiedzianych w pracy a wydajność.

Terminowość wypłat - jak pociąg PKP. Zawsze opóźnione.
Standardowa umowa o prace na najniższą krajową + dzieło. Ewentualnie jak umiecie zagadać, to pod stołem coś skapnie. Pieniądze jednak jak na warunki, ilość pracy są śmieszne. Aha terminowość pieniędzy z dzieła... Czasem to zaległości 2-3 miesięczne są! Podwyżek tu nie ma, premii też. W zasadzie starać się warto tylko na początku, potem można olewać bo i tak nie dostaniesz godnych pieniędzy.


Na elektrycznym fajni ludzie, super kierownik. HVAC też ok atmosfera. Ogólnie gdyby nie ludzie to biura już by nie było.

MM to krętacz. Nie odróżnia brutto od netto, więc przy rozmowie o pensji lepiej dopytajcie jaka stawka, nawet jak jesteście studentami.

Pseudo narady z których nic nie wyciągałem. Nie wiem czy miały sprawić wrażenie profesjonalizmu szefów?


Studenci na praktykach/stażach bardzo szybko tracili swój zapał i trudno im się dziwić. Swoją drogą elektryka się już sypie, ludzie odchodzą.
3
Gunter 2016-01-05 01:04:29
Nie, Znajomy akurat pisał prawdę. Praca może być całkiem za darno albo za 1/3 może połowe zasiłku dla bezrobotnych. Ogólnie nielicznym udawało się dostać $$$ na starcie. A jak już ktoś dostałto w granicy 200-400zł. Okres jak długi? Różnie, 2-3 miesiace, choć była stażystka na wodk-kan która przez pół roku nie otrzymała nic od firmy a jednie z urzędu. Rozmowa z szefami ciężka, bo widzą tylko czubek własnego nosa. Nie ważne jak jesteś dobry, na początku dostaniesz najniżej jak się da a potem w zależności od umiejętności jakaś podwyżka się trafi - ale bardzo mała.
3
Były pracownik BFM 2016-02-09 14:21:58
Witam wszystkich. Potwierdzam, że wszystkie zamieszczone powyżej opinie są zgodne z prawdą. Pracowałem w BFM 3 miesiące (bardzo kiepskie 3 miesiące). Opinia, że w dziale elektrycznym są fajni ludzie jest już nieaktualna, ponieważ ci fajni już dawno się zwolnili bo MM zalegał im z wypłatą. Niektórym nawet 15000zł!!!!!! Teraz praca w tym dziale wygląda tak, że jest dwoje pracowników pracujących tam ok 2 lata. Oni traktowani są jak bożyszcze, natomiast cała reszta to szare tło do odwalania czarnej roboty. Jeśli coś jest zrobione źle to nie szukają winy pośród starych pracowników, ale obarczają winą nowych. Zatrudniają młodzików po inżynierce za psie pieniądze. Jakość projektów pozostawia wiele do życzenia. Robota odwalona byle jak, byle szybko. Kierownik trzyma sztamę, ale tylko z wybranymi. Resztę traktują jak śmiecie. Teraz znalazłem nowego pracodawcę i atmosfera w niczym nie przypomina tej z BFM-u.
3
ktoś69 2016-03-16 23:25:10
Niezły z ciebie przekręt skoro po 3 miesiącach mieli cię już dosyć.
Moustache-tak trzymaj :)
1
Ciri 2016-05-09 22:57:02
Jak się jest słabym pracownikiem i w dodatku leniwym, to każda okazja jest dobra, żeby obsmarować szefa. Dzisiaj nikt nikogo do pracy nie zmusza - nie chcesz pracować to idź sobie na trawkę. Mnie też chwilkę zalegali (nawet większą kasę), ale wszystko szybko wyrównali i teraz jest ok, a nawet lepiej. To normalne w dzisiejszych czasach, zwłaszcza, że był kryzys. Teraz jest nawet lepiej niż przed:)
1
Były pracownik BFM 2016-05-23 08:54:31
"To normalne w dzisiejszych czasach, zwłaszcza, że był kryzys." - większej głupoty nie słyszałem jak żyję. Kryzys to jest, ale w Waszej firmie.
Mat 2016-05-31 21:38:26
Napiszę tak, z kasą było bardzo słabo, wręcz zabawnie. Podwyżki były jak się powalczyło ale niskie. Ogólnie zarobki mocno ponizej rynku dla młodych osób.

Jednak jeżeli chodzi o samą prace to już 2 lata w mofo nie pracuje a cały czas korzystam z wiedzy wyniesionej stamtąd. Ludzie z którymi mogłem tam współpracować nauczyli mnie sporej wiedzy z branży ale także ogromnego porządku w dokumentacji, obsługi autocada i kilku fajnych tricków. Było wiele ciekawych projektów, fajni ludzie i fajna atmosfera.

Ogólnie mofo oceniam na plus i gdyby nie zarobki to pewnie znów bym aplikował.
Adam 2016-06-30 16:34:11
@Mat ja właśnie rozważam rozpoczęcie tam stażu lub praktyk. Mówiąc szczerze nie wiem, czy istnieje taka możliwość, ale również słyszałem, że firma naprawdę przekazuje dużo fajnej wiedzy, więc mocno mi zależy.
1
Zostaw swoją opinię o Mofo Instalacje Sp. z o.o. Sp.k. - Kraków
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Mofo Instalacje Sp. z o.o. Sp.k.